Skocz do zawartości
moskal30

[vivaro] brak paliwa po wpadnieciu w gleboka kaluze

Rekomendowane odpowiedzi

witam!

chciałbym podzielić się moim przykrym doświadczeniem jakie spotkało mnie na polskich drogach.

Jestem posiadaczem opla vivaro, kilka dni temu jadąc jedną z polskich dróg wjechałem w kałużę sporych rozmiarów była bo prawie mnie ściągnęło na pobocze. Po przejechaniu tej kałuży moja podróż skończyła się bo zapaliła mi się na desce rozdzielczej kontrolka "silnik stop" no i komputer odciął zasilanie paliwem. po zholowaniu na warsztat mechanicy sprawdzili ze wywaliły mi błędy na listwie wtryskowej ze nie ma paliwa, początkowo myśleli ze zalała się elektryka i jest jakieś zwarcie. Na drugi dzień po postoju w suchym i ciepłym warsztacie było to samo żadnych zmian, więc szukali i szukali i doszukali się że pod ciśnieniem wyrzuconej wody z kałuży zagiął się wężyk doprowadzający paliwo z baku do filtra paliwa. Więc koledzy którzy mają VIVARO, jeśli spotka was taka przygoda to zakładać brudną kurtkę i pod auto prostować wężyk, a znajduje się on po prawej stronie auta. Jak by nie patrzeć zawsze możecie zaoszczędzić na holowaniu, ewentualnym naciągnięciu przez mechanika no i na czasie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzieki za info :?:

przydalby sie tylko lepszy temat (poprawilem)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Swoją drogą troszkę dziwna sprawa, one są tak spasowane, że generalnie długość przewodu paliwowego jest specjalnie odmierzona by uniknąć takich kontrowersyjnych zdarzeń. Jest na STYK. Trochę luźniej mamy w komorze silnika ale to już inna bajka.

 

Czytając Twojego posta nie wiedząc jaki będzie finał, obstawiałem czujnik zderzeniowy znajdujący się w okolicy prawej lampy (stojąc przodem do auta) i komputera. Pomyliłem się. Z ciekawości obadam sytuację jak wygląda to u mnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też się spotkałem z taką sytuacją. Szczerze powiem że nie zaglądałem wtedy pod samochód żeby zobaczyć jak ten przewód paliwowy wygląda ale mam następujące pytanie. Czy nie da rady w jakiś sposób zabezpieczyć tego przewodu żeby się nie zaginał, na przykład przywiązać go do "czegoś" w pobliżu, lub założyć jakiejś osłonki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

da się, zrobić obróbke z blachy i zasłonic weżyk nad zbiornikiem gdzie go przelamuje, tak mam zrobione w swoim i po problemie:) wody się nie boję:)

 

Też się spotkałem z taką sytuacją. Szczerze powiem że nie zaglądałem wtedy pod samochód żeby zobaczyć jak ten przewód paliwowy wygląda ale mam następujące pytanie. Czy nie da rady w jakiś sposób zabezpieczyć tego przewodu żeby się nie zaginał, na przykład przywiązać go do "czegoś" w pobliżu, lub założyć jakiejś osłonki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.