Skocz do zawartości

ya.cek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

1 obserwujący

O ya.cek

  • Urodziny 16.08.1961

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Sosnowiec
  • Model
    Opel Meriva A
  • Silnik
    Z16XEP
  • Posiadasz LPG
    TAK

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Tak więc: kabelek dołożony, przeszliśmy wzdłuż wiązki od wtyczki do przegrody pierwszej (tej z długą uszczelką). Później kabel wszedł do prostokątnej puszki z przekaźnikami zabezpieczonej trzema torx-ami, następnie pod przekaźnikami do kabiny gdzie wzdłuż wiązki do wyświetlacza. Opis dość krótki lecz roboty w jasną cholerę, demontaż wycieraczek i podszybia, całej serii osłon pod kierownicą, licznika. Ustrojstwo działa, pokazuje to co ma pokazywać. Dziękuję Kolegom za sugestie, które naprowadziły mnie na właściwą drogę wejścia kabelka do kabiny.
  2. Dzięki Kolego za sugestie, w sobotę podejście drugie, muszę i znajdę to przejście. Oglądałem dokładnie zdemontowaną całą konsolę plastikową. Razem z Twoimi sugestiami powinno się udać, Jeszcze raz dzięki!
  3. Kabelek jest potrzebny do przeprowadzenia sygnału z kompa silnika do BC w celu ustalania spalania chwilowego. Jak przechodzi wiązka - to wiem z diagramu, problem w tym jak zdemontować elementy by dostać się do niej?
  4. Witam Szanownych Kolegów! Muszę dołożyć do wiązki idącej z komputera silnika do wnętrza kabiny dwa kabelki. O ile w komorze silnika jest dość przestronnie i dość łatwo dołożyć te przewody to w kabinie nie potrafię znaleźć sposobu na rozebranie tej "plastikowej łamigłówki" by dostać się w miejsce gdzie przechodzi właściwa wiązka do wnętrza. Zdemontowałem zegary, puszkę bezpieczników, osłonę pod kierownicą i nie bardzo wiem jak dalej demontować i co demontować? Przejrzałem dokładnie właściwą książkę z serii Sam naprawiam i niestety nie znalazłem podpowiedzi. Na Forum też brak odnośnych porad
  5. Cześć Kolego! Obejrzałem stronę tego kompa. Bardzo ciekawa propozycja. Na pewno mniejsze problemy niż przy wymianie klasycznego wyświetlacza na GID-a. Tylko problem z ulokowaniem wyświetlacza.
  6. Witam serdecznie! Mam identyczną Mery, teraz wyłącznie w cyklu miejskim, dystans max. 40km rankiem i tyleż po południu w weekendy x2 spalanie maksymalnie 8,2 do 8,5l/100km. Rocznie przejechać mi się zdarza nawet 24 000km. Pozdrawiam
  7. Rozumiem Twoje racje, problem w tym iż nie jestem jedynym kierowcą tej MERIVY.Żona przyjechała kiedyś z koleżanką (GOLFEM IV) z halogenami w mglisty, jesienny wieczór i jak się domyślasz miałem w domu potem przesłuchanie, czemu nasza Mery nie ma halogenów. Sądzę jednakże, że mimo iż krótka dyskusja z Tobą dała mi argumenty do odparcia nacisków na zainstalowanie halogenów. Z praktyki wiem, że jeśli coś nie włożone od fabryki to późniejsze dokładanie jest: pracochłonne, kosztowne i czasami niemożliwe. Dziękuję za całkiem ciekawy i oryginalny argument o częstości użycia! Dziękuję i pozdrawiam.
  8. Zderzak mam taki jak na zdjęciach poniżej: Uploaded with ImageShack.us[/img] Uploaded with ImageShack.us[/img]
  9. Witam Szanownych Kolegów! W mojej MERIVIE nie ma fabrycznych halogenów. Od pewnego czasu zastanawiam się nad zainstalowaniem wspomnianych halogenów. Servis OPEL odpowiedział: nie ma możliwości. Znaczy tak, nie da się bo nie ma kabli? Pan się zawiesił... coś bąkał o komputerze samochodu. Pytanie: czy któryś z Szanownych Kolegów przerabiał taki temat i zainstalował? Wiem, że potrzebny byłby inny panel sterowania oświetleniem zewnętrznym i halogeny, czy to jedyne zakupy? Pozdrawiam
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.