Skocz do zawartości

Kuba142

Forumowicz
  • Liczba zawartości

    144
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Kuba142 w dniu 24 Październik 2019

Użytkownicy przyznają Kuba142 punkty reputacji!

Reputacja

6

O Kuba142

Informacje o profilu

  • Lokalizacja
    Polska
  • Model
    Opel Astra II
  • Silnik
    1.7 DTI
  • Posiadasz LPG
    NIE

Ostatnie wizyty

1729 wyświetleń profilu
  1. Sprawdzić na opelvindekoder.pl
  2. Polecam popsikać odrdzewiaczem na ciepłym silniku, odczekać i spróbować dokręcić. Ten korek się wykręca, także jak odkręcisz go, to spuścisz płyn chłodniczy z układu. Lepiej spuścić płyn, dopiero potem zawalczyć z korkiem. Jeżeli jest tam oring, to przy obecnym stanie, raczej zbyt wiele już po nim nie zostało.
  3. Nie można porównywać logów i odczytów z innych aut, każdy samochód może wykazać inny odczyt, inne parametry. Chodzi o to, aby wiedzieć, jakie są granice normy. Chociaż możesz mieć turbo dziurę po prostu, co jest typowe, możesz ewentualnie sprawdzić, jakie ma błędy i przedstawić je tutaj na forum. Pamiętaj, że często gęsto błąd bierze się niekoniecznie z problemu, jaki odczytuje komputer. Może być to kwestia EGR, elektrozaworu np. Przez nieszczelność. Jeżeli masz muła w turbo, sprawdź wszystko, od filtra, po ostatni przewód podciśnienia w aucie. Wszystko co ma związek ze sterowaniem turbo/egr itd itp. Jeżeli nie masz pewności co do przepływki, wypnij kostkę i przejedź się autem, sprawdź, jak się zachowuję. Lub podmień ją na inną, chociaż nawet używki nie są tanie, ale móc to móc.
  4. Ja mam astre z tym samym silnikiem i powiem tak, od trójnika, przewód nie idzie bezpośrednio do turbo, tylko jeszcze łączy się z drugim elektrozaworem który jest pod pompą wtryskową. Od elektrozaworu pod pompą, dopiero idzie przewód kolejny do turbiny. Tam są dwa zawory, jeden przy grusze EGR, drugi pod autem który też ma jakąś fachową nazwę. Do dzisiaj nie wiem jak się on nazywa, a na schematach tego silnika, są pokazane zawory, z wyjątkiem opisu tego pod pompą wtryskową. Nie wiem jaką rolę odgrywa elektrozawór przy gruszce EGR, sam eksperymentowałem i jeździłem bez niego kilka dni. Poza błędem auto zachowywało się tak samo. Natomiast dojście do drugiego zaworu tylko pod autem. Musisz dokładnie skontrolować stan przewodów podciśnieniowych i plastikowych króćców elektrozaworów, jedno, malutkie pęknięcie, a już ciśnienie zacznie uciekać.
  5. Ja mam astrę G co prawda, z silnikiem 1.7 DT, ale też miałem ten problem. Olej w dolocie i z samej odmy. Odmy naprawić się nie dało, to wymieniłem pokrywę zaworów na używaną. Od wymiany zrobiłem ponad 1000 km i nie widzę wycieków. Tobie również polecam podobny zabieg, lub odma do regeneracji, być może do swojego znajdziesz gdzieś membrane.
  6. Tylko, że kolega napisał, że płukał układ i nic to nie zmieniło
  7. Przy wadliwej pompie wody, miałbyś różnice w temperaturze silnika, zapewne wskaźnik pokazywał mi temperaturę za wysoką, dochodziłoby do przegrzewania się silnika. Podobno termostaty dziś to loteria, możesz kupić nawet 2 i trafić na wadliwe, może płyn masz już tak stary i tak zasyfiony, że obieg jest utrudniony. Nagrzewnice też brałbym pod uwagę, może do wymiany.
  8. Fajne autko, widzę, że działasz z pasją Miałem taką astrę jak Ty, tylko, że hatchback, 94 rok, również z tym samym silnikiem jakim był 1.4 8v X14NZ, moje auto nie miało nic, nawet centralnego, jedyna rzecz elektryczna w tym aucie to fabryczne radio które później zamieniłem na pionera. Aaa i jeszcze tylna podgrzewana szyba, auto w ocynku, zero rdzy jak na ten rocznik i rzadko garażowany. Fakt faktem, to auto było moje jako pierwsze i nie przykładałem wagi do tego, aby dbać, jeździłem nią co dziennie na różnych odcinkach. Przez 2 lata konkretnej jazdy z autem nie działo się nic, niezawodna maszyna która nigdy mnie nie zawiodła, do czasu, kiedy za mocno przyhamowałem na zakręcie, i tak wpadłem w poślizg uderzając w wysoki krawężnik, czego wynikiem było pogięcie całego, przedniego zawieszenia. Wróciłem na lawecie A co do ABS, to również mam, czasami naprawdę zdaje egzamin, ale czasami też załącza się wtedy, gdy nie jest potrzebny.
  9. Przy takich przebiegach silnik już swoje przerobił. Może hałasować wiele rzeczy, np. Rozrząd, lub panewki. Trzeba zdjąć dół i sprawdzić panewki, sprawdzić rolki, wygłuszenie silnika. Kiedyś na warsztacie mieliśmy klienta, któremu zależało na swoim fordzie z 98 roku. Ford w dieslu, 1.8 turbo. Przebieg 542 tyś. Skarżył się na głośną pracę, w zwyczaju głośniejsza praca nawet na jałowym, a co dopiero, gdy jechał ponad setkę. Okazały się wtryski, po prostu się wypracowały, klient kupił używki i o dziwo zaczął pracować nieco ciszej. Według mojej opinii nic to nie zmieniło, według klienta była kolosalna różnica. W internecie ciężko cokolwiek diagnozować. Nikt nie wie jak twój samochód sie zachowuje. Do auta trzeba podejść, po dotykać, po sprawdzać. Sam nie jestem ekspertem, poza 4 letnią praktyką w zakładzie, i nie na tyle wiedzy, aby od tak stawiać diagnozę po kilku zdaniach na forum.
  10. Próbowałem już tak, ale nic z tego. Jak będę siły do tego używał, to w końcu pęknie lustro, a wtedy już kiepsko. Zobaczę, może wymyślę cudowny sposób. A jak nie, to kupie oryginał w jakimś kolorze, podmienię obudowę, co by mieć ten sam lakier i tyle.
  11. Chyba tak zrobię, wymienię na używkę o tym samym lakierze jak znajdę. Wole się nie tykać, bo jeszcze coś popęka i będzie jazda
  12. Witam, Mam pytanie do osób, które przerabiały mój problem, nim zacznę rozbierać. W lewym, bocznym lusterku nie idzie ustawić szkła, muszę ręcznie ręką sobie ustawiać ale i tak podczas jazdy zmienia się jej pozycja pod wpływem wiatru. Lustro jakby chodziło sobie luźno i nie współpracowało z silniczkiem. Silniczek słychać, podgrzewanie działa, ale silniczek nie rusza lustrem. Za każdym razem muszę okno otwierać i ręcznie ustawiać palcami. Nie wiem, czyżby lustro wyleciało z jakichś zaczepów? Trzeba rozbierać lusterko? Zapewne jest to delikatna kwestia i zastanawiam się, czy nie szukać drugiego w tym lakierze na zamianę, czy jednak gra warta jest tej pracy. Dziękuję
  13. Nikt nie wspomina o czujniku temperatury który może szwankować. Tutaj skupiłbym swoją uwagę.
  14. Wariat ma racje. Możesz zrobić ewentualnie tak: 1. regeneracja zacisku (wymiana tłoczka + osłony) 2. podmiana zacisku na inny, może gdzieś dopadniesz używany na chodzie. Ja zawsze podczas wymiany hamulców pod osłonką smaruje WD oraz ślizgi. Zauważyłem, że nie zawsze jest to zabieg praktykowany, przez co tłoczek dostaje po tyłku i zaczynają się cyrki z hamowaniem. Jeszcze jest opcja z jakimiś wyciekiem płynu na przewodzie. Kontroluj stan w zbiorniczku.
  15. Może się komuś przyda to co ja zrobiłem aby pozbyć się problemu z odmą olejową w astrze g 1.7 DTI isusu. Napisze krótko. Nie warto bawić się w naprawianie odmy, tym bardziej w zdejmowanie plaskitowego dekielka sądząc, że można łatwo uszczelnić i rozwiązać problem. Zatrzask dekielka jest bardzo delikatny, można bardzo łatwo go uszkodzić i ponownie nie będzie dało się założyć. Urok tych silników niestety. W przypadku wyżej wymienionej nieszczelności odmy, warto wymienić całą pokrywę wraz z uszczelką. Oczywiście nowa uszczelka
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.