Skocz do zawartości

slawinek

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    352
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1

O slawinek

  1. Trochę spóźnione info ale może komuś się przyda. Oto dlaczego auto gasło zaraz po odpaleniu po dłuższym postoju. To była wina wtryskiwacza gazowego który się zużył.Auto gasło bo było zalewane gazem z winy tego wtryskiwacza. Dodatkowo auto potrafiło wywalić błąd P0304 <wyrzucało zapłon na 4cylindrze) podczas jazdy na lpg. Czasem wyrzucało błąd mieszanki P0170. Po wymianie wtryskiwacza i jego dokładnym zestrojeniu pomogło. pzdr
  2. Cześć, ja37 przewód dotykał pompki i niosło.Od spodu trzeba było trochę ręką zadziałać i jest cisza.Błoga cisza. Dłużej bym nie wytrzymał. Mechanika opierd...ę jak będzie okazja. Dzięki za zainteresowanie tematem. Pzdr
  3. Chyba wiem co może być. Ten dźwięk zmienia się jedynie wtedy gdy ruszę w lewo lub prawo nawet delikatnie kierownicę.Zmienia się na typowy dla wspomagania dla kierownicy.Zauważyłem,że dźwięk wspomagania podczas ruszania kierownicą w lewo i prawo jest znacznie głośniejszy niż przedtem.Zajrzałem więc ponownie pod maskę choć tam ciasno i słabo coś wypatrzyć. Zaświeciło mocno słońce i zauważyłem że blisko pompki wspomagania biegnie miedziany nowy przewód hamulcowy do koła przedniego po stronie pasażera.Słabo tam widać patrząc od góry ale wydaje mi się że może on dotykać tej pompki i przenosi się dźwięk jej pracy na karoserię. Muszę gdzieś wjechać na kanał albo podnośnik.Jak to zrobię to odpiszę czy to to czy jednak nie. Pzdr
  4. Altek chyba nie bo jak przygazuję to dźwięk się nie zmienia się . Ten dźwięk jest stały. Jak altek padnie to po przygazowaniu będzie głośniej wyło-czy się mylę? hmmm ale słyszysz to buczenie? to nie wygląda na obcieranie.Patrzyłem pod auto i raczej są pomocowane.To buczenie cały czas i na postoju i w czasie jazdy jest. Jedynie radio to zagłuszy
  5. adam jak wrzucisz 3 filmik ten z linkiem to słychać jak odpalam auto potem buczy a potem w 30 sekundzie je wyłączam i zapada błogosławiona cisza. Nie załapałem? A o co mogą obcierać?
  6. Cześć, Więc jeszcze raz nagrałem 3 filmiki z dźwiękiem jaki się w kabinie odczuwa. Dźwięk bardzo podobny do dźwięku sygnału kontrolnego TV z dawnych czasów Na każdym filmiku przesuwam telefon w różne miejsca.Proszę obejrzyjcie filmiki do końca bo raz jest ciszej słychać a raz dość dobrze szczególnie gdy telefon przykładam pod schowek pasażera w pobliże ścianki grodziowej. filmik 1 Aby lepiej zobrazować ten dźwięk najpierw auto jest wyłączone i panuje cisza potem je włączam i słychać dźwięk a potem wyłączam auto i jest cisza filmik 2 https://www.youtube.com/watch?v=TRT2n7CwOt8&feature=youtu.be filmik 3 Wentylatory i silniczki od otwierania obiegu wentylatora można wykluczyć-sprawdziłem działają bez zarzutu.To nie one. Jak wiecie co daje ten dźwięk to napiszcie. Normalnie nie idzie wysiedzieć w kabinie bo łeb pęka - taka jakaś hu..a częstotliwość wrrrrr... chyba zwariuję normalnie a taka cisza była w tym aucie. Pozdr.
  7. adam1954 wentylator nawiewu jest w tym momencie wyłączony-gdyby był włączony nic by nie było w ogóle słychać bo zagłuszy. Zauważ jak zmienia się dźwięk podczas gdy ruszę kierownicą.Przez chwilę słychać dokładnie wspomaganie a za moment ten jednostajne męczące wycie. Nie wiem bo nigdy nie słyszałem jaki dźwięk wydaje zużywająca się łożyska od pompy wspomagania
  8. Witam. Jak maskę podniesiesz to hałasuje silnik i słabo słychać ten dźwięk.Najlepiej jest słyszalny w kabinie.Jest jednostajny i nieznośny.Wcześniej była absolutna cisza a teraz nie jest.Załączam link do filmiku.Nie wiem czy będzie wyraźnie słychać bo telefon tak to nagrywa ale chodzi o ten dźwięk w tle. W końcówce filmu ruszam kierownicą i wtedy słychać zmianę dźwięku a za chwilę gdy kierownica zostaje z powrotem w bezruchu ten dźwięk znowu wraca. Jak przyłożę ucho do konsoli to słyszę wyraźniej i najlepiej po stronie pasażera/schowka. Nie mam pojęcia co się stało. Nie mam już zaufania do tego mechanika. Pozostawiłem u niego auto na kilka godzin.Było cicho a po naprawach nie jest??dlaczego?
  9. Witam. Zafira A, Z1.8XE, 125kM Zdecydowałem się na wymianę pokorodowanych przewodów hamulcowych. Mechanik zrobił co trzeba. Wlazłem do auta - odpalam i słyszę taki dźwięk że mi jeszcze w głowie piszczy. Jak w samolocie ciągły taki uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu.... przy pokręceniu kierownicy w lewo lub prawo dźwięk ten zmienia swoją barwę a jak pokręcę do oporu kierownicą i przytrzymam to jak się ustabilizuje to też buczy tyle że na niższym tonie więc jak sądzę wszystko to pochodzi od wspomagania. Nasuwa się mi więc pytanie co się takiego stało. Podjechałem z powrotem do mechanika i zaprosiłem człowieka do auta i pytam co to? bo wcześniej przed wymianą przewodów hamulcowych było cicho w kabinie. Odpowiedział ,że to normalne i że to wspomaganie. Ja mu na to,że to nie jest normalne.On mi na to że nic nie robili ze wspomaganiem. Podpowiedzcie mi czy wymiana rurek z płynem od hamulców ma jakiś związek z układem wspomagania? i czy waszym zdaniem coś mi przy okazji spier..ił Czy może to zwyczajny zbieg okoliczności i po prostu kończy się pompa? Dźwięk ten jest męczący raczej w górnej tonacji jakby się pompa męczyła.Jak stoi na postoju to głowa trochę boli w czasie jazdy nie słychać. Skręcanie kierownicą na postoju - słychać mocno zmienna tonacja. Wspomaganie działa jakby normalnie a płyn w zbiorniku jest na max. Pozdrawiam i czekam na jakieś info.
  10. Drugi rok idzie. Pod minusową klemą wydziela się biały nalot.hmmmmmm
  11. Nic nie grzebałem.Dawno nie podpinałem kompa. Byłby błąd od razu jakby było coś z sondą prawda? Ile ma pokazywać?
  12. Auto postoi np noc albo z kilka godzin na parkingu w dzień. Chcę uruchomić silnik .Kręcę kluczykiem i odpala obroty idą w górę na moment (ułamek sekundy) i zaraz gaśnie.Dziś np 3 razy.Za czwartym odpala zaczyna pracować nierówno jakby chciał zgasnąć ale jednak działa przez około 30s i nagle podskakują na 1200 na 4 sekundy po czym opadają na 900 i jest już dobrze.Równo pracuje.Wrzucam bieg i czuję jak lekko szarpie więc się zatrzymuję na jeszcze moment.Obroty równe.Wrzucam bieg i jest ok.Jadę kilkanaście km i wszystko o.k. zero problemów. Tak dzisiaj robił. To nie jest reguła. Są dni kiedy odpala cacy i nic się nie dzieje.Wszystko książkowo. Byłem u "fachowca" - popełniłem błąd który kosztował mnie 500pln czyli wymieniacz części wsadził tam nową cewkę i świece. Wolę już do nich nie jechać. Irytuje mnie to dziwne zachowanie auta. Ktoś mówił ,że czujnik położenia wału ktoś inny mówi że wężyk w baku. Zapytałem Adama bo może odpowie. Jak nie to może ktoś inny ma takie coś z autem i wie co to. Błędów brak. Startuje z benzyny.
  13. Było trochę spokoju i znowu się zaczął taniec z odpalaniem zimnego auta. Jak odpalę zimne auto to nierówno pracuje jakby sie przydusza aż wskoczy na obroty i wtedy jest cacy.Innym razem jak odpalam zimne auto to 5 razy zgasnie zanim odpali i znowu się trochę potetra i potem już ok. Jak zanim się uspokoi wrzucę mu bieg to poszarpuje.Czasem pomaga przygazowanie czasem wrzucenie biegu.... taka zabawa poranna lub po dłuższym postoju. Jak jest ciepły to zero problemów.W czasie jazdy zero problemów.Tylko jak zimny. Cewka nowa świece nowe.Błędów nie ma. Co to? Czujnik wału? Inny czujnik? Rozrządu?
  14. Koledzy - odświeżmy ten temat. Mam to samo co Adam A.Adam opiszesz czy naprawiłeś? Odpala i zaraz zgaśnie a czasem nie a czasem 5 razy zdycha.Do tego jak Jak odpali to nierówno pracuje tertra się jakby dusi,poszarpuje jak mu wrzucić bieg aż nagle wskakuje na obroty i jest już normalnie. Czasem wywali wypadanie zapłonów ale to rzadko. Tak dzieje się tylko jak odpalam zimne auto. Jak już chwyci to chodzi igła. Cewka nowiutka świece nowiutkie. Czy to czujnik wału albo czujnik rozrządu? Co to jest że tak robi?
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.