Skocz do zawartości

pelepe

Użytkownik
  • Zawartość

    4
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O pelepe

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Calibra
  • Silnik
    c20xe
  • Nadwozie
    Coupe
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. jednak nie dokońca jest ok odcinając ten niebieski kabelek odciąłem tez zasilanie do podgrzewania tylnej szyby i nawiew rozbebeszyłem troszkę kokpitu i ten kabelek idzie do 1. zegarów 2. przycisku podgrzewania szyby 3. przekaznika za bezpiecznikami odciąłem ten niebieski kabelek odtego przekaźnika i podłączyłem pod ten nowy kabelek (ten który puściłem od altka do zegarów) po odpaleniu znów jest to samo ładowania nie ma ... ten przekaźnik jest od nawiewu bo wychodzą od niego kable zasilające które prowadzą do nawiewu... po tym jak przekaźnik załączy pojawia się zwarcie ... poprowadziłem zasilanie z zbezpieczników (bezpiecznik otwierania szyber dachu) do przekaźnika nawiewu i podłączyłem sie pod kabelek pod którym nie ma napięcia (napięcie pojawia się na nim dopiero jak przekaźnik przerzuci) ... i po tym zabiegu działa nawiew niby wszystko jest ok ale zrobione jest to tak nie bardzo bo to takie troszkę druciarstwo przełączanie kabli podłączanie nowych nie lubie czegoś takiego więc wolał bym to naprawić tak jak należy więc jak by miałktoś jeszcze jakieś pomysły co jest nie tak proszę o pomoc ... dodam jeszcze ze zamieniłem przekaźnik i nadal jest to samo wiec przekaźnik jest ok
  2. no więc na odpietym kablu wzbudzenia kontrolka się żarzy na podpietym kabelku pod mase kontrolka świeci pełnym światłem rozumiem ze przyczyn musze szukać na tym właśnie kabelku ? ......................................................................... poprowadziłem nowy kabelek od alternatora do zegarów (ten od wzbudzenia) i jest ładowanie kacper dzięki za pomoc
  3. alternator kupiłem nowy ze sklepy .... przewód wzbudzenia sprawdzałem mierniczkiem przejscie na nim jest do samego licznikia teoretycznie ale moze miec zwarcie na mase dziś zrobie tak jak piszesz dzieki
  4. na wstępie przepraszam jeśli temat był już poruszany ale jestem obecnie za granicą i nie mam za bardzo dostępu do kompa jeśli mam to tylko na chwile więc nie bardzo mam czas na przeglądanie w szukajce ... a to co tam znalazłem nie rozwiązuje mojego problemu więc sprawa wygląda tak ze jakiś czas temu w calibrze po odpaleniu delikatnie zażyła się kontrolka ładowania im wyższe obroty tym jaśniej się świeciła, powyżej 3000tys. kontrolka gasła całkowicie sprawdziłem to miernikiem kiedy kontrolka się zażyła ładowania nie było po przygazowaniu jak kontrolka zgasła ładowanie było 13,60 i tak jakis czas było ok do dzis jak kompletnie straciłem ładowanie sprawdziłem mierniczkiem ładowanie bezpośrednio przy alternatorze nie ładuje myślałem ze to alternator ale dziś po przekręceniu na zapłon zauważyłem ze nawet na zgaszonym śliniku kontrolka nie pali sie normalnie tylko sie delikatnie zaży ? zastanawiam się więc czy to nie jakieś zwarcie które kradnie prąd już przy samym alternatorze a z tego co wiem na zgasdzonym silniku powinna się normalnie świecić bo alternator nie pracuje dzisiaj wstawiłem nowy alternator firmy DELCO REMY i to nie rozwiązało mojego problemu nadal borykam się z tym problemem i nie wiem jak sobie z nim poradzic co sprawdzic i jak sprawdzić proszę o pomoc pozdrawiam silnik c20xe 1991 alternator na wąski pasek
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.