Skocz do zawartości

hakirim

Użytkownik
  • Zawartość

    71
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0

O hakirim

Informacje o profilu

  • Płeć
    Nie powiem
  • Model
    Opel Kadett E
  • Silnik
    1.4 S
  • Posiadasz LPG
    NIE
  1. Witam. Jak w temacie, wytarło mi się i nie nadaje się już do użytku. NIe wiem jak nazywa się ta część. Ze skrzyni wychodzi napęd, potem na napęd nakręca się taki czarny plasticzek, a na ten plasticzek dopiero nakręca się linkę. Jak to się nazywa i czy da się to dostać bez problemów? Pozdrawiam.
  2. Jeżeli jeszcze go nie złożyłeś to pokaż fotki jak to wygląda bez szkła, a jeżeli już złożyłeś to jakieś fotki z kilku perspektyw. Chcę być pewien jak to wygląda, bo później już odwrotu nie będzie. Pozdrawiam.
  3. Czyli szkło to ta lampa z przodu? Haha i o co tyle krzyku Fakt, że ze szkłem nie ma to wiele wspólnego, przynajmnije u mnie. Wygląda to na tworzywo sztuczne dlatego tak pytam jak idiota . A co do samego malowania, to maluje się tylko obrzeża? Bezpośrednio na odbłyśnik? Jak byś mógł te fotki dać to bym był wdzięczny bo trasznie mi się podoba taki efekt, który pokazałeś na pierwszym zdjęciu w temacie:) Chcę to zrobić ale nie chcę nic spartaczyć, bo zaraz jeszcze lampy będę musiał wymieniać, pozdrawiam.
  4. Witam, też bardzo podoba mi się taki efekt i przymierzam się do jego uzyskania, ale nie bardzo mogę skumać o co chodzi z tym oddzieleniem szkła od lustra, tymbardziej, że nie mogę znaleźć tam żadnego szkła. Możecie się śmiać, ale prosiłbym o wytłumaczenie o co chodzi, pozdrawiam.
  5. Sorki, ale nadal nie łapię Chodzi o zakręcenie rozrusznikiem bezpośrednio za pomocą akumulatora? Bez użycia stacyjki? Jeżeli mógbyś mi to wyłumaczyć na chłopski rozum to bym był bardzo wdzięczny:). A masy poodkręcam przeczyszcze i podokręcam.
  6. JAk to drugi kabel? Jaki drugi? A gdzie szukać masy rozrusznika? NO i czy to w ogóle może mieć związek z tym, że jest ciepło. Pozdr.
  7. Najcieńszy jest ten co idzie do stacyjki (chyba). Tak czy siak wszystkie siedzą dobrze, dzisiaj przecierałem jako tako papierem ściernym ale nic to nie dało, kiepsko jest z dostępem, może to trzeba by było odpiąć, wyczyścić i dokręcić? Poza tym nie widzę związku z tym, że robi się to tylko w ciepłe dni (ew. w zimne jak dużo kręcę razy pod rząd). Pozdrawiam.
  8. Witam, zwracam się z prośbą o pomoc, otóż w ciepłe dni czasami nawala mi rozrusznik, przkręcam kluczyk i nic się nie dzieje, żadnych dźwięków po chwili czasem łapie, a czasem nie, dopiero po kilku godzinach, albo jak na pychcia go odpalę to już od razu działa. Srpawa ma się tylko w gorące dni, najczęściej jak często gaszę i odpalam. Jest to uciążnliwe, bo nie zawsze mam możliwość odpalenia silnika na popych. Co mogę z tym zrobić? Co to może być? Wolałbym najpierw spróbować coś zrobić nie wyjmując rozrusznika, bo dostęp do niego lekko mówiąc jest nie komfortowy nawet pod kanałem. Na początek myślałem o przeczyszczeniu styków? Co o tym myślicie? Co da się jeszcze zrobić nie wyjmując go?
  9. Witam, nie pytajcie już dlaczego ale muszę jedno koło odpowietrzyć innym sposobem niż przy użyciu odpowietrznika, słyszałem, że da się to zrobić poprzez przewód gumowy, tylko pytanie jak zrobić to dobrze? Jak wiadomo nie jest on na końcu układu i może zostać trochę powietrza w cylinderku zacisku, jak to zrobić dobrze? Na co zwrócić uwagę? Kadett E 1.4S s. h. Delco 48mm
  10. W moim sedanie 1.4 S, jest pod spodem, też miałem problemy ze znalezieniem, więc poszukaj uważnie
  11. Witam, problem polega na tym, że po długim postoju Opelek odpala, dojeżdżam do bramu wychodzę, żeby ją zamknąć i gaśnie i potem nie chce odpalić, dopiero po żmudnych przeciągnięciu km na zaciąg łapie pomalutku, dzieje się to po każdym dłuższym postoju, ostatnio bez wyjątku, i na benzynie na gazie, podejrzewam, że zamarza układ paliwiowy, benzynowy to pikuś, bo wleję denaturatu i jest git, poza tym na benzynie praktycznie w ogóle nie jeżdżę, a na gazie nie wiem jak załatwić sprawę. Proszę o pomoc, lub o jakieś inne pomysł co to może być, pozdrawiam! Edit: przed chwilą zauważyłem, że wąż wejściowy do parownika jest twardy jak kamień a reszta jest miękka, więc coś jest nie tak.
  12. Porównywałem, ale nie co do mm, a teraz dopiero widzę, że to ma znaczenie, w każdym bądź razie na starej lince było na prawie na połowie gwintu. Jak myślisz zdemontować tą linkę i wymienić? Bo mam taką możliwość, bo ze sklepu u znajomego, tym bardziej, że powiedziałem mu w sklepie, że wydaje się jakaś za krótka. Pozdro.
  13. Czyli po prostu sprzęgło się nie ślizga tylko tarcza się kończy:). Jak najbardziej rozumiem w sumie, ale jest znaczna różnica przed zerwaniem linki a po jej wymianie i już mam w sumie mętlik, pozdro.
  14. Sprawa wygląda tak, że sprzęgło się nie śliza ani trochę, ale nie da się rzyć tak dobrze jak wcześniej, ynamicznie, z boksowaniem kół, i to mmnie dziwi, poza tym nie ma mowy o jakimś poślizgu. A ta sprężyna może mieć znaczenie? Oczywiście poprawię ale tak pytam. Obniżyć jeszcze troszeczkę da się tak, że będzie róno z pedałem hamulca ale to coś da? A o co chodzi z tym mocowaniem na skrzyni? Zdawało mi się, że dobrze założyłem ale widzę, że jednak nie bardzo. Pozdro i dzięki wielkie za pomoc
  15. Przed wymianą linki zrywało afalt i nigdy mi się nie pośliznęło: stosunek wysokości pedałów koniec linki (na samej końcówce jest): od środka: (widać gdzie jest zaczepiona sprężyna) CO do sprawdzania sprzęgła, wrzucałem 5 i próbowałem ruszyć - zgasł, czytałem, żeby taki test zrobić i jak zgaśnie to jest ok, więc jest ok. jeszcze jedna wątpliwa sprawa, czy ten pedał powinien się unosić ponad swój stan tzn. poziom? Ręką bez problemu można go podciągać do samej góry i nie wiem czy to jest ok, pozdrawiam.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.