Skocz do zawartości

marcinmotors

Użytkownik
  • Zawartość

    59
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Ostatnia wygrana marcinmotors w dniu 10 Czerwiec 2015

Użytkownicy przyznają marcinmotors punkty reputacji!

Reputacja

5

O marcinmotors

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Model
    Opel Meriva A
  • Silnik
    Y17DT 75KM
  • Nadwozie
    MPV
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. w opisie filmu dawałem jakieś orientacyjne wymiary, niemniej jednak na portalu aukcyjnym ciągle to jest w dobrej cenie - tu masz link do pierwszej lepszej aukcji: http://allegro.pl/obudowa-kluczyka-pilota-opel-corsa-c-combo-meriva-i6900645937.html
  2. Da się prosto i bezinwazyjnie tam dostać. Tak naprawiałem taki kluczyk nawet wypociny z tego na yt kiedyś wrzuciłem lutownicę do d... mam (lepsza jest stacja lutownicza) i jakiś spec w komentarzach dodał uwagę jak lepiej przeprowadzić proces nanoszenia cyny niemniej jednak dla rozeznania sytuacji możesz popatrzeć jak to wygląda. Mikrostyki swego czasu z alledrogo zakupione bodaj za 9,90U mnie nic nie wymagało ponownego kodowania.
  3. tak powiedziałem mu by zwrócił uwagę na ładowanie Tragedii po całości (jeszcze) nie było z racji tego że co drugie odpalenie i na ciepłym silniku kontrolka ładowania się nie pojawiała, a jak wyskakiwała to nikła w zależności od ilości włączonych odbiorników przy 1650-2200 obrotów. Jak było OK to napięcie było 14,01-14,05 jak kulało to spadało na 13,86. Niemniej jednak polecam każdemu skontrolować sobie jak się zachowuje prąd w aucie zwłaszcza teraz zimą jak sporo dodatkowych prądożernych odbiorników elektrycznych jest odpalonych (nawiew, ogrzewanie szyby, wycieraczki itd)
  4. Rozwiązałem problem... sprzedałem auto Nim jednak to zrobiłem to kontrolka raz się pojawiała a raz znikała , a wtedy ładowanie było w okolicach 14V. Po 3 latach i 60000 km nadszedł czas rozstania z merivą. To relatywnie dobre auto było i gdyby nie ta ilość miejsca w komorze silnika oraz kompletny brak możliwości zobaczenia skrajnych punktów czy to z przodu wraz z ograniczającym pole widzenia słupkiem A czy z tyłu poprzez mocno zaokrągloną szybę to wóz niemal że idealny by był. Pozdrawiam innych użytkowników i życzę bezawaryjności
  5. Nie zakładam wymiany podzespołów alternatora. Poszukuję czegoś z rynku wtórnego niemniej jednak nie wiem czym te alternatory dedykowane do tego modelu różną się tak na pierwszy rzut oka Katalogowy opis to jedno a rzeczywistość to drugie. Da się wychwycić jakieś ich unikalne cechy w chwili gdy są jeszcze w komorze silnika?
  6. Jak zdemontuje alternator to oczywiście będę wszystko widział tylko nie będę miał czym jeździć. Regenerować go nie będę bo jak napisałem wyżej w wieku prawie 15 lat i z przebiegiem 300k z auta tego robi się studnia bez dna. Miesiąc temu dostał nowy rozrusznik, teraz domaga się alternatora (albo przynajmniej reg. napięcia) za chwilę turbo się posypie, sprzęgło zapewne padnie, o postępującej na razie powierzchownej korozji dołów drzwi i progów nie wspominając. Jak to w piosence trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym... w tym wypadku finansowo.
  7. Kanału nie mam, ale nie mam też klimatyzacji co może ułatwi demontaż, ten przewód lepiej zdjąć z alternatorem czy zostawić w komorze silnika? Potrzebuję zrobić tam jakieś zabezpieczenie przeciw wyciekowi oleju czy to co skapie sobie po odkręceniu alternatora i przyłączy vacum to wszystko co będzie do ulania się?. Jak dobrać poprawny alternator do tego modelu bo katalogi pokazują po 2-4 rodzaje w zależności czy z klimą czy bez "z przyłączem do czujnika prędkości obrotowej" czy bez niego oraz czy prąd ładowania alternatora to 100 czy 70 A? Nie ukrywam że zważywszy na to że miesiąc temu otrzymała meriva nowy rozrusznik to teraz wsadził bym używany alternator i ... ją sprzedał bo zaczyna się z tego auta robić studnia z takim ech€€€€€€m
  8. Witajcie, ostatnio na 295000 km Meriva zafundowała sobie wymianę rozrusznika, a dziś 1600 km dalej zaświecił się piktogram z czerwonym akumulatorem czyli tzw. kontrolka ładowania. Napięcie na akumulatorze na wolnych obrotach wynosi 13,86V , a z wciśniętym gazem 13,87V - przy ok. 1650 obrotów i ten niewielki wzrost napięcia powoduje że owa kontrolka ładowania gaśnie. Jak widać jest to problem z regulatorem napięcia. Niestety w związku z powyższym problemy są 2 albo i 3. Po primo ilość miejsca w komorze silnika, po drugie to że regulator napięcia jest wewnątrz alternatora i po trzecie to że alternator jest z vacuum pompą. Na tym ostatnim aspekcie chciał bym się skupić. Czy da się w jakiś prosty sposób wymienić alternator w merivie ? Czy konieczne jest demontowanie przewodu olejowego czy np. da się to jakoś obejść? Czy przy takiej teoretycznie wskazywanej przez elektryków wartości napięcia (tj. te 13,8 ) jako to minimum zakresu (13,8-14,4) akumulator będzie doładowywany do swoich wartości i nie będę musiał korzystać z zewnętrznego sieciowego prostownika?
  9. Nikt wcześniej tam nie grzebał - folia, kompletność spinek etc wszystko stan fabryka. Prawą stronę drzwi blacharz mi zrobił dużo wcześniej, te lewe z racji delikatnego zewnętrznego uszkodzenia poszycia zostawiłem by kiedyś kupić i zamontować coś pod kolor (z163 / 4au). Co do smarowania tych podzespołów to się nie wypowiem bo samochód nabyłem 2,5 roku temu i nie jestem jego pierwszym właścicielem, który znał by całościową jego historię. Niemniej jednak jest to jedna z pierwszych meriv - lipiec 2003 a zatem wszystko przed Wami którzy posiadacie młodsze roczniki
  10. Dzisiaj dodaje kolejny wpis w powyższym temacie. Jeśli zaobserwujecie u siebie coś takiego to postarajcie się jak najszybciej przeciwdziałać temu (nawet doraźnie poprzez demontaż samego ogranicznika) bo inaczej może się to skończyć tak jak u mnie tj. wybiciem przez wpadający do wnętrza drzwi ogranicznik szyby (następuje to w chwili gdy jest ona opuszczona a wy otwieracie drzwi wówczas zadziała on na szkło jak taran) Przy okazji podrzucę foto jak to wygląda po demontażu tapicerki: Demontaż tapicerki drzwi w przypadku modelu jak na foto czyli z szybami na korbkę zaczynamy od ściągnięcia tego sprężystego zabezpieczenia umiejscowionego między korbką a podkładką plastikową tapicerki (jak się nie ma specjalistycznego narzędzia to sprytny płaski śrubokręt da radę w spychaniu jednej z nóżek Ω omegi ) Następnie odkręcamy trzy torxowe wkręty (jeden pod kieszenią idealnie widoczny, drugi pod okrągłą zaślepką na wysokości rączki do pociągania przy zamykaniu drzwi, a trzeci paskudnie ukryty pod osłoną plastikową mechanizmu klamki który należy zdemontować - patrz foto z boczkiem tapicerskim) Finalnie po odkręceniu tych wkrętów można zacząć odciągać boczek ku sobie. Wszystko trzyma się na białych plastikowych spinkach widoczna jest jedna z nich na foto z blachą między głośnikiem a korbką od szyb (łącznie jest ich 6 a może 7 sztuk, jak zostają mi w otworach blachy to radzę sobie łapiąc je miejscem w które wchodzą w boczek drzwiowy w to takie U i odciągam tym otworem który najbardziej mi pasuje w danym przypadku) Na samym końcu zostaje już zrzucenie boczku z listwą zgarniająca wewnętrzną trzymającą się na tych metalowych spinkach (widoczna jest jedna z nich u góry na foto gołych drzwi). Następnie delikatnie odklejamy folię którą po skończonej naprawie musimy zamontować tak by nadal chroniła nam tapicerkę od wewnątrz przed brudem i wodą. Do montażu/demontażu szyby trzeba zdemontować oba (na upartego zewnętrzny można by chyba zostawić bo daje nam z 2 mm przestrzeni) trójkąty plastikowe (zewnętrzny wciśnięty jest w 2 miejscach i założony zakładką na rant blachy drzwi oraz wewnętrzny na 3 spinkach), pod trójkątem wewnętrznym kryje się jedna z śrub mocujących prowadnicę szyby, druga śruba dostępna jest pod śrubami montującymi zamek drzwi. Do pełni szczęścia należy jeszcze zdemontować wsadzoną wokół szyby uszczelkę i możemy wyciągnąć szybę osadzoną na metalowej podstawie z plastikowej spinki której jedna część jest na metalowym przegubie (da się to obracać w każdym kierunku, w żadnym wypadku nie potrzeba demontować mechanizmu podnoszenia szyby) Jak wam się już uda wsadzić pod odpowiednim kątem szybę do otworu drzwi i osadzić ją na mechanizmie podnoszenia szyby (odciągamy ją w stronę zamka drzwi i nakładamy na plastikowy ruchomy element) to należy dokręcić wcześniej zdemontowaną prowadnicę i wsadzić uszczelkę znajdującą się wokół szyby (najpierw wsuwamy jedną stronę podnosząc i opuszczając szybę wraz z jednoczesnym wpuszczaniem w dół uszczelki a potem analogicznie postępujemy z drugą stroną)
  11. marcinmotors

    Przewody gumowe układu chłodzenia ! Przestroga !

    Wymiana tego to była prawdziwa katorga... Jak nigdy potrzebowałem pomocy drugiej osoby i męczyliśmy się z tym wężem ponad godzinę. Niestety tam nie ma klarownego dostępu więc początkowo była walka z tymi dziwacznymi zaciskami przewodów (zabawa długimi szczypcami i spychanie tego płaskim szerokim śrubokrętem) a potem z demontażem "zaspawanego" (od starości i wpływu temperatury) z metalowym króćcem przewodu gumowego. Najlepiej było by zdemontować tą plastikową rurę dochodzącą zdaje się że do turbo ale do jej dolnego mocowania też nie ma łatwego dostępu... Demontaż tego uszkodzonego przewodu od dołu idzie dość sprawnie nawet bez kanału (jak byś praktykował moją metodę z dokupieniem czegoś nieoryginalnego i dorzeźbieniem go pod oryginał to lepiej daj większy naddatek materiału zwłaszcza tam u góry ponieważ montaż tego to też nie lada mordęga) jedyne co to do ściśnięcia tego dolnego metalowego zacisku przewodu to polecam klucz nastawny typu żaba taki z wyciętymi kilkoma otworami do ustawienia optymalnej szerokości (miałem taki z oryginalnego zestawu kluczy od e36 i dużo łatwiej i sprawniej poszedł mi demontaż przy użyciu niego jak z wykorzystaniem szczypiec) . Jak widać finalnie skończyło się na zamontowaniu wszystkiego na cybantach które po 1/8 obrotu dokręcałem kluczem siódemką. PS. wczoraj szyba boczna z drzwi tylnych mi się rozsypała (wina blachy w okolicach ogranicznika która po pęknięciu wpada razem z ogranicznikiem do środka poprzez co przy otwartej - opuszczonej szybie zadziałała jako taran) to miałem kolejną zabawę przy aucie. Tydzień w tydzień meriva dba o to by mi się nie nudziło...
  12. marcinmotors

    Piktogram klucz na tle auta, grzechotka i sadza

    Czytałem opinie z tegoż naszego oplowskiego forum odnośnie zamienników. Wymieniłem na podzespół z firmy eps - sam problem polegający na opisanych powyżej objawach zniknął, niemniej jednak sam kod błędu (weryfikowane metodą 2; pedały gaz i hamulec) nadal siedzi w komputerze... P0794 zniknęło bezpowrotnie po wymianie czujnika położenia wału.
  13. marcinmotors

    Piktogram klucz na tle auta, grzechotka i sadza

    Na dzień dzisiejszy wymieniony został rzeczony czujnik (zamiennik), niestety kod błędu P0335 mimo wykasowania go skanerem nadal się wyświetla. Drugi błąd na razie odszedł w niepamięć. Kontrolka klucza i powyższe objawy kopcenia, klekotania etc chwilowo się uspokoiły.
  14. Witajcie, w przeciągu ostatniego pół roku 2 przewody wyzionęły u mnie ducha. Pierwszym z nich był przewód od nagrzewnicy przetarty w okolicach kołnierza metalowego króćca na który był nasunięty, a kilka dni temu rozerwaniu uległ u mnie krótki elastyczny przewód idący z prawej strony pokrywy zaworów a tym samym lewej względem EGR. Niestety wymiana tego drugiego przewodu to prawdziwy koszmar dla kogoś niedysponującego garażem. Koszmarne opaski zaciskowe stosowane przez Opla też wymagają nie lada akrobacji przy ich demontażu bez specjalistyczny narzędzi. Dodatkowo na własnej skórze przekonałem się też ile jest warta sprzedawana w sklepach motoryzacyjnych czy też i w marketach czarna taśma naprawcza do doszczelniania m.in. nośników płynów w samochodach. Owa taśma praktycznie nie przylega do gumy takiego przewodu więc nie ma się co łudzić że mając ją w samochodzie jakoś doraźnie poradzimy sobie na drodze w przypadku takiej awarii jak nawet niewielkie pęknięcie przewodu gumowego. Przewód który wymieniłem miał ok. 17,5 mm wewnętrznej średnicy i niestety nie odnalazłem go wśród tzw. zamienników. Bardzo podobny do niego z wyglądu przewód (wygięcie w drugą stronę) występujący w grafice google ma o 4 mm mniejszą średnicę a tym samym kompletnie się nie nadaje w to miejsce. Ostatecznie na szybko udało mi się dostać jakiś przewód od nagrzewnicy (prawdopodobnie coś z koncernu PSA do którego teraz i Opel należy...) i wyciąć z odpowiedniego miejsca niemal identyczny kształt przewodu. Wszystkim tym co mają starsze roczniki (u mnie 2003) rekomenduję zwłaszcza teraz przed sezonem letnim gdzie układ chłodzenia dostanie mocno w radiator szczegółową skrupulatną weryfikację tych gum (szukajcie jakiś nienaturalnych wybrzuszeń, odparzeń, dziwnych porowatości czegoś na wzór zaschniętej lawy)
  15. marcinmotors

    meriva 2004 poduszka silnika

    Skoro drgania przenoszą się na kierownicę to obawiam się że jednak to wina poduszki. Co do ceny to ... IMHO zamontowali Ci coś z pogranicza gniot, średniej jakości gniot. Zobacz sobie na katalogu IC online po ile chodzą prawe poduszki silnika: http://e-katalog.intercars.com.pl/#/ekatalog/osobowe/towary/18228/209000000/Dobre firmy w tym asortymencie to Sasic, Lemforder, Corteco, z tzw. pakowaczy Ruville. Mechanik (w zależności ile bierze i czy na czarno warsztatu nie ma bo ci to dostają z 10-15%) od widocznych cen online ma zazwyczaj jakieś 25-30% rabatu. PS. link z przykładowymi cenami podałem do silnika 1,4 jak masz inny to się nie sugeruj tym co tam jest tylko wybierz pod swoją jednostkę napędową.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.