Skocz do zawartości

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów '1.2 55kW 16V Z12XE' .



Więcej opcji wyszukiwania

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • forum.opel24.com
    • Informacje i ogłoszenia
    • Na każdy temat
  • Porady oraz dyskusje dotyczące poszczególnych modeli Opla
    • Opel Adam - Forum
    • Opel Agila - Forum
    • Opel Ampera - Forum
    • Opel Antara - Forum
    • Opel Astra - Forum
    • Opel Calibra - Forum
    • Opel Combo - Forum
    • Opel Corsa - Forum
    • Opel Frontera - Forum
    • Opel Insignia - Forum
    • Opel Kadett - Forum
    • Opel Meriva - Forum
    • Opel Mokka - Forum
    • Opel Omega - Forum
    • Opel Signum - Forum
    • Opel Sintra - Forum
    • Opel Tigra - Forum
    • Opel Vectra - Forum
    • Opel Vivaro i Movano - Forum
    • Opel Zafira - Forum
    • Pozostałe modele
  • Motoryzacja - ogólnie
  • OPEL24 Riders
  • Porady dla kupujących samochód

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Lokalizacja


Inna marka


Silnik


Nadwozie

Znaleziono 137 wyników

  1. Witam. Na działanie samo w sobie silnika narzekać nie mogę. Silnik startuje w sekundę czy zimny czy ciepły. Oleju ubywa tyle ile na 260 tyś. przebieg wypadało by żeby wziął, chociaż to raczej wycieki w okolicy filtra oleju i pokrywy rozrządu. Ale nie o tym. Swego czasu eksperymentowałem z olejami. Zaraz po zakupie wymieniłem na GM 10W40, bo ciężko się było dowiedzieć od sprzedawcy co tam właściciel zalał, po za właśnie informacją że to 10W40. Z oleju byłem średnio zadowolony, bo rankiem przy odpalaniu, miałem 2-3 sekundowe klepanie na sucho zaworów znane z tych silników. Przy następnej wymianie wlano mi Mobile 2000 jeszcze gorszy szajs, wieczne masło pod korkiem i podobne klepanie z rana. Zmieniłem już na jakiś inny, nie pamiętam co to było, niby lepszy, ale ostatecznie od 3 lat jeżdzę na Valvoline 10W40 i silnik już rano nie klepie, za to olej zaczął właśnie wyciekać. Słyszałem o właściwościach czyszczących tych olejów, ale nie wiedziałem, że aż tak. Niestety wraz ze zmianą oleju doszedł irytujący dźwięk, dobiegający od silnika tylko i wyłącznie w czasie ruszania np. spod świateł, ewentualnie dociśnięcia gazu do oporu pod górkę i to na biegach od 1-2, na 3 bardzo rzadko. Na postoju można gazować ile wlezie i za chiny tego dźwięku nie mogę uzyskać. Dlatego postanowiłem nagrać jak silnik brzmi zaraz po opadnięciu obrotów ze ssania rano i po powrocie z pracy kiedy silnik ma temp. 94 st. C, oraz fragmentu przejazdu z domu do pracy, gdzie ten dźwięk słychać głównie przy ruszaniu ze świateł. Stawiałbym na popychacze hydrauliczne, ale czemu odzywają się tylko przy ruszaniu a w trasie nawet po ekspresowej z prędkością 120-130 km/h już nie, tego nie pojmuję. Jeżeli to popychacze, to czy idzie to jakoś wyeliminować np. środkiem czyszczącym dodawanym przed wymianą oleju i wlaniem np. Valvoline MaxLife? Teraz zdaje się mam DuraBlend z beczki, mechanik zarzeka się, że oryginał rozlewany w Holandii. Czy tylko pozostaje wymiana tych szklanek, albo noga z gazu i delikatne ruszanie żeby nie dzwoniły. Bywają dni, gdzie tego dźwięku nie ma nawet podczas ruszania. Gdyby to był stały dźwięk każdego dnia w każdych warunkach jazdy, nie miałbym żadnych wątpliwości, a tak to sam już nie wiem. Mechanicy albo nie trafiają akurat na to, albo proponują remoncik za kilka tysi. Ale mam zasadę, jak coś działa to nie pchać łap, żeby nie popsuć. Dzwonienia łańcuszka też nie słyszę, chyba żem głuchy ale na filmie nawet wyraźniej słychać dźwięk na postoju niż w realu. Normalnie przy zamkniętej masce na samej benzynie jest na tyle cicho, że czasem się zastanawiam czy silnik chodzi.Na LPG ciutkę głośniej ale tragedii nie ma jak na prawie 260 tyś. przejechanych, z czego ponad 200 tyś na LPG. A może to żadne szklanki tylko coś innego tam tak stuka/gwiżdże? Bo to trochę też brzmi jak gwizdanie. Silnik zimny na postoju, chwilę po opadnięciu obrotów ssania: Silnik gorący po powrocie z trasy, temp. ok. 94 st. C Trasa dom - praca, fragment przez miasto, ruszanie ze świateł: http://youtu.be/2DlcLpNERWA?t=52s - Brak dźwięku klepania/gwizdania - silnik jeszcze zimny, ale już na LPG http://youtu.be/2DlcLpNERWA?t=1m52s http://youtu.be/2DlcLpNERWA?t=3m26s http://youtu.be/2DlcLpNERWA?t=4m9s http://youtu.be/2DlcLpNERWA?t=6m27s Mam nadzieję, że będzie ten dźwięk słychać. Dźwięk który brzmi jak tłumik starych fiatów 125p i polonezów. Żeby nie było, niedawno uszczelniłem cały układ wydechowy z wymianą elastycznego złącza i tłumikiem. Nie mam niestety mikrofonu z długim kablem, który bym wsadził pod maskę i podłączył np. do lapka, chyba że od PS3, ale to kawał mikrofonu do SingStara, nie bardzo jak to tam przyczepić, ale przy lepszej pogodzie może spróbuję.
  2. Witam, walczę z problemem od zeszłej soboty, podjechałem z bratem pod sklep i jak zgasiłem silnik tak do dziś nie chce odpalić. Pierwsze co po ściągnięciu auta pod dom: - Sprawdziłem błędy na komputerze (Błąd P0170). - Przeczytałem wszystkie tematy na tym i na innych forach odnośnie tego błędu. - Wymontowałem bak, sprawdziłem pompę paliwa, kostkę od pompy i wszystko z tyłu pod samochodem, sprawne, paliwo pompuje - Sprawdziłem Cewkę, świece iskra jest - Sprawdziłem czy paliwo dochodzi do listwy, dochodzi, ciśnienie też w normie(badane metodą chałupniczą czy tryska, nie posiadam manometru) - Sprawdziłem czy auto zapali na sposób (plak w dolot) działa na plaku odpala po czym po chwili jak plak się skończy gaśnie. - Sprawdziłem czy jest odpowietrzenie baku, z otwartym korkiem taki sam problem. - Sprawdziłem czy masa jest dobrze zamocowana, nie skorodowana. - Znajomy podjechał corsą sprawdziliśmy przepływomierz zamieniając i przy okazji czyszcząc specjalnym środkiem ten mój, sprawny. - Sprawdziłem EGR odpinając kostkę (bez EGR auto powinno palić normalnie jeśli on byłby przyczyną usterki) - Odpinałem po kolei sondy, czujniki, brak poprawy auto jak nie paliło tak nie pali. Moja diagnoza wskazuje na czujnik wału korbowego, ale mogę się mylić nie jestem na tyle doświadczony. Prosił bym o pomoc może ktoś ma w tym temacie trochę więcej doświadczenia, każda propozycja się przyda wszystko jestem w szybki sposób sprawdzić i opisać z góry dziękuję za każdą pomoc i wraz z postępem moich prac będę opisywać je na forum PS: auto czasem ma jak by chęć odpalić załapie na 2 cykle pracy i gaśnie tyle. Moje auto to Opel Agila 1.2 16V 75KM Oryginalny( brak jakich kolwiek zamienników) 2001 rok, 130tyś przebiegu tankowane tylko i wyłącznie na dobrych stacjach Orlen,BP,Bliska.
  3. Witam! Do siego roku tak na wstępie. Mam mały problem - przynajmniej nadzieję, że jest mały. Otóż - ze zbiorniczka wyrównawczego znika płyn chłodzący silnik. Spaliny na zimnym są białe (no, ale jest przecież zima) i dziwnie śmierdzą. Pod samochodem nie zauważyłem żadnych plam, a pod korkiem oleju jest "majonez". Gdzieś wyczytałem, że może on się tam zbierać bo: a/ jeśli jest zimno, a samochód jeździ na krótkich dystansach to tak się dzieje b/ jeśli płyn chłodniczy przedostaje się do układu olejenia silnika. Samochód mój ma przebieg 72 tysiące kilometrów. Macie jakieś porady co sprawdzić, co zrobić z tym? I czy można jeździć, czy niezwłocznie wydać kupę kasy na mechanika? Z góry dzięki za porady.
  4. Witam wszyskich mam problem z corsa C 1.2 16V 75KM. wyskakuja mi Bledy P0300, P0303, P0304. wymieniem juz swiece czujnik hala, czujnik polozenia walu korbowego cewke zaplonawa i nadal niechce pracowac na czterech cylindrach. Czy ktos wie co moge zrobic ?? dzieki i pozdrawiam
  5. Witam wszystkich użytkowników Opel24 Chciałbym się poradzić doświadczanych kolegów, co może być grane z moją Corsą C (2004r., 80kkm, 1.2 16V, benz.). Ok. 3 tygodnie temu zostały zmienione świece (bodaj NGK) i dopiero po tej wymianie zauważyłem, że silnik ogólnie pracuje równiutko, ale od czasu do czasu "zabuja" nim (nasila się to, gdy jest rozgrzany, temp. wody ok. 90 stp. C) . Podjechałem do ASO (Dixi-Car), gdzie podłączono pojazd pod komputer (brak jakichkolwiek błedów), sprawdzono świece (są ok) oraz wkręcono ponownie. Wg. serwisu autko jest idealne, nic tylko jeździć. A ja wiem, że te bujnięcia nie są normalne, a przynajmniej nigdy nie spotkałem się z taką pracą silnika np. w Grande Punto 1.4. Parę dni później oddałem samochód na gruntowny przegląd do nie-ASO (polecanego przez kolegów z mojej firmy), gdzie zdiagnozowano rozciągnięty łańcuch rozrządu (podobno standard w tych silnikach, gdy tylko nieco obniży poziom oleju i jest za małe smarowanie rozrządu). I faktycznie - po uruchomieniu silnika łańcuch mocno hałasował przez ok 1-2 sec. nim napinacz nie dostał prawidłowego ciśnienia oleju. Po kolejnym tygodniu samochód znów zawitał do lekarzy, tym razem na "operację" Wtedy też przeczyszczono przepustnicę, zmieniono filtry i olej na nowe (bez zmian, tj. M1 5W50), co nieco zminimalizowało nasilenie "bujnięć" silnika, ale ogólnie wciąż takie były. Tydzień później, po wymianie rozrządu (podobno na Ruville; części na fakturze: 1x napinacz, 3x ślizg, 1x łańcuch, 1x uszczelka pokrywy zaw, 1x uszcz. osłony rozrz., 1x uszczelniacz) nie jest wcale lepiej, a wręcz gorzej . Rozrząd - wraz ze wzrostem obrotów "wyje" (dźwięk podobny, jakbym miał zamocowane dynamo do silnika ) a silnikiem na jałowych o wiele częściej i silniej buja. Oczywiście była zerowana adaptacja komputera, ale po zrobieniu ok. 200 km po "resecie" niewiele się poprawiło (ok… bujnięcia sią płynniejsze… ale nie o to chodziło). Podczas jazdy osiągi są ok, żadnych niepokojących objawów. Teraz mam pytanie do Was, czy ktoś spotkał się z takim lub podobnym efektem lub ewentualnie domyśla się CJG? W poniedziałek jadę ponownie do mechaników, którzy serwisują Corsę i wymieniali rozrząd. Na razie twierdzą, żeby pojeździć, a co do wycia, to że ustanie i wynika z sztywności łańcucha... Mnie jednak niepokoi praca silnika. Czuję się jak w kolejce górskiej na postoju.
  6. Witam wszystkich, Corsa C, 1.2 12V 75KM, 80kkm, benz. Przeglądałem forum, ale nie spotkałem się z opisem takiej sytuacji. Mam wrażenie, że praca mojego sprzęgła (albo czegoś innego?) odbiega od "normalnej". Ciężko jest zmienić biegi i tak zwalniać sprzęgło, by nie było to odczuwalne w samochodzie/nie towarzyszyło temu lekkie "uderzenie". Nazwałby to twardością sprzegła, podczas gdy w innych znanym mi pojazdach jest ono raczej miękkie, amortyzujące nawet szybkie zmiany biegów i - nazwijmy to - niecierpliwość kierowcy :)/>/>/>/>/>/>/>/> Dodam, że sprzegło nie ślizga się, "łapie" w podobnym miejscu, poziom płynu jest nieco poniżej max. Pedał chodzi b. płynnie i całkiem lekko. "Uderzenia" są szczególnie odczuwalne przy zmianach biegów 0->1, 1->2, ew. 2->3. Co ważne, przez długi skok sprzęgło b. delikatnie łapie, by od pewnego momentu na b. krókim odcinku w pełni załapać. Inna ciekawostka - przy redukcji biegów pracuje mięciutko, nic nie słychać i nie czuć, jest ok. Ponadto, jeśli wrzuciłbym bieg, następnie luz i jeszcze raz ten sam bieg, to wtedy też sprzegło zachowa się prawidło (miękko). Na luzie i przy odpuszczaniu pedału sprzegła, słychać pod maską lekkie stuknięcie/tyknięcie. Nie czuć tego jednak w pojeździe. A teraz kilka stylów jazdy i zachowanie się sprzęgła(?): 1) Szybka zmiana biegów - szybkie zdjęcie nogi ze sprzęgła ->/>/>/>/>/>/>/> mocno odczuwalne uderzenie silnika o coś i tym samym szaprnięcie nadwozia. Przy 3->4 i 4->5 jest ok (tj. miękko). W "normalnym" samochodzie szybkie zdjęcie nogi ze sprzęgła powoduje silne "bujnięcie", ale nie czuć ani nie słychać żadnego uderzenia. 2) Normalna zmiana biegów. Loteria. 0->1 i szczególnie 1->2 - na ogół (90%) uderzy i lekko szarpnie. Jak pisałem - przy redukcji biegów lub ponownym wrzuceniu tego samego problem na ogół nie występuje. 3) Wolna zmiana biegów (a właściwie "chirurgiczna"). Nie dość, że irytująca i niebezpieczna (większa koncentracja na kontroli nacisku nogi na pedał, niż na drodze i kierowaniu pojazdem), to też wcale nie gwarantuje płynnej zmiany biegów (tj. bez stuknięcia) na 1->2. Natomiast ruszyć (0->1) można, bez żadnych niepokojących dźwięków. Epilog: Podczas jazdy, gdy dotknę stopą pedału sprzęgła czuję: 1) Regularne uderzanie (tak, jakby od spodu coś uderzało dosyć szybko w pedał) ->/>/> na ogóle wtedy biegi wchodza bez szparpnięć i jest ok. 2) Na ogół towarzyszy uderzanie jak powyżej plus ogólnie wibrowanie/"tarcie" (można to porównać do... zużytego/zapiaszczonego łożyska). Wtedy wiadomo, że przy kolejnych zmianach biegów będzie uderzało. Z tego co mi kiedyś (jakieś 10kkm temu) zgłaszano w serwisie, to wyrobione są jakieś "drążki" (?) w skrzyni biegów. Jednak mówiono, że mogą one mieć wpływ tylko na łatwość wrzucania biegów (prócz czasami blokującego się R, to nie narzekam na nią), jednak nie było mowy o szarpaniu przy zmianie biegów na niskich przełożeniach. Była też wymieniana poduszka silnika (zużyta). Co obstawiacie? Sprzęgło? Corsiarka ma niecałe 80kkm i nie chce mi się wierzyć, żeby już wyzionęło ducha (fakt, ok. 50kkm zrobiła kobieta, ale raczej przy poprawnej technice jazdy). Tak czy owak, będę musiał pojechać do serwisu z tym problem :mad:/>/>/> , ale chciałbym poznać Wasze zdanie; może ktoś kiedyś spotkał się z podobnym przypadkiem. Czy brak dwumasy może powodować, że sprzegło ma niską kulturę pracy; jest tak twarde?
  7. Witam, posiadam Corsę C 2004, 5drzwiowa, silnik 1,2 benzyna 75KM. Mam zainstalowaną instalację LPG: Reduktor: KME Elektrozawór: Valtek Zbiornik: Irene Wielozawór: tomasetto Zawór tankowania: tomasetto Układ elektroniczny: KME Ostatnio zaczął szwankować włącznik gazu, migał, raz włączał się, raz nie. Były sprawdzane bezpieczniki, sprawdzone kable, wszystko ok. Po jakimś czasie gaz przestał się włączać lub załączał się w trakcie jazdy. Po sprawdzeniu okazało się że śrubka przy cewce była obluzowana, została przykręcona i wszystko ok. Gaz się włączał, po czym po parokrotnej jeździe przestał się załączać w ogóle. Na początku po włączeniu silnika włączała się czerwona lampka i za chwilę zanikała. Teraz kompletnie nic. Sprawdzone również były kable przy przełączniku, wszystko ok. Może ma ktoś pomysł co mogło się popsuć?
  8. Opel Agila A 1.2 B+G biały szlam pod korkiem oleju+ucieka płyn chłodniczy. Ktoś coś podpowie ? Uszczelka pod głowicą do zmiany ?
  9. Witam szanownych forumowiczów. Oto kosztorys wymiany rozrządu w Agila Z12XE 55kW 2002 160 tys. km. Wartość brutto 1 ZESTAW ROZRZADU LANCUCH. 1 szt. 23% 441,- zł 2 USZCZELKA ROZRZADU 1 szt. 23% 120,- zł 3 SIMMERING 1 szt. 23% 37,31 zł 4 USZCZ.MISKI OLEJOWEJ 1 szt. 23% 68,00 zł 5 USZCZELKA KORKA SPUSTU OLEJU 1 szt. 23% 3,80 zł 6 REINZ USZCZELKA SILIKONOWA 1 op 23% 28,00 zł 7 USZCZ.POD P.ZAWOROW 1 szt. 23% 108,83 zł 8 ZMYWACZ 1 op 23% 16,00 zł 9 FILTR OLEJU P9188,7015 1 szt. 23% 28,00 zł 10 OLEJ SYNTETYCZNY 5W40 GTX MAGNATEC 3,5 l. 23% 48,00 zł 11 Wymiana rozrzadu 23% 560,00 zł Wartosc brutto: Razem: 1.578,94 zł Do zapłaty: 1 578,94 jeden tysiac piecset siedemdziesiat osiem zł 94/100 Uwagi: Rozrzad .Jezeli olej i filtr był ostatnio zmieniany mozna odjac pozycje 9 i 10,Wycena zrobiona na zamiennikach i nie zawiera cen kół zebatych i jezeli bedzie koniecznosc wymiany to bedzie dodatkowo 300 zł w materiale. ceny na towary wazne 7 dni i moga sie nieznacznie róznic w dniu usługi. Mam wątpliwości czy rzeczywiście wszystko co jest przedstawione należy wymienić i czy koszty części i robocizny nie są za wysokie? Pozdrawiam
  10. Corsa 1.2 16v 2003r kreci ale nie odpala . Mryga kontrolka serwisu (samochód z kluczykiem). Po podpieciu do opcom wyswietla brak komunikacji z ECU oraz Sterownik odrzuca prośbe o nawiązanie połaczenia . Co może być ? Czyżby sterownik silnika ?
  11. Opel kreci kreci zanim odpali ma nowy akumulator i swiece , gdy jest cieply pali lepiej , zachowuje sie jakby nie dostawal paliwa przedtem palil od strzala bez wzgledu na pogode , filtr paliwa tez nowy.
  12. Witam, Dość pilna sprawa.. stawiam, że jest to problem z odpowietrzeniem zbiornika paliwa, ponieważ zbiornik był zdejmowanym m.in. do przepłukania, oraz wymieniany był przewód (dokładniej rura + elastyczny połaczenie do baku), a wcześniej tego problemu (opisanego poniżej) nie było.. mianowicie, po obniżeniu się poziomu paliwa tak do 1/2 auto podczas jazdy, zwłaszcza podczas dynamicznego prześpiesznia lub ruszania momentalnie traci moc (żadnej reakcji na gaz).. jesli zdarzy się to podczas jazdy to włączam bieg na luz, czekam aż zgaśnie i wtedy redykuję bieg najczęściej na 2kę i od raz zapala, podrywa i można hulać dalej, jak dalej to już loteria, raz dalej dalej, a czasem bliżej dalej (b. żadko się zdaża, że redukcja nie pomaga i muszę zatrzymać się i ponownie włączyć silniki).. pytanko, czy wg was faktycznie to może być problem z odpowietrzeniem (tak informacyjnie czujnik położenia wału korbowego został wymieniony wcześniej)? jeśli tak to czy macie fotkę albo prosty schemat odpowietrzenia lub krótko możecie mi napisać jak jest wykonane odpowietrzenie - Agila, 1.2L, 75KM, 2000 rok (benzyna).. nie byłem obecny przy demontażu i ponownym zamontowaniu zbiornika paliwa.. z góry dzięki za pomoc, pozdrowionka..
  13. Witam serdecznie, padł mi termostat i chce zakupić http://allegro.pl/oryginal-termostat-opel-agila-a-b-1-0-1-2-12v-16v-i6591956792.html tylko w zestawie nie ma uszczelek. Bardzo proszę o pomoc jakie są potrzebne uszczelki, najlepiej numery katalogowe. Będę bardzo wdzięczny. Pozdrawiam
  14. Witam jak nachyle sie z przodu autato lewy naroznik miski jest mokry od str pasazera jak nachyle sie z boku auta od strony pasazera przy przednim kole to bok miski jest suchy za odp dzieki
  15. Witam, czy warto się zainteresować zestawem łańcucha rozrządu firmy FAI Auto Parts do silnika z12xe? Czy jest na forum ktoś, kto może napisać jak taki zestaw się sprawuje po pewnym czasie? Czy bliżej jej do producentów części z dolnej czy górnej półki? Podobno ta firma jest popularna w Wielkiej Brytanii. pozdrawiam, Grzegorz
  16. Witam serdecznie, czy dźwięk przeze mnie nagrany może świadczyć o zużytych popychaczach? Dodam, że komplet łańcucha rozrządu został już wymieniony. https://clyp.it/nggeyrv3
  17. Witam. Moje autko to Corsa C 1.2. Może zacznę od początku. Zauważyłem plamkę pod autem i ubytki płynu hamulcowego. Na początku myślałem, że kapie olej(po wymianie/dolewce mi gdzieś poleciało po silniku) i się klocki dotarły, więc nie ma to nic ze sobą wspólnego, jednak po przejechaniu 200-300 km ubyło mi ok 100 ml płynu hamulcowego. Sprawdziłem wszystkie przewodu hamulcowe, okazały się czyste. Plama pod autem coraz większa, więc wcisnąłem się pod spód i zobaczyłem, że wysprzęglik jest cały w płynie. Pojechałem do mechanika na wymianę. Poszedł z rozpędu od razu cały komplet sprzęgła wraz z uszczelkami. Jak się okazało płynu hamulcowego już nie ubywało, więc diagnoza wysprzęglika słuszna... Lecz po tej wymianie plama pod autem jeszcze większa niż wcześniej... i tu się zaczynają schody Do tego auto podczas przyspieszania w szczególności pod górę (1.2 w szlachetnym gazie więc pod górę idzie jak szatan ) strasznie trzęsie całą budą. Pojawiły się delikatne stuki podczas pierwszego hamowania lub ruszania (jak mocniej zahamowałem i potem ruszałem to był stuk, bez ponownego hamowania o stuk ciężko - podczas hamowania analogicznie, głównie pierwsze po ruszeniu) jakby coś przeskakiwało. Sprzęgło chodzi jak marzenie, pedał leciutki, biegi wchodzą bez problemu. Otworzyłem maskę i przyjrzałem się dokładnie skrzyni, okazało się, że jest niedokręcona... 3-4 śruby można palcami wkręcać, więc dokręciłem je porządnie kluczem. Ot przeoczenie mechanika. Wycieku nie ma jak auto stoi - tylko jak się jedzie. Płyn hamulcowy, olej, płyn chłodniczy wszystko trzyma poziom. Dolany został płyn do skrzyni i plama pod autem powróciła jeszcze większa... Stąd moje pytanie. Co jest nie tak? Czy możliwe że poszła skrzynia biegów? Mogła być popsuta wcześniej skoro takich objawów nie było, czy to wina niedokręcenia? Może to coś w zawieszeniu jest nie tak? Tylko skąd plama... Dzięki i pozdrawiam
  18. Witam. panowie poszukuje cewki do corsy b 1,2 16v mozecie mi podpowiedziec czy np bd pasowały od innej corsy np C ? potrzebuje listwe
  19. Witam, mam od paru dni problem z moją Agilą 1.2 16v 55 kW. W ubiegłym tygodniu odłączyłem akumulator na czas grzebania przy radiu. Trwało to ok 20 minut. Po podłączeniu i włączeniu silnika pojawił się problem. Po wciśnięciu gazu w podłogę na luzie auto wkręca się do ok 2500 obrotów, a po odpuszczeniu do połowy nawet na czerwone pole. Przy jeździe silnik dlawi się i szarpie, a po ok 2 km trochę odżywa chociaż przy ruszaniu nadal się dusi. Po ponownym odpaleniu powtórka z rozrywki. Czy ktoś jest mi w stanie podpowiedzieć co się mogło stać?
  20. Witam wszystkich. Mam następujący problem z moją Corsą. W grudniu 2015 zapaliła się kontrolka check engine. Po podłączeniu do komputera błąd nieprawidłowe działanie sondy lambda. Została wymieniona sonda. Samochód był sprawny przez kilka dni. Znowu zapaliła się kontrolka i wyszedł ten sam błąd. Po kilku wizytach u mechanika i kasowaniu błędów po raz drugi została wymieniona sonda. Wcześniej jeszcze został sprawdzony komputer i wszystko z nim okej. W sobotę odebrałem auto od mechanika po drugiej wymianie sondy i wczoraj znowu zapaliła się kontrolka z tym samym błędem, bodajże p0130. Czy ktoś z obecnych miał też taki problem? Dziękuję za pomoc
  21. Witam, mam problem z ogrzaniem wnętrza. Jaka może być przyczyna? Auto po przejechaniu nawet 20 km nie ma ciepłego nawiewu, cały czas leci letnie powietrze. Termostat wymieniony na nowy. Myślałem o nagrzewnicy ale nie wiem jak się do niej dostać. Ktoś pomoże? Corsa C 04r. 1.2 16v Rozrząd na łańcuchu
  22. Witam. mam problem takiego Typu ze w corsie zdechły mi chyba wszystki Konie. jedzie max 80km/h mozna powiedziec padła z dnia na dzien. pierwszy objaw był taki ze przy dodawaniu gazu był muł po chwili kop szedł. po kulku dniach juz muł totalny najgorsza jest 2. przy właczeniu 2 masakra zledwoscia sie toczy gaz do dechy i zero reakcji. przy odpuszczaniu lekko gazu czuc ze troszke idzie szybciej. wymieniony filtr paliwa.
  23. Witam koledzy . Mam poważny problem z moją Corsą C. Auto bezproblemowo jeżdziło do wczoraj. Chcę autem rano jechać do pracy a tu zonk. Odpalam auto a pedał sprzęgła jest tak miękki ze palcem można go wcisnąć. Sprzęgło przestało działać nagle i nie można w żaden sposób wrzucić biegu. Sprzęgła brak w 100 %. Dolałem płynu hamulcowego, odpowietrzyłem sprzęgło przy skrzyni , naciskając pedał a znajomy trzymał słoik do którego wpływał płyn z pęcherzami powietrza. Po odpowietrzeniu i po 30 -krotnym wciśnięciu sprzęgła sprzęgło zaczęło działać ale bardzo szybko ( nisko ) brało. Na drugi dzień wsiadam do auta i ten sam problem brak całkowity sprzęgła i pedał miękki. Potrzebuję pomocy podpowiedzcie mi co może być tego powodem . Załamuje się i dziękuję za pomoc
  24. Witam, Mam problem z moją Corsą.Od wiosny 2015 zaczęła zbierać mi się woda pod kołem zapasowym w bagażniku.Przez długi czas nie zaglądałam do bagażnika bo nie miałam potrzeby.Gdy ujrzałam sporą ilość pleśni na filcu,wiedziałam,że coś jest nie tak.Pogrzebałam i okazało się,że jest woda pod kołem więc odkręciłam uszczelkę,aby woda mogła się wydostać.Problem nie powraca póki co.Wiosną,gdy występowały ulewy to znajdowałam sporą ilość wody pod wycieraczką od strony kierowcy ale z tyłu,u pasażera.Robiło się tak codziennie,wykładałam ręcznikami,wszystkim co się dało.Gdy nastały upały problem ustał.Teraz znowu problem powrócił,nie woda w bagażniku lecz zamarznięta przednia szyba na amen,a wraz z nią szyba boczna kierowcy.Podczas gdy inni kierowcy skrobią sobie szybę zewnętrzną, ja muszę skrobać szybę wewnętrzną! Nie ukrywam,że jest to bardzo uciążliwe ,gdyż odmrażanie jej trwa ok.30 minut. Ostatnio podnosząc wycieraczkę pasażera,za fotelem kierowcy zobaczyłam sporą ilość lodu.Wycieraczka przymarzła do filcu.Nie wiem co mam robić...nie chcę by mi auto od środka spleśniało . Pomyślałam o zainwestowaniu w jakiś pochłaniacz wilgoci,ale zdaję sobie sprawę ,że to tylko uśpi problem.Podejrzewam,że winowajcą są kanaliki przy drzwiach kierowcy lub jakaś uszczelka.Nie wiem czy kombinować coś samemu(oczywiście z pomocą chłopaka) czy zabrać maluszka do mechanika.Proszę o pomoc.
  25. Koledzy, Ostatnio zauważyłem, że silnik bardzo długo nagrzewa się. Po przejechaniu 5-10 km (przy temperaturze zewnętrznej ok. 10 st. C) wskazówka ledwo co zaczyna się podnosić. Osiągnięcie 90 st. jest w czasie jazdy jest niemożliwe. Waha się w granicach 75-80. Na postoju, dogrzewa się do 92 i następuję uruchomienie wentylatora. Termostat i czujnik temperatury wymieniłem na nowe. Problem pozostał. Układ szczelny, bez wycieków. Płyn chłodniczy - koncentrat w proporcjach 50/50 - nie ma więcej niż rok. Wcześniej nie było tego problemu. Nawet w największe mrozy wystarczyło kilka kilometrów, aby silnik osiągnął temperaturę pracy. Tematy o podobnej treści przeczytałem nie znajdując żadnej konkretnej odpowiedzi. Wszystkie podpowiedzi krążyły w około termostatu i czujnika temperatury. U mnie niestety nie pomogły. Proszę o konkretne podpowiedzi. Dziękuje.
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.