Skocz do zawartości

marianm68

Forumowicz
  • Zawartość

    126
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Ostatnia wygrana marianm68 w dniu 22 Listopad 2016

Użytkownicy przyznają marianm68 punkty reputacji!

Reputacja

19

O marianm68

  • Urodziny 15.08.1968

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Ostróda
  • Model
    Opel Corsa C
  • Silnik
    Z10XE
  • Nadwozie
    hatchback
  • Posiadasz LPG
    NIE

Ostatnie wizyty

4486 wyświetleń profilu
  1. Wydaje mi się, że Corsa C ma zainstalowane światła halogenowe. Światła mijania oraz drogowe to "światła halogenowe" bo są tam żarówki H7 (czyli halogenowe). Tak jest w mojej corsie, w twojej jest inaczej? No chyba że się mylę. Co Ty chcesz zainstalować w tym samochodzie?
  2. marianm68

    Silnik X10XE 1.0 12V - pompa paliwa nie pracuje

    Dziękuję kolegom za szybkie odpowiedzi. W moim przypadku uszkodzona okazała się pompa paliwa. Zmyliło mnie to że, po wyjęciu pompy i podłączeniu do akumulatora (w celu sprawdzenia) silnik pompy pracował a po zamontowaniu w zbiorniku raz pompa działała a innym razem nie. Mój błąd!
  3. marianm68

    Silnik X10XE 1.0 12V - pompa paliwa nie pracuje

    Odświeżę temat. Mam podobne objawy w Corsie z silnikiem 1.0 (Z10XE). Silnik pracował bez problemu (był rozgrzany). Po około 30min od zgaszenia podczas uruchamiania odmówił współpracy, ze trzy razy jakby łapał ale zaraz gasł. Dwa dni stał na parkingu i zapalił bez żadnego problemu. Kilka razy zapalił (jazda po mieście -krótkie odcinki, zdążył się rozgrzać) by po kolejnym zgaszeniu już nie zapalić. ​Wczoraj sprawdzałem pompkę, przekaźnik, bezpiecznik wszystko wygląda na sprawne. Zauważyłem że gdy występuje problem z uruchomieniem, to w ogóle nie pracuje pompa paliwa (nie dostaje napięcia). Dziś rano Corsa zapaliła, pompka została uruchomiona na chwilę po włączeniu zapłonu i pracowała po uruchomieni silnika. Silnik pracuje równo. Autor tematu wymienił czujnik położenia wału i jak rozumiem to rozwiązało jego problemy. Moje pytania: Czy wadliwy czujnik położenia wału korbowego ma wpływ na załączenie pompy paliwa po włączeniu zapłonu? Czy może to zależeć od innych czujników? Zamierzam kupić czujnik położenia wału (a to nie są tanie rzeczy) ale zastanawiam się co jeszcze może spowodować brak pracy pompy paliwa.
  4. Jeśli chodzi o ręczny to ważny jest każdy element. Taki przykład: brak zapinki na lince (patrz foto). Brak takiej duperelki = brak ręcznego. Zdjęcie przedstawia tylny hamulec Corsy C ale budowa jest prawie identyczna. Z tego co widziałem różnią się linkami
  5. Mądremu tłumaczyć nie trzeba a głupi i tak nie zrozumie.

  6. Z tym ręcznym to dobrze kombinujesz jeśli brakuje jakiejś części to raczej nie będzie działać. Zadzwoń do wróża Macieja on ci podpowie. Obwód zapalniczki ma zazwyczaj bezpiecznik ale może być inna przyczyna tego problemu . Patrz: http://forum.opel24.com/topic/57899-zapalniczka/ http://forum.opel24.com/topic/59644-problem-z-cb-radiem/ i podobne
  7. Gdy sprawdzałeś ostatnio temperatura była dodatnia? Linka się nie skurczyła ale być może tylko przymarzła? Ja staram się raz na jakiś czas zaciągnąć ręczny (nawet gdy nie ma takiej potrzeby) - już nauczyłem się jak unikać opisanych przez Ciebie sytuacji.
  8. marianm68

    Problem z CB-Radiem

    Możliwe że styk w gnieżdzie jest przypalony (skorodowany) jeśli często używana była zapalniczka elektryczna i nie łączy odpowiednio. Weź jakąś latarkę i zaświeć do gniazda, sprawdź jak to wygląda. Wyczyść ostrożnie (nie zrób zwarcia) a jesli nie pomoże wymień gniazdo. Było parę podobnych tematów, np: http://forum.opel24.com/topic/57798-Transmiter-FM/
  9. Jakiś k Jakiś kupisz ale czy właściwy? Opór to nie jedyny parametr. Charakterystyka: czyli jak zmienia się opór w zależności od temperatyry, moc - czyli jaki prąd może płynąć w obwodzie termistora, itd..Ten link to jedynie przykład. Wątpię czy uda Ci się znaleźć taki żeby pokazywał prawidłowo w całym zakresie temperatur. Chyba że znajdziesz dane jaki jest fabrycznie stosowany i taki właśnie zdobędziesz. Obawiam się że poświęcisz na naprawę dużo czasu a z efektu nie będziesz zadowolony. Powodzenia.
  10. RODI86 przedrostek "k" oznacza 1000 jednostek i został użyty jako skrót zamiast "kohm" (jednostką oporu jest ohm). 5k w przypadku rezystora oznacza 5000ohm czyli 5kohm (paski na rezystorze: zielony czarny czerwony -byłyby gdyby takie produkowano) - najbliższe seryjne wartości to zdaje się 4,7k, 5,6k i chyba 5,1. Sprawdź może przy pomocy potencjometra o wartosci 10k - przy jakich wartosciach oporu i w jakim zakresie temperatur pokazuje wyświetlacz. Kreski na wyświetlaczu będziesz miał po podłączeniu termistora o wartości zbyt odbiegającej od oryginalnego - sygnalizuje że jest poza zakresem pomiaru albo jest przerwa lub zwarcie w obwodzie czujnika. Kable i złącza sprawdzałeś? Może jakieś "zimne luty" w wyświetlaczu? Bo czasem coś pokazywał jak podłączałeś? Podaj co masz napisane na tym nowym termistorze - jakie oznaczenia? - jeśli są. PS Istnieją NTC o rezystancji 5kΩ: http://www.tme.eu/pl/details/ntcm-5k-b3470/termistory-ntc-pomiarowe-tht/sr-passives/
  11. Tak jak pisał Kacper musisz znaleźć termistor o takiej samej charakterystyce (najlepiejn taki sam). Łączenie w szereg z opornikiem a tym bardziej równolegle się nie sprawdzi - nawet jeśli dopasujesz wskazania na jakąś określoną temperaturę to im dalej od niej tym większe przekłamania będziesz miał na wyświetlaczu - taki zestaw będzie miał inną charakterystykę. Ewentualnie jeżeli faktycznie termistor powinien mieć około 5k a masz dostęp do termistorów 10k, spróbuj połączyć dwa 10k równolegle - może tak dopasujesz? Będziesz musiał sprawdzić w różnych temperaturach jak pokazuje. Obawiam się że to też się nie sprawdzi. Czarno to widzę Szukałeś na szrotach? Może tam znajdziesz odpowiedni czujnik za parę złotych. PS. Na elektrodzie znalazłem informacje że termistor ma opór 5k (podobno podłączenie na "próbę" opornika 4,7k daje wskazanie 260C). Podobno w sklepach z częściami taki czujnik kosztuje około 20zł. Znalazłem za 24zł z przesyłką. Chodzi o taki?: http://allegro.pl/czujnik-temperatury-zewnetrznej-opel-oryginal-gm-i3034831964.html
  12. marianm68

    1.2 55kW 16V Z12XE wał korbowy

    Na załączonym zdjęciu widać głowicę (coś mi podpowiada że jest to głowica od Z12XE - czyli podmiotu tego tematu). Pozwolilem sobie zakreślić miejsce na zdjęciu gdzie znajduje się komora sprężania jednego z cylindrów (komora w tym silniku ma około 33cm3 i coś mi podpowiada że spora jej część mieści się w głowicy -widać dość wyraźnie) i dojście tłoka na styk do głowicy nie dopręży go za bardzo. Rozwiałem Twoje obawy? Na kolejnym zdjęciu widać blok silnika (zdaje się Z12XE) wraz z tłokami. Chciałbym zwrócić uwagę na zaznaczone czerwonym kolorem wgłębienia w denku tłoka. Już wyjaśniam że nie są one wykonane dla ozdoby. Dwa wykonano by uchronić zawory wydechowe przed uszkodzeniem (zgięciem) w końcowej fazie suwu wydechu a dwa kolejne mają chronić zawory ssące w początkowej fazie suwu ssania. Wtedy tłok znajduje się tak blisko głowicy (ja to określam: "na styk") że gdyby nie te podcięcia doszłoby najprawdopodobniej do uszkodzenia zaworów. Proszę nie sugerować się położeniem tłoka nie znajduje się on w Górnym Punkcie Zwrotnym (ustawienie jest raczej przypadkowe). Coś mi podpowiada że właśnie na styk jest to zaprojektowane! Ciekawe co by się stało gdyby tłok znalazł się choćby o 0,4mm bliżej głowicy? To co widać na tych zdjęciach utwierdza mnie w przekonaniu że założenie do tego silnika wału o większym wykorbieniu (czyli wału z Z14XE) spowoduje uszkodzenie i konieczność remontu albo wymiany silnika. Czyli tak jak pisałem wcześniej: jest błędem. Być może silnik da się złożyć i możliwe że będzie pracował ale na "mój rozum" skutki wkońcu okażą się tragiczne. Nie wiem Kolego jaki blok zamieściłeś na zdjęciu i czemu to miało służyć, bo chyba nie jest to część silnika Z12XE. Co do drugiego cytatu to mam wrażenie że nie zrozumiałeś o co mi chodzi. Albo zrozumiałeś tak jak było Ci na rękę! Chodzi mi o cały układ: wał korbowy, korbowód, tłok i głowica - nie można można chyba zestawiać takiego układu z różnych części. Nawet jeśli producent w ramach unifikacji stosuje takie same elementy (panewki czy korbowody) to nie znaczy jeszcze że można zamiennie stosować inne elementy. Wał i korbowód podałem jako przykład, równie dobrze może to być wał i tłok. A chodzi o to by mieściły się odpowiednio w bloku pod głowicą. Prawda? Przykład jaki podałeś: X30XE i Y32SE dowodzi że z tego zestawu tylko korbowody są zunifikowane (i być może blok silnika - tego nie wiem). Wał korbowy z X30XE tworzy parę z tłokami X30XE, natomiast silnik Y32SE ma swoją "parę" tłok - wał korbowy. To rozumiem. Albo raczej: tak zrozumiałem to co napisałeś. Nie próbujesz mnie chyba przekonać że można ot tak sobie zamienić te wały miejscami i będzie OK. Przypominam że temat dotyczy wymiany wału na inny (różny od montowanego fabrycznie) a nie zagadnienia unifikacji w produkcji silników spalinowych. PS Już wiem co mi podpowiadało: to moje wcześniejsze doświadczenia podpowiadały Zdjęcia które zamieściłem znalazłem w internecie.
  13. marianm68

    1.2 55kW 16V Z12XE wał korbowy

    Odnośnie stosowania korbowodów - jak jest to rozwązane w tych silnikach nie masz pewności? Ale zgodzisz się że w GPZ tłok dochodzi pod głowicę właśnie na styk? Zwiększenie wykorbienia wału nawet zaledwie o 0,4mm (przy zastosowaniu "starego korbowodu" i "tłoka) spowoduje że tłok znajdzie się o te 0,4mm bliżej głowicy a to może sprawiać problemy. Chodzi mi o cały układ: wał korbowy, korbowód, tłok i głowica. Zmiana elementu na inny o innym wymiarze musiałaby być związana z dopasowaniem do niego pozostałych elementów (a przynajmniej jednego: zwiększasz wykorbienie musisz dobrać do niego krótszy korbowód - na przykład). Wydaje mi się że wymiana tylko wału (a wtym wypadku wały mają różne wykorbienia - skoro silniki mają różne skoki tłoków) jest błędną decyzją. Gdyby różniły się tylko średnicą cylindrów to problemu bym nie widział. Ale w tej sytuacji widzę problem. Nie napisałem że mam taką wiedzę bo go nie rozbierałem. Ty również nie rozbierałeś tych silników jeśli dobrze zrozumiałem a więc jeśli chodzi o te konkretnie silniki to wygląda na to że obaj snujemy jedynie teorie . Napewno jest tak jak piszesz.Ale chyba te częsci które nie są "uniwersalne" nie nadają się do dowolnego stosowania w różnych silnikach. Przypomnę pytanie autora wątku Zgadzamy się co do tego że wały korbowe są różne (mają różne wykorbienia) - czyli raczej uniwersalne nie są. A skoro są różne to twierdzę że nie powinien przekładać wału. Napisałem dlaczego. Mogę się mylić co do szczegułów ale nie wydaje mi się abym się mylił co do zasady. Mam nadzieje że nie odbiegliśmy za bardzo od tematu i pomogliśmy Kemor79 podjąć decyzję. Ja skorzystałem: dowiedziałem się paru ciekawych rzeczy . Ponowię swój apel: Kemor79 koniecznie daj znać co zrobiłeś i jak to działa - tylko dobrze przetestuj (nie śpiesz się z odpowiedzią).
  14. marianm68

    Luzne koło pasowe

    Wygłąda na to że koło pasowe było słabo dokręcone (terkotatało aż się całkiem śruby odkręciły albo je ścięło) i spadło. Żadna kontrolka się nie pali , woda się nie zagotowała, klima działa (jeśli jest)? Obejrzyj dobrze silnik nie tylko przy rozrządzie. Jeś to "Twoje" koło pasowe to musi do czegoś pasować. Jak sama nazwa wskazuje napewno gdzieś dopasujesz - taki żarcik. Te znalezione koło to sama blacha bez śrub czy jest przy nim jakiś element typu jakaś piasta albo kawałek osi? Jeśli nic więcej się nie stało (czytaj urwało) to naprawa nie powinna być kosztowna: znalezienie gdzie powinno być, przykręcenie koła pasowego i założenie brakującego paska.
  15. marianm68

    Pomocy wałek rozrządu pękł poraz drugi !

    Rozrząd masz na łańcuchu? Sprawdź napinacz czy się nie zaciął (czy łańcuch nie jest za bardzo napięty). Spotkałem się z taką sytuacją w mercedesie - wałki pękały jak zapałki aż wymieniono uszkodzony napinacz. Jeśli rozrząd jest na pasku to nie pomogę.
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.