Skocz do zawartości

hak64

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    153
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Ostatnia wygrana hak64 w dniu 3 Listopad 2018

Użytkownicy przyznają hak64 punkty reputacji!

Reputacja

24

O hak64

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Model
    Nie Opel
  • Inna marka
    Mercedes 300SE
  • Silnik
    3,0 pb
  • Posiadasz LPG
    NIE

Ostatnie wizyty

2814 wyświetleń profilu
  1. Kolego, a czy ja napisałem, że wystarczy zdjąć "czapkę", wstawić nową uszczelkę i założyć ponownie? Zgodnie ze sztuką, po zdjęciu głowicy powinno się wykonać wiele czynności, niektórzy nawet każdorazowo wymieniają rozrząd. Ale nawet kompletny remont głowicy, nie jest remontem silnika.
  2. Sprawdź pompę wody. Może kończy swój żywot i masz słaby obieg płynu.
  3. Przepalona uszczelka pod głowicą nie musi skutkować koniecznością remontu silnika. Taka operacja (ze względu na koszt), w tak leciwym aucie miała by sens, jedynie w przypadku gdy potrafisz to zrobić samodzielnie.
  4. Pewnie że doradzi. To samo, co na forum Forda: "Wstępna wycena ASO jest bliższa prawdy, bowiem ubezpieczyciel zrobił kalkulację naprawy na stawce 56 zł za rbg, a to dotyczy raczej wioskowego kowala, albo Janusza wykorzystującego swoją stodołę jako warsztat. W kosztorysie jedyną częścią zakwalifikowaną do wymiany jest listwa zderzaka i zastosowano tu tani zamiennik, na dodatek z okrojoną ceną (rabat -20%). Jest to niedopuszczalne, bo ubezpieczyciel ma wyliczyć rzeczywistą wartość szkody. Nie ma wszak gwarancji, że poszkodowany taki rabat otrzyma. Ponadto wcale nie musi samochodu naprawiać, a odszkodowanie przysługuje mu w pełnej wysokości. Zderzak o ile nie ma pęknięć, dziur, lub ułamanych zaczepów, nie podlega wymianie. Ewentualne odwołanie należy uzasadnić (uwagi powyżej, są wystarczającymi argumentami). Najlepiej jednak było by zdjąć zderzak i sprawdzić, czy zaczepy i ślizgi nie są ułamane (wartość szkody podskoczy wtedy o blisko 2 tys.). W takiej sytuacji wystarcza zrobić fotki ujawnionych uszkodzeń i wysłać ubezpieczycielowi z żądaniem korekty wyceny szkody. Oddając auto na naprawę bezgotówkową, warsztat zrobi to za Ciebie. Szkoda, że na błotniku widoczne jest ognisko korozji, bo wtedy można by się domagać lakierowania całego błotnika, a nie tylko odnowy lakieru." Odpowiem przy okazji na kolejne pytanie (z tamtego forum). Technologia napraw przewiduje, że elementy z tworzyw sztucznych można szpachlować, o ile nie ma na nich pęknięć, czy dziur. W odwołaniu nie trzeba powoływać się na żadne przepisy (poszkodowany nie musi się na tym znać). To ubezpieczyciel odpowiadając na takie pismo musi podać podstawę prawną, uzasadniającą swoje stanowisko (decyzję).
  5. Nic w tym dziwnego. Pedał wraca do normalnego położenia, bo pomaga mu w tym sprężyna powrotna.
  6. Za utrzymanie obrotów na biegu jałowym odpowiada kilka czujników współpracujących z "krokowcem"(temperatura, sonda lambda, przepustnica, lub przepływomierz). Należy sprawdzić wszystkie. Nie napisałeś, czy problem dotyczy tylko jazdy na LPG, czy także na benzynie.
  7. Sprzęgło do wymiany. Prawdopodobnie padł docisk sprzęgła.
  8. Nie napisałeś kiedy były wymieniane świece i kable WN, one nie mają wieczystej gwarancji, a przy dużej wilgotności powietrza i niskich temperaturach, jakość iskry ma decydujące znaczenie.
  9. Sprawdź świece, kable i cewkę, to najczęstsze przyczyny wypadania zapłonów (szarpania silnika). Wszystkie w/w części nie mają wieczystej gwarancji i wymagają okresowych wymian (nawet jeśli wyglądają na dobre). Co do problemów ze wstecznym, to być może poduszka skrzyni, lub silnika kończy swój żywot.
  10. Możliwe, że masz zużytą pompę wody (zbyt mała wydajność) i pod obciążeniem nie jest w stanie wychłodzić silnika. Możliwe jest też przytkanie układu chłodzenia (zasyfiona chłodnica, lub nagrzewnica) co skutkuje ograniczonym obiegiem chłodziwa. Najgorszą opcją jest uszkodzenie głowicy lub uszczelki pod nią.
  11. Poniekąd mają rację. Assistance to pakiet gwarantujący holowanie z miejsca zdarzenia do miejsca zamieszkania lub serwisu. Można jednak domagać się samochodu zastępczego z AC - w przypadku wystąpienia szkody, bądź od ASO - skoro była to naprawa w ramach gwarancji. Jeśli ASO spycha problem na ubezpieczyciela, to zwykle wystarcza pisemko o mniej więcej takiej treści: "w związku z odmową przyznania samochodu zastępczego na czas naprawy pojazdu objętego gwarancją producenta, zainteresuję sprawą media społecznościowe i fora motoryzacyjne, co powinno uchronić Was od ryzyka kontaktów z klientami, a jednocześnie pozwoli ograniczyć finansowe skutki Waszych zobowiązań gwarancyjnych. Zapewniam, że treść naszej korespondencji w przedmiotowej sprawie, zainteresuje Waszych potencjalnych klientów, i wbrew Waszym oczekiwaniom, pozwoli właściwie ocenić jakość oferowanych przez was usług i produktów". Z poważaniem....
  12. Tak to może być pompa wody. Przy uszkodzonej pompie wody nie będziesz miał ciepłego powietrza z nawiewu (brak obiegu wody do nagrzewnicy). Jeśli przekraczasz 100 stopni i nadal jeździsz, to nie zdziw się jak będziesz potrzebował nowej głowicy.
  13. A czy Ty nagrywasz, czy oni? Wielokrotnie spotkałem się z sytuacją, że twierdzili, że nie dysponują nagraniem (skasowane), lub nikt nie dzwonił. Co tu rozjaśniać? Masz szkodę całkowitą, więc ubezpieczyciel ponosi odpowiedzialność (finansową) za wszelkie następstwa zaistniałej szkody. Wysyłasz więc ubezpieczycielowi pisemko, że do czasu otrzymania kwoty przyznanego odszkodowania, bądź też do czasu sprzedaży pojazdu, ponosiłeś koszty parkowania i zabezpieczenia uszkodzonego pojazdu na parkingu strzeżonym, prywatnym, czy w warsztacie naprawczym, co kosztowało .....zł. Ponadto masz prawo korzystać z pojazdu zastępczego, od dnia zdarzenia, do czasu wypłaty pełnej kwoty odszkodowania (auto można wynająć nawet od osoby prywatnej - potrzebna umowa najmu).
  14. Ja mimo wszystko bym nie wierzył w takie zapewnienia. Nigdy (nigdy) nie załatwiaj niczego z ubezpieczycielem na telefon. Wyślij im maila, w którym informujesz, że masz ofertę kupna auta za kwotę..... zł, do tego uzasadnij, że ponosisz koszty parkowania i zabezpieczenia uszkodzonego pojazdu i zależy ci na uniknięciu powiększania tych kosztów. Jeśli otrzymasz maila zwrotnego z akceptacją takiego rozwiązania, to wtedy dopiero możesz bez ryzyka sprzedać po niższej cenie.
  15. Ubezpieczyciel nie uwzględni kosztów napraw (to są wydatki bieżące, wynikające z normalnej eksploatacji auta), tym samym nie uwzględnia się wymiany filtrów, olejów, płynów, klocków, tarcz, a nawet opon, czy akumulatora. Nowa instalacja LPG ma wpływ na wartość pojazdu i jeśli nie minął jeszcze rok od założenia, to ubezpieczyciel powinien uwzględnić 70% jej wartości. Gdybyś mógł się pochwalić wymianą skrzyni biegów, albo kompletnego zawieszenie (np, zmiana na gwintowane), to taka inwestycja musi być uwzględniona. Kto powiedział, że potrzebujesz faktur? Skoro cały samochód mogę kupić na podstawie odręcznie sporządzonej umowy z panem X, to równie dobrze mogę kupić od pana Y skrzynię biegów, silnik, czy kompletne zawieszenie. Umowa cywilno-prawna, jest takim samym dokumentem, jak faktura i można w ten sposób dokumentować wszelkie poniesione koszty zakupu, jak i zleconych do wykonania usług. Sprzedaż auta nie ma już żadnego wpływu. Ubezpieczyciel dokonał wyceny szkody, określił koszt naprawy i wartość wraku. Możesz więc sprzedać auto, należy jednak uważać, by nie sprzedać go poniżej szacunkowej wartości wraku. Ubezpieczyciel może taką transakcję kwestionować, bowiem wskazali Ci nabywcę, oferującego 2500 zł. Sprzedając za cenę mniejszą zarzucą Ci, że naraziłeś ubezpieczyciela na stratę.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.