Skocz do zawartości

lewy2

Użytkownik
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O lewy2

  1. Tzn ja juz kompletnie nie wiem co to moze byc. jeszcze raz mi sie zdarzyla taka sytaucja i teraz juz pali non stop... wojtekcichy a co masz na mysli mowiac o tych kostkach? wymienic? i gdzie dokladniej one sa? POzdro Marcin
  2. Witam Ostatnio moje vovaro 2003r, 1.9cdti ma problem z zapalaniem, mianowicie po przekreceniu kluczyka nic sie nie dzieje-zadne kontrolki nie migaja, rozrusznik nie kreci itp, dopiero po n-tej probie autko lapie i zapala jakgdyby nigdy nic. Po przeczytaniu kilku tematow na forum doszedlem do wniosku ze to wina wytartych szczotek w rozruszniku. Nigdzie natomiast nie moglem znalezc instrukcji wyciagniecia rozrusznika i/lub wymiany szczotek. Ma ktos w Was pojecie jak to zrobic? Wedlug Was lepiej oddac auto do mechanika i sie samemu za to nie zabierac? Pozdrawiam i dzieki z gory za wszystkie odpowiedzi Marcin
  3. aha no nie wiem naprawde, ale jezeli czujnik polozenia walu korbowego jest umieszczony tak jak na Twoim zdjeciu pod nr.12 to pewnie jest tam lepsze dojscie, co jest dla mnie(amatora) wazne.
  4. O silnik taki sam jak moj (tzn. jak wyglada). Z tego co koledzy wyzej mowili to czujnik polozenia walu korbowego jest gdzies za filtrem powietrza pod podszybiem, ale jutro sprawdze najpierw to moejsce z fotki powyzej. Dzieki za pomoc, jak cos jeszcze macie to dawajcie;) Punkty poprzyznaje jutro bo dzisiaj juz mam wykorzystany limit.
  5. Kurcze nie mam pojcia skad Wy te rysunki bierzecie:) Ogladnalem, zamknalem jeszcze raz ogladnalem, zapalilem i jeszcze raz ogladnalem i dalej nie mam pojecia z ktorej strony na to patrzec:P ale ok poczekam na zdjecie od WojtekCichy i moze wtedy cos ogarne:) Naprawde dzieki za pomoc:)
  6. Ok dzieki bardzo za wszystkie rady, dzisiaj odpalilem auto "na plaka" i hulało. Podjechałem do serwisu i podpieli mi go pod komputer i wyszło ze padł czujnik położenia wału korbowego także od razu trzeliliście w 10! Teraz tylko jakbym mogł prosić WojtekCichy o fotke i moze jakies male info gdzie on jest to jutro sie zabiore i go wymienie:) Naprawde wielkie dzieki wszystkim forumowiczom! Pozdrawiam
  7. oki jutro wszystko posprawdzam i "popsikam" plynem do czyszczenia elektryki we wszystkich złączach. WojtekCichy jezeli to nie problem dla Ciebie to bardzobym prosil o wrzucenie fotki. W naprawach swojego Vivaro jestem kompletnie zielony i nigdy tego nie robilem. Zazwyczaj autko bylo robione w Polsce przez mechanika, ale teraz wole najpierw do poprobowania swoich sil...
  8. Witam Autko dalej lezy. kupilem ELM, podpiąłem ale okazalo sie ze moje vivaro nie jest kompatybilne i nic nie zczytalo. Dzisiaj po telefonicznej naradzie ze znajomym mechanikiem poodkrecalem wszystke "doloty paliwa" ((w zalaczniku zdjecie,(te srebrne sruby 17')) i niechcacy ulamalem trójnik z przeowdow paliwowych, ktory od razu wimienilem na oryginalny z serwisu, wiec juz jest ok. Po odkreceniu srub i przekreceniu kluczyka okazalo sie ze plynie w nich paliwo, wiec brak paliwa w silniku mozna wykluczyc, Jutro poprzeczyszczam wszystkie czujniki jak kolega wyzej radzi i jezeli to nie zadziala chcialbym sie zabrac za wymiane czujnika polozenia walkai tu wlasnie moja prosba do Was. Macie moze jakies instrukcje jak sie do tego zabrac, gdzie ten czujnik lezy i jak wyglada, oraz oczywiscie czy warto sie za to samemu zabierac czy lepiej od razu auto do mechanika? Pozdrawiam i bardzo dziekuje za juz udzielone odpowiedzi oraz z gory dziekuje za nastepne podpowiedzi Marcin
  9. W sumie to jak odpalam to gasna wszystkie kontrolki oprocz poduszek i pomaranczowego autka( w komplecie z poduszkami zawsze) i jeszcze raciagniety reczny. Co do poduszek to zapalaja mi sie od czasu do czasu ale to wina kabelkow pod siedzeniami i mam to juz od dawna Reczny gasl zawsze po odpaleniu i czasem jak juz dlugo krece to zapala sie ABS i to chyba wszystko. Na ELM wciaz czekam i nie spodziewam sie po nim cudow, ale moze chociaz naprowadzi mnie(Was) na jakis trop. Podszybia nie mialem robionergo(przynjmniej nic o tym nie wiem) Pozdrawiam
  10. wiem wiem:( ale mam nadzieje ze i tak obejdzie sie bez wiekszych kosztow, bo kurcze przeciez wszystko normalnie dzialalo i tak nagle...
  11. uff jak ok. 100zl no to kamien z serca;) pewnie wymiana tego czujnika tutaj bedzie mnie kosztowala wiecej niz wymiana rozrzadu w PL, ale jakos to przelkne, po przeczytaniu innych postow w googlach mialem juz widmo wymiany silnika przed oczami:) Naprawde dziekuje za pomoc i odezwe sie jutro jak podepne Vivaro pod EGR:) POzdrawiam i jeszcze raz dziekuje
  12. Aha ELM juz zamowilem, powinien byc na jutro wiec mam nadzieje ze sie uda. Niestety mieszkam za granica wiec kazdy podjechanie do mechanika kosztuje majatek dlatego staram sie zawsze sprobowac najpierw samemu( z wasza pomoca:)) Ale zakladajac ze ELM sie podlaczy i wykryje blad czujnika polozenia walka to jaki jest sredni koszt naprawy? Jest to tylko "skasowanie" bledu czy trzeba wymieniac czujnik? Pozdrawiam i dziekuje bardzo za odpowiedzi Marcin
  13. Aha czyli wszystko ok z filtrem paliwa? myslalem ze kolo tego kabla z zielonym plastikiem jest taki wystajacy "dzyndzel" z nakretka wiec myslalem ze tak powinno cos byc wpiete. Jezeli chodzi o czujnik polozenia wlaka to zrobie to czy mozna to zrobic "na miejscu" czy musze prowadzic auto do mechanika? lub jeszcze lepiej to czy mozna to zrobic przez interfejs ELM bluetooth? Z gory bardzo dziekuje za odpowiedz Pozdrawiam
  14. Witam Mam taki problem. mianowicie wczoraj z dziewczyna bylismy na zakupach, gdy wracalismy i chcielismy ruszyc z parkingu moje Vivaro odpalilo i po chwili zgaslo i tak 2 razy dopóki nie dałem mu wiekszych obrotów. Dojechalismy normalnie do domu i gdy chciałem wieczorem podjechać do sklepu auto za nic nie chciało odpalić, cały czas kręci ale wogóle nie odpala. Nie jest to immobiliser gdyż wszystkie kontrolki gasną normalnie. Dodam tylko, że auto około tygodnia temu miało wymieniany rozrząd, olej i wszystkie filtry, od tego czasu przejechało około 1500km. Gdy otworzyłem maskę jedyną rzeczą, która wydała mi się podejrzana jest wolne "wpięcie" od filtra paliwa( zdjęcie w załączniku) Nie wiem czy tak to powinno być, ale za nic nie mogłem nigdzie znaleźć luźnego kabelka. Mam nadzieje, że ktoś z Was bedzie miał jakieś pomysły co mogło się stać. Z gory bardzo dziękuje za pomoc Pozdrawiam Marcin
  15. Ok dzkiekuje zaraz wchodze pod auto i uaktualnie post:) Dzieki Pozdrawiam Marcin
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.