Skocz do zawartości

rubin

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O rubin

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Model
    Opel Meriva A
  • Silnik
    1.3
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. Jak w temacie przy okreslonych obrotach 2500 wyczuwam drżenie w kabinie czy szyby? na każdym biegu od trójki. Na niższych drżenie występuje chyba ciut niżej ok. 2200 obrotów. Po przekroczeniu tej granicy jest wszystko OK. Czytałem o takich problemach u innych, lecz nie znalazłem rozwiązania. Nie przejmuję się tym, ale czy jest to urok silnika (1.3 Diesel 75 KM) czy są inne przyczyny, które może ktoś rozwiązał? Guma na przedniej poduszce jest odklejona od tulejki, ale czy to jest powód aby drgało konkretnie na określonych obrotach. pozdrawiam
  2. Przepraszam, ale dawno nie zaglądałem na Forum. Jak na razie odpukać nie było takiej potrzeby :-). Ponieważ jeżdżę na krótkich dystansach do roboty ok. 4,5 km w jedną stronę filtr by się nie wypalał samoczynnie. Zauważyłem na bagnecie mały przyrost oleju o czym jest Tu sporo napisane i podjąłem na wakacjach ub. roku decyzję o "amputacji" DPF-a w V-techu [koszt 1 tys.], ale nie żałuję i polecam tym wszystkim dla których ten filtr jest problemem. pozdrawiam
  3. Pewnie już po temacie, ale dla potomnych. Link do instrukcji po angielsku z rysunkami jest tutaj na Forum, wystarczy poszperać. Smar w gniazda wieloklinu, tak mniej więcej do połowy. Jest to taka gumowa przedłużka z metalowymi końcówkami, która łączy silnik pewnie z przekładnią i można ją wyjąć. pozdrawiam
  4. Nie wiem czy jest to regułą, ale tuning mojego silnika 1.3 cdti zakończył się fiaskiem. Na tuning skusiłem się w V-techu przy okazji usuwania DPF-a i korzystając z oferty. Przyrost mocy był ok. 6 KM tzn. z 75 do ok. 81 z "haczkiem" (nie mogę w tej chwili znaleźć tych wykresów z hamowni). Obiecywano 90 KM, ale podobno w tym typie silnika, który ja mam się nie da. Meriwa rok. prod. 2006. Zrezygnowałbym od razu, ale już zamykali i pani stwierdziła, że mogę przetestować i jeżeli nie zauważę znaczącego wzrostu zwrócą mi kasę. Wzrost mocy był praktycznie niezauważalny, więc przywrócono mi oprogramowanie do z przed tuningu i odzyskałem 500 zł. Dlatego zalecam ostrożność przy podjęciu decyzji tuningu w oprogramowaniu tych silników. Natomiast nie wiem czy w tym przypadku coś pomogą również "powerboxy", ale ja już wyleczyłem się z tuningowania
  5. pojemność zbiornika 53 l podają książki serwisowe, ale czy można wierzyć we wszystko co piszą ...
  6. WIELKI SZACUN DLA TAKICH FORUMOWICZÓW JAK KUCHAR I INNI, którym chce się pisać i dzielić swoimi doświadczeniami. Dzięki Wam zaoszczędziłem na pewno wiele kasy i czasu. Pewnie wymienili by mi w serwisach całe przednie zawieszenie metodą prób i błędów. Ale do rzeczy. Objawy: dźwięczne metaliczne stuki, na początku słabsze, ale po 3-4 miesiącach dość głośne, coś jak narzędzia w skrzynce i bardzo bardzo denerwujące z okolic jak mi się zdawało przedniego lewego koła a później z pod kierownicy. Po lekturze Forum postawiłem diagnozę, że to EPS jest przyczyną. Problem miałem z zakupem smaru w dwóch ASO w Rzeszowie, Panowie robili wielkie oczy i dopiero musiałem w necie znaleźć nr katalogowy tegoż cudu za 96 zł i mi zamówili. Dzisiaj z pewnymi obawami i wskazówkami uzyskanymi od Was i z internetu zabrałem się do roboty. odkręcenie tego górnego "plastiku" i wysunięcie do dołu sprawiło mi pewną trudność, bo bałem się aby coś nie złamać. Reszta wg wskazówek, nawiew trzeba zdjąć według wskazówek . Z silnika odpiąłem tylko te dwie wtyczki, trzeciej tej małej nie ma potrzeby odpinać. EPS bez problemu po odkręceniu ósemką oczkową - dało się wysunąć. I tutaj niespodzianka widzę jest gniazdo wieloklin suchutkie, zacząłem nim ruszać, wydawało mi się z tworzywa i zdjąłem taką gumową przedłużkę ok. 10 cm, która po obu stronach miała metalowe gniazda wieloklin. Było to dla mnie zaskoczeniem, bo mowa była o jednym. To gniazdo, które było na silniku i wieloklin odczyściłem, jakieś zielone resztki jak by po starym zeschniętym tawocie. Nie wiedziałem czy mam tylko to jedno łączenie nasmarować, czy też oba. Z ostrożności nasmarowałem jedno i drugie. Smaru niewiele poszło z tej tubki. Z wyglądu i konsystencji przypomina silikon bezbarwny, dlatego ostrzegam przed smarem grafitowym, nie wiem jak wygląda smar silikonowy. Z początku nie odpinałem akumulatora, ale w trakcie wkładania EPS-u z powrotem włączył się chyba alarm (sygnał dźwiękowy bez świetlnych), przy okazji dowiedziałem się, że mam alarm Wtedy dopiero odłączyłem akumulator, bo nie wiedziałem jak ten sygnał wyłączyć. No i próba, czyli jazda - miło jest słyszeć normalne odgłosy pracującego zawieszenia. Reasumując denerwujące dźwięki ustały, koszt oryginalnego smaru, roboty nie liczę, bo to przyjemność. Czas ok. 40 min bez pośpiechu. Wszystkim, którzy przyczynili się do tego sukcesu serdecznie dziękuję i stawiam browar. Może moje spostrzeżenia komuś się przydadzą. Pozdrawiam
  7. Jeżeli chodzi o silnik 1.3 cdti, a pojemność zbiornika paliwa identyczna 53 litrów, to po zapaleniu kontrolki i przejechaniu ok 5 km, do zbiornika pod korek zmieściło się prawie 48 litrów. Stąd mogę wywnioskować, że u mnie rezerwa to ~ 5 - 5,5 litra. pozdrawiam
  8. Jest to nieprawda. Ponieważ u siebie jestem po "zabiegu" usunięcia DPF-a (mechanicznie i komputerowo), w silniku 1.3 cdti czyli Z13 dtj. pozdrawiam
  9. Identyczne auto (rocznik i silnik) i podobne objawy z tym, że u mnie zaświeciła się kontrolka warsztat. Diagnoza u mechanika: zatkany dpf, którego miało nie być Nie podjął próby samoczynnego czyszczenia, bo nie świeciła się odpowiednia kontrolka dla wypalania. Komputerowe wypalenie pomogło i wszystko wróciło do normy. pozdrawiam
  10. Dzięki Miechulodz za ten miniwykład. No niestety ESP nie mam i to jest fakt. Będę musiał sobie radzić jak dotychczas (to już 30 lat ) bez elektroniki. Pozdrawiam i zamykam wątek
  11. Dzięki za sugestie. Niestety bez ESP. Ale czy ten układ kontroli trakcji jest taki niezbędny? pozdrawiam
  12. Dzięki wielkie! Właśnie doczytałem to w książce obsługi i niestety nie mam ESP pozdrawiam
  13. Witam zacnych oplo_mery_maniaków! Może ktoś z dłuższym stażem (bo mój kilkunastodniowy) wytłumaczy mi pewien problem. Meriwa 1.3 diesel, chodzi mi czy ma ESPczy nie ma. Sprzedający twierdził, że ma. Czy kontrolka ESP zapala się po przekręceniu kluczykiem, czy tylko zaświeca się gdy układ zadziała lub ma awarię. bo u mnie ta kontrolka się nie świeci i sam nie wiem. pozdrawiam
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.