Skocz do zawartości

Michał1988

Użytkownik
  • Zawartość

    20
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O Michał1988

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Model
    Opel Corsa C
  • Silnik
    Z12XE
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Pytanie mam jeszcze do ciebie. Jaki wymiar ma oryginalny odpowietrznik powietrza do hamulców przód bo stare wywaliłem a nowe które dostałem mają za wielki luz trzymać trzymają ale jak odkręcę to cieknie mi i z niego, i z gwintu.
  2. To wymienimy. Powiedz mi czy np. Po wymianie pompy cieżko się ją odpowietrza?. I czy w tym rozdzielaczu na przód i tył jest coś co mogło się zepsuć?
  3. Myślę hamulcowa a piszę paliwa. Tak pompa hamulcowa. Brak jest ABS. Na początku fakt sądzę że źle blaski były rozgięte i dla tego mogło chwytać klocek. Teraz jest na tyle że mają luzu i to sporo. Co do płynu. Hmm tyle go już razy odpowietrzałem i zalewałem płynu że jest ciągle świeży. Tłoczki same w sobie chodziły delikatnie, leciutko. Zobaczymy jak te się dotrą. Czy dalej będzie się grzało bo teraz to się one docierają.
  4. Witam. Znowu ja. Teraz przyszedł mi problem z hamulcem w sumie lewym. Sprawa wygląda tak. Stare tarcze były już zwichrowane i klocki marne postanowiłem je wymienić. Okazało się że prowadnice również, nie tyle co sie nie ruszały co można je było tylko, obracać nawet ich wyciągnąć nie dało rady. No wiec wszystko rozebrałem na części pierwsze. Nowe prowadnice, blaszki do jażma, hamulce tarcze trw. Tak jeździłem sobie z 20 tyś km. Jak nie zaczęło piszczeć masakra. Dodatkowo objaw był przy hamowaniu jak palcem po umytym talerzu, taki dźwięk. Rozebrałem sprawdziłem no wszystko pięknie nic się nie zacina. Dalej to samo wkurzyło mnie to wywaliłem je, dałem ATE. Przy okazji regeneracja zacisków. Wszystko wyczyszczone, odrdzewione, pomalowane farbą. Tłoczki nie posiadały pęknięć, czy innych wżerów. Poczęstowałem je papierem ściernym 5000 wodnym, do tego pastą polerską, do tego smar do tłoczków, spokojnie po wyciągnięciu tłoczka widać było jak sama guma go cofa. Ok założyłem wszystko pięknie śmigało. Do czasu znowu piski itp. Patrzę koło ciepłe tylko jedno. Sprawdzam a tam zapieczony klocek, lecz lewy o połowę mniejszy od drugiego. No więc elastyczny przewód wymieniony. Tłoczek wyraźnie wciska się gorzej niż ten z przeciwnej strony. Założone nowe klocki, odpowietrzanie zrobione kilka razy. Czy problem może być Źle odpowietrzony układ. Rozdzielacz zapchany. Pompa paliwa uszkodzona. Dodam że tył cacy nic się nie dzieje, i zawsze odpowietrzana ta strona która była robiona czyli tylko przód zaczynając od tego co jest dalej od zbiornika płynu.
  5. Michał1988

    Corsa c i kolejne falowanie obrotów.

    Witam. Najmocniej przepraszam że dopiero teraz, ale praca dom praca dzieci i tak zeszło. Otóż wyniki pomiarów podaję w załączniku, Dodam że miernik na pewno sprawy gdyż dziennie jest używany.
  6. Michał1988

    Rozszczelniona chłodnica

    Bywa i tak, rozrząd nowy dopiero 40 tys zrobione albo 30 już sam nie pamiętam. Nic podskoczę do 4 mechanika i dam znać. http://allegro.pl/miernik-tester-poziomu-kompresji-benzyna-0-20-bar-i6975931927.htmltaki wystarczy
  7. Michał1988

    Corsa c i kolejne falowanie obrotów.

    Wiesz co spoko sprawdzę jak tylko będę miał czas i tak samo jak wcześniej podam w tabelce wyniki by ktoś mnie mógł naprowadzić, bo no niestety jeśli nie posiadam danych porównawczych jeśli chodzi o wartości to sam nic nie zdziałam.
  8. Michał1988

    Rozszczelniona chłodnica

    Co do pisowni fakt ciężko pisać na fonie 4 calowym i jak jest autokorekta, ale dla chcącego nic trudnego więc postaram się już pisać poprawnie. Co do dziecięcych pytań to się troszkę powymądrzam, a mianowicie sami mechanicy i to nie jeden ino 3 mi powiedziało co napisałem wcześniej o pomiarze ciśnienia, więc podejrzewam ile szkół tyle teorii. Ale ok. Co do uszczelki siedziałem na forum i to nie powiem ile czasu ciągle czytając o UPG i troszkę już głowa boli bo teorii jest miliony. W odpowiedzi na kilka pytań śpieszę napisać wyczerpujący esej.... Czy węże twarde nie mam porównania w sumie jak sprawdzam na zimnym silniku a potem na rozgrzanym to takie same są moim zdaniem da się je ścisnąć ale nie aż tak że jestem w stanie całkowicie je zgnieść - mowa tutaj o najgrubszym wężu co idzie od chłodnicy do termostatu. A tak ogólnie skąd się wzięła przygoda z UPG i dla czego test chemiczny śpieszę wytłumaczyć. Jakiś czas temu około roku robiąc w jeden dzień aż 100 km po dojechaniu do garażu patrzę pod maskę a tam nie ma połowy zbiorniczka, wkur.... się bo dopiero co miałem robioną uszczelkę a nie widać było wycieków nic. No więc dolałem i jeździłem. Co się okazało po zrobieniu dużej trasy znowu się tracił, więc pojechałem do mechanika, Zrobił test uszczelki i z niebieskiego zrobił się delikatny odcień zielonego. Powiedział mi obserwuj i patrz czy dalej znika - lampka czerwona się zapaliła zmień mechanika. Kilka dni minęło pośpieszyłem na przegląd i tutaj cudownie kap gościowi na czoło - panie nie ucieka panu płyn?, na co odpowiadam owszem ponoć UPG. On na to ma pan rozdarty wąż. Po wymianie wszystko cacy. Przyszła zima no i pojawił się szlam pod korkiem, kurde niedogrzane, przecież robię 17km w jedną stronę, co się okazało termostat za szybko się otwierał przy około 80 stopniach wymieniłem ok fajnie 90 trzyma temperaturę ale jednak mam dalej szlam pod korkiem nie jest go jakoś dużo, więcej ciśnie mi się do odmy. Ok więc sprawdzam widzę w niej bardziej wodę - kolor przeźroczysty niż czerwony (leję dynażel 2000 gotowy, nie rozcieńczany), Czytam dalej, co ciekawego na necie piszą, no i znajduję kilka osób co twierdzi że ten typ tak ma jak przejadę dużo większą ilość kilometrów to zniknie. W między czasie kilka mechaników i pytania : Czy bierze panu olej - nie Czy kopci panu na biało - nie Czy ubywa panu płynu - nie Czy masz bąbelki w układzie - nie Czy kłopoty z odpaleniem po nocy - nie Brak mocy, źle pali czy coś - nie Oczka na bagnecie - nie Dużo mazi pod korkiem - nie Więc daj se spokój jeździj dalej. Jeden polecił sprawdzenie szczelności, z próbą olejową ale nie miał czasu na to, więc odpuściłem. Codziennie przed wyjazdem a robię w sumie około 30 km z punktu a do punktu b jak ino jadę do pracy a że prace mam 12H więc w tygodniu z 3 razy jadę do pracy. Jedyne co to test chemiczny mi pokazał że jest coś nie tak. Skoro by mi np uciekał płyn, dostawały się spaliny do układu to czy ciśnienie nie powinno wzrosnąć i przez nieszczelność w chłodnicy wywalać i to mocno płynu?. Bo jak na razie to widzę że znowu się sączy ale to tak że od tygodnia jeszcze nie mam płyn na środku zbiorniczka. A w między czasie co gdzieś jadę maska do góry sprawdzam czy wszystko jest nic nie kapie, patrzę po wyjechaniu na podłogę jest sucho no to strzała do pracy. Teraz tak czy oprócz tego co ja napisałem, Sprawdzenie ciśnienia, i ewentualnie niedokładność testu faktycznie jest to UPG. ? Dziękuję pozdrawiam. Powiem tak Ile waszym zdaniem, lub z doświadczenia kosztowała wymiana UPG? Wiem tyle że planowanie głowicy to 70 zł. Pozdro
  9. Michał1988

    Rozszczelniona chłodnica

    No ale to też mi nie da 100 pewności. Wcześniej jak miałem walniętom uszczelkę to faktycznie olej zmienił kolor to płyn uciekał to jeszcze coś, więc sam mi powiedz czy to na 100% upg? Uszczelka była robiona przy 80 tyś a mam teraz 120tyś.
  10. Michał1988

    Corsa c i kolejne falowanie obrotów.

    No ok. A czy to nie powinny być większe problemy z autem a nie ino delikatne falowanie?. Nic kupię używke i podmienimy. mam nadzieję że używka nie będzie również felerna.
  11. Michał1988

    Corsa c i kolejne falowanie obrotów.

    A czy ty też masz zdanie patrząc na wykres że przepływka nie działa?
  12. Michał1988

    Corsa c i kolejne falowanie obrotów.

    Jeśli nie zna się ewentualnych wartości jakie ma wykazywać przepływomierz to niestety ale nie. Dla tego pytam tutaj na forum.
  13. Michał1988

    Corsa c i kolejne falowanie obrotów.

    No niestety dalej jest falowanie obrotów. Na razie zamieszczam wartości z OP Coma reszta w dniu jutrzejszym. Wartości z op coma.pdf Pytanie co do pomiarów. Mam rozumieć że jak jest wpis zapłon włączony chodzi tylko o przekręcenie kluczyka do 1 pozycji? Natomiast jak jest Silnik na biegu jałowym - uruchomiony pojazd? oraz pozycja wskazówka ? Co tam są za ewentualne wartości czy mam na to nie zwracać uwagi?. Oraz czy masz może zdjęcie jeśli chodzi o czujnik powietrza bo ja mam akurat wersję z stykami w jednej linii?
  14. Michał1988

    Rozszczelniona chłodnica

    Co do UPG w sumie powiem tak, sam podejrzewam że mam ją walniętą tylko.... 1. W zbiorniczku nie lecą mi bąbelki (bynajmniej nie widzę) 2. Nie zauważyłem na bagnecie jakiś oczek 3. Nie ubywa mi płynu - może w sumie to troszeczkę ale kiedyś mi płyn uciekał, jak się okazało potem z pękniętego węża - przecięty- i zrobiłem test chemiczny uszczelki no i pozytywnie zmienił kolor. Ale na razie sprawdzam i jeżdżę. Jak będzie ciepło wykręcę go i podepnę pod węża ogrodowego i zaślepię, jak pocieknie to wymienię.
  15. Michał1988

    Rozszczelniona chłodnica

    Wiesz co. Samo się naprawiło. Hehe jak w nocy było więcej niż -10 to po odpaleniu ciekło. Jak teraz jest mniej to nic nie kapie ani się nie pojawia. Wykręce ją i najwyżej docisnę mocowania i tyle.
Partnerem serwisu: fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.