Skocz do zawartości

se7endays

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    11
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O se7endays

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Łódź
  • Model
    Opel Vectra B
  • Silnik
    1.6 8V
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. Panowie uporałem się chyba z problemem! Otóż dziś zamieniłem głowicę, wziąłem tą ze starego silnika, w którym pękł wałek rozrządu przez co było ryzyko, że ma ona zniszczone zawory. Jeden puszczał benzynę gdy wlewałem pod każdy ale mimo to założyłem ją żeby sprawdzić co się stanie z wodą... Teraz jest wszystko jak być powinno, woda przy nagrzaniu do 90'C ma swój stan co prawda centymetr podniesiony ale to normalne przy nagrzaniu. Przy otwieraniu od razu po wyłączeniu silnika korka jest ciśnienie i woda się zaczyna podnosić, przy zamkniętym jest wszystko w porządku i nic się nie dzieje. Czyli 90% na to, że głowica ma pęknięcia. Z ciekawości w tygodniu wydam na nią z 80zł i sprawdzę czy to na pewno były pęknięcia i dam tu znać. Zamontowana głowica i tak jest do roboty. Zawór, planowanie i nowa uszczelka bo założyłem tą już przygniecioną. No więc dzięki wielkie Wam za pomoc, jak coś będzie się jeszcze działo to dam znać no i zaktualizuje w tygodniu gdy oddam ją do sprawdzenia na pęknięcia! PS.: Ten cienki sika i sikał też wcześniej
  2. Po prostu ona jest jako napinacz paska no i ona się kręci normalnie chyba, wirnik jest w dobrym stanie, żadnych uszkodzeń ani rdzy ani nic. Woda w zbiorniczku powinna WIDOCZNIE się kręcić w kółko (obieg) ?? Bo u mnie tylko czasami się zakręci a tak to po prostu stoi w nim przy nagrzewaniu i tyle. A czasami się zakręci tak jakby termostat się otworzył (którego nie ma).
  3. No więc w chwili wolnej od pracy wykluczyłem udział parownika. Odpiąłem węże i połączyłem je. Po nagrzaniu do 90'C wywaliło wodę przez zbiorniczek jak wcześniej. Nie wiem czy to ważne ale gdy nagrzał się do prawie 90'C woda w zbiorniczku była zimna jak z kranu a węże od chłodnicy ten do termostatu i ten z dołu chłodnicy gorące. W zbiorniczku były malutkie kropelki oleju przy nagrzewaniu auta ale to możliwe, że po naprawie głowicy w wężach gdzieś pozostał jeszcze. Teraz chyba zdemontuje głowicę, sprawdzę jak wygląda uszczelka i oddam głowicę do sprawdzenia na pęknięcia. Czy to możliwe, że źle splanowali głowicę lub nowa uszczelka była zła/uszkodzona ?
  4. Bąbelków nie ma, wykorzystałem możliwości sprawdzania z korkiem i bez korka Po nagrzaniu do mniej więcej 85'C woda robi się szybko brudna. Jeśli to pomoże to mam coś jeszcze. Przy 4 garze właśnie poprzednia uszczelka głowicy była zmieszana z wodą i olejem. Teraz na tym czwartym garze jest o 2 bary mniej niż w pozostałych. To zastanawiające.
  5. Okej sprawdzę i dam odpowiedź jutro. Czyli wystarczy je zaślepić na to wychodzi ale z parownika wychodzi tylko jeden wodny bodajże. Dodam, że gdy woda już się wywali i spada na sam dół to słychać bulgotanie przez jakieś max 30 sekund i jakby zasysanie powietrza. Nic więcej się nie dzieje.
  6. Parownika nie sprawdzałem, nie wiedziałem czy on może mieć jakieś znaczenie. Da się to sprawdzić odpaleniem i sprawdzeniem po prostu na benzynie czy nie będzie wywalało i wtedy wyklucza się parownik tak?
  7. Witam! Mam ogromny problem... Wywala mi wodę przez zbiorniczek wyrównawczy przy rozgrzaniu silnika do 90 'C ! Co zostało już zrobione podczas prób usunięcia problemu: 1. Wymieniona chłodnica bo poprzednią rozsadziło w mieście właśnie przez ten problem (zagotował się). 2. Wywalony termostat. 3. Splanowanie głowicy (nie sprawdzana na pęknięcia) i założenie nowej uszczelki. 4. Zalanie płynem chłodniczym. 5. Sprawdzenie kompresji (rozrząd -14 bar, 14bar, 14bar, 12bar - cewka) Vectra B 1.6 8V. Dodam, że auto posiada instalacje LPG. Czy możliwe, że 10 minut po odpaleniu na zrobionej głowicy i osiągnięciu temperatury 90 'C LPG wywaliło nową uszczelkę i znowu ciśnienie dostaje się do układu chłodzenia? Dla mnie zostały opcje takie jak: Zapchany układ chłodzenia lub pęknięta głowica. Macie jakieś inne pomysły?? Nie mam sił do mojej Vectry... Co dalej mam robić? PS.: Wymieniałem kiedyś silnik bo pękł mi wałek rozrządu. Więc mam starą głowicę aby przełożyć i sprawdzić jakby coś no ale tam mogą być zawory pokrzywione...
  8. Problem rozwiązałem. Alarm wyłączyłem pilotem a następnie aby była iskra podłączyłem czerwony z bezpiecznikiem pod czarny w kostce do cewki a brązowy pod brązowo biały też tam.
  9. Witam! Cierpliwość do mojej Vectry 1.6 8V LPG się wyczerpuje. Wymieniałem niedawno silnik, doświadczyłem już wybuchu chłodnicy no i dopiero co splanowałem i złożyłem głowicę. Jednak coś poszło nie tak i przy instalacji Vectry z 1996 roku urwały się dwa kabelki (czerwony i brązowy). Alarm był wcześniej zawsze odłączony/rozbrojony, w pilocie nie miałem baterii jednak po złożeniu teraz wszystkiego alarm się uzbroił. Nie wiem czy to przez te kabelki czy powód jest inny ale nie mogę nawet odpalić jej, ponieważ nie można podpiąć akumulatora bo zaczyna od razu wyć. Na elektryce zupełnie się nie znam a mieszkam w zaludnionym, spokojnym miejscu więc nie bardzo mogę eksperymentować z alarmem. 1. Czerwony kabelek wychodzi urwany z wiązki kabli tuż przy cewce zapłonowej. Idzie od kabiny po stronie kierowcy i jest na nim zainstalowany bezpiecznik (tylko na tym jednym czerwonym z całej wiązki około 5 kabelków). 2. Brązowy kabelek również wychodzi z wiązki tuż obok cewki zapłonowej. Myślę, że on był połączony do aparatu zapłonowego jako odcięcie zapłonu. Przy kostce łączyły się dwa kabelki wtedy w jeden. Możliwe? 3. Jak odłączyć alarm aby nie wył? Potrzebna mi bateryjka do pilota? Czy na 100% się rozbroi? Dlaczego on w ogóle się uzbroił jeśli przy zmianie silnika i odłączeniu akumulatora nie było takich problemów? Czy to wina któregoś urwanego kabelka? Dodam, że syrena jest bodajże przed zbiorniczkiem płynu chłodniczego. Napisałem no bo może mi pomożecie zanim wydam ze 100zł na elektryka Pozdrawiam Was i dziękuję za wszelaką pomoc! (vectra 1.6 8v lpg) PS.: Jeśli potrzeba zamieszczę zdjęcia
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.