Skocz do zawartości

Lukkas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    28
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Lukkas

  • Urodziny 14.04.1996

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Wielkopolskie
  • Model
    Opel Astra II
  • Silnik
    1.6 8v
  • Posiadasz LPG
    TAK
  1. Napisałem maila do ubezpieczalni abym miał "zabezpiecznie", że przy sprzedaży załóżmy za 1300 dorzucą mi 1200 żebym nie był stratny. A póki co śmigam sobie nim, większej różnicy nie czuje, aczkolwiek unikam tras +15km w jedną stronę. A co do kolegi adama. Nie jestem takim grzebkiem żeby auto rozbierać bo zaś później go nie złoże Zdjeliśmy tylko głowke haka, żeby nie rzucało sie az tak w oczy Planuje do końca roku dozbierać x kwote. Sprzedać astre (liczę że cały czas będe miał pewne te 2500 - dlatego czekam na odpowiedź mailową) lekki kredyt i autko z 2005roku +. Astra H / Golf 5
  2. Chciałbym się jeszcze raz poradzić was. Uważacie że samo pociągnięcie + wymiana zderzaka wchodzi w gre ? Tzn czy wystarczy to do jazdy ? Bo mówiąc szczerze cały czas jeżdżę tym autem. Wiadomo trasa praca - dom (ewentualnie po drodze sklep) ~ 15km, plus niekiedy po pracy udać się tu i tam (też nie za długie trasy).
  3. Mógłbyś jaśniej? A rozmowy są nagrywane to czemu miałbym temu nie wierzyć, ale może faktycznie mail będzie tym zabezpieczeniem.
  4. Jak dzwoniłem wczoraj to spytałem czy jest jakaś minimalna cena sprzedaży. Takowej nie ma i na przykładzie, gdy wspomniałem, że klient chciałby kupić za 1000 zł odpowiedziano mi, że dołożą te 1500 zł abym nie był stratny na tym. Jedynie otrzymałem wskazówkę, żeby sprzedać je możliwie jak najdrożej
  5. Haha no oczywiście że tak Aczkolwiek nie chce nikomu robić syfu, gdy mnie policja złapie (chociaż nie powinna, bo nic nie wystaje a "lekko" wgniecony zderzak nic tam nie oznacza ha) Jeszcze mam jedną rzecz. Kwestia próby odwołania a w międzyczasie próba sprzedaży auta. Czy jedno wpływa na drugie ? Ale to juz chyba pytanie do ubezpieczalni
  6. Ewentualnie obniżyć wartość auta po kolizji Spróbować można, nic nie trace ani z odwołaniem, ani z próbą przeglądu.
  7. Kwestia przeglądu to oczywiście podjadę gdy mi wyjdzie. Skoro auto technicznie jest okej, no a blacharka jak widac to czy według was ma szanse na przejście ? A co do samego odwołania. To czy powinienem w nim umieszczać naprawy z ostatnich paru msc, typu klimatyzacja, wymiana wszelkich filtrów albo sam gaz, który ma niecałe 10msc (mimo, iż nie mam do wszystkiego potwierdzenia w postaci faktur itp.). Choćby głupi, nie głupi fakt, że jak na auto z 1999 roku ma wszystkie 4 elektryczne szyby I czy ogólnie ktoś z was kiedyś składał odwołanie i mógłby dać parę wskazówek Plus/minus o ile powinenem się starac ?
  8. Nie wiem czy warto inwestować nawet przy tej kwocie odszkodowania te 2 tyś w naprawę. Auto lada moment lat 20 i kto wie ile pociągnie. Usłyszałem dzis od jednego blacharza że być może gazownik montujący instalację odkupi ją, nie wiem, ale zadzwonić, dowiedzieć się można. Gdyby nie wychodzący przegląd jeździłbym w takim stanie w jakim jest, ponieważ nie ma ustalonego terminu kiedy go zechce sprzedać, bądź właśnie (tak, ubezpieczalnia nie sprzeda go za mnie, tylko wystawi na aukcje, no po prostu pomoże) oddać w ich ręce. Odwołanie będzie napisane. A post kolegi haka daje mi dużo do myślenia. Myślałem w sumie że wyciagamy dupe, montujemy nowy zderzak, wywalamy hak i jeździmy do końca. Na błysk nie ma mowy żeby robić. A to wygląda bardziej skomplikowanie.
  9. Witam. Wiem że jest od tego odpowiedni dział ale widzę, że ostatnia aktywność była tam w marcu to napisze tutaj. Na początek w skrócie o aucie. Opel Astra G, hatchack, 1999r, 145 tys przebiegu, bena+lpg, 1.6 8v, 5 drzwi Niecały miesiąc temu byłem uczestnikiem kolizji drogowej. Gościu wjechał mi w tył auta (jego wina) Spisaliśmy oświadczenie itp. Zgłosiłem szkodę u sprawcy ubezpieczyciela. Dostaje odpowiedź - szkoda całkowita (myślę sobie, no to pozamiatane) Wartość rynkowa - 6300 Wartość pozostałości - 2500 Prosta matematyka - 3800 wypłacone. Wycena naprawy ~ 7000 Odwiedziłem paru blacharzy i dowiedziałem się tyle, że. Auto na rame, wyciagać dupe, bo bez tego to nie są w stanie zobaczyć co tam wgl do zrobienia jest... Z zewnątrz wiadomo... Przy wyciąganiu istnieje opcja, że sie sypnie to i owo (no auto już prawie 20letnie). To wtedy koszta naprawy wzrosną. A tak to auto śmiga bez problemu I gaz założony na początku roku i wgl szkoda bo nie patrząc pierwsze auto Zdjęcia https://imgur.com/XVCaCr8 https://imgur.com/DflZitk https://imgur.com/eOnrNUJ Opcje dwie. Albo oddac auto w rece ubezpieczalni i oni się zajmą sprzedażą (a co jeśli przegląd wychodzi za 6 dni ?) albo naprawa ktora nie wiadomo jak sie potoczy. A co wy byście zrobili na moim miejscu ?
  10. Witam. A wy jak dbacie o swoje auta ? Macie jakieś sprawdzone szampony oraz woski godne polecenia ?
  11. Lukkas

    1.6 8v z 99' do zagazowania

    Wracałem z pracy do domu, odpaliłem gaz po 2km a jak już zajechałem to go wyłączyłem. No tak, auto zgasło.
  12. Lukkas

    1.6 8v z 99' do zagazowania

    Ustawione na 2000 obr. Oczywiście gadka w stylu chce pan silnik zajechać, reduktor będzie dostał w dupe, membrana itp itd Odczucia ? Nie wiem na ile auto potrafi ochłonąć po ok. 4h od ostatniej jazdy. Ale jak kolega wyzej... przygazówka i cyk lpg Natomiast po pracy odpaliłem gaz po jakiś 2km i zajeżdzając do domu wyłączyłem go - auto zgasło Plan na weekend sprobówać w jakimś stopniu ocieplić reduktor. Czym? Tego jeszcze nie wiem. Trzeba czegoś poszukac
  13. Lukkas

    1.6 8v z 99' do zagazowania

    Chwila bo się lekko pogubiłem. Nie mieszajmy problemu z płynem z problemem z gazem. Chociaż nie wyjaśnione że to przy montowaniu instalacji spieprzyli coś, przez co płyn ucieka, ale kto się przyzna. Zresztą sam nie wiem czy wyjazd się nie przesunie o pare dni. Bo jeśli to uszczelka pod głowicą (tak zauważyłem jakiś "szlam" pod korkiem) to autem nie ma co śmigać by nie dopiec jeszcze bardziej. Jutro o ile czas pozwoli odwiedzę kogo trzeba. A co do gazu. To powiem żeby usunął przełączanie po temperaturze. I ustawie pewnie na obroty gdzieś w granicy 2500 tak myśle. Zresztą będziemy to u niego testować. A żeby nie gasnął silnik, nie wiem czy on coś tam wykombinuje, ale czytałem o tych osłonach, że tworzą je z rurek piankowych, wełny itp. Jeśli trzeba będzie ja moge zrobić te 2-3km i samemu wcisnać kontrolke zeby gaz zalaczyl, jeśli w razie nieszczescia mial gasnac po odpaleniu.
  14. Lukkas

    1.6 8v z 99' do zagazowania

    Tylko zeby potem nie było cyrku z gasnieciem silniku. Jeszcze dzis dzwonie do wuja w sprawie tego plynu chlodniczego. Ubywa, obawiam się najgorszego
  15. Lukkas

    1.6 8v z 99' do zagazowania

    Na czwartek jestem umowiony z gazownikiem i będziemy działać.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.