Skocz do zawartości

corvuscorax

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    16
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O corvuscorax

Informacje o profilu

  • Model
    Opel Corsa C
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Hej, Tutaj jest filmik, trzeba sobie trochę dać głośniej, bo to maks co mogłem osiągnąć. Brzmi znajomo dla kogoś? PS. Adam - szczególnie do Ciebie kieruje zapytanie, bo wróżysz związek z innym tematem.
  2. Adam, dzieki za rade - szukam innego, już od jutra. Tylko sprawa mnie martwi coraz bardziej, ale nie bede offtopował; W każdym razie, dwa dni po "naprawie" przez poprzedniego mechanika (kowala), nadal wycieki pod spodem, jak na ostatnich zdjęciach. Dziś pod autem duża plama oleju, a pod maską, ku mojemu zdziwieniu, mokro od góry. Nie z boku, tylko z okolic korka (nie z samego korka i nie rozlałem oleju w razie pytań o szczegóły), jakby pod tą czarną pokrywą na silniku. Obserwując gdzie to leci - idzie gdzieś środkiem i ścieka jak sądze na miejsce, które zaznaczałem na poprzednich zdjęciach. Niestety nie widać całej ścieżki, którędy olej spływa, ale wygląda, że to ta sama struga, która potem objawia się na łączeniu miski ze skrzynią. Załączam zdjęcia; Odkręciłem korek żeby pokazać co w środku - jakiś syf, może to coś podpowie. Jeśli to ta pokrywa i uszczelka pod nią, to nie wygląda to na skomplikowane w naprawie. Może sam zdejmę i wymienię? Co o tym sądzicie?
  3. Spójrz na posty powyżej - dziś nie nagram, nagram jutro i wrzucę. Pewnie ktoś wywróży od razu powiązanie z innym postem moim.
  4. Wróci z urlopu 22go; Może mu coś podpowiem - bo póki co nie zapłaciłem - mam obserwować przez ten czas - zgłosiłem już problem. Może jak nie on, to da komuś kto będzie potrafił zdjąć tą skrzynię i spojrzeć na ten simmering.
  5. Nie wyciągaj pochopnie wniosków - zapisałem się na forum, aby korzystać z pomocy, a widzę, że długo tu siedzisz, więc jak najbardziej widziałem. Problem chyba w komunikacji - nie mam tak fachowej wiedzy jak ty, dlatego pewnie nie mogę się dobrze wypowiedzieć. Chwilowo brak merytoryczności - myślę, ogarniam co powiedziałeś... 5 minut daj mi. Jest łeb - na klucz oczkowy. Nie rozumiem pierwszego zdania? Uszczelniacz wału? Tam idą podejrzenia czy jak? Odnosząc do do kolegi rafalgrzegorz - nie rozumiem tego skontrowania. Można rozjaśnić?
  6. Owszem, to moje pierwsze auto z 3 cylindrami, ale żeby aż takie brzęczenie i wibracje - jutro zapodam filmik. Druga sprawa - to się okaże, być może powiązane z silnikiem. Pokaże w filmiku i urywek z łańcuszka i tego jego dźwięku.
  7. No jasne. Powiedział, żebym zdjął kokpit i sam poszukał. Według niego dźwięk pochodzi ze środka, nie z komory silnika. Łańcuch... Trochę chodzi jak diesel, ale nie tak, że ogniwa walą po obudowie, w każdym razie nie do wymiany jeszcze. Rezonans który powstaje przy obciążeniu (ruszanie, pod górkę, okolice 2,5k obrotów) chyba tak mogę to opisać technicznie. Nagram, wrzucę na forum. Podszybie sprawdziłem, żadnych wkrętaków, to coś jakby połączonego z bryłą samochodu, czuć wibracje pod tyłkiem nawet.
  8. A Panowie, co z tą śrubą ze zdjęcia? Ma mieć nakrętkę? Troche krótko wystaje, ale wygląda dziwnie w porównaniu z innymi rozwiązaniami tego typu - obok jest ten sam rozmiar śruby i nakrętkę ma, fakt jest dłuższa. Tamta bez, ma do tej osłony blisko i trudno byłoby ją dokręcić, ale w każdym razie zastanawia mnie to. Nie żartuj sobie, ja tu się boje No widzisz, taki mechanik. Znam go od lat i tak jakoś zawsze złapie się na jego "popatrzymy".
  9. Nie. Powiedział, że to za trudne dla niego. Dlaczego pytasz o to czy ją zdejmował?
  10. Ja cię, jeszcze się okaże, że ta sprawa jest powiązana z innym postem o wycieku oleju, w którym defacto też piszemy... Komora silnika brzmi źle. Chyba nie pęka (chyba, że mylę z metalową puszką w której są tłoki i wał, ten no... blok silnika).
  11. Ten simmering to ten od wału korbowego, który jak sądze jest gdzieś blisko tego miejsca, gdzie śruba bez nakrętki? A co z nakrętką? Nie mogę wyszukać dobrego zdjęcia na necie, czy taka jest w tym miejscu czy nie; Czy może to być przyczyna?
  12. Ciężko opisywać dźwięki, w każdym razie wkurzający. Przy wyłączonym wiatraku, na full - te same objawy. Czy mimo to, powinienem go usunąć, by sprawdzić czy będzie brzęczeć?
  13. Tak, to o tym mowa, to wymienił. Myśle, że słusznie, bo faktycznie była sparciała. Zatem, skoro mokro jest w miejscu łączenia, to czy opisana przeze mnie śruba powinna mieć nakrętkę? Zimer - nie wiem co to jest, możesz mi wyjaśnić?
  14. Hej, Drugi problem mojej Corsy z 2001 r, 1.0 benzyna. Podczas jazdy: a) zwłaszcza podczas ruszania (okolice 1,5k obrotów), b) przy obrotach 2,5-3,0k w kabinie, z okolic kratek wentylacyjnych (lub na wysokości radia) słyszę stłumione tłuczenie, brzęczenie, jakby coś się napinało mechanicznie lub drżało. Dźwięk podobny do odgłosów silnika wkrętarki kiedy na niskich przełożeniach zatrzymać głowicę ręką - raczej trzeszczenie, trzaski; Sprawdziłem: wieszaki tłumika, luźne elementy w kabinie, ale do środka nie zaglądałem - nie wiem czy to złożę po rozebraniu. Tip - poprzedni właściciel chyba próbował rozwiązać problem ponieważ pomiędzy dolną częścią kokpitu (tam gdzie pokrętła od nawiewu) a szufladką przy zapalniczce nałożył jakiś silikon - podejrzewam, że obstawiał plastiki, które o siebie ocierały, ale najwyraźniej nie trafił z pomysłem. Czy ktoś spotkał się z takim dźwiękiem? Czytałem na forum o podejrzeniu paska alternatora lub koła zamachowego, a konkretnie jego obudowy (?) - nie wiem co myśleć, dźwięk wydaje się pochodzić zza pokręteł nawiewu, w odległości około 15 cm wgłąb. Co radzicie?
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.