Jump to content

krzysfryna

Użytkownik
  • Content count

    5
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

0

About krzysfryna

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Ruda Śląska
  • Model
    Opel Meriva A
  • Silnik
    Z17DTH
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Wczoraj dopiero bo nie mam garażu , odłączyłem zasilanie wspomagania kierownicy i uruchomiłem silnik, ładowanie takie jak było czy dosyć niskie, więc jednak EPS tu nie miesza, raczej alternator powoli będzie umierał.
  2. Ja mierzyłem napięcie na klemach akumulatora bo dojście do plusa alternatora w merivie jest według mnie nie możliwe, chciałem na próbę dołożyć kabel plusowy prosto do aku żeby wyeliminować problem kabli. A jeśli chodzi o samo ładowanie tez się mocno nie przejmuje jak na razie bo jak podłączyłem prostownik to po nie całej godzinie pokazywał maks naładowanie.
  3. To może dla sprawdzenia czy sterownik EPS nie miesza w ładowaniu odłączę go i uruchomię silnik ?
  4. Steruje tym jakiś specjalny sterownik czy po prostu przekaźnik, bo jak jest cicho w aucie to slychać takie charakterystyczne cyknięcie jak się wyłącza i jak włącza wspomaganie.
  5. Witam ,czytałem już wiele tematów na tym forum ale mój przypadek wydaje mi się odrobinę inny, generalnie mam w mojej Merivie 1,7 CDTI ładowanie na poziomie 13,7 - 13,8 przy włączonych światłach nadmuchu itd podczas jazdy (sprawdzane w test mode) miernikiem marketowym tez mniej więcej tyle, ale jak powyłączam wszystkie odbiorniki prądu łacznie z nadmuchem i radiem to ładowanie wskakuje na 14,0 - 14,1 i przy takim ładowaniu od razu zapala sie kontrolka EPS i wyłącza się wspomaganie , jak ponownie włącze światła i inne odbiorniki powraca 13,7 - 13,8 i wspomaganie normalnie działa, sprawdziłem klemy, przekładałem akum od kolegi z auta na próbe, próbowałem podłączyć tez dodatkowy kabel z masą i wszystko bez efektu, jak myślicie co to będzie, na 100 % alternator do regeneracji ?
×

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.