Skocz do zawartości
Karol90

Szarpie i nie pali gdy jest ciepły

Rekomendowane odpowiedzi

Rok temu wymieniłem silnik z 1.3 (gaźnik-ssanie ręczne) na 1.4, gdyż tamten zatarł się na panewkach. Wymieniając silnik zostało wprowadzonych kilka przeróbek, które są wałek rozrządu gdyż nie pasował mi aparat zapłonowy. Po wymianie wałka nie była zdejmowana głowica. Od tamtego momentu zaczął mi szarpać podczas jazdy, falować na obrotach (widać po wskazówce obrotomierza), gdy zimny czuć w spalinach olej. Jakiś miesiąc temu zrobiło mi się tak, że rano gdy wsiadam do samochodu to pali na dotyk, obroty skaczą i czuć olej w spalinach, lecz gdy się silnik rozgrzeje to wystarczy zrzucić z biegu obroty skaczą i silnik gaśnie, lub na biegu wciskam sprzęgło i też silnik gaśnie. Jedyne co zrobiłem to wymieniłem świece, cewkę zapłonową, moduł główny (komputer), moduł pod kopułką ale też moduł się różni od fabrycznego, ponieważ oryginał był na 6 pinów teraz jest zamontowany na 7 pinów gdzie ostatni pod nic nie jest podłączony. Proszę o pomoc i porady co mam zrobić by pracował w każdych warunkach.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znaczy przy wymianie walka nie była odkręcana głowica?

 

Nie prosciej było załozyć wiązkę i komputer od 1,4?

 

Moduł pod kopułka - tu mi coś nie pasuje.

W 1,4 jest czujnik halla i on ma wyprowadzone 3 piny na zewnątrz aparatu.

Co tu namieszałeś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdy wstawiałem silnik 1.4 to nie pasował mi aparat zapłonowy gdyż był umieszczony na palcu a w 1.3 jest na łopatkach i wymieniałem sam wałek i oczywiście wstawiłem koło rozrządu od 1.4. W samochodzie zostało wszystko z elektroniki i wstawiłem wszystkie czujniki, które były w 1.3. Wymieniłem cewkę zapłonową, moduł pod kopułką, oczywiście na nowy ze sklepu bo nie było iskry, główny moduł wymieniłem na drugi od 1.3, ponieważ na moim nie chciał palić. Po wymianie odpalał bez problemu, lecz szarpał i wymieniłem świece na 3 elektrodowe bo słyszałem, że może to pomóc, lecz bez rezultatu :) Podłączyłem obrotomierz pod cewkę (zielony przewód -1), i może to przez to ma taki a nie inny cykl pracy? :beer:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co do głowicy to nie była ściągana, wymieniając wałek uważałem by głowica została na swoim miejscu, wątpię by coś z nią było nie tak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No to jasne.

Teraz masz na bank do wymiany uszczelkę pod głowica.

To, ze się nie ruszyła, nic nie pomoże, wałek się wymienia zdejmując dźwigienki, wyjmując popychacze, ale bez odkręcania śrub głowicy.

Tu jest zonk na pewno.

Przy okazji zobacz, czy przy ustawieniu kół rozrządu na znaki 1 tłok jest na pewno w górze, czy może trochę przed lub po.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co uszczelka pod głowicą ma do szarpania, odpalania gdy silnik jest ciepły, do nie równomiernej pracy silnika (falowania na obrotach)? bo do brania oleju to ok, choć i to nie zbyt gdyż prędzej uszczelniacze lub pierścienie.


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może uszczelka pod głowica jest zbędna?

Jak masz skręcać rozklepany placek, to wcale nie zakładaj.

Wtedy blok i głowica bedą jak płytki wzorcowe, prawie sie skleją.

Ciekawe, po co w ogóle wymyślili taką uszczelkę? ;):beer:;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie jest ten sam problem i zrobiłem tak samo, czyli przełożyłem aparat i wałek rozrządu, rzecz jasna wymieniłem uszczelkę pod głowicą a problem jest dalej.

Dziś zmierzę kompresję i zobaczę co mi tam pokaże, pobawię się z masami jeszcze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jeszcze jest taki problem że gdy zaciągnę ssanie do końca (ssanie mam ręczne) to zalewa mi świece na zimnym więc zaciągam je do połowy. Po za tym praca i odpalenie się poprawiło gdy zacząłem tankować BP98 a nie BP95, tylko jeszcze z leksza szarpie ale myślę że po wymianie uszczelki pod głowicą się poprawi praca silnika. Też sprawdzę ciśnienie na cylindrach. Pozdrawiam


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Harry a jak ciśnienie na cylindrach?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to tak samo jak i u mnie :( teraz zmieniłem olej na Casrtola syntetycznego, paliwo BP98 i silnik pracuje jak nowy :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez marekswiatek
      Wykreciłem wtrysk w celu jego przeczyszczenia po zamontowaniu samochod nie odpala tylko go zalewa po przekreceniu stacyjka rozrusznika w gardzieli zbira sie duza ilosc paliwa prosiłbym o zdjecia jak te oringi dokładnie przychodza na ten wtrysk albo co sknociłem
    • Przez kubas
      Witam!
      Coś stuka w silniku, najpierw stukało tylko na zimnym gdy się nagrzał przestawało. Teraz stuka cały czas.
      Czy to mogą stukać popychacze zaworów? Na uruchomionym silniku odkręciłem korek wlewu oleju i nie widać żeby na wałku rozrządu był olej.
      Olej w silniku zalany na nowy!!
    • Przez Pan Kadzik
      Cześć.
       
      Silnik C 14 NZ, benzyna. Wtryskiwacz jest suchy-benzyna nie dociera do samego wtryskiwacza. Po wlaniu zakrętki benzyny w gardziel-odpala bez problemu. Na gazie pali normalnie.
       
      Pompka paliwa sprawdzona, filtr wymieniony, paliwo dociera do gaźnika (patrz zdjęcie poz. 2) - po odłączeniu węża i włączeniu zapłonu sika aż miło.
       
      Wykręciłem coś co było przykręcone tlyko przez jedną śrubę ( poz. 1 na zdjęciu) - co to jest i do czego służy. ten element też był suchy.
       
      Co to za element zaznaczony cyfrą 3? Gdzie szukać usterki? Paliwo dociera do gaźnika, ale ginie gdzieś w środku? Może trzeba cały układ (gaźnik) jakoś odpowietrzyć? Gaźnik był odkręcany przy okazji wymiany uszczelki pod głowicą i po tej czynności przestał palić na benzynie, tzn paliwo przestało dochodzić do gardzieli.
       
      Ktoś pomoże?


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.