Skocz do zawartości

Bigbluee

Użytkownik
  • Zawartość

    13
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Bigbluee

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Corsa B
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Bigbluee

    Corsa B X12XE - Zakłócenia w radiu po odpaleniu silnika

    Czy we wskazanym wątku są odpowiedzi na moje pytania? Raczej nie. Dodatkowo powyższy zamieszczony przeze mnie opis wtyczek A, B, C. nie występuje w załączonym wątku także wróćmy może do obecnej dyskusji i określeniu w jaki sposób wszystko podłączyć aby zasilić z zewnętrznego aku. Jak widzisz z powyższego, nie jest to takie oczywiste. Dlatego ponownie pytanie brzmi: Podłączyć +12V do 4 PINu a mase do PINU 8? Nie potrzebuje podtrzymywac ustawień na czas testu więc pominąć podpięcie +12V do PINU 7? PS. Dzięki za odpowiedź w sprawie anteny.
  2. Bigbluee

    Corsa B X12XE - Zakłócenia w radiu po odpaleniu silnika

    Witam Dziękuje za odpowiedź. Ze znalezieniem zewnętrznego zródła 12V nie będzie problemów, gdyz mam mały żelowy aku 12V. Pytanie jeszcze o schemat wtyczki wpinanej do radia. Znalazłem taki schemat: Czyli jak rozumiem, wystarczy wypiąc wtyczkę A i wpiąć się do pinów 7 i 8 z pominieciem 4 ? Wówczas wyświetlacz zgodnie ze schematem, pociagnie sobei 12v z aku. Pytanie o PIN 5 z wtyczki A. Jest to jak rozumiem, sygnał z Anteny wchodzacy do radia? Jeśli tak, to do testów musiałbym też wpiąć jakiegoś "druta" co by służył jako antena.
  3. Witam Ostatnio wymieniona została u mnie pompa paliwa oraz dodatkowo akumulator był kilka dni poza autem w celu doładowania, po zamęczeniu odpalaniem podczas awarii pompy. Dodatkowo mechanik zdiagnozował luz na śrubie, która dokręca komputer do silnika i jednocześnie na ktorej to śrubie załozony jest kabel masowy. Luz powodował niekontrolowane dziwne przerwywanie silnika podczas jazdy oraz problem z odpalaniem na gorącym silniku. Wstępnie diagnoza była na czujnik położenia wału ale dokręcenie śruby poprawiło masę i problem zniknął. Jednak, po zamontowaniu aku i wpisaniu kodu do radia, niestety pojawiły sie zakłócenia praktycznie na każdej stacji. Na jednej większe na innej mniejsze szumy. Zakłócenia są takie jakby po porstu sygnał był bardzo słaby jak w starych radiach tranzystoworych jak pokrętłem nie ustawiło się dokładnej częstosliwości. Objaw ten jest TYLKO na działającym silniku. Po zgaszeniu, problem znika i radio działa normalnie. W pozycji zapłon, równiez radio działa normalnie, bez zakłóceń. Pojawiło sie to nagle, po czynnosciach opisanych powyżej. Wcześniej nigdy nie miałem problemu z radiem. Włączanie/wyłączanie świateł, szyby elektryczne, nie maja wpływu na "kształt" zakłóceń. tak samo zakłócenia nie zmieniają natężenia i tonów w miarę przyspieszania. Jak dodaje gazu też nie ma zmian. Po prostu szum, jakby coś emitowało zakłócenia fali a antena je skutecznie zbierała. Radio to fabryczny kaseciak Blaupunkta CAR300. Wyświetlacz TID. Mój trop jest w kierunku "masy", tej na aku i masy do której bezpośrednio podłaczone jest radio. Stąd watek na forum. Czy wiecie może skąd generowane moga byc takie zakłócenia oraz gdzie podpięta jest masa odpowiedzialna za radio? I drugie pytanie może głupio zabrzmi, ale czy pompa paliwa może mieć jakikolwiek wpływ na zakłócenia radia ?
  4. Wymieniłem komputer razem z pętlą immo i pastylką. Samochód wrócił do żywych. Pozostaje jeszcze adaptacja przepustnicy bo sam bieg jałowy nie jest jeszcze idealny. Czuć, że są minimalnie za wysokie obroty ale to efekt mojego przestawiania nastawnika baterią. Na pinie 1 i 3 mam teraz napięcie takie jak daje aku czyli ok 12V, Było 7V na uszkodzonym kompie. Dziękuje za pomoc.
  5. Bigbluee

    Corsa C 1.0 dziwna praca silnika

    Zdjąć pasek osprzętu i będzie lepiej słychać prace łańcucha.
  6. Bigbluee

    Corsa C Z10XE - Tłok uderzył w zawory

    Jakaś plaga "fachowców". Jeden twoerdzi, że kolor oleju na korku świadczy o jakości oleju a drugi wlewa motodoctora
  7. Bigbluee

    12 L / 100 km ? Uszczelka pod głowicą?

    A powiesz potencjalnemu kupcowi, ze uszczelka jest do roboty ?
  8. Bigbluee

    12 L / 100 km ? Uszczelka pod głowicą?

    Ja u siebie przerabiałem podobny problem. Mam 1.2 16V czyli X12XE. Uszczelka puszczała płyn do oleju TYLKO gdy temp w nocy spadała ponizej zera. Były to naprawde niewielkie ilości. Masło pod korkiem było ale jego ilośc nie była ogromna. Dopiero jak ostro przymroziło to korek był cały "zamasłowany" jak i masło było wkoło brzegów otworu. W momencie jak zrobiła się wiosna i temp dodatnie to aż do następnej zimy ani kropla płynu nie przedstała się do oleju. Natomiast w płynie chłodniczym nie było w ogóle oleju. Czysty. Ubywało jakieś 0,5L płynu na całą zime. Tak było 2 lata temu. Rok temu zimą w ogole nie leciało Silnik, chłodzenie, kompresja, ogólna praca była nienaganna. W międzyczasie zmieniłem kape zaworów i silnik naprawde ładnie wyglądał. Olej zawsze GM 10w40 zgodnie z zaleceniami. Mimo to miałem to zrobić tego lata. Nie zdążyłem bo pękł napinacz rozrządu więc troszke szybciej zmieniłem uszczelke z rozrządem. Masło może też się pojawiać na bardzo krótkich odcinkach, jednak takie masło ma zupełnie inny wygląd niż mieszanka oleju i płynu chłodniczego. Skurczenie się materiałów powodowało pewnie rozszczelnienie uszczelki w którymś miejscu. Rozgrzanie silnika uszczelniało połączenie z głowicą i tak to sie odbywało. Także jak jest bardzo intensywne masło to na pewno uszczelka i testu spalin nie trzeba robić. To czy opłaca sie naprawiać zależy w jakim stanie jest auto i jak ktoś o nie dbał. 1500zł na naprawe to mniej więcej tyle co pakiet startowy przy "nowym" samochodzie w którym za chwile można też uszczelke robić. Zadbane samochody się naprawia. Zaniedbane są dawcą części na złomie.
  9. Miernik w dłoń i nic sie nie zgadza z tym co załączone. Dość powiedzieć, że na wtyczce biegu jałowego piny 1 i 3 pokazują 7V w pozycji zapłon jak i po odpaleniu silnika. Otwarcie przepustnicy nic nie zmienia. Nadal 7V. Oporności w ogole sie nie zgadzają. Dodatkowo zaobserwowałem 1 rzecz. Na filmach w internecie dla silników 1.0 12V oraz 1.2 16V, nastawnik porusza się wzdłuż własnej osi po straceniu styki ze "śrubką". Np tu: Falowanie mam bardzo podobne. U mnie nic sie nie dzieje z ruchem silniczka jak poruszam przepustnicą. SIlniczek stoi.Traci styk i stoi. Postanowiłem go na krótko przesunąć podłączając zasilanie do pinów 1 i 2. W momencie jak się schował, odpaliłem samochód z zapiętą wtyczką. Znaczy próbowałem bo nie odpalił. Dodałem gazu i dopiero wtedy zapalił a następnie zgasł na jałowym. Potem wysunąłem go na maxa. "na krótko". Po odpaleniu od razu obroty falowały. Zgasiłem i na krótko ustawiłem go w miare na środku swojej osi poruszania się. Wówczas odpalił bez problemu i na jałowym nie ma falowania ale cały czas mocno faluje jak zaczynam dotykać i otwierać przepustnice. Efekt podczas jazdy jest taki, że ja mu gaz a on startuje i sie dusi tak jakby w ogóle nie zwracał uwagi na to, że następuje przyspieszenie i falował sobie niezaleznie od wszystkiego. Nie da się jechać chyba, że na półsprzęgle. Niestety wygląda na to, że komputer do wymiany. Lewego powietrza nigdzie nie ma. Kolektor dwukrotnie sprawdzany. Nastawnik zmieniany na inny. Zero reakcji. "Check" zapala się w pozycji zapłon. Nie trzeba nawet silnika odpalać aby zaświecił się check.
  10. Nie kupiłem. Po prostu zdemontowałem i mogłem wziąć dlatego tak zrobiłem bo bez sensu jest kupowanie na ślepo. Chiałem w międzyczasie wykluczyć to co wyczytałem w innych wątkach. Co do mierzenia to wszystko mam wydrukowane i przygotowane. Miernik będę mieć dopiero w przyszłym tygodniu taki porządny a nie za 10zł dlatego mam jeszcze troche czasu więc dostarczyłem do mechanika częsci na podmiane aby miec pewność przed pomiarami, że mechanicznie mam wszystko sprawne.
  11. Będę sprawdzać. Dziękuje za miniaturki. Dodatkowa informacja jest taka, że wsiadłem sam do samochodu aby zobaczyć kiedy dokładnie faluje i w jakiej sytuacji. Otóż na samym jałowym biegu, nie dotykając gazu jest spokój. Po lekkim dotknięciu pedału zaczyna falować, tak jakby nie był w stanie ustabilizować zadanych obrotów w zakresie gdzieś około 1000-1200 z których faluje do obrotów na jałowym. Zanim zabiorę się za elektrykę, zawiozłem po 2 sztuki używanych częsci wymontowanych na złomie: - nastawnik biegu jałowego oryginał - czujnik temperatury z niebieską wtyczką - czujnik podciśnienia Pierburg Ten ostatni element mnie zaciekawił gdyż nigdzie o nim nikt nic nie pisze a on jest połaczony z przepustnicą z tego co widziałem więc stwierdziłem że też go podmienię. W międzyczasie doczytałem jeszcze, że elementem przepustnicy jest monowtrysk. Czy warto to ruszać i rozejrzeć się za używką do testów?
  12. Panowie czy ktokolwiek ma schemat wtyczki podłączanej do regulatora biegu jałowego przy przepustnicy? Wówczas byłbym w stanie pomierzyć napięcia na wtyczce i zamiast na ślepo wymieniac po kolei, może okazałoby się, że komputer wysyła złe napięcie. Adaptacja przepustnicy po jej przeczyszczeniu nie pomogła.
  13. Witam Pacjent to Corsa B 1.2 16V X12XE. Zmuszony zostałem do wymiany Uszczelki pod głowicą i oczywiście przy okazji wymieniony został rozrząd. Silnik działał bez zarzutu i jest w bdb stanie więc zamiast "zaorać" Corse jak wielu sugerowało, po prostu ją naprawiłem. Niestety samochód nadal stoi w warsztacie. Wymiana rozrządu odbyła sie bezproblemowo. Silnik pracuje bardzo ładnie, tak jak przed wymianą. Jednak po złożeniu całości, nie chce zgasnąć Check Engine. Wcześniej się nie palił. Mój dobry mechanik do diagnostyki używa Autoboss V30 Elite. Wydruk jaki mam przed sobą pokazuje błąd: P0505-1 Sterowanie dopływem powietrza podczas pracy silnika na biegu jałowym, napięcie wysokie. Błąd nie pojawił sie podczas jazdy. Auto stało w warsztacie i dopiero po zmontowaniu rozrządu, po odpaleniu pojawił sie ten błąd. Efektem błedu jest nierówna praca na biegu jałowym. Samochód generalnie jeździ dobrze. Jazda testowa kilka razy nie pokazała problemów w trakcie poruszania się. Samochód nie gaśnie. Nie ma falowania jak sinusoida. Czuć i słychac nierówne obroty ale nie jest to taka sytuacja jak opisywana w wielu watkach ze auto dławi sie, gaśnie, nie reaguje, wariuje itd. Krokowiec jest w przepustnicy więc jego samego nei da się wyczyścić. Diagnostyka mechaniczna: - sprawdzenie przepływomierza - działa. Odpięcie wtyczki powoduje błąd i koszmarna prace silnika. Podpiecie, uspokaja silnik i bład znika - Wyczyszczenie przepustnicy. - Przegląd rurek podciśnienia i lewego powietrza. Ponowne zdjęcie kolektora i jego montaż. - Świece wymieniane w 2017 ale sprawdzone profilaktycznie. - Cewki ok - Bez osprzętu błąd również wyskakuje. Mechanik nie jest elektrykiem więc nie wie za bardzo co dalej robić a nie chce wymieniać wszystkiego po kolei bo nie jest wymieniaczem a mechanikiem. Nie posiada OP-Comu. To co wyczytałem "w internetach" to winny może być komputer (padł podczas wymiany rozrządu?), czujnik temperatury (ale nie wiem który bo kłótnie na forum elektrody nie pomagają w rozwiązaniu tematu), przepustnica. Przepustnica nie była demontowana do wymiany rozrzadu więc nikt jej nie dotykał to dlaczego nagle miałaby być winna. Brak efektu po przeczyszczeniu tez na to wskazuje. Pytanie do Was: Czy ktoś jest w stanie poratować dobrą radą co dalej robić?
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.