Skocz do zawartości

Strażak Sam

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    12
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Strażak Sam

  1. Ok. Gdyby ktoś miał podobne problemy to polecam aby w ASO sprawdzili membranę od siłownika do klap w kolektorze dolotowym. U mnie sprawdzili i wyszło, że nie otwiera się ten siłownik do końca i niestety wymiana całego kolektora dolotowego koszt ok. 3500; zł a wymiana na używany tez może się okazać, że pomoże na krótko, więc płać i płacz.
  2. Witam Wszystkich! Od dwóch lat posiadam Insignię 1.8 140 KM i praktycznie auto spisywało się bez zarzutów, ale..... Od miesiąca zauważyłem, że zaczęło słabiej przyśpieszać w zakresie 3000-4000 obr/min. Przedtem jak zredukowałem przy 80 km/h na 3 bieg i miałem ok. 3000 obr/min potem depnąłem po gazie to prawie "urywało mi fotel" a teraz mam wrażenie, że silnik się dławi i generalnie w tym zakresie obrotów zarówno na 3, 4 biegu jak i na wyższych biegach przyśpiesza dość słabo. Dopiero jak zredukuję na niższy bieg zaczynam go wkręcać powyżej 4 tys. prawie w okolice 5 tys. to od 4200 obr tak jakby mu się włączał podtlenek azotu byłem w ASO ale stwierdzili że wg. kompa wszystko jest ok i auto jeździ normalnie. Niestety, nie zgadzam się z nimi bo znam dobrze swoje auto i wiem jak przyspieszało a jak jest teraz? Czy ktoś z was miał podobne problemy z tym silnikiem? Albo czy ktoś może mi podpowiedzieć co mam przekazać "wymieniaczom" w ASO? Pozdrawiam
  3. Kacper! Byłem w kilku ASO i potwierdzają, że w Insigniach tak jest. Na koniec pojechałem do "mojej" ASO Opel. W tej mojej zaufanej ASO obejrzeli dokładnie te lampy gdyż powiedzieli, że często w Insigni pękają gdzieś tam wewnątrz te lampy i wtedy jest to normalne, że parują dość mocno, ale u mnie lampy są wg. nich ok a w środku też suche. Ponieważ ksenon nie grzeje tak mocno jak halogen stąd w tych dużych, ujemnych temperaturach może parować. Natomiast problem zapisali i umówiliśmy się, że jeżeli temat wróci na wiosnę i będzie to dalej występowało po deszczu lub wyjeździe z myjni, to zareklamujemy i pewnie będzie wymiana na nowe lampy.
  4. Witam Wszystkich Od kilku dni zauważyłem, że mam zaparowane przednie lampy (AFL) w Insigni - na wysokości LED i trochę od wewnętrznej strony lamp. Doczytałem się w instrukcji, że to "normalne zjawisko" i powinno się samo odparować a włączenie świateł przyspieszy ten proces. Niestety, u mnie nie dość, że "samoistnie" się nie odparowuje, to nawet włączenie drogowych na pół godziny nie pomogło. Co prawda przy mrozach -15 stopni było to dużo większe, niż przy -7 do -10 ale jest cały czas. Coś czuję, że gdzieś lampy są nieszczelne (ale żeby dwie na raz?!?! ) i muszę podjechać do ASO a tego niestety, obawiam się najbardziej Bo jak mi te lampy w ASO rozbiorą i zaczną "naprawiać po swojemu" to już po systemie AFL i w ogóle. Już raz mi ustawiali wysokość świateł i wszystko było do dupy, jedna wiązka tak, druga siak!! a najlepiej bo po ich regulacji jak włączałem normalnie światła mijania ( a nie opcję auto), to wiązka z lewej była wyżej (!?!) niż prawa a powinny być przecież równo. Dopiero jak pojechałem do innej stacji i gość cierpliwie mi wszystko tak poustawiał, że teraz mam ideał Co od razu widzę jeżdżąc w nocy po kraju a zwłaszcza w górach. Czy ktoś z was miał podobny problem z parowaniem lamp? Można to jakoś bezinwazyjnie zrobić samemu? Czy koniecznie muszę jechać do ASO OPEL? Pozdrawiam
  5. Takie są wkładane przez producentów o barwie 4300K. Zbyszku ok. Ale czasem jak widzisz zwłaszcza w nowych WV lub BMW to wydaje mi się, że barwa jest zdecydowanie inna niż np. w Isignii.
  6. Witam Wszystkich Mam pytanie, otóż czy ktoś z was wie jaką barwę ma fabryczny ksenon w Insigni? W poprzednim samochodzie wiem, że miałem barwę 5000K ale słyszałem, że czasem producenci wkładają też 4300K - obie barwy mają dopuszczenie w UE. Czy ktoś może mi w tym pomóc? Pozdrawiam
  7. Witaj ja37 Być może tak trzeba będzie zrobić. Własnie dzwonili z ASO Opel i stukanie dobiega z....... tej samej poduszki którą 2 tygodnie temu wymieniali Generalnie najprawdopodobniej wadliwa jest sama guma , która jest zdecydowanie za miękka - wg. ASO powinna być dużo twardsza. Ale nie mogą mi wymienić jej ponownie bo GM ich podobno zabije Więc zadzwoniłem do GM i mają się sprawą zająć. Nie odpuszczę im tego bo to naprawdę jest chore, żeby w samochodzie za ponad 100 tys. działy się takie gówniane rzeczy Więc jak będzie trzeba to powołam rzeczoznawcę mało tego! pójdę z tym do TVN Turbo Zobaczymy, co wtedy GM zrobi jak dostanie taką "krypto reklamę" Pozdrawiam (chyba juź nigdy nie kupię Opla) [ Dodano: Sro Lip 14, 2010 10:48 ] Pytałem w kilku serwisach o taką możliwość przeróbki z silikonem i nie bardzo wiedzieli gdzie mogę go wcisnąć w tą poduszkę Podobno taka konstrukcja A wiem, że czasem takie właśnie rozwiązania są dużo lepsze niż oryginalne i przede wszystkim trwalsze. Pozdrawiam [ Dodano: Pią Lip 23, 2010 15:54 ] Huraaaa!! Byłem dzisiaj w innym serwisie Opla (nie autoryzowanym) i Panowie owszem też potwierdzili, że to poduszka, ale......wyregulowali ja na śrubach i ....cisza Więc generalnie można powiedzieć że w ASO tzw. serwisanci, to są przeważnie ...."wymieniacze" a nie mechanicy z prawdziwego zdarzenia. Oczywiście nie obrażając tych porządnych w ASO bo są na pewno i tacy. Pozdro
  8. Witaj Tomaz! Masz rację, tylko że ja już....byłem w innych ASO i min. usłyszałem, że ten typ tak ma!!! Na razie widzę że jeden z użytkowników forum samej Insigni też ma ten sam problem. Generalnie moje odczucie jest takie, że GM dość mocno olewa swoich klientów (vide znana sprawa tylnych tarcz i klocków w Insigni) a nie powinien skoro tak się szczyci jakością i klasą Insigni Najchętniej to pojechałbym do jakieś normalnego serwisu, gdzie jest tzw. Pan Stasio, który zna rzęchy Opla od dziecka i podejrzewam, że zrobiłby to w godzinę Ale na dzień dzisiejszy nawet nie można kupić zamienników do Insigni bo auto jest za młode i cała sprzedaż jest prze ASO GM. Cóż....pozostaje mi czekać aż się w końcu może coś urwie i wtedy w ASO zlokalizują usterkę Pozdrawiam
  9. Witam Wszystkich Mam od maja 2010 Insignię 1.8 140 Km i praktycznie od początku słychać w niej lekkie stukanie po prawej stronie - zarówno podczas odpalania silnika jak i podczas jazdy. Ale co gorsza podczas jazdy nie jest cały czas. Byłem w ASO auto zostało na cały dzień i tam stwierdzili że te stuki pochodzą od.....poduszki silnika, która jest po stronie rozrządu. Czekałem 10 dni na poduszkę (!) ale jak ją już wymienili, to.....dalej jest to samo z tym że może mniej hałasuje podczas uruchamiania silnika. Ale niestety, w czasie przejazdu przez np. poprzeczne nierówności drogi, słychać takie "puste" stukanie jakby gdzieś coś plastikowego uderzało o coś albo jakaś obudowa stukała o coś. W ASO jednoznacznie stwierdzili że to nic w zawieszeniu, które sprawdzali element po elemencie, że mam jeździć i nic się nie bać. Powiem szczerze, że to pukanie jest dość męczące bo słyszę je cały czas i tylko z prawej strony (nawet żona to już słyszy) a lewa w co bym nie wjechał jest idealnie cichutka. Może ktoś z was spotkał się już z czymś takim? Albo ktoś ma jakiś pomysł gdzie tego szukać? Pozdrawiam Serdecznie
  10. Witam Wszystkich Mam od maja 2010r Insignię i widzę, że są problemy z klockami hamulcowymi z tyłu. Z przodu są fabrycznie założone Textary i bardzo ładnie "biorą" tarcze hamulcowe ale z tyłu miałem fabrycznie założone TRW z logo GM (!) i one niestety, robiły takie wręby w tarczy, że wymieniono mi zarówno klocki jak i tarcze na gwarancji - oczywiście też na TRW. I tu znów pojawia się ten sam problem ! O ile tylna lewa tarcza jest jest równo "zbierana" o tyle na prawej tylnej znów pojawiają się te wręby! Pewnie będę je znów reklamował, ale czy ktoś z was spotkał się już z takim problemem Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi. Pozdrawiam [ Dodano: Pon Lip 05, 2010 12:12 ] Coś widzę, że jestem sam jak palec w ... Albo to przez wakacje
  11. Witam Wszystkich! Jestem tu nowy. Do niedawna byłem bardzo długo na forum Nissana albowiem jeździłem Nissanem Murano 3.5 SL AWD. Teraz zamówiłem Opla Insignię i troszkę zaczynam się bać tego auta:shock: Zamówiłem model z silnikiem benzynowym 140 KM i z praktycznie pełnym wyposażeniem bez navi. Powiedzcie mi, czy jest szczególnego w tym samochodzie czego powinienem się bać? Pozdrawiam [ Dodano: Pią Kwi 30, 2010 10:59 ] Aha! Czy ktoś już może zwiększał moc w tym silniku i jaki to dało efekt? [ Dodano: Sro Maj 12, 2010 14:27 ] RedDevil! Wczoraj odebrałem Insignię z homologacją ciężarową i ....mam wszystko pasy na środku, zagłówek!!! Natomiast masz rację, że auto jest zarejestrowane jako 4-osobowe i ma kratkę.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.