Skocz do zawartości

immanuel

Użytkownik
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O immanuel

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Corsa C
  • Silnik
    1.0 12V 60KM
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. immanuel

    Długa historia z wypadaniem zapłonów

    Po wypięciu wtyczki to samo. Tylko błąd się pokazał. Kontrolka silnika się zapaliła.
  2. immanuel

    Długa historia z wypadaniem zapłonów

    Przejechałem dokładnie 7 tysięcy kilometrów i znowu to samo. Zapaliła się kontrolka silnika i błędy P0300 i P0303. Wypadanie zapłonów na losowym cylindrze. Wypadanie zapłonów na cylindrze 3. Auto straciło parę podczas jazdy. Wyglądało na to, jakby pracował na 2 cylindrach. Po wykasowaniu błędów po chwili znowu zapala się kontrolka i wywala te same błędy a auto się dusi przez chwilę. kilkaset kilometrów temu nowe filtry i nowy olej Liqui Moly 7 tysięcy kilometrów temu wymieniłem: rozrusznik, uszczelkę pod głowicą, prostowanie głowicy było robione. 10 tysięcy kilometrów temu wymieniłem: rozrząd, filtry, cewkę, olej Liqui Moly, świece. Łącznie 3 tysiące poszły już... Coś mi się wydaje, że mechanicy nie potrafią postawić właściwej diagnozy. Musi być inna przyczyna. Jakieś pomysły macie Panowie?
  3. immanuel

    Długa historia z wypadaniem zapłonów

    rozrusznik wymieniony i już auto działa. ale po sprawdzeniu należy wymienić jeszcze uszczelkę pod głowicą... szkoda, że szwagier ostatnio przy wymianie rozrządu nie wymienił od razu. Teraz zamiast 100 zł za samą część zapłacę 1k.... Robię to. Mam nadzieję, że teraz już będzie auto chodziło jak trzeba. Jak dalej będzie szarpało to sprzedaję.
  4. immanuel

    Długa historia z wypadaniem zapłonów

    Auto dziś się bardzo dusiło podczas odpalania. 2 razy nie odpaliło. Przy wciśniętym do dechy pedale gazu, na biegu jałowym, odpaliło. Po 10 kilometrach jazdy zapaliły się wszystkie kontrolki, auto straciło moc. Nie reagowało na gaz, po czym zgasło. Po przekręceniu kluczyka ZERO reakcji. Komputer działa, elektryka działa, radio działa. Zostało odholowane na lince do warsztatu. Nigdy więcej opla nie kupię. Taka puenta. :-( Dam znać co było.
  5. immanuel

    Długa historia z wypadaniem zapłonów

    Dziękuję za informację. Wezmę to wszystko pod uwagę i przekażę mechanikowi. Proszę nie zamykać tematu. Na pewno napiszę czy powyższe zabiegi pomogły i co było przyczyną.
  6. immanuel

    Długa historia z wypadaniem zapłonów

    Nie wiem czy był robiony. W serwisie ASO Opla powinni takie rzeczy robić. Jednak nic mi o tym nie wiadomo. W jaki sposób się to robi ? Komputer i program diagnostyczny jakiś dobry, z interfejsem odpowiednim, wystarczą ? Dodam tylko, że oleju auto nie bierze wcale. Przez rok poziom oleju stał praktycznie w miejscu. Przy czym zrobiliśmy jak pisałem wyżej, 20 tysięcy km. Dziwne tylko, że wczoraj sprawdziliśmy, to płynu chłodniczego nie było prawie wcale. 2 miesiące temu uzupełnialiśmy. Tempereraturę pokazuję cały czas na poziomie 85-90 stopni C.
  7. Witam Serdecznie, Pierwszy mój post na forum. Mamy już z żoną dosyć tego samochodu, a sprzedać się nie opłaca, bo za dużo w niego już włożyliśmy. Stąd moja prośba o poradę doświadczonych użytkowników... Byłem w ASO Opla. Niestety nie pomogli. Byłem u kilku mechaników. Wywaliliśmy już 2 tysiące i wciąż te same błędy. 0300 i 0302 - wypadanie zapłonów... pojawił się jeszcze błąd 0135 (być może przez to, że wczoraj szwagier wypiął na chwilę sondę, po czym ponownie podłączył). Błędy odczytałem za pomocą wciśniętego gazu i hamulca na włączonym zapłonie. Wszystko zaczęło się kilka miesięcy temu. Auto zaczęło mocno szarpać przy uruchamianiu. Zdarzało się, że gasło po odpalaniu, po kilku sekundach szarpania. Wygląda to tak, że całym autem rzuca i trzęsie, auto się dusi, po czym gaśnie. Nie odpala tak co 20-30 raz. W pozostałych przypadkach lekko rzuca, obroty po odpaleniu mają około 1200 obrotów / minutę (przy wyłączonej klimatyzacji). Po czym po około 90 sekundach obroty spadają do około 700 / minutę i silnik chodzi płynnie. Nie trzęsie, nie dusi się. Pracuje cicho, prawie go nie słychać. Podczas jazdy jest wszystko OK. Nie zaobserwowaliśmy czegokolwiek. Chyba tylko lekki spadek mocy, choć przy tak małym silniku może to być mylne wrażnie. Żona jeździ w pracy również Corsą C tylko 43 KW i twierdzi, że tamta ma więcej pary. Każdy mechanik mówił coś innego. Po takich przebojach udałem się do ASO Opla w celu profesjonalnej diagnozy. Zawiodłem się, ponieważ wycenili mi naprawę na 5 tysięcy złotych. Przy czym auto jest warte może 6-8 tysięcy. Przebieg mały - 126 tysięcy obecnie. Zrobiłem to co mi powiedzieli. U szwagra, który jest mechanikiem. Wymieniłem łańcuch rozrządu (silnik głośno chodził, teraz już jest w porządku), cewkę zapłonową Bosha, świece (podobno były tragiczne), olej na liqui moly, filtry. Niestety po miesiącu dalej to samo. Błąd 0300 0302 oraz wspomniany wyżej 0135 (czytaj wyżej). Styl jazdy: niskie obroty, ekonomiczny. Hamowanie silnikiem. Trasy: głównie miasto. Kilka razy w roku trasy po kilkaset do tysiąca kilometrów. W pierwszym roku się nazbierało 20 tysięcy. Kupiliśmy jak auto miało 100K, teraz ma 126K. Proszę o pomoc. Nie chcę zmieniać auta. Poza tymi błędami i objawami autko spisuje się świetnie. Ma bogate wyposażenie i jeszcze chętnie nim pojeździmy 5-6 lat.... albo i dłużej. Pozdrawiam, Bartek
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.