Skocz do zawartości

Pawel1924

Forumowicz
  • Zawartość

    297
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1

O Pawel1924

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Marki
  • Model
    Opel Astra II
  • Silnik
    1,7 DTI ISUZU
  • Nadwozie
    Hatchback
  1. Pawel1924

    1,7 DTI isuzu, błędy P0370 i P0335

    Hej, zajrzałem pod spód ale za bardzo nie wiem czego szukać... Nic dziwnego nie zauważyłem. Poruszałem wszystkimi przewodami jakie udało mi się dosięgnąć. Znowu odłączyłem akumulator, poczekałem całą noc. Po odpaleniu chodzi dobrze, po jakimś czasie wyskoczył błąd P0335, zaczął terkotać. Zgasiłem, odpaliłem i gazowałem przez dłuższą chwilę, znowu pojawił się błąd, teraz było P0335 i P0216. Gdy stoi na biegu jałowym i powoli wkręcam go na obroty to nie terkocze, lecz gdy tylko dam gwałtowniej gazu to zaczyna terkotać aż nie popuszczę.... Chyba jednak będzie trzeba kupić ten czujnik wału, w razie gdyby nie pomogło to chyba będę mógł oddać Tylko jakiej firmy ten czujnik? Teraz mam meyle... Czy możliwe że czujnik popsuł się od wjechania w kałuże???
  2. Pawel1924

    1,7 DTI isuzu, błędy P0370 i P0335

    Ups... masz rację pomyliłem cyferki. To błąd P0216.
  3. Pawel1924

    1,7 DTI isuzu, błędy P0370 i P0335

    Nie, wjechałem w tą kałuże, nic się nie stało, pojechałem do sklepu. Zgasiłem silnik, później odpaliłem normalnie, dalej nic się nie działo. Ze sklepu wróciłem do domu i zostawiłem samochód, stał tak 1 dzień, co było dalej napisałm wyżej. Teraz też nie gaśnie, normalnie odpala, mogę jeździć ile chce i nic tylko wkurza strasznie jak ludzie się gapią jak bym traktorem jechał no i moze mocy ma mniej, ale to może przez tryb awaryjny bo ten błąd ma....
  4. Pawel1924

    1,7 DTI isuzu, błędy P0370 i P0335

    Astra G 1,7 dti isuzu. Rok 2000. Teraz jechałem ponad 10km, samochód jeździ normalnie, tylko te terkotanie... Jest naprawdę głośne. Na biegu jałowym obroty nie falują. Z tego co pamiętam to jak wcześniej jak był zepsuty czujnik obrotów wału to też terkotał tylko że po nagrzaniu gasł a teraz tylko terkocze. Może jest jakieś zwarcie? Bo to wszystko zaczęło się dziać po tej kałuży.
  5. Pawel1924

    1,7 DTI isuzu, błędy P0370 i P0335

    Witam, pisze ponownie w tym temacie ponieważ mam znowu podobny problem... Zaszalałem i wjechałem w bardzo dużą kałuże, pojechałem do domu i zostawiłem samochód. Następnego dnia gdy odpaliłem to zaczął się dławić i gasnąć, po przegazowaniu uspokoiło się ale bardzo mocno dymił na czarno i trwało to kilka minut później przestał i nie dymi już. Pojawiły się błędy: P0570, P0370, P0261,P0335,P380,P571. Samochód zaczął bardzo głośno terkotać przy dodawaniu gazu, gdy jadę stalą prędkością to nie terkocze. Pojeździłem tak kilka dni, terkotał błędy pojawiały się i znikały ale nic poza tym. Odłączyłem akumulator na noc, rano odpaliłem, jeździł normalnie, zero błędów brak terkotania. Przejechałem kilka km, zgasiłem i po ponownym odpaleniu znowu terkocze przy dodawaniu gazu, wyświetlił się jeden błąd P0261. Czy może to być czujnik obrotów wału czy szukać gdzie indziej problemu??? Witam, pisze ponownie w tym temacie ponieważ mam znowu podobny problem... Zaszalałem i wjechałem w bardzo dużą kałuże, pojechałem do domu i zostawiłem samochód. Następnego dnia gdy odpaliłem to zaczął się dławić i gasnąć, po przegazowaniu uspokoiło się ale bardzo mocno dymił na czarno i trwało to kilka minut później przestał i nie dymi już. Pojawiły się błędy: P0570, P0370, P0261,P0335,P380,P571. Samochód zaczął bardzo głośno terkotać przy dodawaniu gazu, gdy jadę stalą prędkością to nie terkocze. Pojeździłem tak kilka dni, terkotał błędy pojawiały się i znikały ale nic poza tym. Odłączyłem akumulator na noc, rano odpaliłem, jeździł normalnie, zero błędów brak terkotania. Przejechałem kilka km, zgasiłem i po ponownym odpaleniu znowu terkocze przy dodawaniu gazu, wyświetlił się jeden błąd P0261. Czy może to być czujnik obrotów wału czy szukać gdzie indziej problemu???
  6. Pawel1924

    1,7 DTI isuzu, błędy P0370 i P0335

    Hej, no i niestety mieliście racje. Po roku od wymiany czujnika znowu zapala się check, samochód jeździ normalnie ale co jakiś czas kontrolka silnika się zapali. Błąd to p0370 to raczej ten czujnik pada. Jeszcze jest chyba na gwarancji to może uda się wymienić.
  7. Hej mk5, z braku czasu nie miałem kiedy napisać... Nie zrobiłem zdjęć ponieważ robiliśmy to późno i zależało nam na czasie, ale ponieważ dużo mi pomogłeś to postaram się opisać jak to wyglądało. Wymiana jest truuudna.... Na początku okazało się że pompa którą kupiłem była od anglika i miała za krótką wiązkę przewodów. Na początku trzeba zdemontować obudowę filtra powietrza wraz z gumowym wężem. Mamy wtedy ładny dostęp do pompy i widzimy 1 z 3 mocowań pompy. Chyba śrubka 10, odkręcamy. Dalej mamy jeszcze 2, jedna z tyłu pompy a druga po przeciwnej stronie tej pierwszej czyli lewo, prawo i tył. Tylną śrubkę trzeba odkręcić od spodu, potrzebna jakaś długa łamliwa przedłużka. Ostatnią śrubę również od spodu ale tu już dostęp lepszy więc wystarczy zwykły klucz 10 byle był w miarę małych rozmiarów. Przy tej ostatniej śrubie jest jeszcze do odkręcenia przewód metalowy ciśnieniowy, chyba klucz 18, dojście od spodu w miarę spoko. Od góry (miejsce odkręconego filtra powietrza) przy pompie zdejmujemy gumowy wąż, zwrotny. Pompa jest teraz luzem, my wyciągnęliśmy ją od góry. Przecisnęliśmy między silnikiem a karoserią, obracając w lewo w prawo itd, było bardzo ciężko ją wyciągnąć bo pompa mocowana jest na takich 3 odstających szpilach. Po tym jak ją wyjęliśmy okazało się że za cholerę nie wejdzie z powrotem tędy druga pompa, szpile są ustawione w dół więc zaczepiały o każdy przewód, nierówność... W końcu wykombinowałem że przecież te szpile musi się dać wykręcić... Szpila jest połączona z metalową płytką, płytka przyklejona do gumowej poduszki, poduszka do metalowej płytki i to wszystko do pompy:) Przy samej pompie jest plastikowa, szerokości 2 mm śruba plastikowa i właśnie ją złapałem obcążkami i DELIKATNIE odkręciłem (trzeba dokładnie ją chwycić bo można urwać poduszkę gumową). Zrobiłem tak z resztą szpil. Teraz pompa weszła prawie bez problemu. Pozostało powkręcać szpile, zamocować i poskręcać. Następnego dnia, wiązkę którą wcześniej uciąłem od mojej starej pompy połączyłem z uciętą wiązką z nowej pompy, miejsca łączeń wsadziłem w opaski termokurczliwe z klejem (niby wodoodporne). Po wszystkim wlałem płyn, pokręciłem kierownicą , dolałem i tak 2 razy. Odpaliłem i dalej kręciłem i dolewałem, gdy przestało ubywać zakończyłem pracę. Pompa działa i jest bezgłośna. Wlałem płyn Febi. Po 2 tygodniach (za długo) sprawdziłem stan płynu, było na min, dolałem. Teraz cały czas kontroluję. Może jak będę miał czas to dołączę fotki poglądowe na bazie starej pompy.
  8. Hej, udało się Właśnie skończyłem, samochód działa. Koszt to 100zł i trochę pracy. Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Dodam że korzystałem z tego poradnika: http://forum.samnaprawiam.com/wymiana-stacyjki-oraz-kostki-stacyjki-astra-g-vt1954.htm
  9. No dobra, faktycznie nie wydaje się to trudne... poszukam stacyjki, tylko czy używana stacyjka nie rozwali się równie szybko jak ten zamiennik? Czy oprócz smaru maszynowego na te blaszki, to mam ją czymś wysmarować przed montażem? Bo ta którą wyciągnąłem to jest jak by to powiedzieć sucha... nie widzę tam smaru jakiegoś
  10. Mam ustawić pod swój zapadki ? Sam? Nie mam pojęcia jak? Kupię kostkę i kluczyk, kostkę już znalazłem ale za to stacyjka pasująca (szukam po numerze) jest tylko jedna na allegro używana za 80zł... A jak ona się też zaraz rozwali, wolał bym kupić nową. Miałem zamiar kupić zamiennik bo tak taniej (ostatnio sporo wydałem na samochód i cienko z kasą). Numer stacyjki to 09146299, z tego co patrzyłem to zamienniki mają rozkładane kluczyki i jest tam miejsce na transponder... To że bym miał dwa kluczyki to już bym przeżył... Ale jak ma się zacinać to też nie dobrze...
  11. Rozebrałem to... ten trzpień metalowy od kostki jest mocno wyrobiony, tylko na allegro nigdzie w aukcjach kostki nie widać żeby on tam był... i nie wiem czy wchodzi w skład tej kostki czy trzeba go kupić oddzielnie? Ten trzpień łączy się z trzpieniem od stacyjki i ten też jest wyrobiony ale nie tak bardzo to raczej muszę kupić i stacyjkę... aaa... teraz jak się przyjrzałem to ten trzpień to powinna być całość ... on się złamał...
  12. A jak sprawdzę czy to stacyjka czy kostka? Dziś wieczorem będę starał się to rozebrać, stacyjka raczej i tak do wymiany skoro nie odbija z pozycji 2 na 1. A powinna...
  13. Witam ponownie, samochód to astra g 1,7 dti isuzu rok 2000. Przy próbie odpalenia nic się nie dzieje, nie kręci rozrusznikiem. Po wyjęciu kluczyka ze stacyjki, kontrolki świecą tak jak by był caly czas przekręcony na pozycji 1. Kontrolka oleju, płynu hamulcowego i kontrolka silnika. Odłączyłem akumulator ale nic to nie dało, po ponownym podłączeniu odrazu palą się kontrolki mimo że kluczyka w stacyjce nie ma. Postukałem i pokręciłem kluczykiem w stacyjce, po tym kluczyk z drugiej pozycji (rozruch) samoczynnie nie wraca na pozycję pierwszą. Czyli chyba stacyjka padła... Jak mam się zabrać za wymianę Mam immo, czy da rade wymienić sam środek stacyjki bo widziałem takie z 2 kluczykami za 20zł na allegro
  14. Hej, mialem podobnie i u mnie to był czujnik położenia wału korbowego... Gdy się nagrzał to gasł a po kilku minutach znowu odpalał...
  15. Pawel1924

    Czujnik wału korbowego 1.7 dti

    Ja w lato włożyłem zamiennik, narazie problemu z nim nie mam.
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.