Skocz do zawartości

trodon

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O trodon

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Astra I
  • Silnik
    1.6 8v
  • Nadwozie
    sedan
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. to teorie oparte na moim wykonywanym zawodem. auto było kupione w salonie w 1996. znam dokładnie sprzedawca tego auta. auto nie miało nigdy wypadku ani nie miało żadnego remontu a skoro tarcze są jeszcze oryginalne i dokładnie pasują z pasowaniem prawie na 0 to uważam że autem jest wszystko ok. wiem, że cała tarcza jest skręcona szpilkami ale to są tylko szpilki do przykręcania koła a nie do centrowania tarczy.może prędzej wjadę w dziurę na drodze niż będę miał nagłe hamowanie a wtedy na bank promieniowe przesunięcie tarczy względem piasty. mam wrażenie, że mechanik, który by mi wymieniał tarcze by się tym problemem nie przejmował i założył mi tarcze takie jakie są dostępne w sklepie. a potem tylko ja bym się zastanawiał dlaczego jest bicie na kole. ps. dzisiaj w sklepie oglądałem kolejne tarcze i jedna tarcza ma średnicę wew. większą od drugiej o prawie 0.3 mm, tak że jedna byłaby luźna a drugą bym nie założył.
  2. no tak samo myslałem, że jak przykręcę śrubę ustalającą to wszystko będzie ok, ale jest to tylko śruba ustalająca otwory tarczy względem otworów piasty i przy nagłym ostrym hamowaniu tarcza o średnicy wew. większej niż średnica zew. piasty zawsze się będzie przemieszczać promieniowo bo śruba ustalająca jest tylko jedna a na dodatek jest ona nie pasowana. Przy każdym takim przemieszczeniu promieniowym tarczy będzie się zmieniać bicie cząstkowe koła.
  3. piasta była dokładnie wyczyszczona a nawet trochę popiłowałem na obwodzie przy obracającej się piaście, ale to nie dało żadnych efektów dla ciasnych tarcz. może mi oferowali tarcze nie do tego modelu??? a byłem w focie, ic, w małym sklepiku z częściami a także w serwisie. niestety albo zbyt luźne albo za ciasne:(
  4. Witam wszystkich Kupiłem sobie astrę f, 96 r, 1.6 8v, sedan. Pierwszy raz w tym aucie muszę wymienić tarcze hamulcowe przednie wraz z klockami hamulcowymi. z piasty kół ściągnąłem oryginalne tarcze wentylowane marki GM. Tarcze te były nałożone ciasno na piastę koła. Jakie było moje zdziwienie zdziwienie kiedy okazało się, że każda tarcza różnych marek (mikoda, trw...) , była za ciasna, że nie było sposobu nałożenia jej na piastę, albo była za luźna tak, że wyczuwało się duże luzy promieniowe. teraz zastanawiam się, gdybym dał samochód do mechanika to wymieniłby mi te tarcze z dużym luzem promieniowym i nie przejmował by się biciem promieniowym( cząstkowym koła) większym niż 1 mm? raczej mechanik by nie roztaczał tarcz na średnicę piasty gdyż zapewne w takich warsztatach nie ma tokarek. Proszę o poradę jakie tarcze zamontować
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.