Skocz do zawartości

pl65

Użytkownik
  • Zawartość

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana pl65 w dniu 14 Marzec 2014

Użytkownicy przyznają pl65 punkty reputacji!

Reputacja

1

O pl65

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kraków
  • Model
    Opel Meriva A
  • Silnik
    Z16XE
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Czy rzeczywiście silniczek obiegu wewnętrznego nie ma żadnego wyłącznika? Tzn. U mnie się kręci w daną stronę w którą ma zapodane napięcie. Jeśli tak jest że nie ma żadnego wyłącznika. To czy ktoś zechciałby się podzielić schematem elektrycznym opartym na wyłącznikach kontaktowych. Będę wdzięczny .
  2. pl65

    Maź w zbiorniczku wyrównawczym

    Po roku od tej awarii i tylko po wymianie płynu chłodniczego na koncentrat GM wszystko jest ok, przejechałem ponad 20 tyś km. Także, jak pisałem wyżej problemem był wadliwy płyn K2.
  3. Mniej więcej 3.5-4.5 stopnia C wtedy sprężarka nie załącza się. Ale ostatnio miałem 1,5 st. C i się włączyła (fakt słoneczny dzień). Ale to pierwsze można przyjąć za normę
  4. pl65

    Problemy z biegiem jałowym

    Główne auto to Meriva, ale napisałem o Astrze F'97. Tan na pewno w X16XEL jest linka. A z błędów to tylko błąd otwarcia przepustnicy.
  5. Mam taki problem z Astrą F '97 z silnikiem X16XEL. Mam problem z biegiem jałowym, gdy na nim pracuje podnosi obroty nawet do 3 tyś. Oddałem do mechanika samochód, została wyczyszczona przepustnica, wymieniony silnik krokowy, czujnik położenia przepustnicy oraz filtr węglowy oparów benzyny (co jest koło nadkola). Po wyjeździe od mechanika wszystko wróciło do normy. Przejechałem 150 km problem wrócił. Zaprowadziłem ponownie, przeczyścił ponownie, problem ustał. Znowu więc przejechałem się jakieś 200km i wczoraj przy odpalaniu znowu obroty na wolnym biegu trzyma albo 2 tyś, albo 3 tyś. Jednak dziś rano ponownie wrócił do normalnych wartości (900 obr/min), ale problem może powrócić bo dzieje się to losowo - brak jakiś zauważonych czynników sprzyjających. Wczoraj gdy podniósł obroty wyrzucił błąd położenia przepustnicy. Panowie, nie mam siły już do tego samochodu, a potrzebuje go naprawić. Co powonieniem zasugerować mechanikowi przy naprawie? Z pewnością będzie to już inny mechanik...
  6. Dziękuję, za odpowiedź. Wynika z tego co podesłałeś, że jest to zamek z oznaczeniem GH. Jak tylko wymienię, jeszcze to potwierdzę. Może kiedyś komuś się przyda.
  7. Właśnie próbowałem po vin. I jedynie to doszedłem do podlinkowanej w pierwszym poście strony. A w opisie vin mam tylko: Chyba sam sobie udzielę odpowiedzi: http://forum.opel24.com/topic/69327-wymiana-zamkna-tylne-drzwi/
  8. Mam do wymiany zamek w drzwiach prawy tył (drzwi od strony pasażera, tylne). Sprawdzone, ale niestety ani ja ani mechanik zapomnieliśmy sprawdzić jake zamek ma oznaczenie. Moja Meriva rocznik 2003. Nie mam w samochodzie podwójnego zamykania zamka (takie że jak się samochód na dwa razy zamknie to od wewnątrz nie da się go otworzyć). Mam porostu zamki które zamykają się na raz. Zauważyłem że istnieją dwa rodzaje zamków o serii numerze GH 13154794 i EH 24414139. Na stronie do dekodowania Vin i szukania części są opisane: Oraz Czym one się różnią? Jaki powinienem kupić?
  9. pl65

    Maź w zbiorniczku wyrównawczym

    Dziś jestem po wymianie płynu chłodniczego. Dziękuję wszystkim za pomoc, sprawdziła się diagnoza : SMILE :. Dodatkowo dołączam kolejne zdjęcie jak to wyglądało przed wymianą. Może ktoś, kiedyś będzie miał taki problem i będzie to pomocne. Dodatkowo płyn jak się wytarło miał ciemny kolor i oczywiście się pienił. Co jeszcze dziś zaobserwowałem, że jak samochód postał dwa dni nie ruszany to piana znikła. Dziś po wymianie zrobiłem 60km w różnych warunkach (miasto, po za terenem zabudowanym, autostrada) i wygląda, że wszystko jest ok. Jeśli to mogła być wina płynu chłodniczego to miałem płyn K2 różowy. Teraz zalany koncentrat GM.
  10. pl65

    Maź w zbiorniczku wyrównawczym

    Taki dolałem (k2 płyn różowy), bo mi taki polecili w sklepie że najlepszy że nikt nie przychodzi z reklamacją (ja też w sumie nie pójdę... ), że dają 5 lat gwarancji itp. Wleję inny płyn.
  11. pl65

    Maź w zbiorniczku wyrównawczym

    Czyli mogę te parę kilometrów (dosłownie kilka) podjechać do mechanika żeby to zrobił i wymieniłem? Trochę odetchnąłem z ulga, że nikt nie sugeruje uszczelki pod głowicą lub innego miejsca gdzie by się olej lub coś przedostawało do układu chłodniczego...
  12. pl65

    Maź w zbiorniczku wyrównawczym

    Zasugeruję mechanikowi, żeby zwrócił na to uwagę. Powiem mu też o tych preparatach.
  13. pl65

    Maź w zbiorniczku wyrównawczym

    A czym radzicie płukać układ samą wodą czy może specjalnym środkiem? Jak tak to jakim? Czy wylanie płynu chłodniczego jest możliwe bez wyjmowania pompy płynu chłodniczego? A mechanika zmieniam na pewno. A do tamtego nigdy nie pojadę...
  14. pl65

    Maź w zbiorniczku wyrównawczym

    Mechanik nic nie mówił o płukaniu, wiec można założyć że nie płukał. Płynu nic nie ubyło od wymiany dokładnie taki sam poziom. Jak myślicie duża robota jest z tym? Dadzą radę to zrobić mechanicy w ciągu jednego dnia (soboty)? Nagrzewnica przynajmniej dziś działała i grzała. Czyli mogę bardziej spokojnie spać jeśli chodzi o uszczelkę pod głowicą? A co (tylko tak hipotetycznie, bo nie mam zamiaru jechać) stał by się gdybym pojechał na trasę 400km w takim stanie?
  15. Mam problem. Miałem jechać i ostania kontrola przed dłuższą jazdą i zobaczyłem że mam pianę w zbiorniczku wyrównawczym płynu chłodniczego. Wstrzymałem się z dłuższą trasą. 2 tyś km temu wymieniałem płyn chłodniczy przy wymianie pompy wody, poprzedni był kiepski (mechanik określił to że stary płyn był jak barszcz). Ale od tego czasu zaglądałem i płyn chłodniczy (K2 różowy) był czysty, aż do dziś. Piana (może nawet bardziej maź kremowa) w dotyku nie jest tłusta, nie pachnie, ma pomaranczowo-różowy kolor. Wygląda następująco jak na zdjęciach: Z innych objawów. Płynu nie ubywa, jest tyle samo. Na bagnecie jak i pod korkiem oleju czysto. Dodatkowo samochód szybko odpala, równo chodzi. Rurki gumowe do zbiorniczka podczas pracy są miękkie. Co to może być?
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.