Skocz do zawartości

arty

Forumowicz
  • Zawartość

    627
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana arty w dniu 22 Listopad 2011

Użytkownicy przyznają arty punkty reputacji!

Reputacja

3

O arty

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Model
    Opel Astra II
  • Silnik
    2,0 DTI; 1,8 16V
  • Nadwozie
    Hatchback, Kombi
  • Posiadasz LPG
    TAK

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. CO do wd 40 to wiem ze macie racje, ale nie miałem już czasu rozbierać całości, a przednie tarcze nie były aż tak zardzewiale, gorzej wyglądały tylnie dlatego na nich się bardziej skupiłem, co do smaru i gumy tez się zgadza i macie racje ze guma puchnie, dlatego smarem posmarowałem tylko prowadzenie klocków w jarzmie i nic poza tym... nie ruszałem zacisków, a w prowadnikach zostawiłem ten smar który był, tam ładnie wszystko chodziło, nic się nie blokowało, to w jarzmach prowadzenia były mocno zardzewiale i to wyczyściłem i nasmarowałem...
  2. Doświadczenia nieco mam w takich sprawach już raz się odwoływałem w podobnej sprawy - dostałem wtedy ok 2 tys. na naprawę, pojechałem na wycenę do opla i za 50 zł zrobili mi wycenę w programie na kwotę ponad 9 tys.... ostatecznie po dopłacie od ubezpieczyciela do ok 5 tys. odpuściłem resztę.... Tylko wtedy miałem wycenę z opla w takim samym programie jak ubezpieczyciel Autoexpert czy cos takiego - i teraz chyba nie ma innego wyjścia jak pojechać zrobić ta wycenę za 250 zł - gdyż wstępnie pytałem w oplu to naprawa 2 elementów to ok 2 tys zl... Musze umyć trochę auto - porobię zdjęcia i wrzucę do wglądu... W załączniku dodaje wycenę naprawy która dostałem... 1.pdf
  3. Mam pytanie o koszty naprawy.... Kilka tyg. temu na parkingu facet zapomniali zaciągnąć ręczny i jego samochód zatrzymał się na moim... Mam niewielka rysę ok 20cm + podobne wgniecenie za tylnym kołem, oraz podobnie na zderzaku - wgniecenie i rysa ok 10cm, zderzak nie widać urwanych zaczepów, ale delikatnie może być przekrzywiony, dodatkowo na lampie jest małe pękniecie ok 5mm, mam oświadczenie sprawcy, zgłosiłem szkodę w ubezpieczeniu - wycena naprawy z ubezpieczenia to cos ok 600-700zl, w wycenie tez pisze auto cale porysowane, zderzak miał wcześniejsze uszkodzenia.... a lampy wcale nie uwzględniono bo nie ma bezpośrednio sadow uszkodzeń prowadzących do lampy - podejrzewam ze pękniecie mogło się pojawić od naprężeni karoserii w miejscach mocowania lampy...I dopisek jeszcze ze wycena na materiałach jakich tam w promocji, jak mi się nie uda takich znaleźć to się z nimi kontaktować.... Trochę wydaje mi się mało na naprawę 2 elementów zwłaszcza ze zderzak fakt miał jakieś uszkodzenia, ale nie był w jakimś kiepskim stanie, a co do rys na karoserii, to fakt auto nowe nie jest, może ma jakieś rysy z myjni, lub drobne z obicia dziwami na parkingu, ale nie miało żadnych poważniejszych uszkodzeń - to jest największa rysa i praktycznie jedyna poważna.. Jak się odwołać, może ktoś ma pomysł gdzie to wycenić - rzeczoznawcy i serwis opla krzyczą 250zl za sama wycenę, bo program kosztuje....
  4. Zdjąłem tylnie tarcze - jedna była przegrzana a od wewnątrz warstwa nalotu z rdzy, która stworzyła skorupę, wyczyściłem to wszystko, usunąłem rdze , klocki te na przegrzanej tarczy były już prawie zużyte, miałem klocki z poprzednie wymiany to założyłem, wyczyściłem prowadnice + delikatnie smar grafitowy.., pozostałe tarcze miały tez cieniutka warstwę rdzy, która zaczynała tworzyć prawie niewidoczna skorupę ( zobaczyłem to dopiero jak zacząłem czyścic tarcze papierem ściernym... przednich tarcz nie zdejmowałem, ale tez przeczyściłem papierem i usunąłem dokładnie naloty z rdzy... (ogólnie tarcze nie są zużyte jeszcze mocno - kilka lat temu wymieniane - maja z 30 -40 tys km - oprócz tego przegrzanego klocki maja ok 2/3 grubości ) Przednie tarcze przesmarowałem tylko delikatnie prowadnice klockow jakimś wd40... Na razie nie jeździłem dużo, ale hamuje wcale nie lepiej, co do bicia to czuć ze cos dziwnie trze, ale myślę ze to normalne po czyszczeniu tarcz, zwłaszcza ze jedna miała naprawdę warstwę nalotu, teraz musi się to dotrzeć i zobaczymy... Pojeżdżę trochę zobaczymy czy się dotrze, jak nie to zostanie toczenie, albo wymiana tarcz - myślę ze przynajmniej tył pewnie trzeba będzie zmienić, bo wina może być tej przegrzanej tarczy... a przegrzała się w zimie prawdopodobnie woda dostała się do linki ręcznego...
  5. Dzięki za zaangażowanie w temat - wyjaśnię więcej, tarcze były wymieniane kilka lat temu, nie maja jeszcze dużo najechane, ale nowe tez nie są.... w tylnym hamulcu zdarza się ze linka nie odbije jak powinna zwłaszcza w zimie, a wiec zakładam ze prawdopodobnie będą skrzywione.. a i chyba jeden klocek będzie zjechany, to pewnie tez wina tej linki..., ale przód powinien być ok a tez telepie... myślę ze może tez już nowe nie są i mogą mieć jakiś wpływ wody na drodze i rozgrzanych hamulców... Przed tym postojem przyznam ze tez odczuwałem delikatne bicie, ale teraz prawdopodobnie doszła rdza, niejednolita powierzchnia i się to mocniej ujawniło... Czyli wniosek jest taki aby spróbować przetoczyć, mam znajomego z tokarka, może zrobi to niedrogo...
  6. Samochód stal z powodu awarii ok 3 tygodni - po odbiorze okazało się ze tarcze trochę przyrdzewiały i hamulce są dość słabe - teoretycznie powinno się zetrzeć , ale zrobiłem już ok 300 km - hamuje trochę lepiej, ale mocno telepie kierownicą i całym autem zwłaszcza chcąc gwałtownie przyhamować z większej prędkości - patrzyłem na tarcze, dalej nie są błyszczące, tylko z czarnym nierównomiernym nalotem - jak to usunąć, aby zaczęło normalnie hamować... - odrdzewiacz jakiś czy papier ścierny???
  7. Komputer wymieniony, pestka z kluczyka wyjęta, a ta nowa przyklejona do immobilajzera.., klima tez działa. W nowym sterowniku zaczytałem jakieś 2 błędy immobilajzera (nie zapisałem numerów) - wykasowałem opcomem - chyba pozostałość z poprzedniego samochodu. Samochód odpalił ładnie i pracował 2 dni bez błędu, ale dzisiaj zaświeciła się znów kontrolka silnika - z ta różnica ze wcześniej samochód szarpał i nie chciał jechać za bardzo na gazie, teraz jedzie w miarę normalni ( chyba troszkę słabszy na gazie niż na benzynie), a kontrolka silnika czasem gaśnie zwłaszcza po pionowym odpaleniu silnika.... Nie miałem jeszcze okazji odczytać błędu, ale zastanawiam się ze może to być błąd sondy lambda, w starym sterowniku miałem błąd przepustnicy na stale, i czasem wyskakiwał tez błąd sondy, myślę ze to może być to.... Jeszcze dwa pytania, 1. nie roilem adaptacji przepustnicy, czy sama się zaadopptuje, czy musze to jeszcze zrobić 2. w starym sterowniku jak wszedłem w parametry to temperaturę czynnika chłodzącego i silnika pokazywało mi 70 stopni, mimo iż silnik całkowicie zimny - nie sprawdzałem jeszcze w tym nowym, ale czy to nie jakiś problem serownika, lub czujnika temperatury?
  8. Czyli pestki z kluczyka wyjąc zostawić tylko te pasująca do kompletu przy stacyjce, a VIN musze dopisywać? czy tylko jeśli chce? - do dopisania będę potrzebował Car pas jeśli dobrze kojarzę, a z tego co czytam czasem można go odczytać op-comem, a czasem nie/....
  9. Dzięki za info - pierwszego linku nie znalazłem, drugi czytałem, ale przeoczyłem wcześniej kilka faktów, Czyli już wiem co zrobię - przekładam komplet komputer + immobilaizer + pestkę - przyklejam na stale do immobilajzera... a kluczyków nie ruszam i tym sposobem mam dalej 2 aktywne- pytanie tylko czy pestki się nie będą "gryzly" ze sobą bo przy stacyjce będzie zawsze ta nowa która jest tylko jedna i ta w moim kluczyku zupełnie inna... (ewentualnie mogę je wyjac z kluczykow) - Immobilajzer - mniejsza o niego - kto by kradł starego opla.... Zostaje kwestia pinu, którego w tej chwili nie potrzebuje, ale bez którego gdybym chciał cos pogrzebać głębiej w komputerze nie dam rady, ale to w razie potrzeby myślę ze ogarnie mój mechanik - spec od takich rzeczy.... jeszcze jedno pytanie - z nowym ECU będę miał w komputerze inny VIN niż samochodu, ale mam nadzieje ze to nie problem- czy wskazanie licznika kilometrów nie zmieni mi się?
  10. Czy transponder mozna dopisac jakis uzywany z innego samochodu, czy trzeba gdzies zdobyc calkiem nowy?, A czy majac pin z jednego i drugiego ECU mozna zrobic tak aby obydwa Ecu i immobilajzery byly takiecsame? Aby mozna bylo zamiennie stosowac. Chodzi mi o to ze jak wykasuje z Ecu wszystkie dane wgram do niego moje ustawienia, to zestaw ktory wlasnie zdobylem nie bedzie juz kompletem, czy wtedy moge zresetowac immobilajzer i kostke, aby byly identyczne jak te ktore mam w samochodzie?
  11. Witam. Prawdopodobnie mam uszkodzony Sterownik silnika silnik x18xe1. Dostalem uzywany sterownik z immobilajzerem kolo stacyjki i 1 pestka kluczyka tzw komplet. W samochodzie mam aktualnie 2 kluczyki, posiadam kod Pin ale tylko od starego sterownika, mam tez do dyspozycji opcoma. Mam 2 pytania. 1. Czy jesli wymienie komplet tzn sterownik, immobilajzer i kostke w kluczyku, to czy silnik powinien pracowac poprawnie, bez programowania ? 2. Co zrobic aby miec 2 kluczyk- gdybym posiadal kod Pin nowego sterownika moglbym go wylogowac, zmienic znow immobilajzer na moj oryginalny i zalogowac ten nowy sterownik do oryginalnego immobilajzera, ewentualnie dopisac kluczyk do nowego immobilajzera (tu znow potrzebowalbym pin ktorego nie mam). Czy dobrze mysle? Wszystko mozna zrobic majac Pin do nowego sterownika, Jak odczytac ten pin?
  12. Po wlaniu puszki Wynnys'a i przejechaniu kilkuset kilometrów cykanie jakby ustało..... na razie nie zmieniałem jeszcze oleju bo dopiero był zalany świeży..., na wynnysie pisze ze zalecają pojeździć trochę i zmienić, ale można tez jeździć do wymiany....
  13. Kupiłem puszkę wynny's - a do płukania popychaczy - zaleje zobaczymy czy cos pomoże...
  14. arty

    Brak płynności podczas ruszania

    Tez mam podobnie - w silniku 1,8- 116km i myślę ze ten typ tak ma - już się do tego przyzwyczaiłem, bardzo elastyczny silnik można jechać na 5 biegu od 50 do pewnie 200km/h ale ruszanie z jedynki to nieporozumienie, albo ryczą obroty, albo szarpie - trzeba się dobrze skupić żeby płynnie ruszyć....
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.