Skocz do zawartości

leszek 398

Forumowicz
  • Zawartość

    438
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana leszek 398 w dniu 15 Listopad 2013

Użytkownicy przyznają leszek 398 punkty reputacji!

Reputacja

8

O leszek 398

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Model
    Opel Vectra B
  • Silnik
    X16SZR
  • Nadwozie
    sedan
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. leszek 398

    Wyciek oleju z simeringu wału korbowego

    Jestem bardzo ciekaw jak zakończyła się ta historia? Już miałem zakładać nowy temat .... Ten sam model i ten sam silnik u znajomego i po raz 4 (!!!) w ciągu kilku miesięcy dosłownie wywaliło-wycisnęło mu to uszczelnienie na wale korbowym za rozrządem i olej "siura" jak z rozwalonej miski. Doświadczony mechanik (kolejny) twierdzi, że jeśli chodzi o sam simering i montaż, to nie widzi tu żadnego problemu, nowy "siada" idealnie w swoje miejsce. Też pomyślałem o tej pompie, zaworku i ciśnieniu.......
  2. leszek 398

    Okazanie dowodu Policji

    Ale chyba USA, to nie najlepszy przykład do porównań Co prawda tą wspaniałą "Hamerykę" znam tylko z obrazka, ale po tym co można zobaczyć 'w internetach' wniosek jest prosty... Tam pan policjant zawsze ma racje i jakakolwiek próba "przekomarzania się" z "szeryfem" z reguły kończy się z twarzą na ziemi i skutymi z tyłu rękoma, a jeśli pan policjant poczuje się zagrożony i to i całym magazynkiem ołowianych kulek w ciele i kostnicą No, ale tam obowiązują troszkę inne zasady, w niektórych rejonach tej oazy wolności większość ludzi ma wręcz pier...dolca na punkcie broni palnej
  3. leszek 398

    Różna szerokość opon.

    Będzie pan zadowolony:) W Vectrze B też tak kombinowałem, tylko właśnie szersze/wyższe zawsze z tyłu. Kontrolka od ABS się nie zapalała. Dziś się zapala:) ale to już inna historia, a rozmiar opon identyczny.
  4. Ile da się przejechać na rozrządzie? U mnie niespełna 150tys. km przez ostatnie 8lat i jeszcze jeździ No, ale chyba w końcu trzeba będzie tam zajrzeć.
  5. Już nie raz słyszałem opowieści, że jak kupować, to tylko bezpośrednio z Niemiec, z pełną historią w niemieckim ASO od "prawdziwego Niemca" prosto z posesji/garażu , a nie od jakiegoś polskiego dziada, oszusta bez kultury technicznej, który naprawia samochód u szwagra-kowala-druciarza w warsztacie- stodole Tylko, że jak przychodzi zrobić coś 'grubszego', niż podstawowy serwis w tym samochodzie z Raju, taki ktoś sam zaczyna "dziadować" .... kasa, kasa, kasa. Wiadomo, po gwarancji, w mniej lub bardziej (z naciskiem na bardziej) używanych/zużytych samochodach wszystko rozbija się o rachunek ekonomiczny, a ten mityczny, prawdziwy Niemiec też potrafi liczyć Na marginesie..... z moich doświadczeń "firmowych" z paroma markami aut, nawet jeśli przedsiębiorstwo XXXX wstawia regularnie samochody tylko i wyłącznie do ASO z poleceniem "zrobić to co trzeba" i bez szemrania przyjmuje za to faktury na gruuuube tysiące złoty, to wcale nie oznacza, że coś się nagle w takim samochodzie nie rozsypie. I jakich dziadów za to winić? Użytkowników, czyli np. mnie, dziadów z polskiego ASO, czy dziadów, którzy ten samochód zaprojektowali i ulepili z części od setek dostawców i poddostawców z całego Świata.
  6. leszek 398

    Praca silnika

    Wg mojej wiedzy o olejach smarowych i zaleceń serwisowych dla tego typu silnika.... Przy temperaturze zewnętrznej jaką mamy obecnie, czyli oscylującej wokół 0 stopni, lepkość oleju odpowiednio 5W/40, 10W/40, czy nawet 15W/40 nie powinna zauważalnie wpływać na odgłos/prace silnika Mówiąc obrazowo, gdy nie ma silnych mrozów, nawet ten 15W/40 nie będzie "za gęsty" na zimno, a przy mocno rozgrzanym silniku oleje 0W/40, 5W/40, 10W/40, 15W/40, 20W/40 będą tak samo "rzadkie".
  7. leszek 398

    1.7 CDTI Dolewki oleju - jaka dopuszczalna norma ?

    Wątpię, a wręcz ma pewność, aby wlanie oleju innej marki o podobnej klasie lepkości/jakości uczyniło "cuda" Na pewno nie przy zużyciu 0,2l/1000km To raczej metoda wyrzucania pieniędzy w błoto.
  8. leszek 398

    SIlnik 1.7 Diesla

    A jaką wpisali dokładną pojemność silnika? 1686cm to ISUZU.
  9. http://quest-serwis.pl/?p=392 Lektura obowiązkowa. ( nie mam nic wspólnego z tym serwisem, po wpisaniu w Google "uszczelka pompy oleju opel insignia", to pierwszy wynik) Co do gwizdu? Może turbina się zaciera..... nie chce krakać. Tak z ciekawości, od kiedy jesteś właścicielem tej Igi?
  10. leszek 398

    Delikatny zgrzyt po wrzuceniu 2 biegu

    Raczej objawy wyeksploatowanej skrzyni, a konkretnie synchronizatora 2 biegu. Czy wlanie nowego oleju pomoże? Być może.
  11. leszek 398

    Jaki płyn do chłodnicy?

    " W doborze płynu pomocna może być klasyfikacja stworzona na potrzeby samochodów marki VW: auta 1989-1996 płyn G11 auta 1996-2001 płyn G12 auta 2001-2004 płyn G12+ auta 2004-2008 płyn G12++ auta od 2008 r. płyn G13[1]. Płyny chłodnicze są barwione w celu łatwiejszej lokalizacji przecieków i uniknięcia przypadkowego spożycia. Czasami spotykane jest stwierdzenie, że barwa pozwala łatwo zidentyfikować typ płynu (IAT — zielona i niebieska, OAT — jasnoczerwona lub pomarańczowa, HOAT — ciemnoczerwona lub fioletowa), które obecnie nie jest już prawdziwe (np. płyny POAT z glikolem polipropylenowym są także barwione na zielono). Podział ze względu na zawartość krzemianówpłyn typu G11, zawartość krzemianów 500-680 mg/l płyn typu G12/G12+, nie zawiera krzemianów płyn typu G12++/G13, zawartość krzemianów 400-500 mg/l[2]. Nie zalecane jest mieszanie płynów zawierających krzemiany, z płynami nie zawierającymi krzemianów. Nie wolno mieszać płynów starszej generacji G11 (kolor niebieski, zielony) z płynami klasy G12 (czerwony, pomarańczowy) i G12+ (fioletowo-czerwony, fioletowo-różowy)[3]." Źródło: Wikipedia https://pl.wikipedia.org/wiki/Samochodowe_p%C5%82yny_ch%C5%82odz%C4%85ce
  12. leszek 398

    Filtr oleju A14XER

    Do Vectry B kabinówka i filtr powietrza pasują idealnie i nie mam zastrzeżeń co do jakości wykonania. Co wcale nie jest tak oczywiste, bo miałem już w swoich łapkach inne tanie filtry- firmy "kogucik" jakiś tam "pakowaczy" typu "MaxGear", tak usilnie wciskane i polecane klientom w okolicznym sklepie moto, jako alternatywa dla Filtrona. Nie wiem dlaczego.... pewnie mają na tym lepszy zarobek. Aaaa z "ciekawostek", sfinalizowano zapowiadane przejęcie amerykańsko-polskiego WIX-Filtrona przez niemieckiego MANNA (szczegóły transakcji utajniono) Teraz polska fabryka oficjalnie nazywa się "MANN+HUMMEL Filtration Technology Poland Sp. z o.o. ul. Wrocławska 145, 63-800 GOSTYŃ, POLAND"
  13. leszek 398

    Świece

    Pewnie, że jak już je wykręciłeś to wymień (komplet takich samych dwuelektrodowych dedykowanych do Opla to jakieś +/- 80zł ) Widać, że któryś "gar" chyba już trochę utyka (jedna ze świec na więcej nagaru od pozostałych)
  14. leszek 398

    Dostawczak z jakim silnikiem?

    To chyba żaden wyczyn, ani znów taka trauma. Znałem takich co twierdzili, że regularnie mieszczą się w 8litrach/100km, omijając centra dużych miast i tocząc się "prędkością ekonomiczną";) Boxer I generacji po lifcie 2.8HDI 128KM (fiatowskie JTD) rocznik 2004, buda- ta krótsza. Też maiłem okazję trochę takim pośmigać. W mojej ocenie idealny silnik do auta typowo użytkowego. Bardzo płynne i równomierne rozwijanie mocy. Brak irytującej tzw. turbo-dziury, silny jak TUR. Na Twoim miejscu jednak w pierwszej kolejność przymierzałbym się do Vito drugiej generacji ( ten produkowany od 2003, czy 2004roku) Nie wiem jak to tam cenowo wygląda. Silnik? Właściwie jeden- popularne 2.2 CDI (dokładnie 2148cm) w 3, czy 4 wariantach mocy. W takim Vito nawet nie siedziałem, ale Sprinterem z tym silnikiem jeździłem 3lata (313CDI) i o awaryjności złego słowa nie powiem. Co prawda gdzieś pomiędzy 400 a 500tys. km trzeba było zrobić pompę CR, wymienić któryś tam wtryskiwacz i zregenerować turbosprężarkę, ale to auto naprawdę nie miało lekko, było wręcz "katowane" (czas, czas, czas) na stosunkowo krótkich jak na dostawczaka odcinkach i to przez kilku zmieniających się "szoferów". Naprawdę fajna dynamika jazdy- miłe kopnięcie, dobre fotele i pozycja za kółkiem, wygoda, manewrowość, widoczność. Z auta z gwiazdą na masce jakoś nigdy nie wysiadałem specjalnie umęczony, czego raczej nie mogę powiedzieć np. o Masterze.
  15. Wczoraj odwiedziłem swoich "staruszków" (staruszków w przenośni i dosłownie) Przy kolacji matka "pochwaliła się", że dziś dzwonili do niej 'z elektrowni' i będą płacić mniej za prąd Zacząłem ciągnąć ją za język.... W skrócie rozmowa wyglądała tak: "Nasza firma współpracuje z PGE, z racji tego, że jest pani wieloletnią klientką, przygotowaliśmy specjalnie dla pani super promocję i ofertę, obniżymy pani rachunek za prąd, jest pani zainteresowana?" No i zadowolona matka oczywiście się zgodziła i podała wszystkie dane osobowe łącznie z peselem i numerem dowodu osobistego. Jak się domyślam, matka chyba nieświadomie zmieniła sobie sprzedawce prądu.... Założyłem ten temat, bo za bardzo nie wiem czego mogę się spodziewać. Czy ta rozmowa była wiążąca, czy najpierw przyślą jej jakąś umowę do podpisania? Nawet nie wiem jaka to firma i czy w ogóle ten facet, który do niej dzwonił, był faktycznie konsultantem jakiejś firmy sprzedającej energię elektryczną. A ogóle przy takiej zmianie dostawcy/sprzedawcy, gospodarstwo domowe z dwójką starszych ludzi może realnie skorzystać? Czy to jakieś groszowe korzyści, albo wręcz odwrotnie, miało być taniej, okazuje się drożej? Macie jakieś doświadczenia?
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.