Skocz do zawartości

owca35

Użytkownik
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O owca35

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Insignia
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. a elektryk szukał...i to nie jeden martwi mnie trochę, że diagnostyka wykazała wadliwe działanie modułu nadwozia ..
  2. cześć, mam dziwny problem. Gdy nagrzeje się silnik, tak mniej więcej po 50 km zaczyna zacinać się drążek zmiany biegów. Gdy chce wrzucić z 2 na 3 to drążek tak jakby ucieka w stronę jedynki, analogicznie jak zmieniam z 3 na 4 to drążek tak jakby ucieka w stronę 2 biegu. Dodatkowo gdy na postoju przesunę drążek na prawo lub lewo ( pomiędzy bieg 1 i 2 lub pomiędzy 5 i 6) to drążek zastyga w tym miejscu, nie wraca na bieg jałowy. Nie ma żadnego oporu, nie używam siły do zmiany biegów. Mechanik nasmarował linki ale nie pomogło. z góry dzięki za jakieś wskazówki
  3. do wymiany był moduł klimatyzacji. Robiłam w ASO - wymiana + programowanie po zniżce ~ 700 zł
  4. Super, dzięki za podpowiedź Panel na pewno nie jest uszkodzony, bo byl na próbę wsadzony inny
  5. @ finerek123 klima działa bez zarzutu, nawiew, wszystko ok. oczywiście do momentu, w którym się wyłącza. diagnostyka wykazała poniższe - załączam plik Sps? A dla laika co to oznacza?
  6. cześć wszystkim, mam nie lada zagwozdkę. W moim oplu rocznik 2009, co jakiś czas wyłącza się panel klimatyzacji. nie umiem określić zależności ani żadnych specjalnych okoliczności. Po przejechaniu, najcześciej kilkudziesięciu km, gaszę silnik, na chwilę wychodzę z samochodu, wracam i panel klimatyzacji w ogóle nie reaguje. Nie działa podświetlenie, nadmuch, totalnie nic, tak jakby gubił gdzieś zasilanie. Jak samochód postoi przez dłuzszy czas panel "wstaje", odpalam i wszystko działa bez zarzutu. Chyba raz zdarzyło się, ze panel wyłączył się podczas jazdy, wyłaczył się i po dłużej chwili włączył. najcześciej jednak jest to po zgaszeniu samochodu, przy ponownym odpaleniu silnika. Oczywiscie u elektryka insignia była już chyba ze 4 razy, a problem nadal występuje. Elektryk tweirdzi, ze sprawdził wszsytko, że nie ma pomysłu. znalazł zimne luty, sprawdził wszystkie bezpieczniki, znalazł miejsce w skrzynce bezpieczników pod kierownicą, które odpowiedzialne jest za właśnie włączanie i wyłączanie panelu klimy, przeczyścił, powyginał i miało działać. Niestety nadal nic. Wymieniony był także sam panel, niestety to nie pomogło. Ostatecznością miało być poprowadzenie nowego przewodu ze skrzynki bezpieczników bezpośrednio do panelu. Niestety również nie pomogło. Elektrk rozłożył ręce i nie może znaleźć przyczyny. czy ktoś z Was ma jakiś pomysł? Co to może być za krzak? Trochę już tracę cierpliwość
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.