Skocz do zawartości

donmikson

Użytkownik
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O donmikson

  • Urodziny 01.01.1988

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Kętrzyn
  • Model
    Opel Astra II
  • Silnik
    1.7 CDTI 80 KM Z17DTL
  • Nadwozie
    Hatchback
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Panowie, proszę o pomoc, astra G 1.7 CDTI 80 KM, będę się brał za wymianę rozrządu bo tam magii zbyt wielkiej nie ma, oglądając kilka filmów na YT, ale nurtuje mnie jedna rzecz, bo każdy kto wymienia pasek, i dwie rolki ma 2 śruby, a w zestawach które widzę do kupna jest jeszcze jedna mała śrubka. Do czego ona jest i czy zawsze przy wymianie jest używana ?
  2. Temat rozwiązany. Musiałem poświęcić ten plastikowy izolator. Połamałem go śrubokrętem, wówczas miałem dojście do śruby aby nałożyć klucz 12 na kontrę. Odkręcenie wówczas bez problemu. jak będę zakładał z powrotem to na pewno zrezygnuje z oryginalnej śruby na klucz 17 a nakręcę dodatkową śrubę aby w przyszłości bez problemu dało się nałożyć kontrę bez niszczenia plastikowego dystansu. Pytanie z ciekawości, wie ktoś od czego jest ta wtyczka ? U mnie mimo, że w alternatorze są dwa piny to z auta wychodzi wtyczka na 2 piny ale jest tylko 1 kabel na jednym pinie. Od czego te kabel ?
  3. Nie ma za bardzo jak podejść z czymś żeby kontrę właśnie zrobić. Tam jest ten plastikowy dystans, który już mi częściowo pękł a jak domniemam to izolator bolca plusowego z mostka diodowego, żeby nie było nigdy kontaktu z obudową.
  4. Nie wiem czy szczypce mi coś pomogą bo dojście nasadką jest bardzo dobre. Czy ta śruba jest wkręcona w mostek diodowy ? Patrze na inne alternatory i widzę że większość ma długą śrubę na którą nakłada się przewód i nakrętkę a tutaj nie wiem co to jest ta duża śruba i jak podejść żeby nie pourywać czegoś w środku.
  5. Panowie, siedzie w garażu i utknąłem, podjąłem się demontażu alternatora ponieważ wczoraj znikło ładowanie. Jak odkręcić zaznaczoną śrubę plusową ponieważ przy próbie odkręcenia kręci się ze wszystkim w środku plus z miedzianą blaszką przewodu +. Nie chce niczego w środku ukręcić lub urwać przewodu, już mi się ułamał kawałek plastiku przy kręceniu(strzałka na foto). Śruba na klucz 17. robienie zdjęć online
  6. Aktualizacja. Szukany przewód to nr 6336084. Oryginał kosztuje około 60 zł. Znalazłem zamiennik firmy THERMOTEC o nr katalogowym DWX061TT za 23 zł. Przed założeniem musiałem go skrócić o około centymetr z każdej strony ponieważ był za długi i się zaginał po założeniu. Po zabiegu jest już wszystko ok. Dobrze by było dodać nr GM do tytułu tematu, niech będzie łatwiejszy do odnalezienia dla innych.
  7. Właśnie w tym katalogu szukałem i znalazłem rysunek, ale ciężko z rysunku wywnioskować jest dla mnie, który to przewód.
  8. Niestety, przewód jest spucnięty i na tyle porozchodzony, że można na aucie przeczytać W ostateczności będę musiał spuszczać płyn by ściągnąć i odczytać numer, ale wolałbym nie robić dwa razy roboty.
  9. Cześć wam. Częściowo rozwiązałem sam swój problem szukając go kilka miesięcy. Kolejny raz zaobserwowałem, że znów powoli ucieka mi płyn chłodniczy, ok 100 ml na miesiąc. Dziś zdejmując osłonę silnika znalazłem winowajce. Sparciały, spuchnięty wąż, który przepuszcza płyn. Problem jest taki, że nie wiem co to za wąż, jak go znaleźć po numerze katalogowym. Szukałem w internetowym katalogu części opla jednak obrazek nie jest dla mnie czytelny aby mieć pewność który to wąż. Przesyłam zdjęcie, takie jakie mogłem zrobić, dalej nie wszedł aparat. Wąż z jednej strony wchodzi do metalowego trójnika, co widać na zdjęciu, natomiast z drugiej czego nie widać, wchodzi do metalowej obudowy. Lekko zawinięty, długość zgrubnie około 15 cm. Czy możecie mi pomóc i powiedzieć co to za wąż ?
  10. donmikson

    Powolny wyciek płynu chłodniczego.

    Powinieneś sprawdzić przewody pod kątem ich sparcenia. Miałem podobny problem w swoim 1.7 CDTI, płyn chłodniczy uciekał stopniowo i nie było widać skąd. Okazało się, że przewód który chłodził chłodniczke oleju był sparciały (patrz foto). Był miękki, sflaczały przy dotknięciu i spuchnięty (grubszy od innych tego samego rodzaju). Płyn stopniowo uciekał między oplotem wewnątrz węża, kiedy silnik pracował i robiło się ciśnienie. Obecnie mam podobny problem i choć właśnie go zlokalizowałem, nie wiem jak nazywa się ten przewód aby znaleźć go po nr katalogowych. Zaraz będę chciał prosić o pomoc dobrych ludzi z forum.
  11. Tak zrobię jak mówisz. Za tydzień sprawdzę jak wygląda wyciek i dorzucę lepszej jakości zdjęcia (dla potomnych). Napisałem w odpowiedzi do postu Robuska "Szarpie autem podczas ruszania na 1 biegu" Mam właśnie ten problem, choć sporadycznie występuje, szczególnie na zimnym to zawsze muszę ruszać delikatnie. Czy to może być również spowodowane tymże przypuszczalnym chlapaniem na sprzęgło ? Dodam, że problem szarpanie mam przeszło 1.5 roku jak nie lepiej, a przy poprzedniej wymianie oleju już zauważyłem spore zapocenie w tym miejscu.
  12. Dziękuje bardzo Gawlak za błyskawiczną odpowiedź. Czy na forum znajdę jakiś manual jak się za to zabrać lub coś więcej na temat tego problemu lub w jakim dziale dokładnie szukać ? Jeśli mógłbym prosić o zawężenie obszaru poszukiwań. Czy mogę poczekać z wymianą do wiosny kiedy będzie ciepło bez żadnych szkód dla silnika, kontrolując olej ? Ubytek oleju to około 600 ml na 11 000 km
  13. donmikson

    Szarpie autem podczas ruszania na 1 biegu

    Cześć wam. Robusek, czy rozwiązałeś już ten problem ? Borykam się z tą samą dolegliwością. Występuje głównie jak silnik jest zimny, lecz czasem również na ciepłym. Pod górkę lub przy lekko skręconych kołach czuć to ohydne szarpanie autem na 1 biegu. Nie ma problemu na innych biegach. Dodatkowo przy zimnym aucie i wciskaniu sprzęgła przy zmianie niskich biegów czuć stuknięcie i lekkie szarpnięcie lewarka biegów. To również występuje nie zawsze i raczej się nie zdarza przy rozgrzanym silniku.
  14. Witam. Jestem tu nowy, miło mi was powitać. Mam problem i chciałbym jak najbardziej zwięźle go opisać. Astra G 1.7 CDTI Z17DTL. Podczas wymiany oleju zobaczyłem coś na pograniczu zapocenia a wycieku, które przedstawiają opisane zdjęcia. Wybaczcie, że już czyste ale najpierw zrobiłem później pomyślałem. Jest to ciemny, czarny olej (wydaje mi się, że jest to olej silnikowy) skąd on może ciec ? Przy zeszłorocznej wymianie również było zapocenie, jednak zdecydowanie mniejsze. Za tydzień będę chciał to zweryfikować ponownie wjeżdżając autem na kanał i sprawdzić jak to wygląda. Wówczas zrobię zdjęcia porządnym aparatem ukazując dokładnie miejsce wycieku. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i porady oraz co jest przyczyną. 1. 2. 3.
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.