Skocz do zawartości

frogii1990

Użytkownik
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O frogii1990

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Model
    Opel Zafira A
  • Silnik
    1.8 X18XE1
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Witajcie... Dzisiaj rano w drodze z Nowej Soli do Zielonej Góry podczas rozpoczynania manewru wyprzedzania... i redukacji biegu z 5 na 4 spotkąło mnie to na zdjęciu.... powiem wam gacie pełne.. Ale ochłonąłem i pytam się ja Was. Gdzie ja mogę takie coś kupić ? Jak to się w ogóle nazywa ? Przede wszystkim jak to ustrojstwo wymienić ?! Link do zdjęcia... https://www.dropbox.com/s/o1a359sq7bgixhx/2015-07-21%2006.14.11.jpg?dl=0
  2. frogii1990

    Świst przy dodawaniu gazu!

    miałem podobny problem z Zośka A, jak wciskało się gaz do podłogi to piszczało ale jak się samochód rozpędzał do tego co było wciśnięte to przestawał. Problemem okazał się elastyczny łącznik tłumika który trochę się zużył i powietrze w nim powodowało ten świst. Wymiana rozwiązała problem
  3. frogii1990

    Olej dolany, a jego nie widać ?

    olej jest po prostu okazało się, że bierze go więcej niż powinien... prawie 1L na 600km shit... dziwne bo nie kopci ani ciepły ani zimny ani jak postoi ani jak przygazuje itp. przedmuchów nie ma (kompresja jest ok), przecieków też nie ma no ale gdzieś go jednak przepala.
  4. frogii1990

    Olej dolany, a jego nie widać ?

    raczej tak bo po wymianie gdzie wlano ile książka mówi był "stan"
  5. Siemanko mam pytanko i problem. Jak wiadomo Zośka olej lubi więc... jak po postoju zobaczyłem, że ledwie na bagnecie coś widać to dolałem 15W40 tak z 0,75 sprawdziłem na bagnecie to było ponad max... ale pewnie dlatego że nie wszystko sobie ściekło.. przejechałem może z 3km po mieście i jak książka każe odczekałem ok 2-5 minut aż olej sobie ścieknie do miski i... no właśnie i nic.. wyciągam bagnet,a tu sucho ani kawałka nie mokry, wkładam wyciągam i to samo... odpalam silnik odkręcam korek no niby coś tam olej pryska i smaruje na odpalonym patrze na bagnet no olej jest (jak krąży to jest) gaszę znowu czekam i znowu sucho... Kontrola się ani razu nie zapaliła.. jakieś pomysły o co tu może chodzi ? i gdzie ten olej się podział ? Chmury dymu u siebie nie widziałem jak dolałem, a 0,75 to trochę bym widział, płynu chłodniczego nie przybyło a i kolor się nie zmienił bo jest zielony... rura okopcona ale nie tłusta... a oleju nie ma Coś się zatkało ? Dalej dolewać ? żeby lipy nie było jakieś pomysły po ratunek... aaa przebieg 207 tyś z czego tysiąc na gazie
  6. frogii1990

    1.6 55kW 8V C/E16NZ Nie jedzie na nowej kopułce i palcu

    - co może mi to mówić bo przyznam, że jestem zielony... a co do aparatu zapłonowego będe testował i chyba najpierw jakiś na szrocie dorwe... bo fakt mój jest trochę przerdzewiały itp.
  7. frogii1990

    1.6 55kW 8V C/E16NZ Nie jedzie na nowej kopułce i palcu

    z fotkami cięzko.. co masz na myśli przestawiony zapłon ? Dodam że stare i nowe części są identyczne ponumerowane itp. oraz mierzyłem suwmiarką też jest identyko..
  8. Witam ! Problem jest dość osobliwy. Moja Astra 1.6 silnik C16NZ 1992r. z instalacją gazową Ostatnim czasy zaczęła trochę szarpać i wyrzucać błąd komputera 42 (brak impulsów z układu zapłonowego) Więc... wymieniłem świece i przewody. - nic się nie zmieniło Zostaje kopułka i palec to też wymieniłem ale co się okazało na nowej kopułce i palcu na benzynie nie chciała w ogolę odpalić, a na gazie jak odpalałem to odpalała ale "prychała i kaszlała" strzelała itp. Pomyślałem że może walnięte są te nowe części. Zamówiłem nowy komplet i niestety to samo... na nowych nie działa na starych działa ale wywala błędy podczas jazdy poprzez zółtą kontrolkę i opadnięcie wskazówki obrotów (mimo że silnik nie gaśnie) + błąd 42. Nie działa też z kombinacji stary palec nowa kopułka i nowy palec stara kopułka. Największe stuki i puki nie palących wszystkich garów słychać między 1800-2500 obrotów wtedy są najbardziej dotkliwe. Ktoś może jakiś sugestie co to może być bo zarówno mi jak i mechanikom i elektro-mechanikom kończą się pomysły....
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.