Skocz do zawartości

polesky1991

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O polesky1991

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Astra III
  • Silnik
    1.9 CDTI 8V 120 KM
  • Nadwozie
    KOMBI
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Intercooler był "spocony", uszczelka puściła i zaczął wychodzić ole po bokuj, prawdopodobnie trafiający tam z turbo. Intercooler wymieniony(przy okazji olej) - żadnych oznak wymiany nie widzę podczas jazdy ale wyciek zlikwidowany. Z innej beczki - na majówce w górach naderwałem na jakimś dziurawym parkingu osłonę spod silnika, nie odpadła ale chybotała się na dwóch śrubach czy bolcach. Pojawił się drobny świst, jakby gwizdanie. Jak to słyszę to odruchowo patrzę po lusterkach czy karetka nie jedzie, tak to mniej więcej brzmi. Byłem przekonany że to przez szum powietrza z powodu wiszącej osłony, ale niestety. Osłona założona jest już poprawnie po wymianie oleju i dalej to słychać. Dźwięk nie jest związany z obrotami, występuje zarówno przy postoju jak i jeździe. Tak ok 30% czasu. Ciągle próbuje złapać jakiś punkt wspólny, kiedy zawsze występuje. Pewnie gdzieś jest nieszczelność i szukaj znowu wiatru w polu. Na szczęście te przerwy w mocy już nie pojawiają. Ach diesel, trzeba było brać benzynę wolnossaka
  2. No niestety - problem jednak dalej występuje. Po czyszczeniu EGR już nie jest tak mocno wyczuwalny i powtarzalny, spadki mocy są jakby mniejsze ale zachodzą. Poprzednie szarpniecie czuł pasażer, teraz tylko ja je zauważam. Po chwilowym zduszeniu auto się wkręca i przyspiesza jak dawniej. Zachodzi to głównie podczas przyspieszenia po jeździe przez chwilę ze stałą prędkością, jak po wciśnięciu gazu od razu po chwili się znowu doda gazu to jest OK. Dodatkowo zobaczyłem taki wyciek jak w załączniku, po prawej stronie auta, tuż przed początkiem osłony spod silnika. Kojarzycie może z czego to wycieka? Od góry oczywiście nic nie widać. Błędów na odczycie nie widać, żadnych kontrolek.
  3. No to tak - powodem zamieszania był na 99% brudny EGR. Mechanik go rozebrał i wyczyścił, sprawdził dodatkowo czy wtryskiwacze nie leją. Z nimi było wszystko OK. Generalnie problem zniknął, dzisiaj zrobiłem ze 30 km żeby porządnie nagrzać silnik i go posprawdzać, jest zdecydowanie lepiej. Podpięcie pod komputer nie wykazuje żadnych innych błędów związanych z układem zasilania.
  4. Sorry, mój błąd. Powinno być ECN161450. Jednak immo. Mam ten błąd już od dawna, i faktycznie, mniej więcej co 30 raz jak odpalam to rozrusznik nie łapie i trzeba włożyć kluczyk jeszcze raz. Ale w astrach to chyba bardzo częsty problem.
  5. Cześć, Od paru dni zaobserwowałem niepokojąca przypadłości w mojej astrze(2006, 1.9 120 PS, brak DPF w tej wersji) Podczas przyspieszania na 2 i 3 biegu głównie, w okolicach 2000 obr/min czuć chwilowe braki mocy, szarpniecie i zdławienie silnika. Trwa to ok 1 sek, może mniej. Potem auto normalnie przyspiesza. Sprawdzałem metoda gaz-hamulec błędy - wyskakuje tylko ECN164500 od immobilisera, który jest od dawna. Kupiłem go przy 255.000km pół roku temu, teraz ma 263.000. Zrobione były oczywiście płyny oraz elektrozawór podciśnienia turbiny i wymienione kilka wężyków zaraz po zakupie, a jakość tydzień temu pasek rozrządu z pompą. Jeżdżę 50/50 trasa i miasto, ostatnio przegoniłem dosyć szybko po ekspresówce (do 180 km/h) ok 100 km i jakoś następnego dnia rano w drodze do pracy już poczułem te spadki mocy. Dodatkowo znajomy jadać za mną zobaczył, że dosyć mocno zakopciłem na czarno przy małym przyspieszaniu, na zimnym w sumie silniku kiedyś po pracy. Ponoć tylko raz, potem juz było OK. Co może być przyczyną - EGR? Poluzowany pasek rozrządu, jakieś napinacze źle ustawione? Dzięki z góry za pomoc.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.