Skocz do zawartości

wieczny

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    26
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana wieczny w dniu 26 Lipiec

Użytkownicy przyznają wieczny punkty reputacji!

Reputacja

1

O wieczny

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Szczecin
  • Model
    Opel Vivaro
  • Inna marka
    Peugeot
  • Silnik
    2.0 CDTI
  • Nadwozie
    5os. Long
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Lampka na pace to jednak trochę słabe światło, nadaje się bardziej do horroru i tworzenia klimatu niż do oświetlania czegokolwiek. Zamontowałem więc 3 lampy led. Jedną przy samej grodzi lekko schowaną i 2 obok oryginalnej lampki. Dzięki temu nie rażą w oczy po włączeniu. Lampy led mają oddzielny włącznik schowany w słupku. Nie zawsze potrzebuje robić dzień na pace. Wyszło lepiej niż myślałem. To jest zdjęcie zrobione nocą. Naprawdę daje radę Przydałaby się jeszcze podsufitka. Muszę kupić sklejkę, wziąć kartony i zacząć zabawę w przymierzanie ich do dachu. Potem odrysować na sklejce i ciąć z nadzieją, że będzie dobrze Szkoda, że w pobliżu nie ma nikogo z gotowcem. Odrysowanie to tylko moment. Zabudowa nadkoli to już po wymianie podłogi chyba pójdzie. Za tydzień wyprawa do Francji a jeszcze tyle do ogarnięcia... ehh
  2. Gniazdo ładowania dla pasażerów na swoim miejscu. Pierwsze gniazdo w bagażniku również na swoim miejscu. Umiejscowione wysoko, żeby nie zachlapać, pomimo, że ma zaślepki. Często ładujemy mokry sprzęt do auta lub drzwi są otwarte akurat jak pada i ubieramy się na progu.
  3. Szacuje, że finalnie około 50 kg, musiałbym zmierzyć ile waży rolka alubutylu, poszło już 5, a jeszcze jedna na pewno pójdzie. Tak, to jest wersja 5 osobowa, w nurkowaniu nie ma szans na coś więcej, no może przy rekreacyjnych nurkach. Za 2 tygodnie jadę do francji i ledwo spakujemy się na 3 osoby ale to trochę dlatego, że z nurkowaniem rekreacyjnym nie mamy wiele wspólnego więc i sprzętu jest trochę więcej. Problemem jest jego waga. Zabieramy dużo butli ze sobą, nawet bardzo dużo Kolega ma większego - Jumepra. Cóż z tego, że możesz zapakować więcej skoro i tak przekracza ładowność dla aut osobowych. W razie kontroli byłaby lipa. Vivaro to kompromis między wielkością, ładownością i jakby nie patrzeć kosztami. Na szczęście od pewnego czasu redukuje ilość butli. Jak się będę pakował wrzucę zdjęcie. Tymczasem jedna strona paki skończona, całość alubutyl + wnęki 2cm pianka tłumiąca. Boczki ze sklejki dostałem razem z autem. Pomalowałem je na czarno zwykłym sprayem. Bez spiny, rysować się będą cały czas od sprzętu. Na zdjęciu widać też instalację pod tylne gniazda zapalniczek. Gruby przewód 4mm2. Pod ten sam przewód jest tylna zapalniczka dla pasażerów. Planuje możliwość podłączenia jednocześnie np. lodówki na zimne piwko w bagażniku jak również przetwornicy pod laptopa przez pasażera. Zasilanie rozłączane przekaźnikiem, sterowanym z gniazda zapalniczki. Na postoju więc nie wydrenuje prądu z aku. Na takie zabawy potrzebujemy transportu. To moje najlepsze zdjęcie. Zrobiłem je w tamtym roku w jaskini Doux de Coly we Francji. To jest fotka z GoPro 5, duży aparat zostawiłem akurat wtedy w pensjonacie. Cóż... trochę pech
  4. Wygłuszenie auta prawie zakończone, fotele i przegroda na swoim miejscu. Pomalowałem boczki na czarno. Czas powoli montować tył. Jedno gniazdo ładowania to za mało zdecydowanie. Dołożyłem więc drugie i wyprowadziłem do podsufitki kolejne rozgałęzienie do rejestratora. Najszybciej i najwygodniej za pomocą kostek Wago, zawsze można coś dołożyć czy pozmieniać.
  5. Powoli zamykam przedział pasażerski. Dach, drzwi i podłoga wygłuszona. Obok alubutylu 2mm poszła oczywiście 2cm gąbka. Pomimo, że paka jest jeszcze nie zamknięta i nie skończona efekt jest. Szacunkowy koszt samych materiałów do wygłuszenia to około 1600 zł Dzisiaj zakładam tylną kanapę i przegrodę. Pozostanie reszta paki i detale do zrobienia, pewnie one zjedzą znowu sporo czasu. Dość mocno obijają się progi przy wsiadaniu. Zestaw plastików z Alledrogo załatwia temat. Na sucho wyglądały znacznie gorzej, po założeniu są ok. nie ma wstydu przed "Rysiem"
  6. Rozgrzebana kabina to jest masakra, drugi raz bym tego nie zrobił. Chyba nikt kto sam nie próbował całego auta wygłuszyć nie zrozumie ile to pracy wymaga. Łapy całe mam pocięte od folii aluminiowej. Liczę, że efekt będzie warty całej tej zabawy.
  7. Jak zwykle brak czasu nie pozwala na działania. Nie za dużo się dzieje. Pod koniec września mam dłuższą trasę do zrobienia więc muszę skończyć wygłuszanie. tymczasem podświetlenie nawiewów znów działa, operacja prosta i dająca wreszcie jakiś komfort jazdy nocą. Zobaczymy ile wytrzymają żarówki. Przygotowanie do montażu drugiego gniazda zapalniczki. Łącznie będzie ich kilka w samochodzie. 2-3 z przodu, 2 z tyłu dla pasażerów i 2 w bagażniku do chłodzenia jedzenia i piwka
  8. z clipem się jakoś nie udało, warsztat poległ, może muszę poszukać innego, bardziej doświadczonego. serwis Opel usługę wycenił na 450 zł polecacie jakiś warsztat w okolicy Szczecina, który naprawdę ogarnia?
  9. Szare opony przy takim kolorze auta jednak wyglądają po prostu "brudno". Malowanie stalowych felg na pewno musi poczekać na wolniejszy weekend, ale dopiero wtedy będzie kompletna całość. Tymczasem zająłem się oponami: - czyszczenie: RR Customs Car Wash Tire & Rubber Cleaner - czernienie: ADBL Black Water Wyszło OK. Następnym razem jednak czernidło zdecydowanie w dresingu, nie w atomizerze. Zachlapałem całe kołpaki i trochę się namęczyłem z czyszczeniem. Drugą warstwę po prostu rozpyliłem na gąbkę i nakładałem na oponę. Sporo przyjęła środka. Nigdy nikt czegoś takiego nie robił. Efekt można ocenić poniżej:
  10. dzięki powoli zmierzam dalej. Chciałbym projekt zamknąć do jesieni i dalej móc skupić się już na korzystaniu. W końcu to ma być auto użytkowe. dzisiaj mycie deski rozdzielczej - czyszczenie SELACLEAN IDEAL VASK 1:5 - MEGUIAR'S Gold Class Trim Detailer do ciemnych plastików - reszta jasnych POORBOY'S Natural Look Dressing po samej aplikacji trochę plastiki się błyszczą, ale po dotarciu pojawia się ładna satyna. Warto dobrze dotrzeć, nadmiar dressingu pozostawi tłusty ślad, którego łapią się syfy Wszystkie plastiki w podłodze dawno już wyblakły i straciły świeżość. MEGUIAR'S robi z nimi cuda. Na tą chwilę tylko elementy widoczne przeciągnąłem. Przy rozbieraniu podłogi i zmianie foteli wszystkie będą odpowiednio odżywione. Tak wygląda przód po nałożeniu detailera na plastikowe i gumowe elementy: Niebiesko wykończona ramka zastąpiła starą i porysowaną srebrną. Na pewno jeszcze jakieś dodatki się pojawią w tym kolorze. Myślę o pomalowaniu zewnętrznych kratek od nawiewu tym samym kolorem. Pozostałe niebieskie aplikacje będą raczej subtelne. Trzeba zachować umiar. Błękitna nić w mieszku zmiany biegów i ręcznym robi robotę.
  11. Udręka zakończona: nowe tablice - nowy ja nowe, czarne ramki leżą na siedzeniu do montażu Hamulce tylne właśnie się robią w warsztacie. Siła hamowania była nierówna o blisko 30%, trzeba sprawdzić zaciski i resztę. Przy okazji nowy płyn hamulcowy. Brak informacji kiedy był wymieniany, a skoro nikt nie pamięta to lepiej mieć nowy. Zbieżność to już tylko formalność Niestety dalej brak polskiego języka kompa. Ostatni warsztat z clipem poległ...
  12. Dzisiaj szybka akcja i wymiana żarówek na nowe. Stare lądują na zapasie. H4 - BOSCH PLUS +90% W5W - Philips White Vision PY21W - Diadem Chrome Osram wyszło nie najgorzej Bosch plus +90% używam od kilku lat w innym aucie. Nie wiem czy jest 90% więcej światła od zwykłych, ale na pewno jest go znacznie więcej. Do tego odpowiada mi barwa światła. Wytrzymują około roku, potem zdycha jedna i za 2-3 tygodnie druga Stosunek jakości do ceny adekwatny. Kiedyś trafiłem na jakiś test żarówek różnych marek z oznaczeniem "+ x%" i te wypadły bardzo dobrze. Wcześniej używałem Philipsów chyba "blue vision"?. W5W wymieniłem bo były zwykłe żółte i nie współgrało to z resztą świateł. Największym zawodem są kierunki. Na zdjęciach katalogowych wyglądają obłędnie, zarówno Osram (koszt 30 zł) jak i Philips (koszt 50 zł). W rzeczywistości nie ma nawet połowy tego efektu ze zdjęć. Odsyłać nie będę. Jakoś przeżyję. Stare do schowka jako zapas. BTW Komuś kto wymyślił mocowanie H4 powinni kazać zmieniać do końca życia te żarówki przez 8 godzin dziennie...
  13. Nie planuję oddania aktualnie auto czeka na tablicę rejestracyjne. Niestety droga przez mękę i jeden z najgorszych wydziałów komunikacji w kraju.
  14. "podrasowywanie wyglądu" będzie jeszcze trochę trwało. Stoi jak zwykle z braku czasu. Czas więc na wymianę hamulców z tyłu. Komplecik od ATE
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.