Skocz do zawartości

tomasz.rak

Użytkownik
  • Zawartość

    23
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O tomasz.rak

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Model
    Opel Corsa C
  • Silnik
    1.0
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Dziękuję Grzegorzu, dopytam Cię od razu o to, czy z tym samym momentem z powrotem przykręcić EGR i przepustnicę? Śruby te same, materiał ten sam - tak sobie wnioskowałem, że moment musi być ten sam dla wszystkich elementów. Dobrze to rozumiem? Gdzieś mogę o tym poczytać?
  2. A jeszcze tylko pytanie - po zdjęciu pokrywy wymieniam uszczelkę, a następnie dokręcam tam śruby z dociskiem 25 Nm? Dobrze to rozumiem? I po prostu czyszczę pokrywę zaworów od środka?
  3. Dziękuję. O masełku już przeczytałem - rzeczywiście, auto w domu zawsze robi krótkie trasy (max 2 km na raz). A te piski przepustnicy? Wymiana, czy czyszczenie?
  4. Napięcie na piątym pinie z masą - takie same jak na aku. Zacząłem jednak od przepustnicy. Zdjąłem pokrywę, a tam ukazał się moim oczom srebrny szlam (na dole w załączniku). Nie widziałem jeszcze czegoś takiego, dlatego jestem mocno zaskoczony. Wężyk z przepustnicy do silnika był tym szlamem wypełniony. Ten szlam był także w pokrywie przepustnicy, a sama przepustnica była mokra od (chyba oleju). Co to jest i co to oznacza? Zauważyłem też że po załączeniu zapłonu dochodzi gdzieś z okolic przepustnicy pisk. Piski-parusekundowa przerwa-piski. Te drugie brzmią dziwnie niepokojąco. Drugie piski - te niepokojące (na początku 10 sekund ciszy po poprzednich piskach) pierwsze piski Jakieś podpowiedzi? Czy to już na zupełnie inny wątek. Spotkałeś się może z czymś takim?
  5. tomasz.rak

    Zaślepienie zaworu EGR w silniku 1.0 12V (X10XE)

    Mam tylko pytanie - z jaką siłą zalecasz dokręcanie śrub, żeby nie uszkodzić gwintów? Szukałem na różnych forach i pojawia się dla Corsy C 18 i 25 Nm Dziękuję za odpowiedź. P.S. W warsztacie uzyskałem informację, że jeśli wymieniam uszczelkę na nową, to nie ma potrzeby użycia silikonu.
  6. Bardzo dziękuję za odpowiedź Adamie. Mechanik który diagnozował powiedział oczywiście, że może to zrobić od razu razem. Ale ponieważ sam nie jestem ekspertem, wolałem sprawdzić tę kwestię przepustnicy. Nie byłem pewny, czy to konieczne i czy mnie nie naciąga, ale jak zacząłem czytać, na przykład: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2016750.html http://forum.opel24.com/topic/68482-szarpanie-po-czyszczeniu-przepustnicy-corsa-b-10-12v/ pomyślałem, że to może być zły pomysł... Mechanik zaproponował 250 zł za wyczyszczenie obu. Chętnie zrobię to sam, jest mnóstwo tutoriali, nie byłem jednak pewny tej kwestii "autoadaptacji", tzn, czy jak to wyczyszczę po prostu zgodnie z tutorialem, to będę musiał coś jeszcze w komputerze poprawiać. Co sądzisz? EGR sprawdzę od napięcia. 12V ma być, czy inne.
  7. Dzień dobry! Przepraszam, jeśli to pytanie wyda się banałem, ale jak to jest w końcu z tym czyszczeniem przepustnicy? Przegrzebałem nasze forum, potem m.in. Elektrodę i inne miejsca, i raz piszą że to jest potrzebne a raz że to zły pomysł (przy tych samych opisanych objawach). Dokładniej - wyskoczyły mi błędy, najpierw P1405-8 a potem P0300-8 i kolejno wszystkie trzy P0301, P0302, P0303 (wszystkie z 008). Poczytałem różne tematy, czyli info o chwilowych problemach z EGR i wypadaniu zapłonu, więc żeby nie szukać za głęboko (np sprawdziłem czy nie ma gdzieś uszkodzonych przewodów i czy nie łapie lewego powietrza, wymieniłem świece) - pojechałem do mechanika. Mechanik zdiagnozował że należy wymienić albo wyczyścić EGR, a jeśli to nie pomoże to wyczyścić przepustnicę. Świece są nowe, mechanik (ponoć) sprawdził także cewkę. EGR u siebie mogę wyczyścić sam, albo w ostateczności wymienić, ale jak to jest z tą przepustnicą? Przejechałem się po różnych miejscach, każdy mechanik chce za diagnozę i nie daje mi gwarancji, że to to. No cóż - takie mamy czasy. Co Wy uważacie? Czy ten pomysł czyszczenia przepustnicy to zło i głupota (albo zdzierstwo), czy naprawdę to jest konieczność?
  8. Jeśli to komuś się przyda w przyszłości - cała wiązka na pewnym serwisie aukcyjnym używana wyniosła mnie jakieś 20 zł. Oczywiście można połatać tę wiązkę i też będzie chodzić. Załączam za to informację ile jest generalnie miejsc do których trzeba wiązkę podpiąć. Jeśli ktoś będzie chciał, załączę więcej zdjęć. Klapa to cztery śruby, oraz zatrzaski które schodzą po delikatnym podważeniu. Wężyka nie podcinałem, ale trzeba było go wciskać do wiązki. Reszta to po prostu odpięcie i przypięcie elementów wiązki, żadna filozofia, nie trafiłem na dodatkowe problemy. Temat rozwiązałem tak, że gruby sznurek stylonowy (taki jak od snopowiązałki ) przywiązałem do każdego elementu i jak wyciągnąłem elementy wiązki, to mogłem je od razu elegancko potem wciągnąć do środka (nie wiem czy to jest jasne). Tak czy siak - dziękuję bardzo wszystkim za pomoc!
  9. Dzięki, zabieram się do roboty!
  10. Bardzo dziękuję! Teraz będzie z górki! Zapytam tylko o jedno - czy czymś podklejałeś albo dodatkowo uszczelniałeś wężyk od spryskiwacza, czy on będzie trzymał sam po ponownym podpięciu? Tzn. wydaje mi się u mnie być dość sztywny (ma swoje lata) i trochę się obawiam o stratę szczelności.
  11. Dziękuję za podpowiedź. Znalazłem dyskusje tu: http://forum.opel24.com/topic/57168-nie-grzeje-tylna-szyba oraz tu: http://forum.opel24.com/topic/73855-wycieraczaka-tylnej-szyby-meriva/ ale nie znalazłem więcej postów w których się udzielasz w tym zakresie, jeśli coś pamiętasz, to będę wdzięczny. Niestety - dyskusje nie odpowiadają mi na pytanie w ilu miejscach wiązka jest połączona. Kiedy podnoszę plastik klapy, to widzę że wiązka jest od grzania szyby, silnika wycieraczki, zamka, dodatkowego światła stopu oraz płynu. Czy dobrze rozumiem, że z kolei od harmonijki do słupka tylnego od strony kierowcy prowadzi tylko jedna kostka? I skoro będę już wymieniał całość, to muszę od razu odpiąć i podpiąć przewód płynu spryskiwacza - czy mogę go jakoś tam przełożyć potem przez tę wiązkę, czy muszę to zdemontować gdzieś głębiej?
  12. Dzień dobry! Czy ktoś może wymieniał wiązkę elektryczną w tylnych drzwiach Corsy C 1.0 (2002)? Dochodząca do górnego światła stopu część wiązki pali mi bezpieczniki (zwiera gdzieś do masy). Obecnie wystarczyło ją odpiąć, ale oczywiście problem nie zniknął, chciałbym to zrobić. Przydałaby mi się rada co i gdzie się łączy - po samym schemacie nie dowiem się gdzie i co otworzyć, więc pewnie ze dwa dni zejdzie mi rozbieranie całości na części i próba ogarnięcia. Jeśli będzie trzeba, to to zrobię, ale jeśli ktoś coś... Przyda mi się np. info gdzie się łączy i ile miejsc trzeba rozebrać. Mam ogar elektryki, mogę w razie czego w starej wiązce po prostu wymienić uszkodzone przewody, ale pewnie kupię całą wiązkę używkę i tylko ją posprawdzam (mniej roboty). Co do diagnozy - wyeliminowałem po kolei wszystkie inne opcje. Palony był tylko bezpiecznik 25, odpinałem kolejno wszystko - łącznie z czujnikami hamowania. Dopiero po odpięciu górnej lampy stopu i zdecydowanym poruszaniu górną częścią łączenia które jest na zdjęciu (wiązka idzie tam od karoserii do klapy) problem zniknął. Podejrzewam, że gdzieś tam wiązka jest przetarta. Domyślam się też, że idzie tam więcej rzeczy, np. od wycieraczki. Jeśli nie będzie info w tej kwestii - ostatecznie spróbuję po prostu dorzucić dwa przewody od lewego tylnego światła i połączyć z górnym. Będę bardzo wdzięczny za każdą radę.
  13. Podłączam się pod temat. Mam dokładnie te same objawy i te same błędy co w pierwszym poście. Tak samo miałem własnie wymieniany komplet: tarcze i klocki, tuleje wahacza, z tyłu w ogóle całe bębny. Kontrolka ABS zapala się sama, nie wiem czy ABS się w ogóle załącza, z tyłu słychać jakieś potężne tarcie przy hamowaniu. Mechanik który układ hamulcowy wymieniał twierdzi, że pękł pierścień ABS i będzie go wymieniał. Obawiając się januszowstwa z jego strony (eee-paaanie-co mi pan będzie błędy czytał, ja wiem co jest nie tak) - obawiam się że w przypadku niepowodzenia po prostu wyłączy mi układ. Ktoś podpowie na co zwrócić uwagę? Kontrolka powinna się zaświecić po załączeniu kluczyka, bezpiecznik sprawdzić, ale co jeszcze? Może rzeczywiście okaże się, że wszystko jest git i to tylko ten pierścień. @@Mixmich, udało Ci się rozwiązać problem? ---- Moja corsa to C, 2001 1.0
  14. tomasz.rak

    Corsa b jak wyciągnąć radio

    Dodam tutaj, może komuś się przyda - u mnie Corsa B i C, ale to samo radio. Zamiast czterech gwoździ użyłem czterech imbusów, większych niż te którymi wykręcałem śrubki. Rzeczywiście w dwie osoby jest łatwiej - jedna osoba ciągnie, druga manipuluje uchwytami, ale ja sobie poradziłem wyginając pręt, zahaczając go o radio i ciągnąc zębami. Nie pomagało dostanie się od strony popielniczki, bo nie bardzo jest tam co wsadzić, podobnie od strony półki. Ale - najważniejsze że najłatwiej jest manipulować tymi wkrętami/uchwytami jeśli nie dochodzą do końca wolnej przestrzeni, bo mniejszej siły trzeba użyć żeby puściły zatrzaski i łatwiej to zrobić choćby gwoździami. Załączam zdjęcia jak to wygląda z boku żeby łatwiej pokazać w którym miejscu najlepiej nacisnąć. Na zdjęciu to chyba łatwiej będzie wyjaśnić.
  15. Dodam tutaj, może komuś się przyda - u mnie Corsa B i C, ale to samo radio. Zamiast czterech gwoździ użyłem czterech imbusów, większych niż te którymi wykręcałem śrubki. Rzeczywiście w dwie osoby jest łatwiej - jedna osoba ciągnie, druga manipuluje uchwytami, ale ja sobie poradziłem wyginając pręt, zahaczając go o radio i ciągnąc zębami. Nie pomagało dostanie się od strony popielniczki, bo nie bardzo jest tam co wsadzić, podobnie od strony półki. Ale - najważniejsze że najłatwiej jest manipulować tymi wkrętami/uchwytami jeśli nie dochodzą do końca wolnej przestrzeni, bo mniejszej siły trzeba użyć żeby puściły zatrzaski i łatwiej to zrobić choćby gwoździami. Załączam zdjęcia jak to wygląda z boku żeby łatwiej pokazać w którym miejscu najlepiej nacisnąć. Na zdjęciu to chyba łatwiej będzie wyjaśnić.
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.