Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Mam pytanie odnośnie temperatury silnika w mojej corsie c 1.2 . Podczas normalnej jazdy temperatura silnika (według wskazań zegara w kabinie) wacha się w przedziale 80 st C – 92st C. Generalnie gdy na zewnątrz jest zimno (około 8st C) to temperatura nie przekracza 85 st C, ale gdy robi się cieplej to skacze aż do 92 -93 st C i tak się utrzymuje przez chwilę i znów spada , czasem nawet do 80 st C.

 

1. Czy takie skoki temperatur są normalne?

 

Pytam dlatego, że w żadnym z poprzednich samochodów które miałem nie zauważałem takich skoków i spadków temperatury. W drugim aucie marki Rover miałem niedawno podobny problem, ale po wymianie termostatu wskaźnik temperatury po zagrzaniu się silnika utrzymuje się w jednej pozycji niezależnie od temperatur panujących na zewnątrz i od tego czy np. stoję w korku czy nie.

 

2. Czy powinienem wymienić termostat??

3. Jeżeli tak to czy w mojej corsie wymienia się sam wkład termostatu czy całą obudowę z termostatem??

 

4. Co ile powinno się wymieniać płyn chłodniczy? I na jaki??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć kolego.

2. Czy powinienem wymienić termostat??

Wydaje mi się, że powinieneś. Gwałtowne skoki temperatur w dość dużym zakresie mogą być przyczyną "zawieszającego się" termostatu. Niedogrzany silnik nie osiągający 90 stopni to prawdopodobnie efekt niedomykającego się (lub za wcześnie otwierającego się) termostatu. Zrób sobie prosty test: uruchom zimny silnik i niech sobie pracuje. Po jakimś czasie sprawdź dłonią temperaturę gumowego węża wychodzącego z pokrywy termostatu do chłodnicy. Sprawdź wskazanie temperatury na tablicy przyrządów. Jeżeli przewód gumowy jest nagrzany a wskaźnik nie pokazuje wzrostu temperatury, to znaczy, że się termostat za wcześnie otwiera.

3. Jeżeli tak to czy w mojej corsie wymienia się sam wkład termostatu czy całą obudowę z termostatem??

W z12xe wymienia się sam wkład. Można też wymienić uszczelkę pod pokrywą termostatu.

4. Co ile powinno się wymieniać płyn chłodniczy? I na jaki??

Producent zaleca chyba co 4 lata (albo 6, nie mam pewności) a nie mogę znaleźć książeczki serwisowej. Temat o wyborze płynu już był.

http://forum.opel24.com/plyn-do-chlodnicy-vt8974.htm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jaka powinna być właściwa temperatura na wskaźniku??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

około 90 stopni , dokładnie to chyba wynosi 92 stopnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie. Problem rozwiązany: Wymieniłem termostat.

 

 

Prawidłowa temperatura otwarcia termostatu to 92st C , ale prawidłowe wskazanie na zegarze w kabinie to 88 st C :beer:

 

Kolejna kwestia to: oryginalny termostat jest sprzedawany razem z korpusem, nie ma opcji samego wkładu (oryginalnego) , uszczelkę korpusu termostatu kupuje się osobno (i trzeba ją wymienić, bo stara uszczelka po zdjęciu nie nadaje się do niczego).

 

Kolejna być może przydatna informacja to: pojemność całego układu chłodniczego w mojej wersji to 6,7 l. Ale po opróżnieniu układu chłodniczego przez korek spustowy w chłodnicy wystarczy nam ok. 4,5 – 5 l płynu do uzupełnienia.

 

Koszt oryginalnych części:

 

termostat – 103,23zł

uszczelka – 6,81 zł

płyn chłodniczy GM (koncentrat -38 st C) 3 litry – 61,93 zł

woda destylowana – 10 zł

 

Pozdrawiam, temat uważam za zamknięty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zimno w oplu corsie C silnik 1.0 (2002) a mianowicie temperatura 85*88* a

dmucha zimno no tylko słabiutko da się coś odczuć jakieś

grzanie(namiastka jakiegoś grzania) jak w starym maluchu.Po przejechaniu

15 km a nawet 20km nie ma żadnej zmiany.

Czy to może być termostat??? BARDZO PROSZĘ O POMOC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj wymieniłem termostat i wypłukałem nagrzewnice dwa razy była zasyfiona

Temperatura po 3km 4KM 90* i nie spada dmucha bardzo ciepłe powietrze jest super.

A było tak temperatura 88*i spadała do 85* i dmuchało ledwo ledwo ciepło nie zależnie po ilu kilometrach 4km czy 20km

JEST SUPER!!! :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak się dostałeś do nagrzewnicy? W którym jest ona miejscu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich : SMILE :

 

Mam do Was pytanie, nie chciałem zakładać nowego tematu, aby nie zaśmiecać, ale chyba dobrze trafiłem, a jeśli nie to mnie poprawcie ;)

Pytanie:

Posiadam Opla Corsę C 1.0 2001 r., powiedzcie mi, jaka powinna być temperatura na desce rozdzielczej? W zimę, teraz, jadąc w dwie trasy po 100km, temperatura miała 81/82 stopnie, ale pokrętło ciepła ogrzewał wnętrze Corsy bez problemu. Na max ciepła naprawdę było bardzo ciepło. Czy temperatura jednak nie powinna być w granicach 90 stopni? Dopiero teraz tak jakoś to zauważyłem, nie zwracałem na to uwagi i stąd zaniepokojenie... Dodam, że temperatura nie spada, ale i nie wzrasta ponad 81/82 stopniach. Co może być przyczyną i czy jest przyczyną?

 

Dziękuję z góry za pomoc!

Edytowane przez MiElCzAr

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeczytaj ten temat od poczatku i pomysl

 

 

odpowiedz juz jest

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeczytaj ten temat od poczatku i pomysl

 

 

odpowiedz juz jest

Przeczytałem. Wiesz, nie znam się jak Wy. Zapytałem z braku wiedzy. Jedni mówią, że Ople mają zaniżone na desce temp, a na komputerze pokazuje np.92 stopnie, drudzy, że może wymiana termostatu... Wiesz, co dwie głowy to nie jedna. Znasz odpowiedź to fajnie jakbyś napisał. Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam napisac to co juz tutaj napisano ??

rusz glowa chlopie

jest zima i temperatura sporo ponizej zera

moze byc tak , ze nie nagrzeje sie szybko jak latem

jaka ma byc napisano na pierwszej stronie

to ze przeklamuje tez na forum wiadomo

wtedy komputer diagnostyczny potrzebny do porownania

 

termostat sie wymienia jak sie wogole nie dogrzewa albo leci na czerwone

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam napisac to co juz tutaj napisano ??

rusz glowa chlopie

jest zima i temperatura sporo ponizej zera

moze byc tak , ze nie nagrzeje sie szybko jak latem

jaka ma byc napisano na pierwszej stronie

to ze przeklamuje tez na forum wiadomo

wtedy komputer diagnostyczny potrzebny do porownania

 

termostat sie wymienia jak sie wogole nie dogrzewa albo leci na czerwone

Może być tak, że nie nagrzeje się tak jak latem, ale dopiero sprawdzę jak będzie lato/ciepłej. Teraz dochodzi mi do 80/82 stopni, nagrzewać się w środku nagrzewa i jak robię max ciepła to naprawdę daję ostro ciepło, więc termostat odpada tak jak napisałeś. To fakt, na logikę, ale myślałem, że może na desce źle pokazuje... Mnie się wydaje, że powinna być temp. 90 stopni, a u mnie tego nie ma. Nawet w zimę. Jadąc drogą ekspresową 60km nadal pokazywało 80/82 stopnie, z wentylatorów dawało ciepło i to spore, aż trzeba było przykręcić, ale specjalnie to zrobiłem, aby zobaczyć czy jest bardzo ciepłe powietrze we wnętrzu. Sorka za niewiedzę, ale liczę na Waszą wiedzę i stąd te początkowe pytania, nawet po przeczytaniu całego posta...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niedogrzany silnik spala wiecej paliwa to raz

dwa jak masz watpliwosci to podlacz pod kompa i porownaj temperatury

 

btw nie cytuj co chwila tego co napisalem

nie ma sensu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może być tak, że nie nagrzeje się tak jak latem, ale dopiero sprawdzę jak będzie lato/ciepłej. Teraz dochodzi mi do 80/82 stopni, nagrzewać się w środku nagrzewa i jak robię max ciepła to naprawdę daję ostro ciepło, więc termostat odpada tak jak napisałeś. To fakt, na logikę, ale myślałem, że może na desce źle pokazuje... Mnie się wydaje, że powinna być temp. 90 stopni, a u mnie tego nie ma. Nawet w zimę. Jadąc drogą ekspresową 60km nadal pokazywało 80/82 stopnie, z wentylatorów dawało ciepło i to spore, aż trzeba było przykręcić, ale specjalnie to zrobiłem, aby zobaczyć czy jest bardzo ciepłe powietrze we wnętrzu. Sorka za niewiedzę, ale liczę na Waszą wiedzę i stąd te początkowe pytania, nawet po przeczytaniu całego posta...

U mnie w CC 1.2 na desce od zawsze pokazuje nieco powyżej 80'C, komp dochodzi spokojnie do 92/93, potem otwiera się termostat i zaczyna lekko spadać. Widocznie taka przypadłość wskaźnika temperatury. Zainwestuj sobie w jakiegoś ELM 327 na BT i appke Torque na androida, będziesz miał podgląd na żywo na różne parametry i mniej siwych włosów z tego powodu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niedogrzany silnik spala wiecej paliwa to raz

dwa jak masz watpliwosci to podlacz pod kompa i porownaj temperatury

 

btw nie cytuj co chwila tego co napisalem

nie ma sensu ;)

Nie znam się na tym co może być znaczącą przyczyną, więc dlatego tutaj się pojawiłem, bo nie chcę być zielony jadąc gdzieś, aby mi ktoś sprawdził. Jedyna opcja to podłączenie pod komputer i wtedy sprawdzenie czy jest wszystko ok... Ale mam dziwne uczucie, bo powinna być 90 stopniowa temp., a nie 80-82 po dłuższej jeździe np. 60km na ekspresówce w taką pogodę jaką teraz mamy... Więc nie wiem czy mam się martwić czy nie...

 

U mnie w CC 1.2 na desce od zawsze pokazuje nieco powyżej 80'C, komp dochodzi spokojnie do 92/93, potem otwiera się termostat i zaczyna lekko spadać. Widocznie taka przypadłość wskaźnika temperatury. Zainwestuj sobie w jakiegoś ELM 327 na BT i appke Torque na androida, będziesz miał podgląd na żywo na różne parametry i mniej siwych włosów z tego powodu.

Dzięki za odzew :) Pokazuje u Ciebie powyżej 80'C ale do ilu dochodzi? Po podłączeniu pod komputer masz 92'C, a na desce wtedy pokazuje Ci dużo powyżej 80'C? Jakaś tolerancja widocznie jest, ale jest to niepokojące, że na desce inaczej pokazuje, a na komputerze prawidłowo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten typ tak ma, wskazówka nigdy pionowo nie stoi, w przypadku temperatury roboczej jest ona w pozycji mniej więcej 3/7. Przez komputer diagnostyczny widać rzeczywistą temperaturę silnika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten typ tak ma, wskazówka nigdy pionowo nie stoi, w przypadku temperatury roboczej jest ona w pozycji mniej więcej 3/7. Przez komputer diagnostyczny widać rzeczywistą temperaturę silnika.

U mnie, po dogrzaniu CC wskakuje na 80/81'C. Gdy włączę nawiew ciepły na prawie max to jest 79/80'C. Może uda mi się załatwić termostat nowy, płyn chłodniczy i zobaczę jakie będą efekty...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A dlaczego zaczynasz od dupy strony?Najpierw sprawdź węża od termostatu do chłodnicy.Po odpaleniu ma być zimny i to dłuższy czas.Jeżeli się szybko nagrzewa to jest do wymiany termostat.Ale jeżeli nie to podjedź do kogoś kto ma Op-coma aby sprawdzić czy ci wskaźnik przekłamuje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Andrzej Kmicic
      Witam
      Zaczęła się zima i kłopoty wróciły. Rok temu miałem podobne objawy i wydawało się że pomogły czyszczenie przepustnicy, wymiana akumulatora (sprzedawca pomylił kody radia i od wymiany nie mam też radia :))  a najbardziej ostatecznie wydaje się pomogła wymiana świec. Nie pomnę teraz czy pomogły te zabiegi czy poprawa pogody i wiosna. Teraz kilka dni obniżonej temperatury, kilka niewielkich przymrozków i sprawa wróciła. Polega to na tym że po przekręceniu zapłonu bez rozruchu szybko miga lampka (silniczek) przy czym słychać stukot chyba przekaźnika lub zaworu ? dochodzący z przestrzeni miedzy konsolą kierownicy i liczników a tylnym pasem silnika (tak wydaje się zlokalizowałem na słuch). Jak włączę rozrusznik nie zapala. Znów wyczyściłem świece i sprawdziłem też iskrę na odkrytych cewkach zapłonowych, Iskra jest OK świeci na każdym kolejnym cylindrze prawidłowo. Podczas próby cewek zauważyłem (nie wiem czy to ok i czy tak jest normalnie)  że nie widać i nie czuć lub słabiutko czuć opary wtryskiwanej benzyny z odkrytych cylindrów). Jak na tyle kręcenia to świece też nie są wyraźnie zalane ?.
      Ponieważ jestem emerytem, mieszkam na pustkowiu potrzebuję samochodu 1 lub 2 razy w tygodniu. Wypracowałem metodę uruchamiania na około 1/2 do 1 godziny wcześniej ogrzewam silnik w ten sposób że umieszczam opalarkę na małym biegu (taka suszarka do włosów :)) przed prawym nadkolem, wieszając ją tak aby dmuchała w przestrzeń pomiędzy silnikiem a chłodnicą a komorę silnika okrywam starą kołdrą tak że ciepłe powietrze w komorze się trochę utrzymuje. Po rozgrzaniu przestaje migać lampka i z reguły samochód odpala. Rozgrzany już nie odmawia posłuszeństwa przez jakieś 1 do 1 i 1/2 doby. Potem muszę rozgrzewać ponownie. Jak były przymrozki i nie za bardzo czuć wtryskiwane paliwo pomyślałem że zamarza gdzieś i pomyślałem o wymianie filtra paliwa, może jakaś woda w filtrze ale teraz nie ma mrozu i ta wymiana niewiele pomogła. Po postoju 1..2 doby trzeba grzać. Komputer nie pokazuje błędów.
      Może macie jakiś pomysł, ciężko mam bo pustkowie i nie ma gdzie się zwrócić o pomoc.
       
      Pozdrawiam
      Wojtek
    • Przez MarcinWKS
      Witam Wszystkich.
       
      Mam problem z Corsą mojej żony. Zacznę od początku....
       
      Otóż wczoraj pojechaliśmy na stacje zatankowac. Wlałem do odbicia pistoletu po czym jeszcze kilka razy "dolałem po korek". Po przejechaniu około 4km zostawiliśmy auto na parkingu i poszliśmy do znajomych. Po około 1.5 godzinie wróciliśmy i odrazu wyczułem zapach benzyny koło autka. Najbardziej wyczuwalny przy tylnym prawym kole. Pomyślałem, że może podczas tankowania się rozlało. Ale podczas uruchamiania silnika wyczułem, że jakby odrobinę dłużej krećił. Zapalił normalnie. Gdy wyjechałem z parkingu zobaczyłem, że w miejscu gdzie stało tylne prawe koło jest mokra plama (ok. 10cmx30cm) i gdy cofnąłem zobaczyłem na asfalcie jak paliwo cieknie ciurkiem. Pojechałem szybko pod swój blok (ok. 3km) zaparkowałem i o dziwo już nic nie ciekło. Zajrzałem pod spod od strony tylnego prawego koła to zobaczyłem, że cały filtr paliwa jak i część zbiornika jest mocno mokra. Był już wieczór więc nic nie ruszałem. Dzisiaj żona gdy wyjeżdzała do pracy mówiła, że odpaliła auto wyjechała z parkingu i nie było żadnej plamy po paliwie. Nic też nie ciekło. Pojechała do sklepu około 1.5km. Po wyjściu ze sklepu wyczuła zapach benzyny i zobaczyła znów plamę pod autem.  Dodam, że jak 2 tyg temu zmieniałem koła to zauważyłem delikatne zapocenie na wężu paliwowym, a dokładnie na tej złączce co wchodzi do filtra paliwa od strony zbiornika. Wyczyściłem to, docisnełem przewód do filtra kilka razy i miałem zobaczyć to za kilka dni, ale zapomniałem o tym i dopiero wczoraj mi się to przypomniało jak zobaczyłem ten wyciek... 
      Kupiłem dzisiaj nowy filtr paliwa, ale niewiem czy jest sens go montować jak na nim niema żadnego oringu. Wydaje mi się, że problem jest w tej złączce. Możliwe jest, żeby w środku w niej uszkodził się jakiś oring? Jest tam wogóle jakiś oring? Jak tak to można ta złączkę jakoś dokupić? A może lepiej ją uciąć i bezpośrednio nasunąć na króciec od filtra i ścisnąć opaską?
      Dodam jeszcze, że jakiś miesiąc temu padła pompa paliwowa ta w zbiorniku i wymieniłem na nową i wszystko było ok, aż do wczoraj...
       
      Mam nadzieję, że wszystko jasno opisałem. Miał ktoś podobny problem?
       
      Pozdrawiam
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.