Skocz do zawartości

kenrag

Użytkownik
  • Zawartość

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana kenrag w dniu 6 Czerwiec 2016

Użytkownicy przyznają kenrag punkty reputacji!

Reputacja

6

O kenrag

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Model
    Opel Sintra
  • Silnik
    X22XE
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. Witam JacekSZ dlaczego uważasz, że spawanie osłabia konstrukcję? Przecież poprawny spaw, niczym nie ustępuje materiałowi, który jest spawany. Gdyby było inaczej, to nie stosowałoby się spawania elementów różnych konstrukcji, wielkich konstrukcji. Pozdrawiam Krzysiek
  2. Witam harnas1515To mnie pocieszyłeś z tym spawaniem, bo ja wczoraj zauważyłem to u siebie: https://drive.google.com/drive/folders/0B1jDFfVUt-O0a3hTMmVLR00zeDQ Pozdrawiam Krzysiek
  3. Witam Czy ktoś może wymieniał "elastyczny łącznik" na rurze wydechowej w Sintrze (2.2 ,16V)? Chodzi mi o to, czy macie jakieś doświadczenia z takimi "elastycznymi łącznikami", które nie są wspawywane, tylko wsadzane na rurę i skręcane? Pozdrawiam Krzysiek
  4. Witam Rafał, możliwe, że to woda, która się skrapla z powietrza w wyniku zmian temperatury. Długo stała przy 1/4 baku. Niestety nie posmarowałem, jakoś mi to umknęło Ale na razie chyba jest OK. Bo zatankowane do pełna, trochę przejechane i nic nie cieknie. Oby tak dalej. Pozdrawiam Krzysiek Druga część zdjęć:
  5. Witam Moja Sintra trochę stała ostatnio. Od czasu do czasu ją odpalałem. Przez to stanie zaczęły się problemy z odpalaniem, ale zawsze po kilku próbach załapywała, aż do pewnego dnia Akumulator był ok. (bo jest ładowany podczas stania), kręci porządnie. Iska jest ale nie ma paliwa w listwie z wtryskami - po odkręceniu korka i przyciśnięciu - nic nie leciało po dłuższym "piłowaniu". Poczytałem wątek o problemach z pompą paliwa. Okazało się, że trzeba opuścić zbiornik i wyjąć pompę paliwa. I po manewrach ... tak, można powiedzieć udało się ją reanimować. Po jej wyjęciu podłączyłem do niej zasilanie osobnymi przewodami z innego akumulatora. I nic. Pomyślałem, że może sprawdzę, czy mechanicznie się obraca. Małym śrubokrętem zacząłem kręcić kółkiem zębatym które widać na jednym ze zdjęć. Obracało się i to łatwo. Znowu podłączyłem zasilanie i coś drgnęło. To znowu zacząłem kręcić tym kółkiem. Znowu zasilanie ale nic nie było. Tak kilka razy. Potem na stałe podłączyłem zasilanie i kręciłem tym kółkiem. W pewnym momencie zaskoczyła : SMILE : I już za każdym razem, gdy podawałem jej zasilanie, to działała. Pomęczyłem ją trochę - jak na filmikach i jak na razie działa po założeniu. Możliwe, że coś zaśniedziało wewnątrz, w obwodzie zasilania. Takie kręcenie pewnie przeczyściło jakieś miejsce styku. Jak już ruszyła, to doczyściło się do reszty. Tam na jednym ze zdjęć widać jakiś osad na drucie od pływaka. Pewnie coś podobnego mogło się pojawić wewnątrz pompki w obwodzie zasilania. Morał z tego taki, że w baku musi być dużo paliwa. Tak z połowa, bo ja miałem 1/4. I jak samochód stoi z małą ilością paliwa, to pojawia się osad, który powoduje przerwę w obwodzie zasilania pompki. Jakby była jakaś definitywnie uszkodzona pompka, to można by ją rozebrać i zobaczyć, co i jak. Wtedy by się wiedziało więcej. To tak, jak z tym siłownikiem od drzwi, który kiedyś mi nawalił. Kupiłem drugi, a potem po rozebraniu uszkodzonego okazało się, że trzeba tylko polutować pęknięte lutowanie. Pozdrawiam Krzysiek Kilka zdjęć i filmików - może się komuś przyda. p.s. Tu na forum zdjęcia na raty. A tu są w całości.
  6. Witam Dodam coś do tematu. Chodzi o "rozgałęźnik z zaworkiem zwrotnym", którego u mnie nie było, kiedy kupiłem Sintrę. Oczywiście nie działało kierowanie nawiewem. Na początku nie wiedziałem dlaczego i o co chodzi, ale poczytałem i dowiedziałem się, że brak jest właśnie słynnego: "rozgałęźnika z zaworkiem zwrotnym". Czyli tego: Z braku laku zrobiłem coś takiego, które służyło mi 2 lata a teraz udało mi się na szrocie dostać "właściwy rozgałęźnik". Wykonałem to bez użycia kleju :-) A są to stare pisaki córki (2-3 szt.), odpowiednio docięte i zaworek od dętki rowerowej. Pozdrawiam Krzysiek
  7. Witam Dołożę coś o siłowniku zamka centralnego od strony kierowcy w Oplu Sintra. U mnie był objaw, że raz się zamykał, raz nie. Czasami jak było wilgotno to działał, a sucho nie. I co się okazało ... w siłowniku było pęknięte lutowanie. Załączam zdjęcia, bo może komuś się przyda. Pozdrawiam Krzysiek
  8. Witam Miało być jako nowy temat ale jest jako post w opisie modułu "komfort". Pewnego pięknego, słonecznego dnia w czasie jazdy żona zauważyła, że nie da się otworzyć jej szyby. Później okazało się, że również moja nie działa, potem wyszło, że również nie działa oświetlenie wnętrza i nie da się zamknąć samochodu z pilota. Okazało się, że uszkodził się "moduł komfort", czy jak tam się on zwie. Dokładnie to wystrzelił kondensator tantalowy 10uF/35V (mikro Faradów), a także przepaliła się jedna ze ścieżek, która idzie mi.in. na cewki przekaźników. Na szczęście po wymianie kondensatora i naprawieniu ścieżki moduł zadziałał :-) Załączam zdjęcia, bo może się to komuś przyda. Pozdrawiam Krzysiek p.s. Oglądałem drugi taki moduł i ten kondensator zaczął się wylewać, tak więc może to świadczyć o tym, że to słaby punkt tego modułu.
  9. hadzii123: Ale 210zł same rurki? Czy z robocizną? To jest komplet, zawsze dwie, czy można jedna kupić? KN hadzii123: Po Twoim poście zadzwoniłem do ASO. Do Sintry, jeden przewód kosztuje ok. 750 zł + robocizna. Czeka się 7 dni, bo sprowadzają z Niemiec. Tak więc chyba robi się jasne, że trzeba coś z tym zrobić samemu, bo ta kwota to więcej niż 1/10 wartości samochodu.
  10. Tylko nie wiem, czy nowy da się dokupić, czy tylko używany. Bo te używane co widziałem to w kiepskim stanie były. Zaczepy są, tylko ten przewód/rurka jakoś dziwnie był ułożony od spodu (może ktoś kiedyś coś robił lub się o coś zahaczyło), co się przeniosło dalej i dlatego zaczęło się ocierać. Ta rurka jest aluminiowa? KN
  11. Witam Ostatnimi czasu zauważyłem, że mam poziom płynu/oleju w zbiorniczku wyrównawczym (w układzie wspomagania kierownicy) na minimum. Stąd moje wcześniejsze pytanie na forum ile go tam potrzeba, jakby trzeba było go wymienić, bo nie wiadomo ile ma lat. Za jakieś 2-3 tygodnie zauważyłem, że płynu jest jeszcze mniej. Dokupiłem ten, o którym pisał kacper i dolałem. Myślałem, że teraz będzie OK. Jednak po kilku dniach podczas jazdy siadło mi wspomaganie. Wówczas zauważyłem, że jest wyciek gdzieś z przodu, gdyż sanki od silnika, w miejscu, gdzie przychodzą rurki z pompy wspomagania, są mokre. Zacząłem szukać wycieku i w końcu znalazłem. Przetarła się rurka, w postaci kolanka, która idzie z pompy wspomagania, do mechanizmu „maglownicy”. Widać to na załączonych zdjęciach. Kolanko rurki od wspomagania tarło o sanki silnika, i się przetarło A na tym zdjęciu trochę widać wytarcie na snakach silnika. Możecie sobie sprawdzić jak to jest u Was, bo może też się ociera. Mam pytanie do forumowiczów. Czy da się to „załatać”, czy pozostaje tylko wymiana tego przewodu/rurki, od pompy do mechanizmu „maglownicy”? Jak wymiana, to czy duży jest problem, aby wymienić ten wąż/rurkę? Jakie ciśnienie panuje w tym układzie (w tej przetartej rurce)? Pozdrawiam Krzysiek
  12. O tym nie pomyślałem. Jak wrócę do domu to sprawdzę.
  13. Witam rafalgrzegorz, ale ja mam problem z wyjęciem tego elementu: Jakoś nie chce wyjść, wadzi kierownica. Dlatego tam gdzie ją można opuścić pewnie to wyjdzie.
  14. Witam kitek_27 napisał jak wyjąć "zegary" i, że to : "Więc wyjęcie zegarów ogólnie żadna filozofia max 10 min. ..., później ustawiamy kierownice w pozycję pionową, ..." Jak to zrobić, gdy się nie ma możliwości ustawienia kierownicy w pozycję pionową? Trzeba ściągnąć koło kierownicze? Chodzi mi o: Opel Sintra GLS 16V 2.2 benzyna X22XE. Pozdrawiam Krzysztof
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.