Skocz do zawartości

trzciniak85

Użytkownik
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O trzciniak85

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Astra II
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. Podejrzewam jakieś zwarcie, dlatego wypiąłem akumulator. W pierwszym poście napisałem, że wszystko gaśnie, powinienem napisać, że wszystko zgasło i już nie działało, rozrusznik nawet nie zdążył zakręcić. Na chwilę wypiąłem akumulator, sprawdziłem go miernikiem, podłączyłem ponownie, brak reakcji, jakby zasilanie z akumulatora nie dochodziło. W opisie bezpieczników nie ma informacji o jakimś centralnym bezpieczniku, a objawy wskazują na brak zasilania z akumulatora.
  2. Witam, Dziś rano miałem problem z samochodem, jak w temacie, Opel Astra G 2002, 1.6 16 V, drugi właściciel. Rano otworzyłem samochód z kluczyka (fizycznie, nie z przycisku), zamek centralny się odblokował, wsiadam do samochodu, światło kabinowe normalnie świeci, wsadzam kluczyk do stacyjki, przekręcam i wszystko gaśnie. Sprawdziłem akumulator, napięcie 12,60 VDC, przed zostawieniem samochodu pod domem wypiąłem obie klemy. Czy jest gdzieś jakiś bezpiecznik centralny w tym samochodzie? Lub problem może być gdzieś indziej? Trochę o samochodzie, jestem jego drugim właścicielem, poprzedni właściciel zamówił kilka modyfikacji, między innymi niefabryczny alarm (faktura 2008 r). Po jakimś czasie, lato 2017, moduł uległ uszkodzeniu i nie rozbrajał się, odcinał pompę paliwa, pomagało wypinanie klemy akumulatora na co najmniej pół godziny. Po znalezieniu i odłączeniu modułu alarmu problem zniknął i wszystko było ok, co jest dziwne. Załączam zdjęcie puszki przekaźników, przeglądając w internecie zdjęcia w temacie przekaźników doszedłem do wniosku, że przekaźnik od pompy paliwa mam zdublowany, oprócz tego mam wrażenie że wiązka przewodów z puszki przekaźników była przerabiana, zdjęcie drugiej. Nie jestem pewien czy to może mieć wpływ na dzisiejszą usterkę, moduł alarmu wypiąłem w zeszłą sobotę, bo wypinanie klemy już nie pomagało, 11.11.17, i myślałem że już koniec problemów z samochodem. Czy ewentualnie po drugiej części postu komuś się nasuwają jakieś możliwości, co by tu sprawdzić jeszcze? Po pracy sprawdzę wszystkie bezpieczniki pod maską, rano nie zdążyłem tego zrobić.
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.