Skocz do zawartości

ArKos

Administrator
  • Liczba zawartości

    5209
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    92

Zawartość dodana przez ArKos

  1. Jak najbardziej. Robota na 15 minut max. Zawsze jest jeśli się samemu nie diagnozowało. Jeśli podano w ASO że to wtryski to najpewniej takie błędy mieli, więc można założyć, że mają rację.
  2. MDI - Multiple Diagnostic Interface czyli diagnoskop serwisowy. SPS - Service Programming System czyli system programowania serwisowego. Pracowałem w dwóch ASO Opla i zaręczam, że NIE MA KONIECZNOŚCI aktualizacji oprogramowania sterownika LPG po zmianie wtrysków z zielonych na pomarańczowe lub vice-versa. Była nawet kampania - wymiana wadliwych zielonych na pomarańczowe i była to WYMIANA bez programowania sterownika. NIE MA MOŻLIWOŚCI REGULACJI LPG FABRYCZNEGO LANDI RENZO! Można jedynie regulować ciśnienie na parowniku i nic więcej! PS Zielone są dostępne, jak wcześniej pisano.
  3. Bo regulacja będzie problemem. Nawet z poziomu ASO. W tej fabrycznej instalacji nieważne kto, ale jest tylko w stanie wymienić wtryski. Nie ma opcji przeprowadzenia regulacji.
  4. Sprawdziłbym sam napinacz. On musi sprężynować i pchając ślizg napinać łańcuch. Ostatnio jak robiłem ten silnik, to palcami napinacz udało mi się wkręcić prawie do końca - może pod nakrętką zostało ze 2mm. Dokręciłem kluczem i łańcuch napięty jak struna. Sam łańcuch może być już wyciągnięty albo koła zjechane. Trzeba zweryfikować dokładnie. No chyba, że złamany ślizg jest.
  5. Albo łańcuch jest rozciągnięty, albo mocno wytarte ślizgi albo napinacz do dupy.
  6. W tym silniku jest napinacz MECHANICZNY. A w zasadzie dwa. Jeden napina dolny łańcuch, drugi górny.
  7. Jest na śląsku jeden dobry serwis od Opli...
  8. Wszystkie odpowiedzi są w sieci i jest ich mnóstwo. Odnoszę wrażenie, że po prostu nie chce Ci się siedzieć i szukać, dlatego chcesz na tacy. Nie będę do końca upierdliwy i jako kopalnię wiedzy podam http://mokkaforum.pl - też w google wyskakuje dość wysoko podczas wyszukiwania fraz związanych z Mokką.
  9. Teoretycznie nic się nie powinno stać. W praktyce nie miałem możliwości stwierdzenia, czy są jakieś następstwa takiego montażu.
  10. Robocizna ok. 200zł + komplet uszczelek. Czas trwania ok. 3 godziny. Dodatkowo czyszczenie przepustnicy jeśli zajdzie konieczność +50zł. Może nie jesteśmy najtańsi (porównując do Staśków w stodole) ale jesteśmy najlepsi
  11. To pokaż cymbałowi to: Albo zdjęcia sztuk dwie:
  12. Dział odpowiedni ku temu istnieje. Tam należy napisać tego typu rozterki. To jedno. Drugie - domniemać można, że jesteś człowiekiem a nie np. psem czy kotem, bo te ostatnie nie umieją korzystać z komputera
  13. Trzeba zdemontować cały kolektor. Kanały są na styku kolektora z głowicą. Do tej pracy wymagany jest podnośnik lub kanał, bo kolektor od dołu jest przykręcony do bloku. Robiliśmy to dziesiątki razy. https://www.facebook.com/serwisopelford/
  14. Zatarte linki lub lewarek.
  15. Tak. Sterownik otwiera EGR doprowadzając nadmiarową ilość powietrza i nie będzie mu się to zgadzać. Przy pełnym bucie szarpania nie powinno być, bo EGR jest zamknięty i silnik dostaje powietrze tylko z dolotu. Zobacz, jaka magiczna sztuczka: https://www.google.com/search?q=kolektor+dolotowy+z16xe1&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjxzvuIquvgAhWMwqYKHa_VB08Q_AUIDigB&biw=1920&bih=937#imgrc=oX7h_3UDYwZXhM:
  16. Temat podawałem na forum. Należy zdjąć kolektor ssący i sprawdzić kanały od EGR w kolektorze. Z16XEP ma kanały w kolektorze, Z16XE1 ma flanszę.
  17. Pasek spokojnie wytrzyma 10 lat (jeśli nie przekroczy założonego maksymalnego przebiegu) - koniec kropka. Niewielkie doświadczenie masz jak widać, skoro dyskredytujesz termin czasowy producenta. Zmieniałem paski nawet 15-letnie z aut od pierwszych właścicieli, które miały przejechane po 40-50-60 tys km. I były całe, ładne, nie popękane. Więc nie upieraj się. Termin 150 tys/10 lat i tyle z instrukcji serwisowej wynika. Praktyka wiele rzeczy wskazuje inaczej, ale na pewno nie wskazuje, że pasek nie wytrzyma 10 lat. Koniec offtopic. Padło pytanie, padły odpowiedzi. Starczy.
  18. Zajebiście się mylisz - to raz. Dwa - dane pochodzą z instrukcji serwisowej GM. Trzy - co konstruktywnego do tematu wniosła Twoja wypowiedź? Kolega pytał: To otrzymał odpowiedź... Jakby ktoś napisał "wymieniaj co 80--90kkm" (tak jak napisałem kiedyś na forum Astry) to mnie zlinczowali, zarzucili brak profesjonalizmu, nieznajomość danych producenta i nazwali garażowym mechanikiem, bo instrukcja przewiduje 150/10.
  19. Z16XER ma 150 tys interwał wymiany. Lub 10 lat. Zależnie co nastąpi wcześniej.
  20. Kojarzy mi się, że spinki nie są dostępne jako odrębna część. Tak samo jak spinki np uszczelek drzwi występują tylko w komplecie z uszczelkami. EDIT Miałem rację, nie ma spinek jako odrębnych części https://opel.7zap.com/pl/car/x15/c/8/12-1/#1
  21. Dziękuję. Zapraszam https://www.facebook.com/serwisopelford/ Podmienić mogę, ale kwitu nie mogę dać, w związku z czym musisz do gazownika. Programowanie sterownika niestety tylko ASO.
  22. Ten parownik jest obliczony "na styk". Oznacza to, że z biegiem czasu, jak membrany stwardnieją i zaczną mieć problem z wydatkiem gazu, to auto zacznie latać na zubożonej mieszance. Uboga mieszanka nie jest dobrodziejstwem dla silnika. Parownik powinien mieć ok. 50% zapasu czyli w wypadku 1,4T to będzie ok. 200kM. Dlatego proponuję KME Gold, którego sam mam nie pierwszy raz w nie pierwszym aucie. Bezproblemowy, z dużym wydatkiem, pozwoli na czipa i bezproblemowo obsłuży większą moc. Oryginalny niestety nie. Szansa zawsze jest, może pod diagnoskopem będą widoczne błędy czujnika poziomu paliwa, ale kontrolki nie powinien zapalać żadnej. Można wykorzystać obecną wiązkę LR, która jest wpięta bezinwazyjnie, czyli wszystko na wtyczki. Poobcinać je i dokoptować do instalacji Staga. Żaden problem, mam w ten sposób zrobionego Staga Czyli na wzór oryginału.
  23. Nie pracuję już w ASO - przykro mi Sterownik, parownik, wtryski. Reszta może zostać. Stag Qbox z wiązką w zestawie, parownik np. KME Gold do 250kM, wtryski jakieś szybkie - co najmniej Barracuda. Żadnych emulatorów nie trzeba, nie ma cudowania.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.