Skocz do zawartości

MewaOwner

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O MewaOwner

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Model
    Opel Meriva A
  • Silnik
    1.7 CDTI, 100km
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Faktycznie, okazało się, że był brak tego styku. Naprawiłem to jednak w prosty sposób. Odgiąłem blaszki (styki) i powkręcałem kilka razy by zedrzeć ten plastik na styku wewnątrz lampy i pomogło. Rozwiązanie może doraźne, ale uniknąłem konieczności wizyty u mechanika, no i wiem jak mogę w przyszłości zaradzić temu problemowi. Dziękuję za pomoc!
  2. Dzięki, poszukam wątku zatem. Z tego co rozumiem wyjęcie reflektora oznacza niestety konieczność demontażu zderzaka... Małe sprostowanie, na obudowie, którą się wykręca razem z żarówką nie było przykrywki gumowej (wykręca się ją). Tak jak pisałem nie dochodzą do niej kable - więc prąd musi do żarówki dochodzić wewnątrz lampy..
  3. Tam nie ma właśnie żadnej kostki tylko przykrywka gumowa. Nie rozumiem właśnie jak to działa, bo z lewej strony jest inaczej zrobione (po "bożemu" drucik dociskający i wpięta kostka)..
  4. Witam jak w temacie. Nie świeci się żarówka światła mijania z prawej strony (pasażer). Zamiast niej świeci postojówka. Dwa razy wymieniałem żarówkę i nawet klepałem lampę, ale nic nie pomogło. Jakieś wskazówki? Bezpiecznik sprawdzony. Pozdrawiam
  5. Witam szanownych forumowiczów. Zalogowałem się po to żeby podziękować i być może pomóc potomnym :-). Rok 2015, styczeń, objawy powszechne (falowanie na zimnie prowadzące do zgaśnięcia silnika. Utrzymanie obrotów większym gazem pozwalało utrzymać włączony silnik. Po przejechaniu kawałka i zagrzaniu silnika problem ustępował.). Zawór kupiłem na Allegro za 385+przesyłka. W ciemno, na podstawie tego wątka i podobnych dla Mazdy. zawór SCV, nr 294009-0120 (Denso), seria 066. Stary wadliwy zawór (seria 006) przy wymianie był czarny od paliwa. Po wymianie objawy ustąpiły jak ręką odjął! Zaważyłem tak jak ktoś też pisał, że po wymianie coś tam brzęczy (a'la cewka) po przekręceniu zapłonu i ciut głośniej silnik pracuje. Dodatkowo: 1) wydaje mi się, że łatwiej biefgi zmieniać (wcześniej nieco szarpało); 2) istotnie ustąpił smród spalin - paliwo jest lepiej przepalane(?), który to problem był w tym samochodzie od zakupu. W każdym razie dziękuję wszytkim za pomoc, która pozwoliła zdiagnozować problem i skutecznie go wyeliminować!
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.