Skocz do zawartości

makz_makz

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O makz_makz

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Insignia
  • Silnik
    2.0 Turbo 225KM
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. auto było odpięte od aku przez jakieś 5 godzin, klemy sprawdzałem, mówił że wszystko posprawdzał i nie zna przyczyny.
  2. samochód odebrałem z serwisu...okazało się że zawiesił się sterownik o ile wiadomo co to znaczy. Podobno jest jak ze zwykłym systemem że czasem może się zawiesić. Pokasowali błędy i auto na chodzie. Macie na to jakieś rozwiązanie ?
  3. Gdy próbuję uruchomić silnik gaśnie wszystko - nawi, zegary, tak jakby się resetowały. Dziś spróbuję podpiąć pod inny aku. Próbowaliśmy podłączyć pod kable bezpośrednio z lawety ale niestety bez zmian. Podłączyłem pod drugi akumulator i niestety bez zmian. Sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, róniez wszystko gra. Jutro podłączę auto pod komputer i zobaczymy co z tego wyjdzie.
  4. Nie jeżdżę na pustym zbiorniku, miałem prawie 2 kreski paliwa, po prostu gdy to się stało, całość zaczęła pokazywać brak paliwa. Dziwne dość. W poniedziałek będę podpinał auto pod komputer i napiszę co go boli..
  5. Witam, 2 miesiące temu kupiłem insignię 2.0 turbo 225km, rocznik 2010 cosmo, generalnie auto super zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz, zbiera się dobrze. Dodam, że automat. Wczoraj jadąc, podczas skręcania nagle bach - zgasła nawigacja po czym zapaliła się na nowo, zaraz zgasły światła i zapaliły się na nowo, silnik zgasł i już się niestety nie zapalił. Zepchnęliśmy auto na pobocze i... Na komputerze nagle wyskoczyły 2 następujące błędy: sprawdź czujniki parkowania oraz drugim błędem jest Sprawdź układ adaptacyjnych reflektorów.. Mało tego, pokazała się kontrolka: zatankuj paliwo, gdy jadąc miałem jeszcze prawie 2 kreski na liczniku. Odłączałem aku, próbując zdziałać coś ze "zresetowaniem" ale pod tym względem jestem zielony. Myśleliśmy, że może to wina alternatora, podpięliśmy auto pod lawetę poprzez kable i nadal niestety to samo. Chciał nie chciał, holowanie - 260 zł i zepsute nerwy bo auto nowe i miałem nadzieję że moje fatum z psującymi się autami minie. Czy miał ktoś podobne sytuacje? Czy ktoś będzie potrafił mi pomóc? Zapewne niezbędne jest podłączenie auta pod komputer, pewnie tam wszystko wyjdzie. Bardzo proszę o pomoc bo załamałem się już. Odłożyłem wszystkie kieszonkowe na super auto a okazuje się, że jednak tak super nie jest. Pozdrawiam
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.