Skocz do zawartości
Gość Anonymous

Czy rzeczywiscie bezkolizyjny???

Rekomendowane odpowiedzi

Mi też połamało kiedyś koniki i niestety 4 zawory poszły sobie w kosz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to teraz nie wiem co robić czy kupować cały silnik czy remontowac ten ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak ciężko zdjąć głowicę i zobaczyć?

 

Może ja przyjadę i ci sprawdzę? :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

adi8krk7, jeśli nie miałbyś tych uszkodzeń na górze

to można było próbować wymienić pasiaka i sprawdzać

ale skoro wyszły uszkodzenia koników - należałoby odbić głowicę i sprawdzić zawory.

Oczywiście możesz wymienić tylko koniki, pasek i badać reakcję silnika

ale zwykle w takiej sytuacji jak w/w - konieczna jest wymiana iluś tam zaworów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja37 Jeśli chcesz to możesz przyjechać, lecz brakuje mi klucza 12 i 13 na grzechotce by odkręcić kolektor wydechowy i zobaczyć na głowicę i zawory

 

Poprawiłem tekst "regulamin 3,1"/ andrzej_m55

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

JEŚLI CHCESZ TO MOŻESZ PRZYJECHAĆ LECZ BRAKUJE MI KLUCZA 12 I 13 NA GRZECHOTCE BY ODKRĘCIĆ KOLEKTOR WYDECHOWY I ZOBACZYĆ NA GŁOWICE I ZAWORY

Po jaką cho.lerę krzyczysz?:wesoly:

Jak nie masz klucza do kolektora, to po co się zabierasz za robotę?

Do głowicy na pewno jest inny, niż 12/13

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do Głowicy Jest Klucz 17 A Mi Brakowało 12 i 13 do kolektora wydechowego który dzisiaj już został odkręcony i przepraszam za caps lock-a lecz nie zauważyłem że był włączony

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Specjalnie założyłem konto aby napisać niesamowitą historię. Mianowicie, opisujecie tu przypadki zerwania paska i kolizji tłoka z zaworem. Benzyniaki to ja rozumiem ale żeby kopciuch mi się zerwał i nie było kraksy? Wyjaśnie jak to się stało: Wymiana rozrządu w opelku 1,7 D przebiegała tradycyjnie, pod koniec roboty a wiele tam nie ma, zbierałem graty a oczy mi zarosły p....ą i nie zauważyłem małej przedłużki. W chwili uruchomienia silnika musiała się poturlać pod pasek lub wpadła wcześniej tego nie wiem, sprawdzałem i nic nie było. Silnik pracował może 10s i trzask. Szybka akcja i ryzyko, założyłem drugi pasek a tu zdziwko silnik pracuje ładnie i to już ponad 2 lata. Nie zawsze musi być kolizja, dla mnie jak widać się udało lecz nie chciałbym powtórki. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

 

Nie zawsze musi być kolizja, dla mnie jak widać się udało lecz nie chciałbym powtórki. Pozdrawiam
No to miałeś ''niezłego farta''Kolego :devil::hyhy:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie zerwał się rozrząd w c16nz i po zamontowaniu nowego paska wszystko hula i zmotiks jara lacza aż miło :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.