Skocz do zawartości
kacpersont

Brak przyspieszenia/wariujące kontrolki

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Mam taki oto problem w listopadzie zeszłego roku zapaliła mi się kontrolka check engine. Po pewnym czasie postanowiłem usunąć usterkę - odczyt błędów wskazał czujnik położenia wałka rozrządu. Po wymianie 1 dzień było dobrze - potem znów chceck engine się zapalał. Z czasem samochód zaczął sie dusić przy przyspieszaniu (tzn na 1, 2 biegu gaz do dechy a on przyspieszał jakby miał 600 pojemności). Znów podróż na komputer i tym razem 6 błędów przepustnicy - znów wymiana i znów powtórka z rozrywki - samochód po zapaleniu się kontrolki dusi się. Za każdy razem kontrolka zapala sie dopiero po rozgrzaniu silnika - jak temperatura osiągnie 80st. Ponieważ nie bardzo miał mi kto pomóc postanowiłem rozwalić to co zepsute do reszty i zacząłem codzienne podróże do pracy. Jakież było moje zdziwienie kiedy podczas stania w korkach zgasła kontrolka chceck engine i zapaliła się kontrolka układu emisji spalin. Pewnego razu po przejechaniu krótkiego odcinak bez stania w korkach, kontrolka układu emisji spalin znów zgasła i zapalila sie kontrolka check engine. Znów pokazuje błędy czujnika położenia wałka rozrządu, przepustnicy i czujnika temperatury powietrza zasysanego. Jak samochód jest zimny wszystko działa super. Jak tylko się rozgrzeje przestaje przyspieszać. jest też tak że czasem tak że maks obroty jakie mogę osiągnąć na dowolnym biegu to 3,500 (sprawdziłem to dla 1, 2, 3) na biegu jałowym obroty idą na maksa i reagują na gaz. Już nie wiem co mam robić. Dodam tylko że świece i filtr paliwa też zostały wymienione. Może ktoś mam podobne doświadczenia??


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Jak tylko się rozgrzeje przestaje przyspieszać. jest też tak że czasem tak że maks obroty jakie mogę osiągnąć na dowolnym biegu to 3,500

 

 

Witam. Na początku jak to czytałem to myślałem o walniętym czujniku temp. silnika , ale dalej zastanawiałem się nad tym czujnikiem rozrządu czy aby nie poróbka( kiepskiej jakości zamiennik :mrgreen: ), tyle że to by było przy jakichś 4,5ts obr , choć pierwsza usterka źle naprawiona może procentować.

Na dziale corsy ( jak pokręcisz kółkiem na dół) znajdziesz temat -kody błędów opel corsa - będziesz wiedział jak samemu zczytywać błędy i przy takich atrakcjach kilka razy je zczytaj. Potem wrzuć na forum , bo w tej chwili , to nawet jak ktoś coś się orientuje , to nie chce Cię wprowadzić w błąd i narazić na koszty.

Ps. Może źle kombinuję , ale jeśli zostawiłeś sobie na pamiątkę stary czujnik , a przy wymianie był zachlapany olejem , to go trzymaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czujnik położenia wałka rozrządu jest oryginalny kupowany w Oplu. Przepustnica też - wolałem nie ryzykować z zamiennikami, ale jak widać kompletnie się nie opłaciło.

 

Błędy za każdym razem wyskakują te same (metoda gaz-hamulec):

0340 - nieprawidłowy sygnał z czujnika wałka rozrządu

0220 - czujnik położenia przepustnicy/czujnik położenia pedału przyspieszenia B

1550 - nie wiem

0120 - czujnik położenia przepustnicy

0110 - czujnik temperatury powietrza zasysanego


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

1550 - nie wiem

 

Coś ostatnio obrodziło zagwozdkami. Pogrzebałem w hoohle i oto wynik.

P 1550 - ciśnienie doładowania , różnica regulacji.

W jednym przypadku to miało sens , ale twój silnik raczej nie ma turbo ( nie wiem).

W drugim przypadku ten błąd występował razem z p 1526 - minimalna pozycja przepustnicy - chodziło o Zafirę 1,8 16v 125KM z 2001roku bez turbo. Tam chłop najpierw wymieniał cewkę ( chwilowa poprawa) , a potem kompa . Dodatkowo przy muleniu swieciła mu kontrolka od TC.

Jak masz dojście do rezerwowego kompa ( jakieś wypożyczenie ) , to może warto strzelić podmiankę na próbę ?

I jeszcze możesz sprawdzić błędy zaraz po zapaleniu się kontrolki - może będą dodatki

Ps. Jak się tak zastanowić to można to też skojarzyć z brakiem odpowiedniej ilości paliwa - może pompka w zbiorniku szwankuje .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuje, że chociaż jedna osoba się zainteresowała tematem:) Z tego co wiem to nie mam żadnej turbiny to zwykły silnik benzynowy. Rozumiem, że najlepiej gdybym na początku zatankował do pełna i obserwował co się dzieje, jeśli objawy nasilą się przy niskim stanie paliwa to może być pompka. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie komputera (czy to jest to samo co sterownik silnika??). A czy macie może pomysł czemu objawy pojawiają się tylko na ciepłym silniku-wtedy zapala się kontrolka check engine i samochód słabnie. Czy przejście silnika w tryb awaryjny może powodować, aż tak drastyczne zmniejszenie mocy i kręcenie się silnika tylko do 3.500 obrotów?? Czy możliwe jest wyłączenie trybu awaryjnego tzn. żeby np zapalała się kontrolka a samochód nie tracił na mocy:/?? Dziękuje za pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Kolejnym krokiem jest sprawdzenie komputera (czy to jest to samo co sterownik silnika?

 

Tak. Jeśli chodzi o pompkę pal , to tankowanie większej ilości pal nie będzie miało wpływu na jej pracę . tu sprawa sprowadza się do jej wydajności i ciśnienia - może po rozgrzaniu traci szczelność ( ale też nie wiem jak długo musi pracować , żeby można ją było uznać za rozgrzaną)

Jeśli chodzi o tryb awaryjny , to za pierwszym razem jak się świecił , nie miałem pojęcia o kompach samochodowych , więc sobie jeździłem aż autko zdechło . Przed i po naprawie raczej nie zauważyłem różnicy ( padł czujnik wału).

Błąd jest dziwny - w kontekście braku turbo , to nawet herezja . Może uda mi się znaleźć stronkę z rozbudowaną wersją błędów i będzie inna interpretacja- niestety nie pamiętam gdzie ją znalazłem :cry:


Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Podobna zawartość

    • Przez CousinJoe
      Witam.
      Mam pytanie dotyczące różnic między 16 zaworowym silnikiem o pojemności 1598cm i mocy 77KW, a "uturbionym" 1.6 o mocy 136KW. Oba silniki mają górny wałek rozrządu więc nurtuje mnie pytanie czy jest możliwość przełożenia turbiny z silnika OPC do tego o mniejszej mocy.
    • Przez lukam@zmc
      Cześć,

      Pacjent Opel Zafira A 1.6 16V (Z16XE) bez LPG. Objaw wystąpił pierwszy raz wracając z dłuższej trasy podczas postoju w korku w jeden z pierwszych cieplejszych wiosennych dni. Gdy wskazówka temperatury dochodzi do ok. 87-90 st. wtedy silnik zaczyna się dławić – obroty biegu jałowego spadają poniżej stałej wartości ok. 800 obr., odczuwalne staje się szarpanie silnika, z tłumika wydobywa się nieregularne „pierdzenie”. Im dłużej postoi w kordu, tym gorzej – temperatura rośnie, szarpanie / dławienie staje się coraz bardziej intensywne, telepie całym autem. Auto nie gaśnie, ale gdy już tak roztelepie się na dobre to jazda odbywa się żabimi skokami. Sytuacja stabilizuje się podczas jazdy, gdy temperatura spadnie poniżej ok. 85 st.

      Ogólnie ten objaw podczas jazdy nie występuje, a jedynie podczas postoju na biegu jałowym i osiągnięciu wysokiej temperatury. Mam wrażenie, że jak załączy się wentylator przy temp. ok. 95 st. to sytuacja się nieco poprawia (rośnie temperatura – zaczyna szarpać – otwiera się termostat – szarpanie maleje – temperatura ponownie rośnie – szarpanie nasila się), ale silnik nadal drży, obroty szarpią w zakresie 500-800, a problem i tak nie ustąpi dopóki auto nie ruszy i podczas jazdy nie osiągnie temperatury poniżej tych 85 stopni.

      Objaw jest łagodniejszy przy włączeniu klimy, ale to chyba tylko dlatego że komputer podnosi sobie obroty i dawkuje więcej paliwa, przez co jest mniejsza szansa na objaw dławienia silnika.

      Wymienione płyny, wszystkie filtry, rozrząd komplet, świece.

      Błędy: P0230 (przekaźnik pompy paliwa) – tego nie da się skasować – oraz po dłuższym postoju w korku i ekstremalnym roztelepaniu silnika dochodzi jeszcze P1571 ten jest jakiś dziwny – błąd czujnika pod pedałem hamulca, w innym miejscu występuje też jako błąd w oprogramowaniu).

      Sterownik po regeneracji.

      Dotychczasowe diagnozy: ECU / świece (już wymienione, ale może jednak…) / przepustnica do czyszczenia / silnik krokowy do czyszczenia (czy w Z16XE t w ogóle możliwe? Gdzieś wyczytałem, że ten silnik ma przepustnicę elektroniczną i krokowy jest tam zintegrowany z przepustnicą i niewyjmowalny).

      Myślałem wymianie przekaźnika pompy paliwa – ten obecny po przekręceniu kluczyka (bez włączania zapłonu) wydaje mocno słyszalne brzęczenie.

      Proszę o pomoc – czy ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem?
    • Przez rom3o
      Witam, posiadam merive 1.6 16v easytronic kod silnika 16xe. Od dłuższego czasu świeci się kontrolka silnika ( błąd P0141 ) ale nie zauważyłem żadnych dziwnych objawów. Po skasowaniu błędu do trzech odpaleń się nie świeciło po czym znów się zapałało. Teraz pojawił się inny problem po rozgrzaniu silnika auto staję się zmulone ledwo przyśpiesza a obroty na luzie to max 1100 jak auto postoi to wraca mu moc. Skasowałem błąd i przeszło na tryb serwisowy ( auto z kluczykiem ) innych błędów nie pokazuje. Czy winna będzie ta sonda ?
Partnerem serwisu: Fabryka kart plastikowych LiderKarty
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.