Skocz do zawartości

DeX

Użytkownik
  • Zawartość

    55
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O DeX

  • Urodziny 30.11.1987

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Model
    Opel Combo
  • Silnik
    Z17DTH
  1. DeX

    problem z oponami

    Raczej nie jest to normalne zjawisko Kolego. Jeżeli po 20 tys. opony są wyząbkowane w takim stopniu, że nadają się do wymiany skopaną musisz mieć geometrię. Nie jestem pewien ale w insigni podobnie jak w Viki C masz wahacz na każdym kole, toteż kierunek ASO - i na komputer sprawdzić geometrię. Najlepiej poproś o możliwość wejścia na salę aby mechanik pokazał Ci na komputerze bieżące parametry zawieszenia. Typowe stacje diagnostyczne sobie raczej odpuść, bo o ile ustawią Ci geometrię, to już czujnika kąta skrętu już nie wyzerują i będą później cuda wianki ze ściąganiem samochodu.
  2. Tak, bez problemu. Wymiana banalna aczkolwiek trzeba później wszystko dokładnie poskładać tak jak było przed wymianą.
  3. No i już po operacji. Wymienione lewe łożysko w kielichu i problem "pływania" pojazdu na drodze ustąpił. Zawieszenie wydaje się być znacznie sztywniejsze. Jak będzie cieplej zajmę się jeszcze prawą stroną. Reasumując koszt łożysk w ASO - 78 zł/szt.
  4. Amorki już wymieniałem sam z tym, że w autkach japońskich ( mazda, toyota ), jeszcze nigdy nie dłubałem się w oplu. Mam takie fajne zaciski podobne do tych >-- CLICK! Wie ktoś może jaka cena tych łożysk w ASO? Czy do ewentualnej wymiany tylko łożysko czy jakieś inne elementy też ? Mocowanie, odboje itp ?
  5. Ten film, który znajduje się powyżej, to nie ja nakręciłem, tylko wkleiłem jako przykład. Reasumując decyzja już zapadła. Rozbieramy przednie zawieszenie by właśnie ocenić te łożyska, bo u mnie tak jak wspomniałem nie ma przeskoków na sprężynie - obraca się płynnie ale właśnie autko tak się zachowuje dziwnie że nie da się praktycznie prosto jechać. Dam znać co z tego wyszło.
  6. Sprawdziłem i oto co zauważyłem: - sprężyna nie przeskakuje podczas obracania kierownicą - brak luzów na samej kolumnie mcphersona w poziomie - luz na górnym mocowaniu amortyzatora lub łożysku w pionie przy bujaniu autem góra dół - czy to jest główne źródło problemu ? Dysponuje może ktoś schematem kolumny mcphersona w COMBO C z podziałem na części + numery katalogowe? nie cytuj poprzedzającej wypowiedzi edytuj i dopisz / połączyłem posty / Kacper
  7. Niedawno wróciłem z garażu i sprawdzałem ponownie luz na kole chwytając za koło godzinę 12 i szarpiąc. Trochę luzu jakby jest. Jutro zweryfikuję ten sposób z kręceniem kierownicą i dam znać. Jeśli nie to, to możliwe że łożysko koła? Ale raczej by huczało na zasadzie im szybciej tym głośniej? EDIT: Chodzi o coś takiego, tak? http://www.youtube.com/watch?v=nDT1AHACiAA
  8. Opisz mi proszę kolego w jaki sposób mam to zweryfikować? Powinienem wykręcić cały teleskop z gniazda?
  9. Podczpię się pod temat kolegi. U mnie autko co prawda ściąga ale nie w jedną określoną stronę, tylko jakby pływa. Nie ukrywam że COMBO śmiga nie tylko po głównych trasach ale również po drogach lokalnych a te wiadomo są w nie najlepszym stanie. Latem w układzie zawieszenia wyszło kilka usterek: - tuleja wahacza lewego ( ale do wymiany poszły obie ) - łącznik stabilizatora ( wymieniono oba ) - końcówka drążka kierowniczego ( wymieniono obie ) - drążek kierowniczy prawy ( wymieniono tylko prawy ) Po wszystkim sprawdzono stan zawieszenia na szarpakach - zero luzów i ustawiono zbieżność na urządzeniu Hunter 3D i było dobrze przez kilka miesięcy. Obecnie autko hula że aż trudno je utrzymać do jazdy na wprost. Przód jakby odrywał się od ziemi i znosi w prawo lub w lewo, cały czas trzeba kontrować kierownicą w którąś stronę. Stało to się o tyle denerwujące, że postanowiłem to zweryfikować. I tak oto: - przegląd zawieszenia na szarpakach - BRAK LUZÓW, amortyzatory OK, wszystko w normie - osobisty przegląd zawieszenia na kanale u kolegi - jeden "trząsł" autkiem, drugi sprawdzał - BRAK LUZÓW Pora na geometrię zawieszenia: - I zakład, gdzie wcześniej robiłem korektę - USTAWIENIA W NORMIE, WRĘCZ KSIĄŻKOWE, wszystko na zielono, sprawdzono przy okazji luzy na szarpakach, rolkach itp - wszystko ok - stwierdzono, że winę za stan rzeczy ponoszą opony - ok zmieniliśmy, zero poprawy a nawet gorzej Pojechałem do drugiego warsztatu: - brak luzów na przeglądzie zawieszenia przed pomiarem - POMIAR - PARAMETRY W NORMIE, mechanik stwierdził, że nie ma czego regulować i aby przełożyć opony, mówię mu że już przekładałem a on rozłożył ręcę i .... wróciłem do domu Autem jeżdżę na co dzień i zauważyłem, iż problem się zdecydowanie nasila. Jeżeli dodamy do tego koleiny na jezdni to auta w ogóle nie da się utrzymać do jazdy na wprost. Pojawił się też głuchy stukot ale ledwie słyszalny z okolicy lewego koła. Na postoju postanowiłem sprawdzić czy w kole jest luz. Trzymając rękoma za oponę i próbując góra/dół nie ma ale lewo prawo już tak, czego w prawym kole nie zauważyłem. Teraz pytanie czy winę za "tragiczne" prowadzenie może ponosić łożysko lub piasta z łożyskiem ( nie wiem jak to fachowo nazwać ), które podczas jazdy tym, że jest zużyte powoduje odchylenie koła o kilka mm i to jest powodem ściągania, mimo tego iż nie huczy? Ponadto dodam, że podczas jazdy skręcając lekko w lewo kierownicę nie czuć żadnego oporu a tym bardziej odchylenia od osi jezdni, muszę kierownicę skręcić naprawdę mocniej niż w prawo. Kręcąc w prawo czuć wyraźny opór na kierownicy i wystarczy dosłownie kilka stopni i już mogę znaleźć się na poboczu.
  10. Zrób tak jak na tym filmiku i olej fachowców i ich warsztaty
  11. Sposób jednak bardzo fajny. Wg instrukcji z filmu zbieżność przy intensywnej eksploatacji samochodu należy kontrolować co 6 msc.
  12. Znalazłem w internecie bardzo fajny tutorial na przykładzie Mitsu EVO IX na temat ustawiania zbieżności kół przednich do zera. Tą metodą nawet lekko poprawiłem zbieżność u siebie. Metoda skuteczna w 100%.
  13. Witam. Nie chcę zakładać nowego tematu, więc zapytam z ciekawości w tym wątku - jakie parametry zbieżności kół są dla Astry H, produkcja XII 2007, wersja Kombii, Z17DTH
  14. Masz racje Kolego. Podjechałem dzisiaj na zwykłą stację, która robi przeglądy okresowe - okazało się, że prawe przednie koło było za mocno zbieżne do środka, dlatego kierownica ustawiała się w prawo do jazdy na wprost. Po sprawdzeniu zawieszenia i kalibracji jest ok.
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.