Skocz do zawartości

irek711

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    358
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Ostatnia wygrana irek711 w dniu 26 Lipca 2020

Użytkownicy przyznają irek711 punkty reputacji!

Reputacja

9

O irek711

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Lokalizacja
    Łańcut
  • Model
    Opel Meriva A
  • Silnik
    1,7 DTI
  • Posiadasz LPG
    NIE

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Mam to samo. Czy w takim przypadku kontrolka daje znać czy ciemność ?
  2. Trochę to dziwne. U mnie tak się działo tylko od kierowcy i to też nie tak samo. Drzwi dało się otworzyć choć przy otwieraniu rygiel trochę opadał , po zamknięciu i drugiej próbie pociągnięcie za klamkę powodowało dalsze opadanie rygla i w efekcie zamknięcie wszystkich drzwi. A może masz przetartą wiązkę i klamka robi zwarcie ? Ale żeby w obu drzwiach ?
  3. Masz dwie proste opcje do sprawdzenia na początek. Najprościej sprawdzić przelotki w drzwiach. "Zanim zaczniesz rozbierać silnik najpierw sprawdź czy jest paliwo"
  4. Pęknięta sprężynka w zamku , nie trzyma rygla i ten opada . Gdzieś był temat na forum
  5. Korzystając z wolnego dnia poszedłem sprawdzić jak to działa u mnie. I tak zamek w pozycji poziomej - klapa otwiera się z pilota z drzwiami (trzeba nacisnąć zamek) zamek w pozycji pionowej (przekręcony w lewo) klapa pozostaje zamknięta pomimo otwarcia auta z pilota (nie da się nacisnąć zamka) przekręcając zamek w prawo (zamek po skosie ) można otworzyć klapę pomimo zamkniętego auta, naciskamy kluczyk ponieważ nie da się go wyjąć . Żeby wyjąć kluczyk przekręcamy z powrotem do pozycji poziomej , tym samym zamykając bagażnik
  6. A nie jest tak że jak przekręcisz kluczykiem w skrajne położenie to zamek jest zamknięty na stałe? Na środku centralny otwiera i zamyka a w drugą otwierasz przy zamkniętych drzwiach? O 23ciej nie polecę sprawdzać :-)
  7. Napraw jak najszybciej ! Miałem w corsie pęknięty pierścień . Czasami przy hamowaniu ABS zbijał hamulec jakby było bardzo ślisko. Zanim doszedłem że to wina pierścienia jeździłem z wyciągniętym bezpiecznikiem bo nie było wiadomo kiedy tak zareaguje i znacznie wydłuży drogę hamowania .
  8. Kolega dobrze to określił . Problemem może być pająk bo wybierak to jest w skrzyni. Ja też błędnie to określiłem. U mnie był luz na mocowaniu całego tego pająka choć diagnoza padła na luzy na pająku .
  9. Wszystkie biegi źle wchodzą ? Ja kiedyś też miałem problemy ale gorzej było z tymi na dół o ile dobrze pamiętam. Diagnoza mechanika wybierak ale że wolałby nie robić bo dostęp kiepski. Stwierdziłem że samemu trochę się pobrudzę. Obyło się bez wymiany. Okazało się że wybierak luźno lata . Dobrałem odpowiednią podkładkę pod śrubę mocującą. Dobrze dokręciłem i po zabawie. Tak więc kanał , ktoś do pomocy żeby wcisnął sprzęgło i próbował wrzucać biegi i od spodu patrzeć i ewentualnie ręką pomóc . Jak da się wrzucać to ewidentnie wybierak. Jak nie da się ręcznie od dołu to albo sprzęgło albo sk
  10. Pytasz o radę a później wiesz lepiej. Przy normalnej jeździe będzie ok ale mała nieszczelność (najpewniej gdzieś w okolicy filtr paliwa ) powoduje dostawanie się powietrza do układu i problemy zaraz po odpaleniu. Jak stoi przodem na dół to problem nie występuje. Nie jest to wielka ilość ale jakiś pęcherzyk sie robi i zanim przepchnie powietrze przez wtryski to brakuje paliwa do poprawnej pracy. Może obudowa filtra za mocno dokręcona i się zniekształciła albo pękła.
  11. Jak parkujesz ? Postaw nosem do dołu i zobacz co będzie
  12. Ja przekładałem ale wszystko działa. Obudowa kupiona na allegro, elektronikę sam przekładałem. Tę kosteczkę od imo to mi pan przełożył przy dorabianiu grota i jest ok. Nawet nie zauważyłem tego maleństwa , dobrze że mi przełożył .
  13. Ja bym te luzy pomierzył . Miałem przypadek tyle że w dieslu w corsie. Jeździłem wtedy do roboty w delegacje. Auto paliło od pół obrotu. Jesienią jak zrobiło się zimno zaczęły się kłopoty. Z dnia na dzień jeszcze ok . Jak postało kilka dni to trzeba było trochę pokręcić. Oczywiście a to pompa a to wtryski a to świece a to kompresja. Okazało się że zawory wydechowe luz straciły. Dwa na zero jeden podstawiony był. Od niskich temperatur metal się kurczy i po prostu trzonki zaworów się skracały. Zanim pół silnika wymienisz pomierz te luzy . Te 9 i pół to chyba nie tragedia ? Ch
  14. ile mniej więcej km zrobiłeś na tych wahaczach ? Za 2 i pół stówy dwa wahacze to tanio i do tego sam zrobię . Na zbieżność pojechać ?
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.