Skocz do zawartości

Sana45

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Sana45

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Rybnik
  • Model
    Opel Astra II
  • Silnik
    Z16SE 8V
  • Nadwozie
    hatchback
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. Czołem. Od dłuższego już czasu miałem niewielkie drgania na kierownicy przy 130-140km/h Koła wyważone, tarcze nie tak dawno miałem przetaczane. Ostatnio jadąc na A1 w jedną stronę już mi dość mocno drgała kierownica. Ale gdy wracałem telepało już mocno - stwierdziłem mocno zagrzaną alufelgę. Sprawdziłem oba przednie koła obracają się prawie tak samo, bez luzów itp. Czy może być tak, że tarcza jest lekko krzywa a gdy się nieco zagrzeje, koło zaczyny być blokowane przez klocek i stąd te drgania. Elementy zawieszenia niedawno sprawdzone.
  2. Powoli tracę cierpliwość do tego motoru. W tej chwili silnik jest po generalnym remoncie góra i dół, przestał gasnąć, nie pije oleju. Ale jedna ze świec jest śnieżno biała (bez żużlowego nalotu jak wcześniej na wszystkich świecach, gdy spalał olej) - ubywa płynu chłodniczego (chyba 1L na 5tyś km). Pytanie czy głowica została źle splanowana, uszczelka puszcza czy to może być większy problem pęknięcia bloku silnika...? Remont jest jeszcze na gwarancji.
  3. Gaśnięcie miało ścisły związek z całkowicie zarośniętymi świecami popiołem/żużlem. Wstawiłem na próbę zapasowe i silnik nie gaśnie ale wszystkie świece błyskawicznie łapią czarną maź - olej? i ten żużel. Gwint świecy po wykręceniu jest mokry od oleju. Jest teraz też niekiedy problem z rozruchem, gdy auto stoi przez dwa dni, to odpala dopiero za trzecim razem. Wydaje mi się, że po remoncie głowicy, silnik zaczął pić znacznie więcej oleju i ubywa płynu chłodzącego. Remont robiony 9tyś km i 4 m-ce temu - co robić? Wydaje mi się, że ma to teraz ewidentny związek ze ściąganiem głowicy... na robotę
  4. Wczoraj założyłem znalezione w garażu stare świece Brisk i jak na razie, odpukać, ani razu nie zgasł... Czy to możliwe że świece NGK (wyglądające na oryginały) przyczyniały się do takich historii?
  5. Tak, mam takie wrażenie, że przy dużej wilgotności jest gorzej. Dziś rano po deszczu zapalił dopiero za 3 razem, a potem przez 220km szedł jak burza bez żadnego problemu. Gdzie i jak szukać słabej masy? Bo generalnie pod maską wszystko wizualnie jest ładne, bez jakichkolwiek nalotów rudej na śrubkach.
  6. Błędów żadnych, kompresja sprawdzana - była bdb i równa. Silnik generalnie zbiera się baardzo przyjemnie, duże prędkości też nie są dla niego problemem.
  7. Cewka wymieniona dzisiaj na używaną oryginalną Delphi - oczywiście jej stan nie jest mi znany ale silnik zachowuje się identycznie. EGR - wyczyszczony, obecnie zaślepiony. Sonda regulacyjna chodzi od około 0,2V-0,9V. Opisowo w OpelTechu co chwilę zmienia na się bogata/uboga - moje pomiary tylko na postoju + pomiary gazownika z fachowym przyrządem też na postoju i ocenił że jej praca jest bez zarzutu. Sonda kontrolna bodajże około 0.7V
  8. Problem dalej nierozwiązany z tym że gaśnie coraz częściej - najczęściej wtedy gdy się dynamicznie przyspieszy i zaraz dynamicznie wyhamuje, ale gaśnie też niekiedy gdy się puści nogę z gazu i powoli zwalnia. Ostatnio zaczął szarpać w trakcie jazdy i wreszcie zapalił mi się check, bo dotychczas gasł bez błędów: (Obwód pierwotny/wtórny cewki zapłonowej D oraz Cylinder 2 - wykryte wypadanie zapłonów) wykręciłem świece - totalnie pokryte popiołem... Co było robione - wymienione popychacze hydr., wałek, rozrząd - cała góra) - przepustnica czyszczona / potem podmieniona - wymieniona cewk
  9. Tak, jutro jadę na bezpłatny pierwszy serwis LPG i zobaczymy czy będzie jakaś korekcja/zmiana.
  10. Nie sądzę aby przepchanie tej małej dziurki w przepustnicy rozregulowało mapy. Co do klimy to była świeżo odgrzybiona i uzupełniona czynnikiem.
  11. Gaśnięcie nie ma nic wspólnego z LPG, bo to samo było przed jego założeniem. Na benzynie nie wiem ile mi pali dokładnie, ale poprzednia astra f X14XE paliła max 1L więcej gazu. No a jak piszesz że powinien spalić 30% więcej to od 6,2L wychodzi 8L gazu na trasie i tyle myślałem że będzie palił... BTW w mieście z klimą, to pali już jak smok około 14-15L gazu...
  12. Tak, LPG świeżo założony (zrobiłem na nim około 1tyś km) Nie wiem czy to może mieć coś wspólnego z gaśnięciem ale spalanie jak na moje oko dość wysokie 9,2L przy w miarę ekonomicznej jeździe na trasie, bez włączonej klimy. Liczyłem na dobry 1L mniej... zwłaszcza że w specyfikacji piszą - 6.2l/100km trasa i 8l/100km ruch mieszany przy automacie na benzynie...
  13. Niestety, odetkana dziurka w przepustnicy nie naprawiła problemu. Wczoraj na trasie 400km znów raz zgasł... Ostatnim podejrzanym to ten czujnik położenia wału korbowego, który ma dobrą oporność. Wymieniać go? Czy on może powodować gaśnięcie?
  14. Dziurka faktycznie była całkiem zapchana - drut miedziany 1mm wchodził jak w twarde masło. Ciekaw jestem czy faktycznie to było TO! Co do czyszczenia przepustnicy, dosyć solidnie ją wyczyściłem jakiś czas temu od strony dolotu powietrza - syfu,mazi trochę było, tak że łopatka mogła mieć problemy przy niewielkich otwarciach. Czy faktycznie warto ja całą odkręcać?
  15. No właśnie, próbowałem tą dziurkę przeczyścić ale igła nie przeszła i nawet cienki pojedynczy drucik z linki rowerowej też nie przeszedł. Czyżby zatkała się na amen?
Partnerem serwisu: Karty Plastikowe && Karty Plastikowe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.