Skocz do zawartości

martin343

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    17
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O martin343

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Meriva A
  • Posiadasz LPG
    NIE

Ostatnie wizyty

69 wyświetleń profilu
  1. Jeszcze wracając do opon, takie ogłoszenie na fb "Sprzedam 4 opony z felgami, zimowe. Kelber 185x70x14. 80,00 zł za sztukę." Czy felgi 14 i wys opony 70 byłoby dobre dla Mery? byłoby bardziej miękko?
  2. Już wiem czemu w Mery inżynierowie zestroili twardo zawieszenie, wystarczy spojrzeć na wysokość i szerokość auta i dla bezpieczeństwa aby nie wywracała się na zakrętach.. w tym wypadku bezpieczeństwo ważniejsze od komfortu tym bardziej że drogi na zachodzie lepsze trochę..
  3. Tak to prawda na początku myślałem że ludzie przesadzają z tym ale po dwóch miesiącach jazdy juz najadlem się trochę strachu z tego powodu. nie tylko na rondzie ale też na skrzyżowaniach. teraz patrzę kilka razy zanim wyjadę z pod porzadkowanej Sprawdziłem swoje opony mam takie jak jest na zapasie czyli 185/60/15.czyli chyba niewiele się różnią od twoich.
  4. No właśnie mnie też drażni, chociaż po mału się przyzwyczajam. Mery ma wiele zalet ale przez tą jedną wadę gdybym wiedział wcześniej nie kupiłbym jej tym bardziej że jeżdżę głównie po mieście a tam nierówności co nie miara. szkoda że nie można pokombinować z zawieszeniem cos
  5. Dzięki, przynajmniej wiem o co biega, miałem jechać do mechanika czy coś by poradził ale też nie chce żeby mnie naciagnal na niepotrzebne wydatki. Adam a czy przy większych oponach jest odczuwalna różnica?
  6. Witam, chodzi mi o twardość zawieszenia a właściwie o odczuwanie nierówności w waszych Mery. Wydaje mi się że moja Mery odczuwa każda mała dziurkę na drodze, każde łączenie asfaltu, jechałem po drodze równej ale z łączeniami asfaltu to czułem się jak w pociągu kiedyś. Natomiast większe nierówności czy spiacych policjantów wybiera normalnie. dodam że nic nie stuka i nie puka. przegląd też przeszła bez uwag. czy można to jakoś zmienić, zmiekkczyc zawieszenie? czy Merivy już tak mają bo na fb też ktoś się zalul na ten temat
  7. dzięki za wszystkie podpowiedzi, jeżdżę głównie po mieście i to na krótkich odcinkach dlatego cały czas 1 i 2 bieg. już trochę wyczulem sprzęgło ale najgorzej jednak jest na wstecznym, szczególnie pod górę /wyjazd z garażu /sprzęgło drga od samego początku i muszę sporo gazu dodawać a pod koniec wyjazdu wręcz obija stopę
  8. Jeszcze sprawdzę sprzęgło wg tego http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=140556 niby testy sprzęgła wg wyżej podanych sposobów przeszło w miarę ok jednak po bliższym przyjrzenia się przy ruszaniu sprzęgło zaczyna brać w połowie a właściwy ruch pojazdu zaczyna się przy końcu pedału. nie wiem czy tak powinno byc dlatego jak gazu dodam ciut za wcześnie to trochę się dlawi i chce gasnac, podobnie na wstecznym. przez 4 lata jeździłem automatem ale jak kilka razy wsiadłem w manual to nie miałem takich problemów. podejrzewam że jednak to początek końca sprzęgła jednak
  9. Jeszcze sprawdzę sprzęgło wg tego http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=140556
  10. Miałem też astre 1 i tam na pewno była linka bo wymieniłem. pewnie dlatego mi się pomyliło. co do astry g to nie wiem bo nigdy problemów nie miałem. i sprzęgło nie pulsowalo w żadnym momencie, pierwszy raz tak mam dlatego się zaniepokoilem. poza tym wydaje mi się że działa nieprecyzyjnie przy ruszaniu na 1 biegu i na wstecznym szarpie trzeba dodać gazu bo prawie gasnie. żonie dwa razy zgasł przy ruszaniu. pytaniu czy opowietrzenie pompy hydraulicznej wraz z wymianą płynu może coś pomóc? czy to szarpanien przy ruszaniu i tendencja do gasniecia to też norma?
  11. Czyli to norma? Ostatnie kilka lat jeździłem półautomatem /c2/ a wcześniej astra2, która miała linkę więc nigdy czegoś takiego nie czułem. czyli nie martwić się?
  12. Witam. Merivke mam od dwóch tygodni i dopiero ją poznaje. co trochę coś odkrywam.. tym razem zauważyłem że pedal sprzęgła wpada w drgania o dość dużej częstotliwości tuż przed końcem wyprostowania. tak samo drga gdy przełącza biegi i gdy jadę i wcisne tak ok 1 cm dalej już nie tylko na samym początku w czasie jazdy lub gdy kończę puszczać sprzęgło przy samym końcu. pytanie czego to może być objaw? czytałem na forum że mery ma hydrauliczne sprzęgło które się odpowietrza. może by to coś pomogło. zanim pomyślę o wymianie?. silnik 1,6 16 V XEP 2006 lift. Dodam, że poza tymi drganiami które denerwują biegi przełącza ja się w miarę płynnie, a sprzęgło zaczyna działać mniej więcej w 1/3 od podłogi.
  13. raczej w środku słychać tak jakby silnik głośniej chodził. poprawka ciecz na kratkach to raczej płyn chłodniczy przezroczysty ale lekko tłusty i gorzki. na bocznych kratkach mniej ale też jest nalot raczej płynu nie ubywa jeśli to niewiele przejechałem 70 km i nie widać ubytku gołym okiem. zapach jakiś jest w aucie ale kupiłem na początku odświeżacz i teraz te zapachy się zmieszany.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.