Skocz do zawartości

t.p.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    40
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O t.p.

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Model
    Opel Corsa C
  • Silnik
    1.7 DTI 16V 75KM
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. Witam! Nie wiem czy to takie samo trzeszczenie jak u mnie kiedyś, ale jak nie pomogą poprzednie sugestie to sprawdź jeszcze jedno. U mnie też trzeszczało i za poradą kumpla pokręciłem regulatorami (takimi odbojami) na klapie tylnej co odpowiadają za lżejsze lub mocniejsze dociskanie (przyleganie) klapy bagażnika jak się ją zamknie (po obu stronach klapy). U mnie trzszczały chyba uszczelki od klapy albo same odboje bo za słabo przylegała i się ruszała na dołkach. Jak się zamknęło to miała jakieś luzy nie wiem czy w stosunku do reszty karoserii czy może w stosunku do mechanizmu zamka. Grunt
  2. Racja:) Obejrzałem sobie jeszcze mój kluczyk. Układ jest podobny ale jednak inny. U mnie jest dioda, która zaświeca się podczas uruchamiania przycisku. Pozwoliłem sobie napisać, bo sam miałem podobny problem. Wymieniałem baterie i kicha, okazało się że ktoś wlutowując nowe switche (przyciski), bo stare się wyrobiły zrobił to niewłściwie, chyba za mocno lutownicę przytrzymał, bo coś się nadtopiło i z pozoru dobry przycisk nie działał. po wymianie na nowy juz działa. U mnie delikatnie się ruszał jakby był zimny lut. Sory że nie pomogłem. Na pierwszy rzut oka wydał mi si ę taki sam ten kluczyk.
  3. Witam:) Nie wiem czy temat się rozwiązał czy nie ale byc może Kolego masz problem z przyciskami na pilocie. Jak widzę na zdjęciach ktoś już je lutował, a więc problem z nimi już się komuś pojawiał. Gdy naciskasz (oczywiście przy podłączonej baterii) to maleńka dioda się zaświeca, czy nie?
  4. Na obecnym etapie płukamn układ i jeżdżę. Sprawdzić chcę, czy sprawa się unormujme, czy pogorszy. Jeśli się pogorszy biorę się za chodniczkę oleju. Dzięki za odpowiedzi. Odezwę się i powiem jak wyniki moich kontroli. Pozdrawiam
  5. Wymiana upg, wymiana innychuszzelek, które podobno nalezy podczas rozbierania zrobić, ale to mała suma. Sprawdzenie głowicy na szczelność, planowanie głowicy, wymiana uszczelaniczy, nowe śruby coś tam jeszcze. A no świece przy okazji zmieniłem żarowe wtedy. Wiem że, któeeś z tychczęści zamaiwiali w serisie opla. Nie twierdzę że mnie ktoś nie oszukał, bo żeby to stwierdzić to trzeba się znać, a ja się nie znam. Dzięki za odpowiedź
  6. Podobno płukał na razie na zimno (przy zimnym nie rozgrzanym silniku). Potem miałem obserwować i przyjechać za 2 dni. Wiem, ze tylko na rozgrzanym płynie wypływał olej, wiec sądzę, ze to rzeczywiście pozostałości na elementach układu. Po prostu boję się, zęby znów nie padło. teraz jazdę próbną odbędę z mechanikiem
  7. Ogólnie chodzi mi o to czy jak zmienię turbinkę, to nie będzie powtórki.
  8. Ciekaw jestem czy zimna woda z sieci mogłaby tak ostudzić olej,żeby był zbyt gęsty i szkodził turbinę?
  9. czyli jak płukał mi układ - nie wiem czy tak się powinno robić - mówił że po płukaniu specyfikiem to nawet wężem z wodą płukał jeszcze. Więc gdyby się okazało, zę jest nieszczelność w układzie chłodzenia i ta woda z sieci pod ciśnieniem dostałaby się do oleju to turbinka by mogła paść?
  10. No właśnie tylko trochę mnie dziwi ten zbieg okoilczności. Czyli turbo w żaden sposób nie sąsiaduje z płynem chłodniczym?
  11. wcześniej miałem olej w płynie, gdy była wymieniana upg. Później tez pjawiał się olej ale mam nadzieję ze to tylko syf z układu sie wypłukuje. Stan oleju nei wzrósł teraz przy awarii turbiny, więc zakładam że płyu tam nei ma. Własnie z powoidu oleju w płynie pojechałem płukać układ. Po wyjeździe pada turbo.
  12. Witam! Kłopotów z corsą ciąg dalszy . Powiedzcie mi, czy to możliwe żeby po wypłukaniu układu chodniczego padła mi turbina. Po wyjechaniu z warsztatu po wypłukaniu układu chłodniczego z resztek oleju (wcześni9ejsza awaria upg) po jakichś 5 kilometrach słyszę hałasy, gwizdy. Po powirocie do warsztatu diagnoza - padnieta turbina. Czy moziwy jest jakikolwiek związek płukania z uszkodzeneim turbiny. Pomóżcie bo nie wiem czy to koszmarny przypadek czy ma to ze sobą związek. Dzięki z awszystkie odpowiedzi.
  13. Ok. Dzięki za odpowiedź. Pojeździmy i się okaże. Mechanik mówi, że tym syfem oblepione są węże od środka i przez jakioś czas przy założeniu że to tylko to będą wypływać plamy do zbiorniczxka. A jeśli chłodniczka to trzeba uszczelki wymienić i już. Zobaczymy. Pojawił mi się za to nowy gorszy problem. Po wypłukaniu układu wyjeźdząm z warsztatu. Przejechałem może z 5 kilometrów żeby zagrzać silnik i sprawdzić efekt płukania. Usłyszałem najpierw szmer, potem jakiś jakby gwizd. Wróciłem do warsztatu i okazało się, ze padła turbina. Czy to może być powiązane ze sobą. Już mi ręce opadają. Pro
  14. Dzięki za odpowiedź. Dopiero dziś poczytałem wątek, który mi puściłeś. Dziś układ się płucze u innego poleconego mi przez kumpla mechanika. Jeśli syf będzie się znowu pojawiał, to wio maleńka w handel.
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.