Skocz do zawartości

marcingrychtol

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O marcingrychtol

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Corsa B
  • Silnik
    1,2 16v X12XE
  • Nadwozie
    3d
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. Kontrolka zapala się przy utrzymywaniu stałej prędkości powyżej pewnego limitu - na pewno nie jest to gaz w podłodze. Na pełnym gazie rozpędza się do licznikowego 170. Nie ma żadnych dodatkowych objawów jak gaśnięcie, zamulanie, szarpanie itp.
  2. Odebrałem auto z serwisu. Błąd jak wyskakiwał, tak wyskakuje dalej. Wygląda to tak, jakby coś nagrzewało się od spalin i przy wyższych temperaturach wyskakiwał błąd. Przy 140 wyskakuje po kilku minutach i jak się odpuści mu tylko na moment, to zapala się ponownie praktycznie od razu. Chyba po prostu oddam na diagnostykę do innego serwisu.
  3. Wiem, że post pod postem, ale obiecałem: łożyska to nie to. Wychodzi, że niskie temperatury. Ten typ po prostu tak ma.
  4. Pytanie 1 (aż dziw, że jeszcze nikt go nie zadał): Do jakiej muzyki głośniki? Następnie: Dlaczego nie poszukasz oryginalnych z Corsy? Za 150zł kupisz używane dwa do przodu na dół, dwa gwizdki i jeszcze dwa do tyłu. Te oryginalne zestawy 6 głośników to bardzo dobry sprzęt i jak chcesz lepszy, to szykuj 300-400zł nimimum. Dlaczego charczą? Na ile odkręcasz bas? Wytłumiłeś drzwi? To bardzo ważna rzecz. Wytłumione drzwi lepiej oddają niskie tony. Jak nie są wytłumione to trzeba je mocniej odkręcać i nie dziw, że charczą. Mało tego, może się okazać, że to nie głośniki charczą, ale wszystkie niepewnie zamocowane elementy drzwi. Dodam, że jestem trochę audiofilem i przykładam spore znaczenie do dobrej muzyki. Słuchałem takich nowych "turbo" zestawów za 100-150zł i już lepiej za te pieniądze iść z dziewczyną/żoną do restauracji.
  5. Na pewno nie wiem, bo przy nim nie stałem, tylko rozmawiałem przez telefon, powiedział, że się podpinał. Nie wiem czemu miał by tego nie robić, dla niego wykrycie błędu i naprawa, to przecież robota i zysk. Serwis niby dobry, bo szukałem na forach polecanych serwisów w okolicy. Co do metody gaz-hamulec: u siebie mam tylko TID'a na środku, czy na nim wyświetlą się ewentualne błędy? Bo poczytałem na razie tyle, ze powinny się pojawiać na liczniku kilometrów, który mam "rolkowy". Powiedziałem mechanikowi, że przed zaślepieniem EGR'a ma go sprawdzić i wyczyścić, w najgorszym wypadku wymienić. EDIT: Tak jeszcze dla dokładności: cyrki z kontrolką działy się na niezaślepionym EGR. Dałem go zaślepić dopiero teraz. Auto odbieram w środę.
  6. Mam tem sam problem. Mechanik rozebrał tył i stwierdził, że łożyska nadają się do wymiany. Jak dostanę auto, dam znać czy problem zniknął.
  7. Na początku serdecznie wszystkich witam - pierwszy post. Mam następujący problem z moim Corsche: Przy jednostajnym, średnim obciążeniu silnika zapala się check engine. Dokładnie zdarzyło mi się to ok 5-6 razy: - 5 bieg, autostrada, 4000-4250 obr/min, jakieś 130km/h - 5 bieg, autostrada, 3750 obr/min, dwa rowery na bagażniku dachowym. Wygląda to tak, że kontrolka się zapala bez żadnych dodatkowych oznak, po tym jak jedzie się w wyżej opisanych warunkach gdzieś 20-30 minut. Po puszczeniu gazu i zwolnieniu do ok 90-100 km/h kontrolka gaśnie. Można przyspieszyć, ale po chwili kontrolka znów się zapala. Bez dodatkowego oporu aerodynamicznego w postaci rowerów, można jechać przy 5 biegu 3750 obr/min i kontrolka siedzi cicho. Oddałem auto do mechanika. Ten stwierdził, że błędu nie ma w pamięci. Dowiedziałem się od niego, że komputer podobno zapamiętuje te błędy, które dostaje cały czas. W moim przypadku jak się zwolni, komputer stwierdza, że "samo się naprawiło". Co mam robić? Olać to i czekać aż coś padnie permanentnie? Dałem przy okazji zaślepić zawór EGR. Jak kupowałem auto, był w nim jeszcze wymieniany przepływomierz na koszt sprzedającego - nie wiem co tam wstawił, ale jeździ. Samochód ma na liczniku obecnie 67 tys. km. Od zakupu zrobiłem 10 tys. Czy to prawdziwy przebieg? Pierwszy właściciel (od 99r.), opony oryginalne od nowości ze sporym zapasem bieżnika (już wymienione), części eksploatacyjne w adekwatnym do licznika stanie... 2 zawodowych mechaników i jeden "hobbysta" stwierdziło, że po aucie można się spodziewać oryginalności przebiegu. Fotel kierowcy nie chciał się pod tym podpisać, ale poprzedni właściciel miał 120kg, do tego palił jak smok, dlatego samochodu nikt poza mną nie chciał kupić. Dodam, że nie kupowałem 15-letniego auta po to, żeby je "zajeździć" do końca. Staram się raczej jeździć bez radia i słuchać różnych dziwnych niecodziennych oznak, żeby zawczasu wszystko naprawiać, zwłaszcza, że części do Corsy kosztują najczęściej grosze. Mam zamiar trzymać ten samochód dość długo, więc fakt występowania błędu, który znika, trochę mnie martwi. Dzięki z góry za pomoc.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.