Skocz do zawartości

murzynFLN

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O murzynFLN

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Corsa B
  • Silnik
    1.2 8V
  • Nadwozie
    po lifcie
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. i nie podłączyłem nadal pod kompa. Kwestia mojego skąpstwa dla mechaników z pobliskich warsztatów... Ale... W wyniku takiej a nie innej sytuacji mam pełen bak paliwa. i problem znikł. Hula jak wściekła. Więc pierwsza myśl która mi się nasuwa w tym momencie problem z pompą paliwa. Zazwyczaj tankuje za ok 50 max, wiec jak jest te niecałe 10 litrów w baku to jej nie zakrywa do końca, (moje przypuszczenia) i może być w którymś miejscu nieszczelna, czy coś tam... Wyjeżdze troche sosu który tam jest, i wtedy zajrze. Jest tam węzyk który zbiera z dna? może po prostu spadł? Czy może pompa nie domaga, i dopiero po tych 3 tys RPM tworzy się podciśnienie, gdzie kolektor je po prostu wsysa gdy jest go mniej w baku?
  2. ewentualnie, czytałem coś, że może kopułka i palec rozdzielacza mogą mieć już dość. był na stykach osad który wyczyściłem, lecz bez efektu. jakieś opinie? tylko co ma wtedy temperatura...
  3. No to jest jasne.... Miałem nadzieje że może miał ktoś podobną sytuacje, i z góry wie na co stawiać... Jeślibym chciał sprawdzić czujniki,. to jest mozliwość zrobienia tego jakimś przyrządem? tzn czy jak pojde do elektryka ( mam na myśli sąsiada) to sprawdzając mi np oporność czy coś pomoże mi w ten sposob coś określić? ewentualnie czy moze jest ktoś z warszawy, z Was, który za drobną opłatą, posiadający taki sam silnik zgodziłby sie sprawdzić je na swoim silniku bądz odwrotnie? nie chce wydawać hajsu na nowe czesci waląc w ciemno czy moze coś zmienią czy nie
  4. ktoś ma może jeszcze jakieś pomysły?
  5. no wiec wykonalem tą metodę. powtarza w nieskonczonosc kod 12, czyli rozpoczecie testu i nic wiecej...
  6. probowałem wcisnac gaz i hamulec i przekrecic zaplon. ale nic mi sie nie wyswietlilo. podjade do warsztatu na podpiecie do kompa, tylko dopiero po 10-tym
  7. Witam. Jestem nowym użytkownikiem forum, jesli repostuje temat to prosze tylko o link do istniejącego na ten temat, i przepraszam za ewentualne nerwy administratorów. Przejdzmy do sedna. Mam Corse B 96r 1,2 benzyna, 8V. Problem pojawił się jeszcze przy minusowych temperaturach. Otóż (wtedy jeszcze) przy odpaleniu silnika, gdy był zimny, mieszanka z tego tytułu jest automatycznie wzbogacana i było ok, latała jak wściekła. Ale w momencie gdy temperatura wzrosła, do ok 2.5- 3 tys RPM mocy nie było wcale. po przekroczeniu tej magicznej bariery dosłownie jakby ktoś jej podpiął brakujące fajki, bo wrażenie sprawiała jakby nawet na 2 garach nie chodziła:/ i ten problem nie znikał do momentu całkowitego ostudzenia silnika. Teraz, jest cieplej, i jest jeszcze gorzej... Gdy chcę odpalić auto, jest to naprawdę ciezkie zadanie. Długo kręci, jak już załapie to trzyma równo na jałowym. ale jeśli mi zgaśnie przy próbie ruszenia to już nie odpale za zadne skarby. jak zlapie to dwa trzy cykle i stoi. jedynie wtedy na hol i wtedy jak powyzej... Na mechanice znam się mniej więcej, dlatego prosze o rady w miare przystepne do zrozumienia;) nie chce tez wymieniac wszystkiego na nowe w poszukiwaniu rozwiazania, bo mnie na to nie stac po prostu. prosze o pomoc
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.