Skocz do zawartości

wesol

Zasłużony
  • Liczba zawartości

    5562
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    42

Zawartość dodana przez wesol

  1. Jest jest. Jeśli mnie pamięć nie myli to albo tu na dole zaraz jak kompresorem klimy albo jakby za głowicą tam od strony ściany grodziowej.
  2. Komputer jak komputer. Czasem uniwersalny jest dobry czasem nie ale też dużo zależy od tego co go obsługuje bo nie wystarczy że umie czytać.
  3. Jedz do kumatego mechanika co to porządnie zdiagnozuje. Na odczytaniu kodów błędów świat się nie kończy.
  4. Rozbierz osłonę kolumny kierowniczej. Klips dociska wtyczkę. Te piny we wtyczkach już robią coraz mniejsze i są braki w dopływie prądu.
  5. Nie powinno kopcić bo to nie traktor czy kombajn. Albo zmostkowany przepływomierz albo wtryski zdupczone albo turbo po pseldo regeneracji leniwie wstaje. No chyba że pierścienie zajechane
  6. Podnośnik potrzebny bo tak to będzie ciężko. Trzeba po odpięciu kolumny kierowniczej i troszku kabelków zrzucić sanki czyli ramę silnika. Od góry silnik podwiesić na tzw wieszaku (belce). Żeby ściągnąć te sanki musisz wahacze odpiąć lub sanki z wahaczami wyciągamy to wtedy trzeba odkręcać łączniki końcówki drążków sworznie od zwrotnicy. Oczewiscie półosie wek. Takie rzeczy jak kabloteka i chyba Aku to normalne. Auto musi być c trochę uniesione bo tych Sanem ze wspomaganiem nie wyciągniesz a po tem jak to podnieść do góry i przykręcić jak to waży swoje a będzie może z 20 cm nad ziemią jak to już unuesiesz. Musisz tam wejść jakoś i najlepiej w dwie osoby podnosić. Z kanału jest ciężko bo musisz auto unieść napewno do góry na kółkach lewarkach itp.
  7. Te programy podają możliwe przyczyny i zawsze jest tak że zaczynają podpowiedź od najprostszych rzeczy. Ciekawostką jest też to że sprawdzenie instalacji dla ludzi jest w większości czarna magią. To tylko sprawdzenie ciągłości miernikiem lub nawet bateryjka z żaróweczka.
  8. Przecie zawsze zaczynamy od wężyków podciśnieniowych. A zapchanie DPF wyklucza się przez poluzowanie rur wydechowych przed samym dpfem. Tak jak kiedyś się robiło z katalizatorami.
  9. Skoro na benzynie są też problemy to defekt musi być i na log tylko się pogłębia bo wiadomo że ciężej dla ecm jest robić poprawki na bieżąco. Trzeba sprawdzić czy problemy nie wynikają z jakichś początków dolegliwości osprzętu typu doładowanie turbo jakis egr, DV, nieszczelności na dolocie kabloteka itp. Co ma giziwnik tu robić jak auto na benzynie nie jest sprawne. Ludzie myślą że jak auto więcej stoi jak jeździ i ma nalot 120 tys to musi być sprawne. Niejezdzone nawet częściej się psuje.
  10. Nie zrobisz bo i vcds tego nie ogarnia. Nie ma tak że wszystko jednym sprzętem załatwiasz. I tuner czasem używa różnych interfejsów do zrobienia różnych marek, modeli itd a czasem i na stole wyciąga soft i godzinę czasu bo idzie kilobajt po kilobajcie.
  11. Kup opcoma w miarę najnowsza wersję i ogarnie ci Insignia i astry bez problemu. Inne marki to takie sprzęty robią tylko połowicznie. Podają że programują nowe klucze. Spróbuj to zrobić w touranie jak ja mam to zobaczysz jak ci wyjdzie to programowanie a auto już do nowych nie należy.
  12. Więcej opelkach to nie pamiętam jak jest ale vagi to mają że tak powiem rozniasto. Znaczy się auta do około 2005 roku miały po stacyjce czyli w skrzynce bezpieczników są dwa rzędy poziome, jeden stale zasilanie drugi po stacyjce. Po 2005 roku tak do 2010 miały już stałe zasilanie na stacyjkę no i powyżej 2010 roku znowu powrócili na zasilanie po stacyjce. Nie słyszałem żeby w autach europejskich robili jakieś czasowe odcinanie w zapalniczkach. Lampki kabinowe bagażnika itp to tak mają odcięcie gdy nie jest używane auto po chyba 15 minutach.
  13. Ja miałem nawet tak że prowadnice były popękane. Wybić prowadnice to masakra. Trzeba na prasie a że są pod kątem to też i potrzebne coś co pochyli głowice.
  14. Przeplywka jest ogranicznikiem podlania. Nie powoduje w żadnym wypadku że auto będzie paluch więcej. Kolega nie rozumie istoty przepływomierza i po co on jest. Nie czepiaj się przeplywki bo ona nie jest od tego by auto paliło mniej czy więcej. Diesel to nie benzyna i nie może palić więcej by mocy nie było więcej bo wali w komin. Przeplywka jest ograniczeniem dawki paliwa by auto było ekologiczne by nie dymiło nadmiernie puki turbo nie wstanie czyli nie zacznie już pompować tyle ile żąda ecm. Skoro doładowanie masz okej czyli wymagane pokrywa się rzeczywistym a dawka też się tak pokrywa to problem masz gdzie indziej. Nie wiem pompa, rozrząd kompresja zawory.
  15. Z księgowymi i ekologia to się w stu procentach zgadzam. To poniekąd wina nasza też bo chcemy kupować towary (auta) coraz taniej a to wymusza na producencie by sięgał po tańsze podzespoły.
  16. Dla mnie to łatwiej naprawia się diesla. Nawet na necie ludzie mnie czasem zaczepiają to odpisuje że na benzynach się nie znam. Coś tam wiem bez przesady ale nawet i wsparcia nie ma za bardzo do benzyn. Wczoraj gość się pyta o securuty code wejścia do silnika w benzynie no i nie ma a do diesla są. Ja uważam że poprostu jeszcze się zacznie że benzyna wcale nie taka bezawaryjną. Niech tylko się zagnieżdża te doładowane benzynki. Grześ a LETy to co nieawaryjne są? Nie psują się? Wydaje mi się że patrząc tak z boczku to na równi z CDTI. Ja mam dwa auta z DPF i mimo małych nalotów awarii i problemów brak. Kolega mnie tak wciągnął w tę tourany bo sam ma już 4 sztukę w tym kilka z DPF i problemów brak. Diesel ma też przewagę w tym że ten silnik ma smarowanie od dołu na tłok ale tez po części i od góry oraz nie tak duże temperatury w komorze, mniejsze prędkości obrotowe(czyli prędkości tłoków). To skutkuje tym że w dieslu po milionie są ślady honowania na cylindrach. Benzynki też już wchodzą w grę silnika wysokoobrotowego. Zerknijcie jakie średnicę tłoków są np w kadett astrze f do pojemności tej samej w astrze h itd. tłoki zaraz będą jak w tych hondach vtec. 1.5 czy 16 i moc pod 200 koni. Z czego to wynika jak nie z silnika który się kręci do 8000. Spalanie jak Grzesiu w twoich wcześniejszych sutkach z 2.0 wolnossących.
  17. Pytanie kto tak pisze żeby unikać? 95%ludzi co to się nie znają bo z zawodu piekarze murarze, itd? Taka opinia dla mnie nic nie znaczy. Stu takich ludzi nie dają obrazu takiego jak jeden pozadny mechanik czy nawet tuner. To że ktoś kupuje auto a się nie zna i potem płacze że auto się psuje to przecie czyja wina? Ktoś kupuje oczami to nie znaczy że auto kupi dobre. Tak jak wyznacznikiem bywa przebieg. Widziałem unas w seacie autko które na gwarancji jeszcze byli a miało coś koło 700 tys km nakręcone. Kuzyn miał alhambrze 1.9 TDI na pompowtryskach i wymienił w niej kilka kompletów półosi, trzy dwumasy a pompowtryskow ani turbo nie dotykał gdzie auto miało 800 tys km nastukane. Sam nim zrobił 500 tys km. W niemcowni passat z 2012 roku ma 350 tys km a w Polsce starszy passat już nie B5 tylko b6 ma 200 tys km.
  18. Niestety trzeba diagnozować auto przy zakupie. Ja mam w jednym touranie 300 tys i filtr chodzi jak złoto. W drugim mam 186 tys i też chodzi idealnie. Oczewiscie mówię tu o jego parametrach wartościach na czujnikach, czasach wypalan itd. Wycinanie owszem nie jest tak do konca złe tyle że to pójście na skróty. Nie można naprawić? Większość usterek to nie wina filtra DPF tylko osprzętu jak wtryski turbo, czujnik różnicy cusnien, szczelność dolotu, wydechu itp. sam DPF spokojnie potrafi przelatac 500-700 tys a nawet i bańkę. Tylko idioci na necie piszą że 250 tys to już DPF zajechanym. Ja sobie DPF w swoich autach chwałę. Nic nie śmierdzi, pełen but a kopciucha nie zostawia.
  19. Na razie jeszcze za bardzo nie sprawdzają. Nie mają że tak powiem narzędzi do tego. Ale cioty wie czy się coś nie zmieni a wtedy może być coś jak na zachodzie. Czyli zatrzymują sprawdzają i kara że 2000 euro i zakaz dalszej jazdy.
  20. Ja generalnie był przeciwnikiem tego bo wielosezon to tak naprawdę opona zimowa. Masz na boku M+S czyli błoto i śnieg. Ale kupiłem autko z już oponami wielo i sobie chwalę. Zobaczę tylko jak w zimie to będzie śmigać ale teraz jest bdobrze.
  21. Jest haldex. Dołącza tylko jak jest uślizg. Brak uślizgu kół to rozpina tył.
  22. wesol

    Elektryczne auto

    A silnik z motocykla to co niby ma takiego fajnego? To że się kręci wysoko? A to że pali dwa razy tyle co z osobówki to już nieistotne? Jakiś falownik coś musi i tak być bo jak chcesz dawkować prąd do silnika? Jak dasz na opornica to będą duże straty. Będzie się to grzało. 1200-1300 km w BMW to mało?. Ja myślałem żeby coś szukać takiego co seryjnie waży do tony a można i coś jeszcze mniej dorwać. Silnik 10 kW na tone czy 1200 kg to jak to będzie jeździć? Teoretycznie silnik elektryczny nawet nie potrzebują skrzyni bo po co ale żeby to auto nie rozpędzali się 5 minut do okolicy setki. Małe waskie opony lekki i tyle. Musi tam wejść webasto i fajnie by było zrobić klimę.
  23. wesol

    Elektryczne auto

    Małe autko musi być ten silnik to też 200 kW mieć nie będzie bo i po co to dwa że baterie by były jak w dronie na 15 minut. Nie oto tu chodzi bo z tego Tesli nie zrobimy. Małe autko ale nie za małe jak 126p. Jakiś poziom musi być bo już cienko cienko chyba za mały by był. Tak żeby dało się tym jeździć a i też nie ważyło 2 tony i koła jak w BMW 235 czy 275. To ma jeździć za prawie darmo i się nie psuć.
  24. Trzeba sprawić by bębenek dało się przekręcić i wtedy wcisnąć zapadkę to wyjdzie cała wkładka.
  25. wesol

    Elektryczne auto

    Jak zrozumiałem Grześ to zapodales linka iż już kiedyś było takie oto auto elektryczne w latach 80tych? Też mi się widzi jakieś polo Fox czy coś w ten deseń elektryczne. Parametrów nie musi mieć wybitnych. Zasięg jest ważny bo max 200 km to w pewnych warunkach może wyjść powiedzmy połowę tego.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.