Skocz do zawartości

noels

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana noels w dniu 20 Październik 2019

Użytkownicy przyznają noels punkty reputacji!

Reputacja

2

O noels

  • Urodziny 20.07.1982

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Sosnowiec
  • Model
    Opel Meriva B
  • Inna marka
    Ford
  • Silnik
    1.4T 120 KM, A14NEL
  • Nadwozie
    MPV
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. Hmm... No to: a) trafiłem na uszkodzony rezystor b) uszkodzone jest coś jeszcze np.: jakiś przekaźnik, bezpiecznik c) jest jeszcze jakiś inny rezystor Jakieś sugestie co można sprawdzić ?
  2. Hej hej, dotyczy: meriva b 1.4 Turbo 120 km A14NEL Czy jest mi ktoś z Was w stanie podpowiedzieć jak powinien zachowywać się wentylator chłodnicy po załączeniu klimatyzacji a dokładniej jak sprawdzić na którym biegu aktualnie pracuje ? Już śpieszę z wyjaśnieniem o co dokładnie mi chodzi i dlaczego dopytuje. Obecnie gdy załączę klimatyzację po paru sekundach załącza się wentylator chłodnicy, pochodzi chwilę i się wyłączy i tak w koło. Spec od klimatyzacji zwrócił mi uwagę że ów wentylator nie korzysta z pierwszego biegu a załącza się na drugim biegu za co odpowiedzialny jest rezystor wentylatora (uszkodzony). Kupiłem nowy rezystor DELPHI 3 PINOWY, wymieniłem ale nie widzę żadnych zmian w pracy wentylatora. Stąd moje pytanie jak stwierdzić na którym biegu pracuje aktualnie wentylator ? Jak on powinien się zachowywać prawidłowo ?. Może podczas pracy klimatyzacji powinien pracować non stop ? Jak to jest u Was ?
  3. Szanowni forumowicze, Na zakończenie postanowiłem wyjaśnić Wam jeszcze z czego pochodził "dziwny hałas metalicznego ocierania" o którym wspominałem w tym poście. Hałas ten można usłyszeć w poniższych filmikach: Prezentacja dźwięku 1 Prezentacja dźwięku 2 Ma on charakter synchronicznego ocierania, szczególnie łatwy jest do usłyszenia na biegu jałowym w zakresie obrotów 800 - 2000, występuję tylko na WYŁĄCZONEJ klimatyzacji, na ciepłym silniku i ustaje w momencie gdy ZAŁĄCZYMY klimatyzację. To właśnie ten trop naprowadził mnie na poszukiwanie problemu w sprężarce klimatyzacji. Sprężarka jaka występuje u mnie to DELPHI ZL2. W internecie można znaleźć dwa rodzaje podpowiedzi: 1. Wymień łożysko na kole pasowym w sprężarce 2. Wymiana łożyska nic nie bo te kompresory niestety po pewnym czasie tak się zużywają i to zużycie objawia się właśnie takim hałasem. Temat przećwiczyłem dogłębnie, w pierwszym etapie wyciągnięty został kompresor, dokonane oględziny łożyska i koła pasowego i tu nie było widocznych żadnych niepokojących objawów, postanowiłem go rozebrać i zajrzeć do środka. Środek też wyglądał naprawę dobrze, jedyne co to na kole talerzowym po którym ślizgają się kamienie widoczne były bardzo drobniutkie rysy. Specjalista z 20 letnim doświadczeniem ocenił to na bardzo znikomy stopień zużycia niedający powodów do niepokoju. Składamy kompresor, zakładamy nowe koło z nowym łożyskiem .... i lipa ! Ten sam odgłos ! Podmiana na regenerowany kompresor i cisza. Pracuje bezszelestnie. Nie mogliśmy w to uwierzyć ale niestety tak to wyglądało. Moja sprężarka odesłana do regeneracji.
  4. I ja również mogę potwierdzić to co piszecie tzn. bardzo słaby komfort jazdy na niskich obrotach. Na początku myślałem, że mam takie odczucia ponieważ przesiadłem się z Astry F x14nz 60 KM na Merivę a14nel 120 KM Turbo więc jest to przestrzeń kosmiczna dzieląca te dwa samochody. Myślałem, że po prostu słabo wyczuwam nowe auto jednak po kilku tygodniach jazdy moje odczucia się nie zmieniły, uważam, że na wolnych obrotach auto ma gorszą kulturę pracy niż stara poczciwa Astra F, podobnie zauważyłem że ruszanie jest mało przyjemne z powodu wibracji. Ogólny komfort jazdy gdy auto już jest powyżej drugiego biegu jest fantastyczny, ma się wrażenie że samochód płynie - cicho, miękko - bardzo wygodnie jednym słowem. To co jeszcze zauważyłem, że silnik X14NZ 1.4 60KM ma jest bardziej elastyczny niż A14nel 1.4 120 KM ale to znowu sprowadza się do wspólnego mianownika - niskich obrotów. Pomimo tak kolosalnej różnicy w mocy i technologii tych dwóch silników w Astrze przy prędkości poniżej 70 km/h mogłem wrzucić piąty bieg i ten silnik normalnie pracował (nie wiem jakie miał obroty bo nie miałem obrotomierza) a w Merivie mogę o takim zabiegu zapomnieć. Ewidentnie widać że ten silnik lubi znacznie wyższe obroty.
  5. Kontynuując moją wypowiedź chcę jeszcze uzupełnić post aby pomóc innym i pokazać jak wiele rzeczy może mieć wpływ na pokazywanie się błędu P0171 i jakie zbiegi okoliczności występowały w moim samochodzie i jak długo zajęło ich namierzenie i usunięcie. Wasze porady w zasadzie od samego początku szły w dobrą stronę tylko niestety chyba rzadko się zdarza aby jednocześnie uszkodzonych było kilka elementów które powodują ten sam błąd. Do rzeczy ... Pozycja wałka rozrządu po stronie wylotu rząd 1 p0014 Pomogła wymiana łańcucha rozrządu + elektromagnesu vanosa - tutaj z całą pewnością przyczyną był elektromagnes Vanosa a łańcuch został już wymieniony w zasadzie dla spokojności i bezpieczeństwa bo i tak zważywszy na aktualny przebieg (163 kkm) pewnie niedługo by się rozciągnął i kwalifikował do wymiany. Mieszanka za uboga p0171 Przyczynami (jednoczesnymi) w moim aucie były: 1. Zawór zwrotny par paliwa 2. Pęknięta karbowana rurka od turbiny 3. Wężyk od instalacji gazowej który wypadł z jednego z urządzeń wchodzącego w skład instalacji gazowej (reduktor ? / parownik ?) - po wpięciu tego wężyka błąd samoistnie ustąpił. Między czasie zaopatrzyłem się w interfejs diagnostyczny ELM327 iCar2 Vgate OBD2 Bluetooth, mogę na nim obserwować między innymi długotrwałe korekty paliwowe które na biegu jałowym nie przekraczają obecnie +5% (zazwyczaj +2 - +3%). Tydzień jazdy tylko na PB nie spowodował wystąpienia błędu. Po tygodniu zdecydowałem się użyć LPG i po przejechanych około 50 km - błąd P0171, wpiąłem interfejs i zacząłem obserwować co się dzieje z długotrwałą korektą paliwową. Na PB tak jak pisałem nie przekracza +5% a po przełączeniu na LPG po paru sekundach szybuje bardzo mocno w górę bodaj że powyżej +25% Na podstawie tego domniemywam że trzeba wykonać regulację instalacji LPG gdyż pewnie jazda (nie wiadomo jak długa) z opisywanymi usterkami spowodowała jej rozregulowanie lub instalacja była wyregulowana z uwzględnieniem lewego powietrza które było zasysane. Panowie, dziękuję za wasze wskazówki i pomoc. Mam nadzieję, że regulacja instalacji gazowej rozwiąże problem definitywnie o czym też poinformuję. Korzystając z okazji chciałbym Was podpytać o jeszcze jedną rzecz ... zastanawia mnie dlaczego przy schodzeniu z obrotów wskazówka obrotomierza w momencie wartości około 1400 rpm na moment jakby zwalnia / zatrzymuje się na tej wartości - czy to jest objaw normalny ? Czy mógłby ktoś posiadający silnik A14NET spojrzeć jak wygląda to u niego ? Nie obserwuje żadnego falowania obrotów. Poniżej załączam film na którym jest to uwidocznione. LINK DO FILMU
  6. Mam trop - znalazłem w piątek po południu dziurę w karbowanej rurce z turbiny. Może to właśnie to. Na dniach się okaże. Odpowiadając na pytanie: jeżdżę tylko na PB, błąd pojawia się po około 10 - 15 km, 3 - 4 odpaleniu auta. Do regulacji gazu nie podchodziłem póki nie zrobię porządku z PB. Nie używam gazu w ogóle. Mam wielką nadzieje że to właśnie ta karbowana rurka. Zawór par paliwa też był oczywiście uszkodzony. Ponownie dziękuję za informację. Poinformuję o wynikach.
  7. Witajcie ponownie, Minęło sporo czasu dotychczas uporałem się z błędem: Pozycja wałka rozrządu po stronie wylotu rząd 1 p0014 Pomogła wymiana łańcucha rozrządu + elektromagnesu vanosa. Po tym zabiegu auto pracuje równomierniej i płynniej przyśpiesza. Niestety nadal walczę z błędem: Mieszanka za uboga p0171 obecnie sprawdzony został grzybek w kolektorze - jest na miejscu założona jest nowa pokrywa zaworów oraz nowy zawór par paliwa, zaktualizowane oprogramowanie. Powyższe zabiegi nie przyniosły efektu, po około 10 - 15 km wywala błąd p0171 ponowie. Jakieś kolejne sugestie / pomysły ?
  8. @darkoln Bardzo dziękuję za zainteresowanie i wszelkie rady. Auto jest już u mechanika ale działam dwuetapowo, zbieram informację aby też wiedzieć o czym z mechanikiem rozmawiać i ewentualnie podsuwać pomysły i dopytywać co sprawdzał a czego nie. Dziękuję.
  9. @Darkoln Dziękuję za sugestię, Gdy wgłębiłem się w temat widzę że powodów tego błędu może być sporo. Obecnie jestem przerażony.
  10. Szanowni forumowicze, czy ktoś z Was przerabiał może temat związany z następującymi błędami: Mieszanka za uboga p0171 Pozycja wałka rozrządu po stronie wylotu rząd 1 p0014 Opel Meriva B, 2011 r. 163 kkm, silnik A14NEL, LPG Błędy pojawiają się zarówno przy jeździe na PB jak i LPG, nie włącza się tryb awaryjny, samochód zachowuje się normalnie. Nie słychać dzwonienia łańcucha. Dopiero rozpoczynam diagnostykę lecz wszelkie Wasze wskazówki miło widziane. Jest jeszcze jeden objaw który muszę wziąć pod uwagę mianowicie charakterystyczny dźwięk metalicznego ocierania, występujący na rozgrzanym silniku, częstotliwość wzrasta wraz ze wzrostem obrotów. Prezentacja dźwięku 1 Prezentacja dźwięku 2 I na innym forum znalazłem trzy tropy. Pierwszy: łożysko sprężarki klimatyzacji - to by mi nawet pasowało gdyż jak załączę klimatyzację odgłos znika. Drugi: łańcuch rozrządu ocierający o metalową uszczelkę Nie udało mi się ustalić czy w tych przypadkach występowały błędy, nie wiem też czy odgłos ma związek z błędami, jeśli pochodzi z łożyska klimatyzacji no to wiadomo, że nie ma to ze sobą nic wspólnego Trzeci trop pochodzi z krótkiego filmu na YT i tam mowa jest już o błędzie p0014, natomiast komentarze są w języku greckim i tłumacz bardzo słabo to tłumaczy, cytuję: Prezentacja dźwięku 3 Czy ktoś z Was przerabiał podobne problemy związane z powyższymi błędami ?
  11. Oczywiście, że patrze na daty drogi kolego, ale zawsze ktoś może mieć ustawione jakieś powiadomienia email i odpowiedzieć na zadane pytanie. Ps. czy na forum znajdę gdzieś jakieś wskazówki o warsztacie który specjalizuje się w Oplach (Meriva B 2011r. A14NEL 120 KM + LPG)w taki sposób aby był w stanie kompleksowo podejść do problemu w aucie zarówno pod względem mechanicznym jak i elektronicznym w pobliżu Sosnowca, Będzina, Dąbrowy Górniczej ?
  12. Gdzie ten magik - diagnosta ma siedzibę ? Podasz namiary ?
  13. Problem zdjagnozowany, okazało się, że termostat nie otwiera się przy temperaturze takiej jak powinien czyli około 92 st tylko zdecydowanie później czyli około 103 st i w dodatku jego otwarcie nie jest pełne dlatego do chłodnicy dostaje się płyn chłodzący wentylator się włącza ale ponieważ przepływ nie jest pełny to bardzo szybko schładza płyn który jest w chłodnicy a temperatura w silniku pozostaje prawie bez zmian.
  14. Przy kolejnych obserwacjach zauważyłem że: - termostat otwiera się przy około 103 st (przyjmując, że czerwone pole to jakieś 110 - 112 st) poznaje to po tym że chłodnica zaczyna robić się szybciutko ciepła. - wentylator załącza sie już na czerwonym polu czyli wg mnie przy jakiś 108 - 110 st Jestem laikiem w sprawach motoryzacyjnych ale myślę sobie tak: że albo mam pecha i uszkodzeniu uległy dwie rzeczy jednocześnie czyli termostat bo za późno się otwiera oraz czujnik w chłodnicy odpowiedzialny za prace wentylatora bo za późno załącza wentylator lub mam szczęście i uszkodzeniu uległ tylko czujnik odpowiedzialny za przekazywanie informacji na zegar w kabinie (źle skaluje licznik). Dzięki za poradę dotyczącą podpięcia do komputera która może określić prawdziwą temperaturę. Czy takie podpięcie należy wykonać tylko w ASO opel czy gdziekolwiek indziej
  15. Jestem posiadaczem Opla Astry F 1.4 8V 60 KM 1999 r. od paru tygodni, po zakupie wymieniłem pompe wodną oraz rozrząd. W ostatnim czasie zaobserwowałem, że samochód nabiera wysokiej temperatury (tak jak u poprzedników), szybko, głównie podczas postoju na światach. Wskaźnik na konsoli często dochodzi do czerwonego pola (zakładam że jakieś 110 - 112 st, co bardzo mnie nie pokoi. W kabinie po przekręceniu pokrętła nawiewu na ciepłe powietrze nie ma z nim problemu leci tak jak powinno (ciepłe), chłodnica normalnie się nagrzewa co eliminuje raczej termostat (nie jest zablokowany) ponieważ wygląda na to że obieg płynu nie jest zaburzony. Wentylator załącza się przy jakiś 105 st co też dla mnie jest niepokojące bo czemu tak późno ? i działa jakieś 20 - 40 sekund i wyłącza się, przy czym nie widać wyraźnego spadku na wskaźniku w kabinie. Przewody są ciepłe co wskazuje na przepływ płynu w nich. Po odkręceniu korka zbiornicza wyrównawczego płyn zaczyna bulgotać, wzrasta jego poziom, wyrzuca go na zewnątrz, po chwili to ustaje. Pytanie moje brzmi - czy uważacie że przyczyną może błędne wskazanie zegara co za tym idzie należy wymienić czujnik temperatury ponieważ przekłamuje i tak naprawde silnik nie osiąga wcale takiej wysokiej temperatury a wentylator załącza się tak naprawde przy mniejszej temperaturze ? czy winą może być błąd czujnika tego przy chłodnicy czyli tak naprawde wskaźnik pokazuje prawidłową temperature a to właśnie wentylator załącza się zbyt późno i działa zbyt krótko ? czy moze to żadna z tych przyczyn ? Przy jakich temperaturach działają urządzenia w waszych samochodach ? tzn - jaka temperatura jest podczas jazdy na trasiez prędkościa np 90 - 100 km - jaka temperatura jest w korku ulicznym ? - przy jakiej temperaturze włącza się wentylator ? ile działa ? czy widać wyraźny spadek temperatury ? - jak poznać kiedy termostat otworzył duży obieg powietrza, przy jakiej temperaturze ?
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.