Skocz do zawartości

pan_bobek

Użytkownik
  • Zawartość

    25
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O pan_bobek

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Astra II
  • Silnik
    1.6 16V 103KM
  • Nadwozie
    QP
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Właśnie odebrałem auto, jak by ktoś miał podobny problem to u mnie podobno coś się jakaś klapla zacięła czy coś takiego. Na początku podejrzewał panel ale jednak był okej. Już wszystko działa poprawnie. Pozdrawiam.
  2. Dziś przeleciałem bezpieczniki miernikiem i wszystkie są okej. Nic nie mam zbytnio czasu niestety na grzebanie w tym, jutro zadzwonię do mechanika i niech kombinuje.
  3. Hmm, panel myślę działa okej, po kliknięciu czegoś wyświetla się że zostało załączone. Sterowanie nawiewem (wolniej-szybciej) również działa. Wyłączanie/ włączanie klimy też a wszystko jest na jednym panelu. Tylko właśnie te 3 przyciski do zmiany kierunku nawiewu nie reagują, tzn wyświetla się również że jest włączony np pod nogi ale ciągle klima daje pod szybę. Ale bezpiecznik od sterowania tymi klapkami?
  4. Mam Astrę G z 2002r z automatyczną klimatyzacją. I do wczoraj wszystko działało okej, dziś jak wsiadłem to z nawiewów z przodu nic praktycznie nie leciało, myślałem ze po prostu brakło czynnika bo ponad rok temu nabijałem ale zauważyłem że zimne powietrze leci pod szybą więc chyba nie brakło. Chcąc przestawić nawiew na przód lub pod nogi również się nic nie zmienia, dodam że zmienia się to automatycznie przyciskiem a nie pokrętłem, więc chyba muszą być jakoś z komputera otwierane już nie wiem. Tak samo jak wyłączę klimę (ECO) i sam nawiew na maksa puszczę to również tylko na szybę leci i nie reaguje na przestawianie na nogi czy przód. I jeszcze zauważyłem że szyby mi parują bardziej, co nigdy nie miało miejsca oprócz zimy... Macie jakieś pomysły może co sprawdzić? Nigdy takiego problemu nie było a tu nagle z dnia na dzień wsiałem i tyle.
  5. pan_bobek

    Jarzmo zacisku

    No zestaw dziś przyszedł , 40 min roboty, rozwiercone, nagwintowane, wkręcone i złożone. Wszystko dobrze trzyma, nie musiałem kombinować ze śrubami. Wielkie dzięki za pomoc! Super sprawa
  6. pan_bobek

    Jarzmo zacisku

    Okej. To dzięki wielkie za pomoc! Już zamawiam ten zestaw i zobaczymy we wtorek co to wyjdzie
  7. pan_bobek

    Jarzmo zacisku

    Na pewno M9? To coś takiego chyba zamówię i nie będę kombinował. Jeszcze tego nie stosowałem nigdy ale zobaczymy http://allegro.pl/zestaw-do-naprawy-gwintow-m9x1-25-14-cz-quatros-i6626580141.html
  8. pan_bobek

    Jarzmo zacisku

    Hmm już nie raz coś ukręciłem ale o tym sposobie jeszcze nie słyszałem. To wystarczy w sumie jak bym kupił coś takiego nie? http://allegro.pl/s-x38c-zestaw-do-naprawy-gwintow-m8x1-25-i6635591464.html
  9. pan_bobek

    Jarzmo zacisku

    Tzn chodzi mi o 2 śruby od wewnątrz, trzymają one zacisk i powinny być dociągnięte. Tą dolną się udało i trzyma natomiast ta górna się kręci w miejscu i wg nie wkręca Edit: Fuck... to mi się zachciało czyszczenia. Dzięki BENY o to właśnie chodziło mi. To dlatego nie mogę znaleźć A możesz jeszcze wytłumaczyć jak to jest z tą "helicoila" ? Może to by było łatwiejsze
  10. Witam. Mam astre g z 2002 i dziś czyściłem tarcze z przodu bo bardzo lewa strona piszczała przy hamowaniu. Zacisk odkręciłem normalnie z jarzma (bo tak to chyba się nazywa) jednak przy przykręcaniu później go na miejsce góra śruba kręciła się w miejscu, ani nie dociągłem mocno, może przy odkręcaniu co zerwałem i jak ją oglądałem to śruba wydaję się okej, jest gwint więc przypuszczam że to w tym mocowaniu (jarzmie?) się obrobił I teraz pytanie, chciałem kupić nowe jarzmo ale na każdej aukcji allegro pisze że na oś tylną przeznaczone, na innych stronach tak samo. Nigdzie tego nie mogę znaleźć. Macie jakieś pomysły? Może źle wpisuje coś
  11. Jak na razie jest okej. Felga zimna więc powinno być dobrze Dzięki. Pozdrawiam.
  12. I można kombinować ze wciskaniem ... Udało mi się dziś schować tłoczek zdemontowałem zacisk wkręciłem w imadło i żabką kręciłem w prawo a z góry łyżką wciskałem w dół i nawet się samemu udało. Zacisk niby wszedł luźno i tarcza obracała się swobodnie jednak po wciśnięciu raz hamulca i puszczeniu już stawiała trochę oporu a jak poruszałem zaciskiem troszeczkę na boki znów chodziła luźno nie wiem czy tak ma być przejechałem 3km pohamowałem trochę i niby felga była zimna ale wszystko się okaże jutro do roboty jak pojadę. Jak by co dam znać. Dzięki wszystkim za pomoc
  13. Zacisk mam taki: https://zapodaj.net/8694ae2b85dd2.jpg.html Próbowałem nim kręcić (żabką) i nawet się obracał w jedną stronę i drugą ale to nic nie dawało, nie chował się Jutro do roboty inny autem pojadę i później będę jeszcze zobaczę co z tego wyjdzie ale już sam nie wiem... Jeszcze takie pytanie? On jest na gwincie storo trzeba nim kręcić? Czy po prostu muszę kręcić i dociskać go? Edit: Okej dzięki za poradnik. Jutro zobaczę tym sposobem i mam nadzieje że się uda
  14. Hmm myślałem że klocki faktycznie się ułożą, założyłem wczoraj koło i i trochę ciężko się obracało ale sprawdziłem z drugiej strony to mi się zdawało że podobnie było ale widocznie nie bo dziś wracam z roboty, przyjechałem 7km do domu a felga gorąca od tej strony co rozbierałem. Teraz tak myślę bo jak miałem zdemontowany zacisk z tarczy i klocki coś robiłem w aucie i zaciągłem ręczny z przyzwyczajenia więc pewnie tłoczek się wysuną i nie chowałem go założyłem tarcze klocki i właśnie wtedy bardzo ciężko mi było wsunąć go na tarcze ale jakoś wbiłem z nadzieją że się ułożą (bo nie mogłem go schować z powrotem) ale widocznie nie. Może to być ten problem? Zdemontuje zaraz zacisk i klocki i zobaczę może mi się uda go jakoś wsunąć (tłoczek). Macie jakiś sposób na to? Edit: Kur** zdemontowałem to jeszcze raz na ściągniętym zacisku zaciągłem ręczny i chciałem wcisnąć tłoczek ale za ciula nie idzie go ruszyć, próbowaliśmy we 2 łyżkami i nic A teraz tym bardziej nie mogę wg zacisku na klocki włożyć jak nie wcisnę go? Bo jest grane? Nic kurde nie przestawiałem ...
  15. Witam. Mam taki problem, przed chwilą wymieniałem sobie osłonę na tarcze w astrze g z tyłu. Co się z tym wiąże musiałem wszystko razem z piastą odkręcić. Przy składaniu do kupy bardzo ciężko mi było nasunąć zacisk z klockami na tarcze hamulcową ale jakoś dało radę jednak teraz gdy ręczny jest "zwolniony" i mocno chwycę za tarcze to jakoś nią obracam ale ciężko. Wiecie może co jest grane?
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.